02.04.19, 14:08zdj. screen Youtube

'Zmieścimy się, śmiało'. Lis atakuje PiS i... drwi z katastrofy smoleńskiej

Publicysta Tomasz Lis niejednokrotnie udowodnił, że jest nie tylko redaktorem ("Newsweeka"), ale i hejterem naczelnym. Żeby jednak w tzw. "wstępniaku" zmieścić atak na obecną władzę sprowadzający się ostatecznie do tego, że Jarosław Kaczyński jest "starym kawalerem", nawiązania do katastrofy smoleńskiej, a wszystko okrasić rzekomymi słowami śp. gen. Błasika, trzeba osiągnąć wirtuozerię godną Lisa. 

"W tym roku zdecydujemy, czy chcemy zmienić godło Polski i zamiast orła umieścić ćmę. Być może w koronie"-rozpoczyna swój felieton redaktor naczelny tygodnika "Newsweek". Lis opłakuje negocjacje brexitowe między Londynem a Brukselą, wygraną komika w I turze wyborów prezydenckich na Ukrainie i wreszcie... powierzenie przez Polaków "absolutnie całej władzy staremu kawalerowi, który nie ma nic do stracenia, ma za to zamiłowanie do demolki, nie ma pojęcia o świecie, ma za to doskonale pojęcie o tym, jak ludzi szczuć na siebie, nie umie rządzić, ale lubi i rządzi". Wszystko to, zdaniem Tomasza Lisa, wskazuje na dobrze rozwinięte zdolności naszego kraju do autodestrukcji. 

"W Polsce część publiki tak bardzo pragnie dopiec drugiej części, że stawia na delikwenta, który gwarantuje odpowiedni poziom zniszczeń. Tym bardziej że wcześniej rozdaje gotówkę na bilety na te igrzyska"-przekonuje Tomasz Lis. Jakby tego było mało, dziennikarz porównuje rządy PiS do tragicznie zakończonego lotu polskiej delegacji do Katynia z 10 kwietnia 2010 r. Refleksja ta być może naszła Lisa w związku ze zbliżającą się rocznicą katastrofy smoleńskiej, a być może... ze zwykłej złośliwości i nienawiści do obecnego rządu. 

"W ten sposób lądowanie we mgle, które skończyło się katastrofą, zamiast być ostrzeżeniem, staje się zachętą do dalszych, podobnych prób. Śmiało, zmieścimy się"- pisze publicysta. Warto dodać, że wielokrotnie udowodniono, iż śp. gen. Andrzej Błasik nigdy nie wypowiedział słów "zmieścisz się, śmiało". 

"No więc lecimy w naszym narodowym samolocie z pilotem, który nie ma wprawdzie o lataniu zielonego pojęcia, ale lubi latać, a otaczająca go grupa klakierów, szczęśliwa, że dostała bilety w biznes classie, wykrzykuje pochwały o pilotażowej wirtuozerii amatora(...)  Słychać ostrzeżenia: pull up i terrain ahead. Wciąż można zmienić kurs i pilota. Może to ostatni moment"- przestrzega Tomasz Lis. Naczelny "Newsweeka" przekonuje, że twardy brexit to "bułka z masłem" w porównaniu z tym, co czeka Polskę, kiedy Prawo i Sprawiedliwość wygra kolejne wybory. 

O ile dziennikarska krytyka władz wolnego i demokratycznego kraju nie jest czymś dziwnym czy nie na miejscu, już nie mówiąc o tym, że czytelnik tygodnika Lisa raczej na PiS nie zagłosuje, o tyle tutaj trudno już mówić o krytyce, zwłaszcza gdy dodamy do tego obrzydliwe porównanie do Smoleńska. Jedno trzeba Lisowi przyznać: wspiął się na wyżyny hejtu. Porównanie na pewno spodoba się wszystkim, którzy przez kilka lat mieli "Tu polew" z "kaczki po smoleńsku" i "krwawej Mary" czy "miesiączek Kaczyńskiego", ale po tym, jak w Gdańsku nożownik zamordował prezydenta Pawła Adamowicza nagle zaczęli wzywać do uszanowania majestatu śmierci i zerwania z mową nienawiści...

