04.11.13, 12:32Kuba Władysław Wojewódzki (fot.Wikimedia Commons)

Wojewódzki jako "pajac obywatelski"

Tygodnik "WPROST" cytuje jednego z policjantów, który zajmuje się śledztwem w sprawie oblania Wojewódzkiego "dziwną, żrącą substancją": "Jak przyszedł do nas, mówił, że ten, co go oblał, hasła prawicowe wykrzykiwał(...)Mówił, że nie powie, żeby z tego sprawy politycznej nie robić. Ale podczas następnego przesłuchania zażądał, by w ogóle wykreślić to z protokołu, bo nie pamięta, co napastnik wykrzyczał".

Wojewódzki na dowód napaści dostarczył policjantom swoją koszulkę. Niestety badania kryminalistyczne nie stwierdziły żadnego żrącego płynu. Wynikło z niej jedynie, że podejrzane plamki to ślady fluidu.

Policjanci - jak donosi WPROST - chcieli przebadać inne ubrania Wojewódzkiego, w tym kurtkę którą sam poszkodowany dostarczył policji po ... tygodniu. Wojewódzki powiadomił również policjantów, że na zeznania będzie miał czas dopiero od 5 listopada.

Oto cała historia Jakuba Władysława Wojewódzkiego. Medialna ustawka "pajaca obywatelskiego".

sm/Wprost

Komentarze

anonim2013.11.4 13:04
Cytując klasyka: Jaki Wojewódzki taki atak, taki kwas. -------------------------------------------------------------------- "Najgorsze pajace to ci co dali się wkręcić Wojewódzkiemu!!!" - no coś takiego @Rigor, a ja tak drżałem o Kubusia. Biedak, nie dość że chory z nienawiści do PiS to jeszcze oblany... Aj waj!
anonim2013.11.4 15:54
Redaktor zapomniał dodać o protokole obdukcyjnym było opisane oparzenie I stopnia szyi, części twarzy i ucha prawego. Oparzenie zostało sklasyfikowane jako oparzenie termiczne lub chemiczne. Jak wiadomo - nie po linii partii, ops redakcji to ignorujemy. Jak chcemy być postrzegani poważnie skoro stosujemy takie same metody jak Tusk Vision Network?