01.09.20, 16:13Fot. screenshot - YouTube

Rozebrany wszedł na ołtarz w Tyńcu. Teraz przeprasza i chce zadośćuczynić

Pod koniec sierpnia Polacy byli oburzeni kolejną profanacją, do jakiej doszło w świątyni Opactwa Benedyktynów w Tyńcu. Półnagi mężczyzna wszedł na ołtarz i tańczył na nim do czasu interwencji policji. Teraz mężczyzna przeprasza i prosząc o wybaczenie, obiecuje zadośćuczynić za swoje zachowanie.

Do zdarzenia doszło 23. sierpnia. Kiedy w świątyni tynieckiego klasztoru odbywał się koncert Kwintetu Harfowego i organisty Dariusza Bąkowskiego-Koisa, na ołtarz wtargnął rozebrany do pasa mężczyzna i zaczął na nim tańczyć. Muzycy musieli przerwać koncert. Mimo podejmowanych przez jednego z braci prób, mężczyzny nie udało się wyprosić. Wezwano policję i pogotowie, które zabrało sprawcę incydentu do szpitala psychiatrycznego. Jak wtedy podejrzewano, mężczyzna był pod wpływem środków odurzających.

Teraz sprawca skontaktował się z opactwem:

- „Oświadczamy, że sprawca incydentu z dnia 23 sierpnia, który miał miejsce w kościele naszego klasztoru, skontaktował się z opactwem, wyrażając głęboki żal z powodu zajścia, i w rozmowie z opatem tynieckim zadeklarował chęć zadośćuczynienia. Wobec aktu szczerej skruchy pragniemy postąpić zgodnie z nakazem Pana, który powiedział: odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone” – przekazali benedyktyni dodając, że w związku z tym nie zostaną podjęte wobec tego mężczyzny żadne kroki prawne.

Zakonnicy jeszcze raz apelują o nierozpowszechnianie wizerunku sprawcy oraz o umożliwienie mu naprawy swoich błędów.

