11.01.21, 09:50fot. pixabay.com

Przy okazji obostrzeń Covid-19 spadła ilość chorych na inne choroby zakaźne

Przy okazji wprowadzenia obostrzeń sanitarnych dotyczących koronawirusa, a głównie zachowania dystansu, dezynfekcji i noszenia maseczek – jak podkreśla prof. Iwona Paradowska-Stankiewicz, z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-PZH – można w naszym kraju zauważyć tendencję do zmniejszania się zapadania na inne choroby zakaźne.

Chociaż choroby zakaźne mogą szerzyć na różne sposoby, drobnoustroje chorobotwórcze mogą być przenoszone zwłaszcza w kontakcie bezpośrednim, ale też na drodze kropelkowej, pokarmowej, w kontakcie z przedmiotami, na których są patogeny. Stąd ograniczenie kontaktów międzyludzkich i dbałość o higienę, znacznie ograniczyły ryzyko zakażeń – czytamy na portalu medonet.pl

Bardzo duży spadek zachorowań można zauważyć w przypadku odry. Na 100 tys. Polaków w roku 2019 na odrę zachorowały 1 502 osoby, natomiast - zaledwie 30, czyli 50 razy mniej!

Kolejny przykład to wirusowe zapalenie wątroby typu A, czyli żółtaczka pokarmowa, W 2019 roku odnotowano 1067 chorych, a w 2020 jedynie 109 takich przypadków.

W przypadku biegunki w 2019 ponad 34 tys. osób miało ten problem, a w 2020 - 5,9 tys.

Obserwowana jest generalna tendencja zmniejszania się liczby chorujących na wirusowe zakażenia jelitowe. Przed dwoma laty było ponad 62,3 tys. (włączając podane statystyki dotyczące rotawirusów), miniony rok przyniósł 14,3 tys.

Salmonella - w 2019 roku odnotowano 9,2 tys. osób zakażonych, a w 2020 - 5,2 tys.

Znacznie mniej odnotowywanych jest także chorób przenoszonych drogą płciową.

I tak:

- AIDS – 126 przypadków w roku 2019, 43 przypadki w 2020

- Nowo wykryte zakażenia HIV – 1 763 przypadki w roku 2019, 934 przypadki w 2020

- Kiła -1 617 przypadków w roku 2019, 716 przypadków w 2020

- Rzeżączka - 524 przypadki w roku 2019, 250 przypadków w 2020

- Choroby wywołane przez Chlamydie - 421 przypadków w roku 2019, 168 przypadki w 2020

 

mp/medonet.pl

Komentarze

a gdzie jest Dulles2021.02.3 13:18
a gdzie jest Bąk Lipa z Zoppot
Adam2021.01.31 12:27
Moja bratowa zmarła na atak serca w październiku ub. roku. Zaczęło się rano. Jej córka zadzwoniła do poradni - otrzymała pierwszą "teleporadę" pojechała do najbliższej apteki wykupić zalecone leki. Za dwie godziny znowu zadzwoniła do przychodni - otrzymała drugą teleporadę. Oczywiście pojechała do apteki i wykupiła następne medykamenty. Ponieważ nie było poprawy, zatelefonowała po pogotowie. Przyjechało po 7 godzinach. W międzyczasie córka przystąpiła już do sztucznego oddychania matki. Kiedy karetka przyjechała, spytano, ile minut trwała próba sztucznego oddychania. Po stwierdzeniu zgonu i wypisaniu jakiegoś świstka odjechali oczywiście sami. Zmarła miała 68 lat. Oczywiście była sama sobie winna, że ją to spotkało w takim czasie i nie mogła sama sobie pomóc: nie miała odpowiednich medykamentów pod ręką.
kasikas2021.01.30 11:30
wykryto u mnie guza tarczycy,,,oczekiwanie na biopsje ponad rok ,,,endokrynologa brak w mieście a w innym oczekiwanie ok pół roku,,,,ale prywatnie wszystko jest...biopsja 250 zł, wizyta u lekarza 150 zł,,,poszłam zrobiłam i dalej zus płacę,,,,aaa i kolejka na operację ponad pół roku,,,,zajmijcie się w końcu tym co trzeba rządzący inaczej....
Marek2021.01.26 8:57
Brednie.Ludzie przestali chodzic do lekarza bo ci się pozamykali.
Salmonella spadła2021.01.22 8:43
bo knajpy pozamykane. Jak się ogląda zaplecze w programach z Ramseyem albo Gesslerową, to niektóre knajpy powinny być zamknięte na zawsze.
kasia2021.01.11 16:30
Cudownie! To w takim razie siedżmy w domu do śmierci z głodu.
Dam2021.01.11 13:46
Spadła ilość bo poumierali, czy po prostu diagnozy nie ma, bo się do lekarza ludzie dostać nie mogą?
Michał Jan2021.01.11 13:29
Sporo zagarniają pod covid wspaniałe testy PCR.
Bianka2021.01.11 12:09
Frondo, liczby chorych są niższe, bo ludzie boją się iść do lekarzy, albo mają utrudniony dostęp do lekarza, szpitala, do badań. Chyba wszyscy to wiemy... Jak można leczyć ludzi przez telefon...?? Nie da się po prostu. "
x2021.01.11 10:51
Za to na skutek działań PiS umierają dziesiątki tysięcy Polaków.
SIM2021.01.11 10:50
Ha! :-) Wygląda, że HIV i AIDS to niby dwie odrębne jednostki chorobowe... Haha...
Wniosek2021.01.11 10:32
Nie jest prawdą, że częste mycie skraca życie. Lub, że mądrzy ludzie żyją w brudzie.
Anonim2021.01.11 9:53
A wszystko dzięki kochanemu PiS'owi!