07.03.20, 11:51Fot. Pixabay

Sąd zdecydował co stanie się z dzieckiem 12. latki

Sąd w Bielsku-Białej zdecydował, że prawnym opiekunem dziecka 12. latki zostanie jej matka, a babka dziecka. Jak mówi w rozmowie z Onetem rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej, Jarosław Sablik, dzięki tej decyzji nieletnia matka będzie mieszkała razem z dzieckiem i uczestniczyła w opiece nad nim i jego wychowaniu.

Dziecko 12. latki przyszło na świat w lipcu ub. roku. Sprawą zajęła się prokuratura. Okazało się, że ojcem dziecka jest kolega nieletniej, dlatego sprawa została przekazana do sądu rodzinnego.

 

kak/ Onet.pl

Komentarze

Wela2020.03.7 23:34
Otóż jedna "jaskółka Wiosny nie czyni" ! Tak zdarzyło się 12-latce! Źle zrobiła, miała na to jeszcze czas! Ale nie ma pogromu. nIe zachodzą wszystkie 12latki! Gorzej bedzie, gdy ich seksuolożki, typu Maria B. zaczną za bardzo uświadamiać i przekraczać granicę swoich uprawnień! Pokazując im jak to się robi, zapominając, że degenerują tym młody umysł! Wszystko winno być w swoim czasie. A niektórym dzieciom robią masturbację w wieku 4-5 lat, w wieku przedszkolnym! To nie w porządku! Im to niepotrzebne, one nic z tego nie rozumieją!
Nina2020.03.7 20:09
Mogliscie napisac babci a nie babki !
Leon Napoleon2020.03.7 23:06
Zgadzam się z Tobą, Nina!
what say you kike?2020.03.7 18:00
@Po 11 NIE BADZ OBOJETNY Klapafuckyousz, Żydzie Wyklęty... Spotkajmy się pod Lidlem. Mam owieczkę dla ciebie i trochę sianka, I oczywiście "Albert extra Vergin oil" - do smarowania rectum.
hello sierpem obrzezany2020.03.7 14:17
@Po 11 NIE BADZ OBOJETNY Klapafuckyousz, Żydzie Wyklęty... żryj ten szabesowy koszerny szajs bo stygnie
Po 11 NIE BADZ OBOJETNY2020.03.7 17:55
Już jestem. Stęskniłeś się? Buziaki.
Klapaucjusz2020.03.7 14:02
Trzeba było wydać 12-latke za dorosłego mężczyznę z zawodem i niech on będzie prawnym opiekunem dziecka. Słyszałem, ze budowlańcy (tekton po grecku) dobrze się nadają na ojczymów.
Senny2020.03.7 14:57
Ty hooju!!!
anonim2020.03.7 12:44
Skutki panseksualizmu i animizmu widoczne gołym okiem, kiedy przeciwstawimy się idiotycznej ideologii?!
rydzyk to diabelski wytrzep2020.03.7 12:30
Dobrze że ojcem dziecka tej dziewczynki okazał się kolega z klasy a nie jak w 95% przypadków, ksiądz!
anonim2020.03.7 14:23
Ksiądz raczej nie bo co poniektórzy wśród nich wolą chłopców z racji swojej chorej homoseksualnej przypadłości.
kasia2020.03.7 21:46
Chory to pan jest- z nienawiści. Z iloma to księzmi Pan miał kontakty erotyczne, albo ktos z pana znajomych? Jesli tak to radzę jak najszybciej zgłosic na policję, bo grozi panu odpowiedzialnosc karna. Nie potrafi pan konkretnie wskazać osoby? szkoda. To o co panu chodzi?
Polak Ateista Dumny Gej2020.03.7 12:21
Wcześnie zaczęła, ale ja byłem lepszy bo już w przedszkolu dotykałem ptaszków kolegów, potem na koloniach i w krzakach jak ganialiśmy po podwórku.
anonim2020.03.7 14:21
Marzenia, marzenia psycholka.... A może by tak wybrać się w końcu do specjalisty żeby mądry lekarz "dotknął" w końcu twojego upośledzonego mózgu, co? Jeszcze jest szansa, chociażby na podleczenie i jako takie w miarę mądre funkcjonowanie...
EAST2020.03.8 4:35
TY DUMNY ATEISTO T TO JESTES GLUPI KUFEL
Agnieszka Dz. 2020.03.7 12:06
Dalej uważacie, że trzeba dzieci chronić i niemal do pełnoletności nie rozmawiać z nimi o seksie i antykoncepcji? Ta dziewczynka urodziła dziecko swojemu koledze ze szkoły.
12-latka.2020.03.7 12:10
Ty nadal rozumiesz,że dzieci powinne robić dzieci.pewnie też się puszczasz jak tylko mozesz.Gdy się ma 12 lat to już się wszystko wie na temat seku i to,że wczesne współżycie nie sprzyja zdrowiu.
Agnieszka Dz. 2020.03.7 12:14
Jakbyś napisał to jakoś składnie i po polsku, to może i bym się odniosła. Jak się ma 12 lat, to na temat seksu wie się tyle, ile przeczyta się w necie i dowie od rówieśników, dlatego warto tę wiedzę poszerzyć o faktyczną i sprawdzoną.
anonim2020.03.7 14:13
Jak najbardziej i od tego są RODZICE a nie homoseksualni dewianci, różnej maści wykrzywieni psychicznie w damskim przebraniu czy podejrzane indywidua żyjące nienawiścią do Boga i człowieka.
Agnieszka Dz. 2020.03.7 14:22
Tak by było najlepiej. Ale niestety fakty są takie, że rodzice, w dużej wiekszosci, nie potrafią wcale rozmawiać z dziećmi, a co dopiero rozmawiać o seksie. Powinny być takie lekcje w szkole, ale prowadzone przez osoby wykwalifikowane i przygotowane do tego.
anonim2020.03.7 14:28
Nie sądzę. W czasach naszych babć i dziadków nic takiego nie było a przecież jesteśmy my, świat nadal istnieje i co najważniejsze nie było takiego dziadostwa moralnego i sexualizacji społeczeństwa jak dziś. Zresztą odpowiedzialny i kochający rodzic MA CZAS dla swojego dziecka/ci i spokojnie może porozmawiać na te tematy bez zażenowania czy fałszywego wstydu.
Agnieszka Dz. 2020.03.7 14:41
W czasach naszych babć i dziadków nie było telewizji, internetu i takiej dostępności pornografii. Prawdą jest, że odpowiedzialny rodzic ma czas dla dziecka i porozmawia z dzieckiem. A co z dziećmi tych mniej odpowiedzialnych rodziców? Albo tych, których własne dzieci wcale nie obchodzą? Przecież to głównie o nie chodzi. Mamy je spisać na straty?
Maria Blaszczyk2020.03.7 13:00
??? Praca z nastolatkami daje pewność, że nastolatki o seksie wiedzą zupełnie nie to, co potrzeba, czerpiąc wiedzę z internetu, niestety najczęściej pornografii. Oraz doświadczenie pustego wzroku dziewczyn, gdy z nimi rozmawiasz i pytasz "To dlaczego to zrobiłaś, skoro nie chciałaś?" Otóż one nie wiedzą najważniejszej rzeczy. Że to ich ciała i one o nich decydują. Tym zajmuje się ta edukacja seksualna, którą zwalczają ordojurki. Głównie właśnie zagadnieniem praw i konsensualności. Temu służy wyjasnienie, kto może dziecka dotykać - słynna "masturbacja u czterolatków" i "Wyrażanie własnych potrzeb, życzeń i granic, na przykład w kontekście „zabawy w lekarza”, a u dzieci starszych model trzech kroków i "negocjowanie satysfakcjonującego seksu". Poważnie, w tych prgramach 3/4 wysiłku to właśnie zapewnianie dzieciom wiedzy, która może je uchronić przed byciem ofiarą przemocy.
anonim2020.03.7 14:36
Bredzisz. Własnie przez tzw rewolucję sexualną lansowaną przez takich jak ty i tobie podobnych te mdzn dziewczyny wiedzą że to ich ciała, one o nich decydują a przez to mogą się sz..acić na prawo i lewo bez żadnej konsekwencji i nawet krzty zastanowienia. No bo przecież wystarczy dobra gumka i tabletka i już naparzamy się jak króliki. A jak coś nie wyjdzie to tabletka po, ewentualnie 2 tys i gabinet bo to tylko zlepek i dalej naparzanka jak króliki. Do następnego razu. Zero szacunku do siebie do drugiego człowieka, zero samoodpowiedzialności i krytycyzmu tylko hedonizm i przyjemność. To własnie lansowana przez was tzw edukacja a konsekwencją pustka w oczach oraz w głowach do tego dramaty młodych ludzi i wszystkiego co się z tym bezpośrednio i pośrednio wiąże.
ZERR02020.03.8 13:30
podstawowymi skutkami seksedukacji jest dramatyczny wzrost liczby zboczeńców seksualnych, dobrowolnego prostytuowania się małolatów - bo wasza seksedukacja w pełni dopuszcza i popiera dawanie ciała, jeśli jednak 'chciała', wzrost liczby nieformalnych i nietrwałych związków, i co za tym idzie wzrost przemocy wobec kobiet, oraz ogłupienie ludności.
anonim2020.03.7 14:17
Wpływ współczesnej sexualizacji dzieci i młodzieży. Jak widać skutki są opłakane. Zeszmacenie współczesnego człowieka pod względem intymności i sexualności jest wręcz przerażające. Nigdy aż dotąd nie było takiego dziadostwa moralnego jakie prezentują lewacy i ich pogląd na intymność, sexualnosć i moralność człowieka a szczególnie dziecka. Efekty jak pisałem opłakane.
