29.04.19, 20:42Zdj. Twitter/Kancelaria Premiera (edytowane), screen TVN24

Ważny gest premiera! Czy ZNP nie odrzuci ręki wyciągniętej do zgody?

"Mam głęboką nadzieję, że do dialogu, poza nauczycielami niezrzeszonymi oraz przedstawicielami Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ Solidarność dołączą pozostałe związki zawodowe, które reprezentują dużą grupę nauczycieli"-pisze premier Mateusz Morawiecki w liście do Związku Nauczycielstwa Polskiego. 

Do kopii listu dotarli dziennikarze portalu wPolityce.pl. Szef polskiego rządu zaprasza do debaty m.in. związkowców i polityków opozycji. Relacjonuje również piątkowe obrady na Stadionie Narodowym.

"Obrady, w których miałem przyjemność uczestniczyć, przebiegały w formule, która umożliwiała każdemu z uczestników poruszyć tematy, które są dla niego najważniejsze. W efekcie uzyskano obraz zasadniczych bolączek systemu edukacji z którymi przychodzi się nam mierzyć. Jedną z nich jest oczywiście sytuacja zawodowa i system wynagradzania nauczycieli. Pojawiły się liczne głosy, że konieczna jest zmiana systemu przygotowania do zawodu, a być może, w konsekwencji, również wypracowania motywacyjnego systemu wynagrodzeń w polskiej oświacie"-pisze w liście Mateusz Morawiecki. 

Premier podkreślił, że w dyskusji na temat finansowania oświaty niejednokrotnie podnoszono kwestię rozdźwięku "między wzrastającymi nakładami na edukację a problemami z finansowaniem edukacji przez najważniejszą grupę organów prowadzących - jednostki samorządu terytorialnego".

"Nie można także nie wspomnieć o ciągle powracającym temacie rosnących wydatków rodziców na korepetycje"-dodał polityk. W ocenie Morawieckiego, jest to  „doskonały punkt wyjścia, by pogłębiać diagnozę i wypracowywać nowe rozwiązania”, w związku z czym kontynuacja dyskusji miałaby odbywać się w tematycznych podstolikach. 

Premier wyraził nadzieję na dobrą wolę ze strony nauczycieli i związkowców, a także... przedstawicieli klubów parlamentarnych i RPO. 

"Mam głęboką nadzieję, że do dialogu, poza nauczycielami niezrzeszonymi oraz przedstawicielami Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ Solidarność dołączą pozostałe związki zawodowe, które reprezentują dużą grupę nauczycieli. Chciałbym również ponowić zaproszenie dla przedstawicieli klubów parlamentarnych, reprezentujących wszakże swoich wyborców oraz rzecznika Praw Obywatelskich"-napisał Mateusz Morawiecki. Szef polskiego rządu zaprosił zainteresowanych na wtorek 30 kwietnia, na godzinę 11.00 w Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej oraz kolejne spotkanie plenarne okrągłego stołu edukacyjnego, zaplanowane na 10 maja 2019 roku.

"Debata o polskiej szkole to jedna z najważniejszych rozmów, jakie musimy ze sobą - jako Polacy - przeprowadzić. Bez Państwa nie będzie ona pełna"-podkreślił.

yenn/wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

marianl2019.04.30 12:50
Trzeba rozmawiać aby rozwiązać wiele problemów w oświacie i aby przekonać tych którzy dali się zmanipulować tak aby zrozumieli na przyszłość że strajk jest najgorszą formą rozwiązywania sporów.
anonim2019.04.30 13:53
Trzeba też pamiętać, że oświatowa "Solidarność" jest sceptyczna wobec okrągłego stołu, cyt.: "W opinii naszego Związku zaproponowana formuła spotkania na Stadionie Narodowym w Warszawie nie gwarantuje efektywnej dyskusji nad rzeczywistymi problemami polskiej oświaty." https://www.solidarnosc.org.pl/oswiata/index.php?lang=pl Pomysł jest chybiony z dwóch przynajmniej zasadniczych powodów: 1. Nadzwyczajny charakter "okrągłego stołu", nawiązujący do lat 1988-89, sugeruje, że państwo nie dysponuje normalnymi procedurami rozwiązywania problemów (a jest przecież Rada Dialogu Społecznego choćby); 2. Zanim będzie mowa o dokonywaniu zmian, należy przeprowadzić gruntowny audyt i postawić diagnozę - bez tego jak leczyć?
www2019.04.30 6:57
Ależ JaKi, miłość katolicka wymaga uczciwości. Jeśli ktoś jest mendą, to uczciwość wymaga nazwania tego po imieniu, zgodnie z prawdą. Jezus krytykował faryzeuszy właśnie dlatego, że ich kochał, a ta krytyka była im potrzebna, jako wskazanie wytycznych do zmian. Jeśli nie będziemy napominać, to ci popełniający błędy, stracą szansę poprawy. Natomiast różnej maści lewactwo stara się wzbudzić w napominających wyrzuty sumienia i fałszywie nazywa ich napominanie nienawiścią, żeby napominanie zatrzymać. Cel lewactwa jest taki, żeby kontynuować stan błędu ludzi i trwać w stagnacji, a pochwała błędów prowadzi tych ludzi do piekła.
JaKi2019.04.29 23:35
Ależ wy go nienawidzicie miłością katolicką Hhehheheheh
Milka2019.04.30 7:46
Żaden z ciebie autorytet z popieraniem aborcji, eutanazji i łatwego seksu. Z miłości do katolikow siejesz nienawiść na katolickim portalu.
Cogito tego sum2019.04.29 22:40
Broniarz to pistolet opozycji. Jemu nie idzie ani o zgodę ani o dzieci. To fanatyk lewicowy. W te dni ZNP wytoczył wiele wściekłej piany.
JR2019.04.29 21:30
Panie premierze. Trochę powagi. Ileż razy będzie Pan wyciągał rękę? Co to za persona? Kacyk. Rzekomy obrońca nauczycieli. Człowiek, który urządza polityczną hucpę na takie gesty nie zasługuje. Nim powinna się zająć prokuratura. Tyle razy przekroczył prawo, w tym Konstytucję. Czyżby Konstytucja nie była prawem najwyższej rangi w tym kraju? Broniarz to jakiś wyjątek i jego prawo nie obowiązuje?
anonim2019.04.29 21:17
https://www.youtube.com/playlist?list=PL8WLiRY2TG0HQ3x-ry3qB_1WwUp6V_ggL chrześcijanie po hebrajsku piewają