kak/tvp.info.pl, fronda.pl

Komentarze

aa2020.09.2 14:39
Czego się nie robi, by nie mieć sprawy w sądzie. A "katolicy" jak zawsze naiwni.
lewacka tęczowa lewatywa2020.09.2 10:39
na pohybel z nim, oczywiście nago
Zniesmaczona2020.09.2 10:01
Przepraszam, ale ci młodzi ludzie zachowali się jak ostatnie osły. Nikt nie zareagował kiedy na ich plecami, dosłownie facet wlazł na stół pański. Dziewczęta dalej brzdąkały w struny, zupełnie nieporuszone, podobnie jak młody muzyk. Z taka postawą, kochani teraz możecie skarżyć do burmistrza i samego prezydenta. myślicie, że wystarczy to sfilmować? Najmilsi, zachód i wschód śmieje się w nas! KAŻDY MUSI REAGOWAĆ jak potrafi, na ile go stać, choćby podnieść larum i rwetes. Wyście nic nie zrobili, dosłownie nic. i to jest beznadziejne. I to jest wasza wina. Dokładnie to widać na nagraniu. Czekaliście BIERNIE jak ofiary przemocy które spokojnie patrzą jak ktoś po nich depce. Nie wiecie, że po stole Pańskim się nie skacze? Czemu nie bronicie świętości? Zachowaliście się jak barany - nie broniąc oprawcy.
helena2020.09.2 9:55
Szanowni ojcowie benedyktyni,odsyłam do medytacji J2;13.To właśnie Pan Jezus, w trosce o czystość świątyni, sporządził bicz ze sznurków i użył go,nie patrząc na godności.
Kumaty2020.09.2 9:24
Zadośćuczynienie: odpowiedni czas w więzieniu.
AntySzwab2020.09.2 1:06
on się teraz śmieje...
Artur2020.09.1 20:27
Niestety, jest problem bo co tam robili muzycy bez opieki zakonników? Co robili muzycy w prezbiterium? Nie wiemy czy w tabernakulum była Eucharystia ale i tak władze kościelne mają dużo do wyjaśnienia.
Jan2020.09.2 10:28
Dawali koncert Artur....koncert . Pewnie nigdy nie byłeś na takim koncercie stąd te podejrzenia....biedaku
skrucha czy beka?2020.09.1 19:10
Ok, ale jak następnym razem przyjdzie podpalić kościół i później powie - sorry, naćpany byłem, zapomnijcie o sprawie?! On zbezcześcił ołtarz, miejsce na którym odbywa się największa tajemnica wiary - Eucharystia. Nie po to przeprowadza się specjalne ceremonię, namaszczenia olejami św. itd. przy oddania nowego kościoła i ołtarz żeby później, go sprofanować i powiedzieć "ok, wybaczamy, nic się nie stało", a w rzeczywistości koleś robi sobie z katolików beke i już jest okrzyknięty wielkim jajcarzem. Robią ołtarze siekierami, niszczą figurki, profanują wizerunki Matki Bożej a władze kościoła wybaczają wybaczają wybaczają. Pan Jezus zrobił awanturę w świątyni gdzie handlowano i uprawiano lichwę, a księża "wybaczaj".... Kto wie co zrobią następnym razem, a to działa na zasadzie salami - następny zrobi coś "odważniejszego" a księża znowu wybaczą....
[email protected]2020.09.1 20:07
To co on zrobił było bardzo złe, ale zauważ, że w tej Świątyni odbywał się właśnie koncert. Według dokumentów Kościoła (bo o miłości do Boga nie będę nawet wspominać) muzycy nie powinni przebywać w prezbiterium. Pan Jezus właśnie takich handlarzy przeganiał. Czy oni przeprosili ? Nie zrobili tego. Jawnogrzesznik przeprosił, zrobił straszną rzecz, ale przynajmniej zobaczył swój grzech.
...2020.09.1 21:54
jak mu pozew do sądu groził przeprosił żeby uniknąć procesu
Zniesmaczona2020.09.2 10:03
Dokładnie! Popieram. Nie da się iść na kompromisty w tym względzie. Koncert w prezbiterium tyłem do Najświętszego Sakramentu jest już profanacją.
man.of.Stagira2020.09.1 18:51
PUBLICZNIE znieważył, publicznie powinien prosić o przebaczenie wiernych Świątyni. tyle
Rozebrany wszedł na ołtarz w Tyńcu.2020.09.1 17:07
Teraz przeprasza i chce zadośćuczynić Pod koniec sierpnia Polacy byli oburzeni kolejną profanacją, do jakiej doszło w świątyni Opactwa Benedyktynów w Tyńcu. Półnagi mężczyzna wszedł na ołtarz i tańczył na nim do czasu interwencji policji. Teraz mężczyzna przeprasza i prosząc o wybaczenie, obiecuje zadośćuczynić za swoje zachowanie. Do zdarzenia doszło 23. sierpnia. Kiedy w świątyni tynieckiego klasztoru odbywał się koncert Kwintetu Harfowego i organisty Dariusza Bąkowskiego-Koisa, na ołtarz wtargnął rozebrany do pasa mężczyzna i zaczął na nim tańczyć. Muzycy musieli przerwać koncert. Mimo podejmowanych przez jednego z braci prób, mężczyzny nie udało się wyprosić. Wezwano policję i pogotowie, które zabrało sprawcę incydentu do szpitala psychiatrycznego. Jak wtedy podejrzewano, mężczyzna był pod wpływem środków odurzających. Teraz sprawca skontaktował się z opactwem: - „Oświadczamy, że sprawca incydentu z dnia 23 sierpnia, który miał miejsce w kościele naszego klasztoru, skontaktował się z opactwem, wyrażając głęboki żal z powodu zajścia, i w rozmowie z opatem tynieckim zadeklarował chęć zadośćuczynienia. Wobec aktu szczerej skruchy pragniemy postąpić zgodnie z nakazem Pana, który powiedział: odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone” – przekazali benedyktyni dodając, że w związku z tym nie zostaną podjęte wobec tego mężczyzny żadne kroki prawne. Zakonnicy jeszcze raz apelują o nierozpowszechnianie wizerunku sprawcy oraz o umożliwienie mu naprawy swoich błędów.
Szybka Randka2020.09.1 16:51
Cześć- Zapraszam na nowy portal społecznościowy dla dorosłych! Znajdziesz tam osoby na szybkie sex spotkania lub na wyskok na imprezke! Wystarczy wejść aktywować konto i juz randkować! www.erooo.pl
Anonim2020.09.1 16:33
Dyżurny kretyn jeszcze nie wylał swego szamba?
Anonim2020.09.1 16:34
Spóźniłem się? Jaki ty cretino jesteś przewidywalny....
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2020.09.1 16:32
Opactwa Benedyktynów w Tyńcu to tam co kanibale jedzą ciało i piją krew jakiegoś żyda, a figurkę trupa na krzyżu wieszają po ścianach?
Stary katol2020.09.2 9:34
Nie przejmuj się, długość życia to ok. 75l ty masz pewnie 20 więc za około 55 lat będziesz jużwszystko wiedział - tylko się nie zdziw jak się posrasz ze strachu.