03.01.12, 08:57

Ricki Martin będzie miał męża

 

Martin napisał w oświadczeniu, że zalegalizuje swój związek z Carlosem Gonzálezem 28 stycznia 2013 roku w Nowym Jorku, gdzie niedawno zalegalizowano „małżeństwa gejowskie”. Celebryta ubolewa, że ceremonia nie będzie się mogła odbyć w jego rodzinnym Puerto Rico, które nie dopasowało się do nowej mody. Martin przekonywał kilka miesięcy temu, że ujawnił swoją orientację dla dobra swoich dzieci. Od swojego „coming out” muzyk neoficko walczy o przyznanie gejom przywilejów. W 2008 roku został on ojcem Matteo i Valentino, którzy urodzili się dzięki matce zastępczej, która jest daleką kuzynką gwiazdora. Oczywiście wszystko dzięki metodzie in vitro. Teraz Martin marzy o kolejnym dziecku, które mógłby wychować ze swoim partnerem. Chciałbym mieć córkę. To byłaby prawdziwa córeczka tatusia. Chłopcy mogliby się nią opiekować. Cudownie będzie ją rozpieszczać - powiedział w „The Guardian”.



Działalność i zachowanie Martina skrytykował kardynał Luis Aponte Martinez, arcybiskup San Juan w Puerto Rico. W wywiadzie dla hiszpańskiej „Primera Hora” zaapelował do popularnego piosenkarza, by ten zaprzestał promocji homoseksualizmu w swoich piosenkach. „Osobiście podziwiam Ricky'ego za jego wielkie artystycze dary, których udzielił mu Pan” - zapewnił duchowny, jednak dodał, że z troski o młodych fanów, dla których piosenkarz może być autorytetem, nie może przemilczeć promowania homoseksualizmu w jego twórczości.

 

Łukasz Adamski

Komentarze

anonim2012.01.3 9:06
<p>Ricky się bardzo pogubił - niech Pan sprawi aby się opamiętał. +++</p>
anonim2012.01.3 9:25
<p>Riki tiki bara bara...</p> <p>Od małżeństwa pedziom wara!</p>
anonim2012.01.3 9:38
<p>Po tytule już wiedziałem, kto jest autorem \"artykułu\".</p> <p>Pan chyba ma niezdrową obsesję na punkcie homoseksualizmu i pornografii. Naprawdę trzeba dawać jej ujście na łamach portalu, kt&oacute;ry ponoć jest poświęcony?</p>
anonim2012.01.3 9:41
<p>@Szem Masz rację. Potępianie nie jest metodą na grzech brata czy siostry. Modlitwa jest tu jak najbardziej na miejscu. Miłosierni miłosierdzia dostąpią! A co innego opr&oacute;cz modlitwy możemy wobec Rikkiego uczynić, żeby spełnić nakaz miłosierdzia wobec niego? Niech miłosierny Pan da mu Łaskę nawr&oacute;cenia! Amen</p>
anonim2012.01.3 9:45
<p>@Key Shot Nie zgodzę się z Tobą. Celebryci sa wsp&oacute;łczesnymi bożkami. Powinniśmy ukazywać publicznie eksponowany grzech, całe zło przezeń wyrządzane. No i modlić się za grzesznik&oacute;w zgodnie chociażby z nakazem Pana Jezusa w Objawieniach Św. Faustyny.</p>
anonim2012.01.3 9:48
<p>@Ostrowski: owszem, ale pan Adamski ma na \"tym\" punkcie sporą fiksację. PiS, geje i porno to jego ulubione tematy, niekoniecznie w tej kolejności.</p>
anonim2012.01.3 10:21
<p>Red. Adamski bardzo OK. Lubię czytac jego teksty, ma ciekawe podejście.</p>
anonim2012.01.3 10:26
<p>@KeyShot (słabej wiary): A co złego w obsesji nagłaśniania i walki ze zboczeniami? Bardzo pożyteczna działalność.</p>
anonim2012.01.3 11:48
<p><a \"text-decoration: none; color: #928b6e;\" name=\"komentarz_434133\" href=\"../../../users/dane/login/elemelek\"><cite>Elemelek</cite> </a> napisał/a:</p> <p>\"No to mości panie Ricky, skoro ta \"orientacja\" seksualna jest taka naturalna i nie przeczy prawom natury, to że tak napiszę nieładnie, zr&oacute;bcie se z mężem dziecko.\"</p> <p>A dlaczego możliwość spłodzenia potomka ma stanowić podstawowe kryterium \"naturalności\", ewentuanie zgodności z \"prawem natury\" (cokolwiek słowo \"natura\" miałoby tutaj oznaczać) związku dwojga kochających się ludzi? Czy związek heteroseksualny, w kt&oacute;rym jedna z os&oacute;b jest bezpłodna jest \"nienaturalny\"?</p>
anonim2012.01.3 12:52
<p>@Częstochowski Poeta: nie ma czegoś takiego jak \"unieważnienie małżenstwa\" czy \"rozw&oacute;d kościelny\". Za dużo czytasz onetu, oni tam tak robią wodę ludziom z m&oacute;zgu.</p>
anonim2012.01.3 14:32
<p>&nbsp;</p> <p \"margin-bottom: 0cm; font-style: normal;\"><span \"font-size: medium;\">Po przeczytaniu najnowszej książki prof. Bartnika myślę o niej tylko w samych superlatywach! Interesująca to za mało powiedziane. Tę pozycję, wydaną nakładem wydawnictwa JUT, pochłania się w mgnieniu oka wołając o więcej! Prof. Bartnik pokazał rzeczywistość &bdquo;od podszewki&rdquo; zwracając także uwagę na pogłębiający się trend spychania chrześcijan w stronę społecznego marginesu, postępującą liberalizację kościoła i proponowane &bdquo;reformy&rdquo;. To co dostałem razem z tą pozycją to rzetelna i bezkompromisowa publicystyka dotycząca każdego kogo martwią obecne wydarzenia w kraju i na świecie. Przeczytałem z zapartym tchem!</span></p>
anonim2012.01.3 17:42
<p>Częstochowski Poeto - niepłodność nie jest podstawą do uznania, że sakrament małżeństwa nie zaistniał...</p>
anonim2012.01.3 20:38
<p>Dzięki, Frondelku. Nie m&oacute;głbym żyć bez tego wspaniałego newsa.</p> <p>&nbsp;</p> <p>@Keyshot</p> <p>\"Po tytule już wiedziałem, kto jest autorem \"artykułu\".\"</p> <p>&nbsp;</p> <p>Miałem dokładnie to samo.</p>