15.02.19, 10:15screenshot Youtube - bonifratrzy

To tu bije serce Matki – Maryi Uzdrowienia Chorych

Tu znajdują ukojenie dla swojego bólu, smutku i utrapienia, pocieszenie w chorobie, tu mogą przyjść, powierzyć swoje troski, błagać o ratunek i dziękować za otrzymane łaski. W szpitalnej kaplicy, w małym sanktuarium ojców bonifratrów bije serce Matki – Maryi Uzdrowienia Chorych

To Jej opiece polecają siebie, swoich bliskich, bo Ona jest i czuwa. I każdego dnia do szpitalnych sal przez radiowęzeł płyną stąd słowa modlitwy, jakie wypowiadają bracia bonifratrzy i goszczący tu kapłani. A chorzy dziękują im za tę duchową strawę i możliwość bycia razem. Bonifraterskie Sanktuarium Matki Bożej Uzdrowienia Chorych w łódzkim szpitalu im. św. Jana Bożego to jedno z niewielu takich miejsc – szpitalnych kaplic, które stały się sanktuarium. Dlatego oprócz pacjentów szpitala przybywają tu także pielgrzymi, przychodzą osoby chore, cierpiące i tu przed cudownym obrazem Maryi zostawiają swoje troski.

W tym roku [scil. 2013] minęło siedem lat od koronacji Matki Bożej i ustanowienia w tym miejscu sanktuarium. Tę niezwykłą chwilę dane było przeżyć bonifratrom, dyrekcji i pracownikom szpitala, współpracownikom konwentu oraz pacjentom i leżącym tu chorym w 2006 r. Wtedy to ówczesny prowincjał Zakonu Bonifratrów o. Krzysztof Fronczak i przeor łódzkiego konwentu o. Ambroży Maria Pietrzkiewicz przyozdobili obraz srebrną suknią wybijaną w owoce granatu. A metropolita łódzki abp Władysław Ziółek w obecności prezydenta miasta Łodzi Jerzego Kropiwnickiego nadał kaplicy szpitalnej tytuł „Bonifraterskie Sanktuarium Matki Bożej Uzdrowienia Chorych” oraz dokonał koronacji wizerunku Jezusa i Maryi srebrnymi pozłacanymi koronami. Suknia i korony zostały wykonane przez mistrza rzemiosł artystycznych Jana Andrzeja Dębowskiego z Artystycznej Pracowni Brązowniczej BRĄZ-ART w Łodzi.

Przed cudownym wizerunkiem Maryi, teraz w Jej sanktuarium, modlą się każdego dnia chorzy, powierzając Jej swoje choroby i strach, choćby przed operacją, swoje cierpienie. Pozostawiają też w kaplicy wiele wymownych świadectw otrzymanych łask. Oprócz codziennych Mszy świętych sprawowane są nabożeństwa: majowe i czerwcowe, jest Różaniec, odprawiane są Gorzkie Żale, Godzinki i Roraty. Codziennie wystawiany jest też Najświętszy Sakrament i trwa jego adoracja. W środy sprawowana jest Msza św. wotywna w przedstawianych intencjach, a w przeddzień ustanowionego przez bł. Jana Pawła II Światowego Dnia Chorego odprawiana jest uroczysta Eucharystia, z udziałem kapelanów szpitalnych i duszpasterza służby zdrowia, pod przewodnictwem bp. Adama Lepy. Obecnym kustoszem sanktuarium jest br. Wawrzyniec Iwańczuk OH.

Od lat łaskami słynący obraz Maryi, zwanej też Matką Bożą Bonifraterską lub Matką Bożą Wileńską, przyciąga do szpitala bonifratrów wielu potrzebujących pomocy. Dzieje się tak dlatego, że historia pochodzącego z Wilna cudownego wizerunku Matki Bożej jest znana wielu. Jest to kopia słynnego obrazu pochodzącego z kościoła Konwentu Bonifratrów w Wilnie. Konwent założył tu w 1635 r. biskup wileński Abraham Woyna. Obraz Najświętszej Maryi Panny został przez biskupa umieszczony w głównym ołtarzu.

Już w początkach XVIII wieku w kronikach zakonnych można znaleźć wzmianki o licznych cudach, z których obraz zasłynął. Kiedy w 1737 r. wybuchł w Wilnie wielki pożar, spłonął między innymi wileński kościół Bonifratrów. Ocalał tylko krzyż i obraz Matki Bożej. Kościół odbudowano, ale ponownie wybuchł pożar. Ocalały popalone mury oraz cudowny obraz Matki Bożej Bonifraterskiej. Po wielu latach, w 1932 r. wileńska malarka Łucja Bałzukiewiczówna wykonała kopię tego obrazu. 15 sierpnia 1932 r. poświęcił ją ks. Romuald Jałbrzykowski, arcybiskup wileński. Bonifratrzy wileńscy opuszczając w 1945 r. Konwent w Wilnie, wyjęli płótno z ram i przewieźli je do Konwentu w Łodzi. Obraz umieszczono w głównym ołtarzu w kaplicy szpitalnej przy ul. Kosynierów Gdyńskich 61 w Łodzi. Od tamtej pory przed obliczem Maryi trwają nieustanne modlitwy, a kolejni bonifratrzy są świadkami łask i uzdrowień wielu chorych.

 

Edycja łódzka 47/2013, str. 5

Komentarze

andrzejhahn32019.02.15 17:17
katoliccy sekciarze nie powinni korzystac ze sluzby zdriwa,blokowac kolejki u lekarzy czy w szpitalach jeno sie modlic do maryjki nie zawsze dziewicy
Quec.2019.02.15 18:19
Ty już uleczona menda, masz prawo do kpienia z normalnych ludzi! Tu na pogonienie Ciebie w ogóle. Módlmy się: Boże, Ucieczko nasza i Mocy, wejrzyj łaskawie na lud do Ciebie wołający, i za wstawiennictwem chwalebnej i Niepokalanej Panny, Bogarodzicy Maryi, z błogosławionym Józefem, Jej Oblubieńcem, i błogosławionymi Apostołami Piotrem i Pawłem i wszystkimi Świętymi - racz miłościwie i łaskawie wysłuchać modlitw, które zanosimy do Ciebie o nawrócenie grzeszników, o wolność i o podwyższenie Świętej Matki, Kościoła. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen. Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen.