14.02.21, 17:30Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika)

Temu sukcesowi zaprzeczyć się nie da! Polska gospodarka odpiera kryzys

1. W poprzednim tygodniu ukazała się tzw. zimowa prognoza dotycząca gospodarek wszystkich 27 krajów członkowskich, dotyczy ona przede wszystkim kształtowania się najważniejszych parametrów makroekonomicznych takich jak: PKB, inflacja, zatrudnienie, a także bezrobocie.


Prognozy dotyczące kształtowania się PKB w 2021 i 2022 roku są oparte o wstępne dane dotyczące wielkości PKB w 2020 roku, przekazane do Eurostatu przez urzędy statystyczne poszczególnych krajów członkowskich.
Z tych danych wynika, że najniższy poziom spadku PKB w 2020 roku odnotowała Litwa -0,9%, Polska znalazła się na drugim miejscu ze spadkiem PKB w wysokości -2,8%, na trzecim Łotwa- spadek PKB w wysokości -2,9%, identyczny poziom spadku PKB miała także Szwecja, mimo tego, że ten kraj przed dużą część roku 2020 nie zamykał żadnej z branż swojej gospodarki.

2. Tak naprawdę jednak biorąc pod uwagę wielkość gospodarki, Polska odnotowała najniższy spadek PKB w całej UE, a gospodarki porównywalne z naszym krajem, miały te spadki na znacznie wyższym poziomie.
Świadczą o tym wielkości średnie, spadek PKB w całej UE wyniósł według danych KE -6,3%, natomiast spadek PKB w strefie euro liczącej 19 krajów wyniósł -6,8%, a więc był ponad 2 razy wyższy niż Polsce.
W dwóch krajach był to spadek dwucyfrowy, w Hiszpanii spadek PKB wyniósł -11%, w Grecji -10%, bardzo wysoki spadek PKB odnotowały trzecia i druga gospodarka UE, we Włoszech PKB spadło o -8,8% ,a we Francji o -8,3%.
Stosunkowo duży spadek PKB dotknął największą gospodarkę europejską czyli Niemcy, gdzie obniżenie PKB wyniosło – 5%, mimo tego, że rząd tego kraju skierował do przedsiębiorstw pomoc publiczną w wysokości blisko 2 bilionów euro, co stanowiło ponad 50% pomocy publicznej wszystkich 27 krajów UE, zaakceptowanej przez Komisję Europejską.

3. Okazuje się więc, że polska gospodarka wyszła w 2020 roku obronną ręką ze skutków pandemii koronawirusa, mimo dwukrotnego lockdownu, w wyniku którego przynajmniej kilkadziesiąt branż miało ograniczoną albo całkowicie zamkniętą działalność wręcz przez kilka miesięcy poprzedniego roku.
Okazało się, że zarówno Tarcze rządowe zasilające Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, Fundusz Pracy czy Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych nastawione na wsparcie dla przedsiębiorstw aby ratować miejsca pracy jak i dwie Tarcze Finansowe poprawiające płynność firm spowodowały że recesja w Polsce okazała się stosunkowo płytka.
Z obydwu rodzajów tarcz do przedsiębiorstw w postaci różnych instrumentów wsparcia popłynęło już ponad 180 mld zł, a gdy zakończy się działanie niedawno uruchomionej Tarczy Finansowej 2.0, środki te sumarycznie przekroczą 200 mld zł.
Dzięki nadzwyczajnej aktywności przedsiębiorców, pracowników, a także wsparciu polskiego państwa na poziomie około 10% naszego PKB, nasza gospodarka była w 2020 roku 2 krajem w całej UE o najniższym spadku PKB i pierwszym biorąc pod uwagę porównywalne co do potencjału gospodarki.

4. Z prognoz przedstawionych przez KE dotyczących kształtowana się PKB w latach 2021-2022 wynika, że polska gospodarka będzie należała, do czołówki krajów UE o najwyższym poziomie wzrostu.
Wprawdzie KE zastrzega, że jej zimowa prognoza jest obarczona sporym ryzykiem wynikającym ze skali pandemii Covi19 w Europie na świecie z jednej strony, z drugiej szybkością realizacji programu szczepień, ale nie ulega wątpliwości, że lata 2021-2022, to będzie okres przyspieszone wzrostu PKB i odrabiania strat we wszystkich 27 krajach UE.
W Polsce w 2021 roku wzrost ten ma wynieść 3,1% PKB, a w roku 2021 aż 5,1%, co lokuje nas wśród krajów o najwyższym poziomie wzrostu w całej UE.
Będą gospodarki, które w latach 2021-2022 będą miały wyższe tempo wzrostu niż Polska, ale będą to gospodarki zdecydowanie mniejsze od naszej, średni wzrost w całej UE ale także w strefie euro w obydwu latach, ma być na poziomie około 3,8% PKB.

