19.01.19, 15:24zdj. screen TVP Info

Wdowa po prezydencie Gdańska: Dziękuję Bogu, że skrzyżował nasze drogi

"Nie chcę, by dziś na twoim pogrzebie panował przede wszystkim smutek, byśmy pogrążyli się w rozpaczy. To prawda, jest nam dziś bardzo ciężko, ale chcę właśnie teraz podziękować Bogu, że wiele lat temu skrzyżował nasze drogi"- mówiła Magdalena Adamowicz, wdowa po tragicznie zmarłym prezydencie Gdańska podczas dzisiejszego nabożeństwa pogrzebowego.

"To jest cudowny czas dzielenia się dobrem. Jesteście kochani! Gdańsk jest najcudowniejszym miastem na świecie!" – to były twoje ostatnie słowa, Pawle. Po nich odszedłeś ze światełkiem do nieba. Ale nie chcę, by dziś na twoim pogrzebie panował przede wszystkim smutek, byśmy pogrążyli się w rozpaczy. To prawda, jest nam dziś bardzo ciężko, ale chcę właśnie teraz podziękować Bogu, że wiele lat temu skrzyżował nasze drogi, że dzięki Niemu Cię poznałam i zmieniło się nasze życie"- wspominała Adamowicza żona, która zabrała głos na zakończenie mszy żałobnej. Wdowa po włodarzu Gdańska podziękowała kościołowi gdańskiemu za podniosłą uroczystość oraz złożyła podziękowania na ręce przedstawicieli innych kościołów oraz związków wyznaniowych obecnych na pogrzebie. Żona Pawła Adamowicza nie zapomniała również o lekarzach, którzy zrobili, co w ich mocy, gdy prezydent w minioną niedzielę ciężko ranny trafił do szpitala. 

"Dziękuję lekarzom z całego serca. Wiem, że robiliście wszystko, co było w waszej mocy, aby uratować Pawła, że walczyliście wiele godzin przy stole operacyjnym"- podkreśliła wdowa. 

"Od początku naszego związku wiedziałam, że twoją miłością będę musiała dzielić się z Gdańskiem. I dzieliłam się, nie była zazdrosna (...). Teraz zostałyśmy same, ale to nie znaczy że samotne, bo są z nami tysiące gdańszczan i gdańszczanek, są Polacy w innych miastach, są przyjaciele z zagranicy"- mówiła Magdalena Adamowicz. Wdowa po prezydencie Gdańska wyraziła nadzieję, że jego myśli i idee pozostaną żywe. 

"Pawle, zachęcałeś do czynienia dobra, tu, w małej ojczyźnie, w Gdańsku, wierzę, że to dobro rozleje się dalej, na inne miasta, na cały świat, że podziały zaczną się zacierać, że skończy się fala nienawiści. Potrzebna jest nam cisza, ale cisza nie oznacza milczenia. Milczenie jest bliskie obojętności. Paweł nigdy nie był obojętny. Nie był oportunistą. Dzisiaj wszyscy musimy zrobić rachunek sumienia. Co robiliśmy, kiedy obok działo się zło? Naszą rodzinę dotknęło wiele niegodziwości i złych słów. To nas bolało. Niech już nigdy nie powtórzy się tragedia, która nas spotkała"- przemawiała Magdalena Adamowicz.

Oprócz wdowy po prezydencie, głos zabrała starsza córka Adamowiczów, brat tragicznie zmarłego polityka, komisarz Gdańska, a także o. Ludwik Wiśniewski oraz Aleksander Hall.

yenn/Fronda.pl

Komentarze

Ksiądz Robak2019.01.19 22:22
A zapłaciła za przelot samolotem z Londynu na pogrzeb czy podatnicy zafundowali.
antyprawacki bicz2019.01.20 14:22
a ty ministrantom za oral i anal płacisz z tacowych, czy ze swoich?
na pohybel!2019.01.19 16:38
ale jej nie chodziło o frondelkowego boga :)
Konka2019.01.19 16:48
frondelkowy bóg głosuje tylko na PiS i lubi ONR
A2019.01.19 16:26
Każdy może popełnić błąd wierząc w niewidzialnego wymyślonego przyjaciela. Miejmy tylko nadzieję, że w końcu dołączy do tych myślących ludzi, którzy nie wierzą w bajki dla głupiego motłochu
Ksiądz Robak2019.01.19 16:23
Młoda wdowo przyjdź do mnie to cie wyspowiadam. A chyba będzie z czego. Wszyscy jesteśmy grzesznikami.
Piotr Nowak 2019.01.19 16:22
Pat i RR jesteście śmieciami.
Maa 2019.01.19 18:17
Spadaj bęcwale.
anonim2019.01.19 20:33
Nowak ty też
Skorpion2019.01.20 9:38
A ty jak zwykle durne lewackie komentarze. Wynocha na portal Lisienki. Na onecie masz swoich niemieckich przyjaciół to tam się chwal . Snopku.
RR2019.01.19 16:20
jakoś nie było widać rozpaczy ani łez a młodsza córka nawet zadowolona.
Jan2019.01.19 16:25
Podobnie jak u Jarosława Kaczyńskiego po śmierci brata,słuszna uwaga.
Ksiądz Robak2019.01.19 22:25
No masz. Tyle kasy do znalezienia i wszystko na ich żałobnych głowach.
Pat2019.01.19 16:13
Jako osoba urządzająca pogrzeb ,sadzając urzędującego prezydenta i premiera w piątym rzędzie,wystawiła sobie laurkę.Pewnie wkrótce zobaczymy tę panią w polityce i na listach wyborczych.
Jan2019.01.19 16:23
Mysli pan że pójdzie drogą pani Gosiewskiej(a nawet dwóch Gosiewskich) czy Wasserman?
Pat2019.01.19 17:47
Myślę(mimo kąśliwej ironii) ,że tak.