2. Nie ulega wątpliwości, że polska jest bezpieczna, dlatego że Platforma straciła władzę w 2015 roku, a rządowi premier Szydło razem z pozostałymi krajami Grupy Wyszehradzkiej, udało się zablokować administracyjny rozdział nielegalnych imigrantów, przyjęty przez Radę Unii Europejskiej, w sytuacji kiedy minister rządu premier Kopacz, głosowała za tym rozwiązaniem. Gdyby to unijne rozporządzenie było realizowane, Polska musiałaby do tej pory przyjąć co najmniej kilkadziesiąt tysięcy nielegalnych imigrantów i nie ulega wątpliwości, że znacząco pogorszyłoby bezpieczeństwo w naszym kraju. Podobnie było z budową 180 km muru na granicy białorusko-polskiej, Platforma jako partia opozycyjna, była zdecydowanie jej przeciwna, co więcej jej czołowi politycy próbowali destabilizować sytuację na tej granicy, podczas jej szturmu przez tysiące nielegalnych imigrantów, zwożonych tam przez służby Putina i Łukaszenki.

3. Polska czysta to oczywiście przede wszystkim zasługa obywateli, przedsiębiorców i w dużej mierze samorządów, w których kompetencjach są tego rodzaju obowiązki ,ale ich dodatkowe wsparcie finansowe to rządy Prawa i Sprawiedliwości, które przekazały samorządom na inwestycje szczególnie w latach 2020-2023, wręcz astronomiczną kwotę ok 135 mld zł. Z kolei nowa ustawa o finansowaniu samorządów przeforsowana przez koalicję 13 grudnia, wprawdzie generalnie oznacza skierowanie dodatkowych 20 mld zł, ale jak się okazuje gro tych środków trafi do dużych miast, a setki małych gmin, obejdą się smakiem, a ich rozwój zostanie zablokowany.

4. Polska bogata to znowu zasługa pracowitości zwykłych ludzi ( Polacy są w światowej czołówce jeżeli chodzi tygodniową ilość godzin pracy, która średnio przekracza 45 godzin) i aktywności przedsiębiorców, dzięki czemu od 1989 roku mamy do czynienia z szybkim wzrostem PKB. Po uwzględnieniu siły nabywczej złotego już w 2023 roku ( a więc za rządów PiS), wielkość PKB, dała nam miejsce w 20. największych pod tym względem gospodarek świata, tyle tylko, że ciągle nie przekłada się na poziom życia większości obywateli naszego kraju. Mamy ciągle poważne nierówności dochodowe, choć 8 lat rządów Prawa i Sprawiedliwości i 2,5-krotne podniesienie płacy minimalnej oraz solidne transfery społeczne, spowodowały wyraźne zmniejszenie tzw. wskaźnika Giniego, obrazującego nierówności, aż o ponad 4 pkt z 30,6 w 2015 roku do 26, 3 w 2022 roku. Co więcej, zaledwie po 2 latach rządów Tuska wróciły braki środków finansowych w najważniejszych dziedzinach naszego życia, tak jak w ochronie zdrowia, gdzie w tym roku zabraknie ok 23 mld zł, co będzie oznaczać znaczące pogorszenie dostępności pacjentów do usług zdrowotnych (masowe zamykanie oddziałów porodowych w szpitalach jest tego dobitnym wyrazem).

5. Rzeczywiście dzięki tym wyżej wymienionym osiągnięciom, ale także dzięki przywiązaniu Polaków do tradycyjnych wartości, w tym wiary katolickiej, Polska coraz częściej jest wybierana przez zagranicznych turystów, jako miejsce odwiedzin, ba a nawet atrakcyjne miejsce do zamieszkania na stałe, ale sugestia, że to zasługa 2-letnich rządów Tuska, to wręcz naigrawanie się z inteligencji Polaków. Rządy koalicji 13 grudnia są wręcz zagrożeniem dla dotychczasowego dorobku Polaków, ba pogarszająca się sytuacja na rynku pracy, szczególnie dla ludzi młodych ( bezrobocie wśród młodych, rośnie najszybciej w całej UE), grozi nam kolejnym ich exodusem, tak jak to było tuż po członkostwie Polski w UE, a później właśnie rządów tzw. pierwszego Tuska w latach 2008-2014. Tego rodzaju propaganda, którą od dłuższego czasu uprawia w mediach społecznościowych premier Tusk jest jednak przeciw skuteczna i coraz mocniej irytuje wyborców, w tym także jego dotychczasowych wyborców.