Zbigniew Kuźmiuk

Komentarze

Laki2021.02.17 2:46
Kuźmiuk to taki naddworny błazen, mówi jest źle a będzie jeszcze gorzej.
Anonim2021.02.15 11:08
Kużmiuk pożal się Boże ekonomista, ZSLowski neofita
Licznik jawnego długu publicznego2021.02.14 22:27
"Szacunkowa wielkość jawnego długu publicznego, po uwzględnieniu wahań kursu złotego, rośnie obecnie z 1258 mld zł na koniec czerwca 2020 r. do 1392 mld zł na koniec 2020 r., czyli o 732 mln zł na dobę, 31 mln zł na godzinę i 8472 zł na sekundę. Szacunki wykonano przy założeniu stałego kursu złotego z 15 IX 2020 (4,45 PLN/EUR). Dług publiczny (dług instytucji sektora rządowego i samorządowego) na 1 mieszkańca rośnie z 33 137 zł na koniec czerwca 2020 r. do 36 685 zł na koniec grudnia 2020 roku. Jako liczbę mieszkańców Polski ludność rezydującą, która wedle danych GUS wynosi niecałe 38 mln osób. Aktualizacja „Licznika Długu Publicznego” uwzględnia opublikowanie przez Ministerstwo Finansów dane o zadłużeniu na koniec czerwca 2020 r. oraz prognozy z uzasadnienia projektu ustawy budżetowej na 2021 rok z sierpnia 2020 r. * dług sektora instytucji rządowych i samorządowych wg. metodologii ESA2010"
Bilion złotych 1 000 000 000 0002021.02.14 22:18
Dług publiczny Polski stale rośnie –w marcu 2020 roku przekroczył granicę biliona złotych
Hue2021.02.14 19:41
Skoro jest tak dobrze, to dlaczego tak źle? Dopiero ogłoszono podatek medialny, dziś mowa o podatku od każdej umowy i normalnym krusie. Od początku roku pełno podatków. Wyższa cena prądu.
AAAtomek2021.02.14 19:15
Zapomniał tylko bidelek napisać: "Dlatego też, z powodu tego wiekopomnego sukcesu, podniesiemy wam podatki!"
Foster2021.02.14 19:05
To widać i słychać, np. w Stoczni w Świnoujściu. Oj Wy PIS owscy nieudacznicy.
fdf2021.02.14 18:05
A w biedronce promocje na salceson i kaszankę i to dzięki rządzącym.
Pet2021.02.14 17:57
Towarzyszu Kuźmiuk, wincyj propagandy, wincyyyyj prosiemy. Wszak mistrzem jesteście. Obrzydliwe i kłamliwe. Jeszcze muzyczkę rodem z KRLD puście w podkładzie do słów tow Kuźmiuka i spółki i będzie miodzio.
matis892021.02.14 17:57
Ja przypominam otumanionemu przez PIS narodowi, że dynamika PKB za czasów genialnego Tuska, za osiem lat, była dziesięć razy wyższa od średniej w Unii a kiedy hałastra przyszła do władzy to mimo kryzysu dostała rozpędzoną gospodarkę, wzrost PKB 4%, 20mld zł na drobne wydatki, i przebudowany kraj. Po pięciu latach hałastra niczego nie zbudowała, wartość inwestycji najniższa od siedemnastu lat a mimo to kasa pusta, dług publiczny powyżej 100% PKB a luka w VAT kilkukrotnie wyższa niż za rządów poprzedników.
Wazelina całą dobę2021.02.14 17:50
Polska przegoniła gospodarczo Niemcy i USA, wszystkie Kraje na świecie Nam zazdroszczą i biorą za wzór Nasz obrzydliwie bogaty kraj!
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2021.02.14 17:48
300 miliardów dodatkowego deficytu, 24 tyś firm polskich już nie istnieje a nadwyżka zmarłych nie kowidowych to kilkadziesiąt tyś i takie to sukcesy PiSu! Propaganda jak za Stalina i lizanie rządu po rowie.
AAAtomek2021.02.14 17:34
Reżimowa prawicowa propaganda, kultywując komunistyczną i nazistowską propagandę nabiera rozmachu! Prosimy o więcej... :Paradne!