11.03.13, 16:50

Wolski dla Fronda.pl o kabarecie Limo: Jest różnica pomiędzy papierem czerpanym a papierem toaletowym

Marta Brzezińska: Czy w Pańskiej opinii skecz kabaretu Limo mieści się jeszcze w konwencji żartu, czy to, co zaprezentowali komicy, przekraczało już granice smaku?

Marcin Wolski: Wydaje mi się, że jest różnica pomiędzy papierem czerpanym a papierem toaletowym. Między czymś, co się pisze w księgach a czymś, co zostało napisane na ścianie w toalecie. Koledzy z Limo zjechali właśnie na poziom tego, co pisze się na ścianach w toalecie. Generalna zasada polega na tym, że humor nie powinien obrażać tego, co dla ludzi jest święte. To jest już nie tyle abecadło sztuki, co abecadło dobrego wychowania. Nie kpi się na pogrzebie z nieboszczyka, bez względu na to, jaki on był. Istnieją po prostu granice taktu. Osobiście nigdy ich nie przekraczałem, i to nie dlatego, że bałem się na przykład wyznawców Mahometa czy hierarchii Kościoła, ale po prostu dlatego, że nie wypada. Nie należy obrażać rzeczywistości, które dla innych są najdroższe, w tym wypadku wiary, a mam poważne wątpliwości, czy także innych wartości.

Odwołuje się Pan do zasad dobrego wychowania. To, że kabaret Limo je złamał, to jedno. Druga kwestia to widownia, która wprost ryczała ze śmiechu podczas tego skeczu. Co to o niej świadczy?

Widownia widownią. Schopenhauera bawiła styczna do okręgu, uważał to za szczyt poczucia humoru. Innych – wspinanie się po namydlonym słupie. To, że znajdują się jacyś chętni, nic nie znaczy. Podejrzewam, że organizowanie publicznych egzekucji wywołałoby jeszcze większe zainteresowanie ludzi. Ten element nie jest ważny. Gdybym natomiast szukał istoty tej sprawy, to jest nią to, że telewizja, zwłaszcza publiczna, jako instytucja, która z definicji ma uprawiać misję, poniosła klęskę. To, co się zdarzyło, jest efektem długoletnich starań telewizji publicznej, która żmudnie pracowała nad tym, by nasz poziom sprowadzić kilka pięter poniżej gleby. To jest efekt telewizji. Nie jest tak, że ludzie są sami z siebie głupi czy mądrzy. Tych ludzi coraz bardziej dołowano. Jeżeli nawet w PRL kultowymi programami mogły być rzeczy w naszej ocenie ambitne, to m.in. dlatego, że był taki mecenat. Przy PRL'owskiej cenzurze pewne żarty nie przeszłyby właśnie z powodów kulturowo-obyczajowych, nie mieszając w to w ogóle polityki. Jeżeli publiczne medium zajmuje się propagowaniem czegoś takiego, co w ogóle nie powinno ujrzeć światła dziennego (obecnie 95 proc. tego, co pokazywane jest w telewizji jako kabaret, w ogóle nim nie jest) i nie powinno być pokazane nigdzie poza remizą strażacką.

Jak Pan ocenia złożenie skargi do KRRiT przez parlamentarny Zespół ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski? To dobry sposób na powstrzymanie obrażania wartości ważnych dla chrześcijan?

Prawdopodobnie tak. Wolałbym jednak, aby taki protest był złożony przez samych telewidzów. Sam bym się pod nim podpisał. Ponadpartyjny, ponad polityczny. Chamstwo nie ma barwy politycznej.

Rozmawiała Marta Brzezińska

Przeczytaj wypowiedź posła Andrzeja Jaworskiego, który złożył skargę do KRRiT TUTAJ