RS2020.03.7 17:04
Przestać mówić o seksie, a mówić o kółkach zainteresowań (szachy, gitara, perkusja, przedstawienia teatralne, sport). Dzieci mają takie zainteresowania ale jak nachalnie chce się dzieci "uświadamiać" to skutki są opłakane, małoletnie matki, tatusiowie, zboczenia, dewiacja nie wie kim chce być czy dziewczyną czy chłopakiem itd.
Agnieszka Dz. 2020.03.7 17:17
Nie oderwiesz dziecka od internetu, telewizji, prasy i od rówieśników. To że o czymś się nie mówi, to nie znaczy, że to nie istnieje. Seks istnieje, jest potrzebny i jest ważną częścią życia. Tylko właśnie cała sztuka polega na tym, żeby w odpowiednim czasie opowiedzieć naszym dzieciom o odpowiedzialności, wierności, o dojrzałych kontaktach seksualnych i o ewentualnych konsekwencjach takich kontaktów. O antykoncepcji też. Uświadomić, zwłaszcza dziewczynki, że nikt nie ma prawa wymagać od nich seksu, zbliżeń, dowodów miłości. Nauczyć dzieci szacunku do samego siebie, akceptacji siebie i asertywności.
tw Lolek2020.03.7 18:36
Pamiętam, że za komuny w 4 i w 7 klasie na lekcjach biologii były działy poświęcone życiu seksualnemu człowieka, dojrzewaniu, życiu płodowemu itd. Wiec nie pisz głupot. Już wieki temu małolaty, a byłem kiedyś nim, wiedzą skąd biorą się dzieci. Jedyne co dzisiaj uległo zmianie, to fakt, że upada wychowanie i wzorce, tzn. te ze szkoły i z domu. Do tego dochodzi rozwałka autorytetu rodziny itp. Do tego małolaty katują się pornosami z neta, szczególnie z komórek. To je podkręca. Dla osób z pewnych grup lekcje o których pisałem nie mają znaczenia i są traktowane jakby nie istniały, no bo ma przecież być tęczowo i różnorodnie. Jak nie jest tęczowo, tzn, że nic się nie mówi.
RS2020.03.7 21:44
Oczywiście że dzieci wiedzą, przecież żyją w rodzinach gdzie rodzą się dzieci, mama rodzi dzidziusia , ciocia rodzi dzidziusia, wtedy dziecku odpowiada się na pytania. Trzeba trochę się do tego przygotować jeśli się ma obawy, trzeba skorzystać z fachowej literatury.
rebeliant2020.03.8 11:47
No dokładnie, a jedyną rolą jaką będzie pełnić tzw. edukacja seksualna jest niczym innym jak rozkręcania zwichrowań seksualnych od najmłodszych lat.
Leon Napoleon2020.03.7 23:05
Cudownie, że na forach wszyscy tacy mądrzy. Zamiast życzyć matce dziewczynki siły, zdrowia i wszystkiego co najlepsze to jak zwykle piszesz taki pseudo neutralny komentarz z podtekstem. Nikomu nie życzę takiego stresu i sytuacji. A Mamie- Babci gratuluję zdrowego rozsądku.
Agnieszka Dz. 2020.03.7 23:33
Po pierwsze, mama-babcia zajęła się dzieckiem już ładnych parę miesięcy temu. Po drugie piszę co myślę, stało się coś bardzo złego, dziecko urodziło dziecko. Po trzecie mama-babcia ma 35 lat, więc sił jej nie braknie na szczęście. A zdrowego rozsądku brakło wcześniej, bo jak można było przeczytać/usłyszeć, dziewczynka wychodziła na imprezy ze starszymi koleżankami,wracała w nocy. Gdzie tu zdrowy rozsądek matki? Dobranoc.
GrizzlyTC2020.03.21 14:43
Nie trzeba rozmawiać, a przede wszystkim o etyce, poszanowaniu, a przede wszystkim o używaniu mózgu, a nie kierowaniu się zwierzęcym instynktem w celu zaspokajania swojego popędu do przyjemności.
Katolicka Kretynizacja Polski 2020.03.7 11:59
Niech jenot-tarczyński pogromca 70 latków plus, zaadoptuje tego dzieciaka poczętego z gwałtu! kiedyś się deklarował...
Agnieszka Dz. 2020.03.7 12:03
To nie jest dziecko z gwałtu. 12 latka współżyła z kolegą z klasy.
Ben2020.03.7 12:06
Brak czytania ze zrozumieniem. To nie jest dziecko z gwałtu ślepugo jedna.
oficer LWP2020.03.7 20:39
jesteś na służbie u judesejów czy bolszewików?
przeciwko nazi LGBT2020.03.8 6:38
powiedz to KODziarzu jesteś TĘMPAKIEM, no przyznaj się? ale szczerze Niedorozwoju i analfabeto