06.07.21, 12:46fot. yt/24reporter/kremlin.ru

Zagraniczne porty instalacyjne uzależniają polskie wiatraki

- Z medialnych wypowiedzi partnerów polskich spółek energetycznych, którzy będą stawiali pierwsze farmy wiatrowe w polskiej części Bałtyku, wynika, że rozpoczęli już oni rozmowy z innymi niż nasze porty – pisze portal wnp.pl.

Jak dowiadujemy się z materiału instalowane w polskich farmach wiatrowych na Bałtyku turbiny mają być jednymi z najbardziej wydajnych w Europie. Do ich szybkiej i taniej instalacji niezbędna jest jednak odpowiednia infrastruktura w portach, a tej – jak zwraca uwagę portal – na razie w Polsce brakuje, a inwestorzy zaczynają poszukiwania odpowiednich warunków i infrastruktury poza Polską.

Kolejną sprawą jest to, że prywatni inwestorzy oczekują od państwa, że „ryzyko zostanie zminimalizowane”, pomimo faktu, że – jak się szacuje – inwestycje te mają być bardzo przychodowe.

Jako docelowy port wybrano Gdynię, ale nadal nie zapadła decyzja co do dokładnej lokalizacji, a pod uwagę nadal brany jest także Gdańsk.

Jak wynika z rozmowy pełnomocnika ds. OZE z WNP.PL, mają obecnie trwać prace nad skróceniem procesu inwestycyjnego w Gdyni.

– Projektujemy rozwiązania legislacyjne, które zmierzają do tego, aby port był bezpośrednio operatorem takiego terminala. W obecnym stanie prawnym nie ma takiej możliwości – musielibyśmy wybrać operatora w trybie zamówienia publicznego - podkreśla wiceminister.

Wiceminister zwraca także uwagę, że „energia z wiatru produkowanego na lądzie zawsze będzie tańsza niż ta z »morza« i te technologie powinny uzyskiwać wsparcie polskiego rządu.


mp/wnp.pl

Komentarze

Czego tknie się Nowogrodzka ...2021.07.6 14:32
Gloryfikowali zbrodniarza i terrorystę Eric Rudolph, potem Shelley Shannon. NIE WYSZŁO! Chca zdyskwalifikować szczepionki ratujące życie. - - - NIE WYSZŁO! - - - - Pierrdolą o JAKIŚ WYIMAGINOWANYCH statystykach! - - - NIE WYSZŁO! - - - - Teraz te K U R W Y ŁUKASZENKI z "gorzowa, lubinia", pierrdolą o WOLNOŚCI SŁOWA, PIS-ie, PO, tylko ANI słowa o ŻYDACH z KONFEDERACJI na usługach PUTINA! - - - JAKIE TO WSZYSTKO PRYMITYWNE! - - - Nie dość, że piszą kremlowską "polszczyzną", powtarzają brednie PIESKOWA - PUTINA szczekaczka!
Włodek2021.07.6 13:51
Wszyscy tacy niezależni rzutcy, innowacyjni a jeśli chodzi o ryzyko to oczekują aby państwo im je zagwarantowało? Tak samo jak w lockdawnie - galerie, sieci hoteli jak np pana G, wszyscy budowali a jak przyszły starty - to państwo ma je pokrywać? A chętnych do płacenia podatków jakoś nie widać. Optymalizacje podatkowe, przenoszenie firm do rajów jest ok ale jak zaczyna się kryzys to po pomoc do rządu. A co ma zrobić samozatrudniony? albo firemka zatrudniająca 3-4 osoby? Ci mają prowadzić biznes na własne ryzyko?
Czego tknie się Nowogrodzka ...2021.07.6 13:29
Zejście z ceną z 235 mln zł na 164 mln zł nic nie dało. W czwartym przetargu na sprzedaż upadłej fabryki ST3 Offshore nie wpłynęły oferty. Czy to oznacza, że branżowi inwestorzy nie widzą już szans dla tej fabryki w Szczecinie? Syndyk ST3 Offshore – upadłej fabryki morskich fundamentów elektrowni wiatrowych – czekał na oferty do piątku do godz. 14. Bez powodzenia. Co to oznacza dla jeszcze kilka lat temu najnowocześniejszej fabryki w Szczecinie?ST3 Offshore to uruchomiony w 2015 r. zakład, który powstał z myślą o produkcji fundamentów morskich elektrowni wiatrowych. Zajmuje 20 ha na wyspie Ostrów Brdowski. Z daleka widać wysoką na 40 pięter, najwyższą w całej Europie suwnicę. Widać też hale produkcyjne, z których największa grubo przekracza powierzchnię boiska piłkarskiego. Problemy zaczęły się, gdy niemiecki Bilfinger, który zbudował fabrykę, postanowił sprzedać swoje udziały. Przez pół roku ewentualną transakcję blokował państwowy, mniejszościowy udziałowiec. Następnie powiązany ze skarbem państwa fundusz Mars kupił większość udziałów. Przez trzy kolejne lata ST3 Offshore wegetowała. Nie odbudowała swojej marki, mocno nadwerężonej nieterminową realizacją kontraktów, a jeszcze de facto ją podważyła poprzez niekompetentne decyzje. Można było szukać inwestora branżowego, ale zadziałała filozofia, że "państwo wie lepiej". O tym, że zmarnowano szansę, mówił w maju 2020 r. Rafał Zahorski, pełnomocnik marszałka ds. gospodarki morskiej. – Troje inwestorów kontaktowało się z Marsem – mówił Zahorski. – Chcieli kupić cały pakiet udziałów. Nic z tego nie wyszło, bo nie było politycznej zgody na to, by zagraniczny inwestor przejął firmę. Zimą 2020 r. minister gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk stwierdził, że pięcioletnia fabryka jest przestarzała i jedynym wyjściem jest jej upadłość. Gdy był w Szczecinie, u progu startującej kampanii wyborczej prezydenta Andrzeja Dudy, mamił wizją utworzenia na terenie upadłej fabryki stoczni złomującej statki. Nie przedstawił harmonogramów. Nie wyjaśnił, jakie państwowe podmioty miałyby kupić od syndyka fabrykę, by zrealizować jego wizję. – Pan minister Gróbarczyk jest jak Kim Ir Sen, który przyjeżdżał do fabryk i udzielał porad – nie krył emocji Jarosław Sać, jeden z liderów pracowników protestujących przeciwko likwidacji ich fabryki. Pod koniec marca 2020 r. sąd ogłosił upadłość ST3 Offshore. https://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/7,34939,27285118,to-byla-ostatnia-szansa-dla-st3-offshore-nieudana-czwarta-proba.html
Jenny2021.07.6 13:13
Wcześniej w tytule było coś o burdelach, teraz gospodarka głupcze,co za debil to wypisuje?
robaczek2021.07.6 13:09
PRZECIEZ MY WUNGIEL MAMY!!!!! ; ........................................ zadnych szatańskich wiatraków z 8G ;] ................................................. tylko nasz polsku wungiel ;] .............................. dobrze gadam pisiuśki????? ......................................... bedziemy sie truć polskim wunglem i nikt nam nie zabroni!!!!1 ;]
abc2021.07.6 13:39
Wiatraki to się nadają dla sprawiania radochy zielonym lewakom z unii.
robaczek2021.07.6 14:51
hehehehe.................... pisurek specjalista sie odezwał ;] .................... po szkole podstawowej z Koziej Wólce za Białymstokiem ;]