06.02.14, 16:52fot. Wikipedia

Narodowcy-antysemici? "To bełkot!"

Z portalem pch24.pl rozmawiał dr Wojciech Muszyński, historyk IPN i redaktor naczelny periodyku „Glaukopis”.

Powiedział, że antyżydowskość nie była przed wojną wyznacznikiem antysemityzmu. W dodatku ten, kto ją głosił, nie musiał być wcale narodowcem. Antyżydowski bywał obóz konserwatywno-sanacyjny, środowisko Giedroycia, piłsudczycy, chadecy, ludowcy, a nawet socjaliści. 

Endecy „uznawali Żydów za element szkodliwy nie z powodu rasy czy wyznania, ale dlatego, że ci, jako odrębna grupa narodowa, separowali się od spraw polskich, unikali asymilacji, a z drugiej strony w znacznym stopniu kontrolowali gospodarkę polską, zwłaszcza handel i rzemiosło” – powiedział Muszyński.

„Konflikt polsko-żydowski... miał podłoże ekonomiczne (...).Przedwojenna antyżydowskość nie była bowiem powodowana nienawiścią lecz konkurencją” – dodał. Wskazał też, że ważną rolę odgrywał stereotyp „żydokomuny”. Tymczasem to mniejszość Żydów popierała komunizm, ale była to mniejszość „bardzo rzucająca się w oczy”.

Narodowcy, jako chrześcijanie, nie uznawali poglądów rasistowskich, odcinali się od nich, jako od teorii materialistycznej, a do tego potępionej przez Kościół katolicki” – stwierdził uczony. „Pochodzenie etniczne nie miało większego znaczenia: każdy, kto chciał zostać Polakiem (...) mógł zostać Polakiem i, co ważniejsze, inni również uznawali go za Polaka” – powiedział, dodając, że w przypadku Żyda konieczna była konwersja na chrześcijaństwo.

Muszyński wskazał, że narodowcy interesowali się prześladowaniami Żydów w czasie II wojny światowej. W gazetach opisywali przypadki niemieckich zbrodni i próby podburzania przeciw Żydom polskiej ludności. „Warto pamiętać że pierwsze doniesienie o użyciu gazów trujących do mordowania Żydów pochodziło z pisma „Szaniec” – organ konspiracyjnego ONR – z 1 maja 1942 r.” – dodał. Wskazał też, że wielu narodowców zostało odznaczonych medalem „Sprawiedliwego wśród narodów Świata”.

Uczony mocno ocenił zarzuty o antysemityzm względem współczesnych narodowców: „To, co dziś słyszymy o nacjonalizmie i antysemityzmie od tak zwanej lewicy, to bełkot. Ci ludzie są głupsi niż aktywiści komunistyczni w PRL – tamci mówili bzdury, bo im płacili lub liczyli, że pomoże to im ustawić się w życiu – a ci bredzą i w dodatku w te brednie wierzą” – powiedział portalowi pch24.pl.

Lewicowy zwyczaj nazywania patriotów rasistami lub faszystami nazwał „pozostałością komunistycznej nowomowy, przeniesioną w obecne czasy przez nostalgicznych wyznawców Lenina, Stalina czy Mao”. „Powtarzają oni bełkotliwe slogany o faszystach, bo nie mają pojęcia o tym jak naprawdę wyglądała przeszłość.” – dodał.

Pac/niezlomni.com

Komentarze

anonim2014.02.6 20:52
@Apologeta2 i podobnie myślący widzę, że zostaliście nabici w butelkę. Antysemityzm jest mitem, bajką dla tumanów tzn tych którzy w ten mit uwierzą. Jak myślisz jakiej liczba ludzi on dotyczyłby. ok 1 / 3 ludzkości obecnie żyjącej tj ok 3 miliardów ludzi. Noe miał trzech synów którzy razem z nim przeżyli Potop Sema Jafeta i Chama zapoznaj się z Księgą Rodzaju. a przestaniesz wierzyć zawodowym kłamcom którzy naśladują Węża w Rzymie Junone zwaną Moneta, Fortuna, Doradczyni To w raju po raz pierwszy doradzała Ewie. Jak Ewa wyszła na tym doradztwie utraciła Raj i stała się zniewolonym niewolnikiem Węża Gdyby nie litość Boga nad podobnie jak ty oszukaną toby wiecznym jej losem była wieczna śmierć, wieczny horror, groza ognia i siarki. Jak nie zmądrzejesz i będziesz wierzył głupim kłamcom którzy szykują sobie wieczną karę w jeziorze ognia i siarki (Ap. 19,13-15) Wtedy zmądrzejesz ale będzie już za późno wyrok zapadł. Jak myślisz gdzie są pierwsi głosiciele mitu antysemityzmu Arcykapłan Annasz i Kajfasz i wysoka Rada w piekle na wieki wieków. Bo pierwszym Antysemitą był Jezus Chrystus "Słowo Wcielone" Bóg-człowiek i dlatego został skazany na śmierć i zamordowany na Golgocie" Przeczytaj fragment /J. 11,43-53) To był mit legenda bajka dla głupich ludzi. Głupi ludzie, głupio argumentowali, ect. Co od Rzymian zależał byt Izraela czy od Boga. To Bóg decyduje o wszystkim, a nie ludzie. Jeżeli Bóg powie dość. To ani człowiek nie może grzeszyć, ani szatan kusić do złego! I dlatego oszukujący ludzi propagatorzy tego mitu w piekle skończą. Zacznij myśleć rozumnie logiczne, chyba że w twojej głowie, jest zielona galareta jak u wodza rewolucji październikowej W. I. Lenina - zamiast szarych komórek