07.01.16, 19:53

SZOKUJĄCE! W Austrii imigranci również napadali na kobiety w sylwestra!

Austriacka policja informuje o tym, że wiele kobiet skarży się na molestowanie seksualne przez cudzoziemców w sylwestra także w tym kraju. Do napaści doszło w Salzburgu.

- Zgłoszenia napłynęły dopiero kilka dni po napaściach, po obszernych doniesieniach mediów na temat podobnych zajść w Kolonii w Niemczech - powiedziała rzeczniczka policji w Salzburgu Valerie Hillebrand.

- Krajowy Urząd Kryminalny sprawdza, czy doszło do zorganizowanych napaści bądź czy można znaleźć powiązania między pojedynczymi sprawcami lub grupami sprawców - dodała Hillebrand.

6 stycznia policja zatrzymała 24-letniego Afgańczyka, który tego dnia molestował seksualnie 28-letnią mieszkankę Salzburga w jednym z lokali.

Dziennik "Oesterreich" poinformował, że 26 grudnia w Salzburgu dwie młode kobiety zostały napadnięte przez "15 młodych cudzoziemców", gdy nad ranem wracały z jednego z klubów.

Z zapowiedzi austriackiej minister spraw wewnętrznych Johanny Mikl-Leitner wynika, że policja będzie postępowała zgodnie z zasadą "zerowej tolerancji".

- Jedno jest pewne - my, kobiety na pewno nie pozwolimy ani na milimetr ograniczyć naszej swobody poruszania się w przestrzeni publicznej - podkreśliła Mikl-Leitner.

Póki co nie jest znana konkretna liczba zgłoszeń.

kz/rp.pl

Komentarze

anonim2016.01.7 20:28
Trzeba wiedzieć o tym, że policja w Austrii i Niemiec dostały wytyczne polityczne, aby nie nagłaśniać negatywnych zachowań imigrantów. Wielu ludzi wie o tym, tak jak i media tych państw. Nakaz słuchania polityków przez media, świadczą że media w tych państwach nie są całkiem demokratyczne.
anonim2016.01.7 21:18
"- Jedno jest pewne - my, kobiety na pewno nie pozwolimy ani na milimetr ograniczyć naszej swobody poruszania się w przestrzeni publicznej" To przekonanie wypowiedziane jest - delikatnie pisząc - na wyrost. Mass media w wyciszają sprawy przestępstw imigrantów, więc gdy taką jedną z drugą zgwałcą i będzie jak zbity pies lizać łapy i w kącie płakać, to nie otrzyma nawet tej satysfakcji, że jej rodacy dowiedzą się z telewizji o tym przypadku. Tzn. dowiedzą się, ale za 5 dni. By program infekowania Austrii obcą zarazą nic nie zakłócało. Oficjalnie żadnego problemu z tą dziczą nie ma, więc ciekaw jestem, na czym opierają tę pewność siebie, że nie pozwolą ograniczyć itd.?
anonim2016.01.7 21:39
Nie dość, że ją zgwałcą, sponiewierają, to jej własne państwo od tej chwili będzie traktowało ją nie jak ofiarę, ale jak jak kłopot, z którym nie wiadomo co zrobić, a najlepiej wyciszyć. Czy taka perspektywa daje podstawy do wypowiadania tego rodzaju buńczucznych słów?
anonim2016.01.9 12:39
Z tego wynika że mówić dziecku Be to nie zrozumie! dopiero! jak się samo sparzy. Tak jest i w Austrii - gdy mówi Przywódca Węgierski to nie wierzyli to teraz zbierają owoce swoje głupiej wiary w dobroć i wielkie morale Muzułmanów