23.11.21, 12:27Fot. Łukasz Błasikiewicz_kancelaria sejmu flickr ccby20

Przewodniczący parlamentów Polski, Litwy, Łotwy i Estonii: Potępiamy bezprawie reżimu Łukaszenki

Marszałek polskiego Sejmu RP Elżbieta Witek, wraz z przewodniczącymi parlamentów Litwy, Łotwy i Estonii, wystosowali wspólne oświadczenie potępiające działania białoruskiego dyktatora Aleksandra Łukaszenki, próbującego zdestabilizować za pomocą nielegalnych migrantów sytuację na wschodniej granicy Unii Europejskiej.

Szefowie wspomnianych parlamentów ocenili, że "agresywne działania bezprawnego reżimu Aleksandra Łukaszenki osiągnęły bezprecedensowy poziom". "Prowokują one kryzys na zewnętrznych granicach UE, zagrażają bezpieczeństwu całego regionu i z premedytacją narażają życie bezbronnych ludzi. Stanowi to naruszenie prawa międzynarodowego i zobowiązań politycznych oraz lekceważenie podstawowych praw człowieka" - ocenili marszałkowie parlamentów Polski, Estonii, Litwy i Łotwy.

"Stanowczo potępiamy ciągłą, sponsorowaną przez reżim białoruski instrumentalizację nielegalnej migracji, sztucznie wykreowaną jako część operacji hybrydowych skierowanych przeciwko Polsce, Litwie i Łotwie, a tym samym całej Unii Europejskiej w celach politycznych" - napisali.

Marszałkowie parlamentów Polski, Estonii, Litwy i Łotwy zaapelowali do wspólnoty międzynarodowej, w szczególności do państw pochodzenia i tranzytu migrantów, o stanowcze sprzeciwienie się tym działaniom, podjęcie niezbędnych kroków w celu powstrzymania władz na Białorusi od zmuszania migrantów do nielegalnego przekraczania granicy UE oraz pociągnięcie reżimu na Białorusi do odpowiedzialności za te naruszenia.

"Potępiamy działania bezprawnego reżimu Łukaszenki skutkujące uniemożliwieniem dostarczania pomocy humanitarnej oferowanej przez państwa sąsiadujące na rzecz migrantów zgromadzonych i przetrzymywanych przez reżim Aleksandra Łukaszenki na terenach przygranicznych" - podkreślili.

Wezwali również do niezwłocznego wprowadzenia w życie nowego pakietu sankcji, uzgodnionego na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych państw członkowskich Unii Europejskiej, wymierzonego w osoby i podmioty zaangażowane i przyczyniające się do działań reżimu Łukaszenki, nastawionych na ułatwienie nielegalnego przekraczania zewnętrznych granic Unii. "Instrumentalizacja migrantów dla celów politycznych nie może być tolerowana. Jeśli takie działania byłyby kontynuowane, Unia Europejska powinna rozważyć dalsze sankcje zgodnie z przyjętą przez siebie zasadą stopniowania sankcji" - ocenili.

Politycy podkreślili w oświadczeniu, że "odpowiedzialność za unormowanie sytuacji na granicy spoczywa w całości na nielegalnym reżimie Aleksandra Łukaszenki, a UE i jej państwa członkowskie powinny nadal kierować się wspólnymi decyzjami i stanowiskiem politycznym przyjętym przez Radę Europejską i Radę do Spraw Zagranicznych".

"Jesteśmy głęboko przekonani, że istnieje pilna potrzeba dostosowania dorobku prawnego UE do nowych realiów w celu zapewnienia ścisłej ochrony granic zewnętrznych UE i zapewnienia skutecznych środków zapobiegania nielegalnemu przekraczaniu granic. Dlatego oczekujemy na propozycje Komisji Europejskiej dotyczące dostosowania ram prawnych UE za pomocą konkretnych środków i odpowiedniego wsparcia finansowego w celu poprawy bezpieczeństwa granic, a tym samym wzmocnienia zewnętrznych granic UE" - napisali marszałkowie Sejmu, Riigikogu, Seimasu i Saeimy.

 

ren/PAP

Komentarze

Krakus2021.11.23 19:37
Za późno, Witkowa! Za późno! Europa pokazała wam, że z gówniarzami nie gada. Wszystko toczy sie nad waszymi tępymi główkami. Nawet Morawieckiemu niepozwolono wystapić. Co za KOMPROMITACJA!!!
INFO dla gimbusów z Litwy, Łotwy i Estonii2021.11.23 14:12
Litwo, Łotwo i Estonio trzeba było popierać Polskę już gdy walczyła z Nord Stream 1. Teraz macie Nord Stream 2 i już po was kunktatorzy chowający się za plecami Polski. Teraz wyjecie, a nie wiadomo co będzie za chwilę. Bando tchórzy przegraliście swą szansę by zaistnieć, by wspierać lidera nisącego sztandar WOLNOŚCI - POLSKĘ. Tchórze myślały, że Polska dostanie baty a oni z łbami ukrytymi w piachu przemkną sobie cichaczem obok ku wolności. Hańba, wstyd i mace to na coście zasłużyli.
żydku ... śmierdzielu ALEŻ POPIERALI !!!2021.11.23 15:09
"Litwo, Łotwo i Estonio trzeba było popierać Polskę już gdy walczyła z Nord Stream 1." . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ALEŻ POPIERALI !!! .. . Dlatego ani NS 1, ani 2 NIE przebiega wodami terytorialnymi tych krajów a co najważniejsze BRUDASIE, Kraje Bałtyckie wraz z Polską ODMÓWIŁY pozwolenia na rurę lądem.
Anonim2021.11.23 14:07
A co z reżimem w Polsce?
DLA PRZYPOMNIENIA2021.11.23 13:07
POLSKA NIE JEST MILE WIDZIANA WŚRÓD KRAJÓW BAŁTYCKICH.