10.03.20, 08:20Zakmnięte kościoły we Włoszech z powodu koronawirusa do 3 kwietania 2020/YT/Global News

Włochy: do 3 kwietnia Msze tylko dla kapłanów, również w niedziele

Kościół we Włoszech zgodził się na narzucone przez rząd drakońskie środki bezpieczeństwa, mające na celu powstrzymanie epidemii koronawirusa. W konsekwencji wierni świeccy nie będą mieli możliwości udziału we Mszy św. aż do 3 kwietnia, czyli piątku przed Niedzielą Palmową. Zakaz ten obejmuje również Eucharystie niedzielne. Ponadto zmarli będą chowani bez kościelnego pogrzebu.

Komunikat Konferencji Episkopatu Włoch przyznaje, że biskupom, kapłanom i wiernym trudno będzie przyjąć tak restrykcyjne normy. Ich przyjęcie jest podyktowane wyłącznie wolą wniesienia własnego wkładu w ochronę zdrowia publicznego – czytamy w komunikacie włoskich biskupów.

         Zakaz publicznych Mszy obowiązuje również w Rzymie. Poinformował o tym kard. Angelo De Donatis, papieski wikariusz dla rzymskiej diecezji. Powołał się przy tym na przykład samego Papieża, który mając na względzie powstrzymanie szerzenia się koronawirusa zrezygnował wczoraj z odmówienia modlitwy Anioł Pański z okna Pałacu Apostolskiego. „Kościół w Rzymie, wierny swemu Pasterzowi, przyjmuje postawę pełnej odpowiedzialności względem kolektywu, świadomy, że ochrona przed zarażeniem wymaga również drastycznych środków, przede wszystkim w kontaktach międzyosobowych” – napisał kard. De Donatis. Informując o zawieszeniu wszelkiego rodzaju publicznych liturgii, zapewnił jednak, że kościoły pozostaną otwarte dla prywatnej modlitwy, pod warunkiem, że zachowane zostaną odpowiednie środki bezpieczeństwa.

         Zakaz publicznych liturgii budzi we Włoszech wiele kontrowersji. Przed tygodniem sprzeciwiał się temu abp Francesco Moraglia, metropolita Wenecji, gdzie zakaz ten obowiązuje już od 23 lutego. Jego zdaniem można było wypracować inne środki, które spełniłyby zadość wymogom bezpieczeństwa, bo sprawowanie Eucharystii, zwłaszcza niedzielnej, jest dla chrześcijan sprawą podstawowej wagi. W rozmowie z Radiem Watykańskim przypomniał on, że pierwsi chrześcijanie, jak męczennicy z Abiteny, ryzykowali dla niej życiem, bo jak wyznali „Sine dominico non possumus” – nie mogą żyć bez niedzielnej Eucharystii.

 

vaticannews.va

Komentarze

Palindrom2020.03.10 22:18
Rozumiem, że to taka nowoczesna wersja rozdziału Kościoła od Państwa. Co na to Papież? – Zamknął nie tylko się, ale i Plac oraz Bazylikę Świętego Piotra. Ewangeliczne przesłanie "spocznij!" (najlepiej na laurach, czyli "w duchu świętym") powoli zaczyna być najważniejszym przesłaniem tzw. kościoła.
Jan2020.03.10 14:41
I widzicie - można Pana Boga wyrugować i bez sowieckiego bolszewizmu. Wystarczy głupków postraszyć koronawirusem. Natomiast obawiam się, że biskupi, którzy się na to zgodzili, szykują sobie bilet do bardzo ciepłego miejsce na for ever - i nie będą to Bermudy ani Mauritius.
Andrzej 2020.03.10 12:47
Ludzie słabej wiary, Boże bądź miłościwa nam grzesznym
Anarchosyndykalistyczna Internetowa Partyzantka2020.03.10 12:20
No i bardzo dobrze. Przynajmniej na jakiś czas skończy się ogłupianie społeczeństwa i gwałcenie dzieci. Niech się klechy same ze sobą ruchają.
matis892020.03.10 11:51
Brawo Bergoglio Fałszywy Prorok Nie Katolik. Włochy bez Mszy Św., masoni są wdzięczni swojemu Bergoglio.
Brutus2020.03.10 9:31
jak zwykle połowa prawdy. we Włoszech może nie ma mszy ale kościoły są pootwierane cała dobę i ludzie przychodzą pomodlić się ale nie tłoczą sie po kilkanaście osób w kościele,, inni czekają na swoją kolej przed kościołem, zachowują ostrożność i czekają az zrobi sie miejsce i dopiero wchodzą sie pomodlić. nikt im nie broni, wiem z pierwszej reki.
Ciekawa2020.03.10 8:45
A ktoś broni księdzu się pomodlic
XYZ2020.03.10 8:38
Ludzie zobaczą że bez mszy da się żyć.
asd2020.03.10 11:38
Życie bez Boga to nie życie
Raf2020.03.10 8:35
To jest zamozaoranie....
bezlitosny internauta2020.03.10 8:29
Innymi słowy - bez udziału publiczności.