Przeczytaj oświadczenie TVP2 w sprawie kabaretu Limo TUTAJ

Komentarze

anonim2013.03.11 19:34
Więcej, więcej, więcej! Piszcie, komentujcie! Więcej autorytetów o LIMO! O to chodzi! Dziękujemy! TVP S.A.
anonim2013.03.11 19:56
Pan Wolski? Nie słyszałem aby powiedział cokolwiek śmiesznego. Niech więc niech innym nie zabrania się śmiać. Hitler i Stalin też nie lubili jak się o nich mówiło żarty...
anonim2013.03.11 20:28
.....szczerze powiedziawszy -mam dość durnych wypowiedzi różnych "racjonalizmów", Millais19 -ów, śmiesznych " krwawych-hegemonów" i różnych innych idiotów , którzy publikują swoją głupkowatość. Administratorze -proszę wycinaj tych oszołomów, nich chociaż tutaj jest czysto i nie śmierdzi.
anonim2013.03.11 20:49
@ meef - nie rozumiem po co ktoś miałby pisać o mojej matce. Nie jestem osoba publiczną ani nie jestem zwolniony z podatku za swoją działalność. Jeśli zaś ktoś chce jednak pisać - proszę bardzo. Zaręczam Cię że ani moja matka ani ja się tym nie przejmiemy... Jakbym każdym żartem czy nieprawda miał się przejmować to albo byłbym bardzo nieszczęśliwy na swoje własne życzenie, albo oznaczałoby to, że mam bardzo puste życie...
anonim2013.03.11 20:53
Można z tego wnioskować, że wyznawcy "Limo" lubią taplać się w szambie. Odory szamba wywołują u nich nieodparty śmiech. Według mnie jest to upodlające narkotyzowanie się. To jest raczej smutne, a nawet tragiczne.
anonim2013.03.11 20:55
Można z tego wnioskować, że wyznawcy "Limo" lubią taplać się w szambie. Odory szamba wywołują u nich nieodparty śmiech. Według mnie jest to upodlające narkotyzowanie się. To jest raczej smutne, a nawet tragiczne.
anonim2013.03.11 21:02
No cóż, "Naród nasz jak lawa..." Szkoda że to plugastwo tak się rozprzestrzeniło na Frondzie. Nie pozostaje nic innego jak splunąć i iść gdzie indziej, gdzie nie ma tego syfu, a jest prawdziwy ogień.
anonim2013.03.11 21:25
@ Meef - nie, nie byłoby mi smutno. Oboje z matka moglibyśmy się tylko roześmiać, bo znamy prawdę. Czy z każdego słowa zawsze ma mi być przykro? Ludzie codziennie mówią różne rzeczy i wszystkim miałbym się przejmować? Mam swoje życie. Jakbym miał się tak wszystkim przejmować to byłbym kłębkiem nerwów lub człowiekiem w depresji. Nie mam wpływu na to co ludzie gadają. Ale niech sobie gadają. Nie będę przecież jak pies podwórkowy, ujadał na każdego. Szkoda mego czasu i życia na to.
anonim2013.03.11 21:36
A pamiętacie Smolenia? Laskowika? Tey? Nawet im ówczesna cenzura dała spokój. Ludzie! Przecież macie najmniej 15 kanałów tv. Jak się nie podoba można przełączyć. Co to za kraj?! Co jest bardziej konstytucyjne i uczciwe : Parlamentarny Zespół ds. Świeckiego Państwa czy Parlamentarny Zespół ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski Można być chrześcijaninem i szanować prawo. Może być chrześcijaninem i oglądać kanały w których nadaje się odpowiednie programy. Ta sama „dwójka” zalewa widzów katolickimi programami. Myślicie, ze widzowie kabaretu to wyłącznie ateiści? Toczy się tu pianę na islam i jego szariat w Afryce i na Bliskim Wschodzie. A co robi się w RP? Trochę dystansu i zacznijcie używać pilota do telewizora!
anonim2013.03.11 21:53
Albo jesteście tacy głupi, ze nie możecie wyobrazić sobie, że ten plugawy język obraża dużą grupę ludzi, albo tacy cynicznie podli, że wam takie obrażanie odpowiada, cieszycie się z niego. Co to znaczy "Kabaret"? Słowo wytrych na usprawiedliwienie każdego plugawego szamba? Niby czemu? No i proszę mi pokazać, który katolicki program emitowany w TVP, czy w ogóle, kogoś obraża
anonim2013.03.11 22:04
Przeraża mnie poziom idiotów typu mustafa czy krwawy_hegemon. Nie możecie pojąć, że kpienie ze świętości nijak się ma do satyry z PRL-u? Co to za porównanie? Taki tępy mustafa będzie zarzucał brak poczucia humoru wdowie na pogrzebie, gdy ktoś z niej robi sobie jaja. To zwykłe chamstwo i prostactwo! A wy durnie obnosicie się z tym chamstwem i prostactwem stawiając je na piedestał. To zwyczajnie chore.
anonim2013.03.11 22:11
Kiedy Smoleń czy Laskowik nabijali się z Kościoła, albo kogoś w kloaczny sposób obrażali? I skąd wiesz, że cenzura dawała im spokój? Skąd wiesz ile tekstów zostało wstrzymanych?
