19.07.15, 10:30fot. Tadeusz Smyksy (Radio Kraków)

Wyszli z kozą na spacer w Krakowie i ....

Policja w Krakowie odebrała najbardziej kuriozalne zgłoszenie w swoim życiu. Otrzymali informację, że przy jednej z kamienic na ul. Długiej w Krakowie siedzi ... koza.

Po przybyciu patrolu policyjnego na ul. Długą, policjanci zauważyli spokojnie odpoczywałącą i przypiętą łańcuchem kozę. Po chwili do rogacza podeszło kilku pijanych mężczyzn. Przyznali, że to oni zabrali kozę na spacer po mieście. Wcześniej pożyczyli ją od koleżanki.

Zdaniem policji mężczyźni nie popełnili wykroczenia - spacerowanie z kozą nie jest nielegalne.

W Krakowie dzieją się coraz większe dziwactwa!

mm/Radio Kraków

Komentarze

anonim2015.07.19 10:55
W sumie kto mi zabroni paradować po mieście z moją kozą?
anonim2015.07.19 13:27
Oj tam... nieomal każdy* młodzian uprawia spacery z jakąś młodą kózką. Zauważę tylko, że kózka lepiej się łasi bez łańcuszka, byle trafiła na sianko. I z czego tu robić aferę? *oprócz tych, co w szafie.
anonim2015.07.19 13:38
Koza nie siedzi tylko leży. Gdyby siedziała to by jej nóżki zwisały.
anonim2015.07.19 14:34
Złapał kozę tatarzyna
anonim2015.07.19 14:52
To kandydatka lewicy na prezydenta Krakowa.