Według uchwały prezydium KRS, działania funkcjonariuszy policji i prokuratorów, którzy weszli do budynku przy ul. Rakowieckiej w celu przeszukania pomieszczeń biur związanych z KRS, były nieuprawnione i nieproporcjonalne, a ich celem miało być uniemożliwienie członkom Rady wykonywania obowiązków urzędowych.
W komunikacie podkreślono także, że zakres i sposób przeprowadzenia przeszukania budził liczne zastrzeżenia proceduralne.
Działania policji i prokuratury dotyczyły biur byłych rzeczników dyscyplinarnych sędziów sądów powszechnych – m.in. Piotra Schaba, Przemysława Radzika i Michała Lasoty – którzy nadal użytkowali pomieszczenia w tym samym gmachu, mimo odwołania ich z funkcji. Prokuratura Krajowa podkreśliła jednak, że czynności były prowadzone wyłącznie w biurach rzecznika i jego zastępców w ramach postępowania dotyczącego niewydania dokumentów, i nie dotyczyły bezpośrednio działalności samej KRS.
KRS oskarża natomiast służby o naruszenie niezależności konstytucyjnego organu oraz o ograniczenie dostępu przewodniczącej KRS do własnego budynku – co miało miejsce, kiedy Pawełczyk-Woicka próbowała wejść do środka w trakcie przeszukania.
W uchwale wskazano także, że nie doręczono prawidłowo wszystkich postanowień o przeszukaniu i że zabezpieczono dokumenty, w tym prywatne akta sędziów, pomimo ich protestów.
Zachęcam Państwa do zapoznania się z uchwałą Prezydium #KRS w związku z wejściem @PK_GOV_PL i @PolskaPolicja do siedziby. Z informacji wynika, że prokuratura wyniosła również akta obrończe jednego z sędziów, a także akta postępowania sądowego. Dokumenty -bez opisania- pakowano do… https://t.co/U4T1sqpSLs
— Dagmara Pawełczyk-Woicka (@DPawelczykW) January 26, 2026