anonim2013.03.12 0:41
Dla kogoś Ewangelia może być zwykłą "bajką" - jego sprawa. Nie rozumiem tylko, dlaczego ja, dla którego żądną bajką nie jest, a jest Dobrą Nowiną o bezgranicznej miłości Boga do człowieka, miałbym pozwalać, by ją opluwano. I to jeszcze za moje pieniądze, bo mówimy o programie wyemitowanym nie w jakiejś komercyjnej, ale publicznej, finansowanej również przeze mnie, telewizji. Otóż mnie, katola z krwi i kości, koncepcja "gaci w Jezuski" rani i obraża. Zaś wszystkim natrząsającym się z mojego oburzenia proponuję prosty "myślowy" eksperyment: spróbujcie wizerunek kogoś, kogo kochacie, szanujecie i kto jest dla was arcyważny, dowolnie rozplanować na męskich slipach. Już wiecie, gdzie umieścicie oczy, gdzie nos, a gdzie usta? Zabawne, prawda?
anonim2013.03.12 3:34
po raz trzeci - Widziałam skecz... i krótko: Skecz chamski i prostacki dla chamów i prostaków.
anonim2013.03.12 5:57
@Maciej Łaba to nie chrześcijaństwo i ewangelię ośmiesza kabaret, ale kościół instytucjonalny wraz z jego niebiblijnymi dogmatami. Ja wiem, że w imię wartości, którymi się kierujesz, prócz zapchanego przedpołudnia TVP programami katolickimi w telewizja powinna przypominać tą PRL-oską z tą drobną różnicą, że zamiast komunistycznej propagandy i ubeckich mord przez cały czas powinniśmy widzieć patriotyczne filmy, katolickie wiadomości i codziennie o 19-tej Ziarno. Ale muszę cię rozczarować. Katolików w Polsce jest mniej niż myślisz i znacznie mniej niż podaje kościół. I nie mam na myśli deklaracji, bo te bynajmniej nie są dyktowane miłością do Boga. Sami tym swoim nieustannym oburzaniem się zniechęcacie ludzi do wszelkiej instytucjonalnej wiary. Ci mniej rozumni odchodzą dzięki wam z kościoła zabierając ze sobą rozgoryczenie Bogiem. I to spada na was. Kto do ciężkiej cholery każe wam łazić po galeriach, o programie których można się wcześniej dowiedzieć, oglądać TVP2 kiedy macie pilota i kilkadziesiąt kanałów. Kto każe wam chodzić na koncerty Nergala i słuchać ciężkiej muzyki. Kto wam każe chodzić do kina na antypolskie filmy. Chodzi o dzieci? No to prostujcie je w domu na swoje ścieżki. Tego nikt wam nie broni. Macie Frondę, Nowy Ekran i masę innych serwisów. Macie blisko dziesięć poczytnych, kolorowych dzienników, tygodników i miesięczników. Macie radio i to wcale nie jedną stację, a niebawem cała Polska zobaczy na Multipleksie TVP Religia. Kto wie. Może Rydzyk wygra. Ale NIE! Mało! Nikt prócz Palikociarni chrześcijaństwa nie atakuje. Nawet Racjonaliści tego nie robią. Oni podważają jego wiarygodność. Nauka – Religia. Łapiesz? Nawet Krk nie jest atakowany. KRK jest demaskowany. I nie jest to ani wina ani dzieło mediów. Między innymi dzięki wam kościół stracił swój autorytet i wciąż będzie go tracił. Za korupcję, za ukrywanie pedofilii, za złodziejstwo na Polskich gruntach i nieruchomościach, za cmentarną, ślubną, komunijną chciwość. Za sprzeniewierzanie wszystkiego co Bogu miłe i życie wbrew słowom które się głosi. Wszyscy są mniej lub bardziej hipokrytami. Ale kiedy widzą hipokryzję tam gdzie jej być nie powinno – budzą się. I na koniec. Ja cały czas myślałem że żaden wizerunek Jezusa z Nazaretu nie istnieje, więc skąd miałby się znaleźć na slipach?
anonim2013.03.12 8:18
Racjonalnych argumentów nie przyjmujecie to sie z was śmiejemy :) simple as that. Głupotę trzeba piętnować takimi właśnie skeczami. Prosty język trafia najlepiej do wierzących bo języka nauki najwidoczniej nie rozumieją.
anonim2013.03.12 8:20
Limo domaga się w limo!!!! A najleprzą karą dla tych idotów nie chodzenie na te wypociny!!
anonim2013.03.12 9:37
LIMO TO POZIOM ŚCIAN MIEJSKIEGO SZALETU - TO POZIOM LEWAKÓW...
anonim2013.03.12 13:53
meef komikiem to ty nie będziesz. tacy ludzie właśnie oburzają się na żarty które są nie po ich myśli
anonim2013.03.13 8:25
Meef no jak katolicy mają takie poczucie humoru to nie dziwie sie, ze skecz was nie śmieszy. Można śmiać sie z gejów, białych, czarnych, Żydów, katolików, Arabów. To są najlepsze kawały, ale do tego potrzeba trochę inteligencji, dystansu i pomysłu. Abelard ma wszystko :) jest boleśnie celny. Deal with it :)