yenn/Newsweek, Fronda.pl

Komentarze

LuziferⓇ2020.04.13 17:00
Sekta smolenska nawet po odczytaniu stenografow, jak dziwka, ktorej pada w twarz deszcz. Dowody sa na to, ze kartoflany prezydent, wyslal prawie 100 osob na smierc, a general B. to najwieksza szuja - tylko podzegal do ryzyka i doprowadzil do katastrofy. Wszyscy, co mysla to wiedza, typowa, polska ulasnska fantajza, doprowadzila do wypadku. I dobrze, naturalna selekcja.
Dariusz Andrzej Kowarczyk2019.04.3 0:54
Tomasz, Tomaszku, Tomku, Tomeczku (Lis), czasem zastanawiam sie, w jaki sposob czlowiek pozbawiony moralnych wyznacznikow zajmuje stanowisko redaktora naczelnego pisma kolorowego, wypowiada pewne opinie i jednoczesnie zlizuje z nich farbe, jakby byl swiadomy klamstwa w slusznej sprawie. Jedno jest pewne; ani ty, Lis, ani Hanka Lis nie wsiadziecie do mojego Lamborghini. Caluski z Nowej Kaledonii.
ALINA2019.04.4 16:19
BRAWO DARIUSZ, NALEŻAŁO MU SIĘ! I TO JESZCZE WIĘCEJ! TAK JUŻ JEST,ŻE ZWYKLE CI CO SIE NAJMNIEJ ZNAJĄ, TO NAJWIĘCEJ ZABIERAJĄ GŁOS, UDAJĄC "MĄDRYCH" !
BOB2019.04.2 20:36
Zobaczyc jego zakazana gebe po wyborach-bezcenne
Jack Em2019.04.2 19:38
To jak Lisie kretynie skończony ... Polacy są głupsi niż się tobie szkodniku wydaje :-))) ?
anonim2019.04.2 16:19
PRZYCZYNA ZAMACHU!!! (oczywiście przy ogłaszaniu poniżej wymienionych ustaleń zawsze to była ta jedyna ostateczna i najprawdziwsza przyczyna zamachu...) 1. sztuczna mgła, 2. elektromagnes, 3. fałszywe radiolatarnie, 4. fałszywe APM-y, 5. meaconing, 6. bomba paliwowa, 7. zestrzelenie rakietą, 8. lądowanie na ziemi, a następnie wybuch, 9. dobijanie rannych, 10. bezgłośny helikopter podmieniający wrak, 11. sztuczny hel, 12. strącenie bronią EMP, 13. "dwa wstrząsy", 14. pancerna brzoza, 15. maskirowka, 16. wybuchowa farba, 17. bomba termobaryczna, 18. wybuchy wielopunktowe....." 19. nie było półbeczki, 20. była półbeczka po odłączeniu tyłu kadłuba, 21. zdalna blokada lotek, 22. Macierewicz: "samolot został obezwładniony na 15 metrach" 23. Nowaczyk: "samolot rozpadł się na 36 metrach", 24. Rońda: "samolot nie zszedł poniżej 100 metrów" 25. trotyl, 26. nitrogliceryna 27. wybuch w salonce, 28. dwa wybuchy, 29. trzy wybuchy, 30. pękające parówki w mikrofali oraz miażdżona puszka po piwie "Lech" świadczą że był wybuch, 31. Macierewicz: "ekspertyza czarnych skrzynek potwierdza, że uderzenia w brzozę nie było" 32. ktoś majstrował przy skrzydle przed wylotem 33. bombę podłożono w Samarze 34.trotyl odkryty przez anglików na całym kadłubie samolotu (przebadano kilkadziesiąt próbek z różnych miejsc samolotu) 35. c.d.n...
JR2019.04.2 16:59
Polipy masz na mózgu! Lecz się bo jeszcze nigdy nie udało ci się coś mądrego napisać.
Jack Em2019.04.2 19:43
O brzozę to jeb...ą pustym łbem Leminga , że mu się chciało ten cały bełkot smarować ... no ale to ruski troll dorabia !
IrenaK.2019.04.4 16:23
"POLIAMO...." ! ŻAL MI TROCHE CIEBIE, BO BYLE CO JESZ I BYLE CO PISZESZ "! A to wcale nie śmieszne, to bardzo głupie, ośmieszyłeś sie chłopie!No i teraz Trolku, nie zapłacą ci!
ardo2019.04.2 14:55
Patrz synku tak wygląda volksdeutsch.
OBROŃCA DEMOKRACJI2019.04.2 14:42
Bez tego świat sobie nie poradzi: https://www.dailymotion.com/video/x74an8b Powszechny i łatwy dostęp do Internetu urządzeniami elektronicznymi takimi jak telefony, tablety, komputery umożliwia wprowadzenie w Państwach Narodowych ustroju demokracji bezpośredniej czyli E-Demokracji. W E-Demokracji każdy obywatel posiadający na swoim urządzeniu aplikację (kod źródłowy) zliczającą oddawane głosy taką samą jak na głównym serwerze (stamtąd również udostępniony do pobrania) sprawuje władzę w Państwie, stanowi o prawach, przepisach i sądach. Bezpieczeństwo i prawdziwość wyników zapewniał by ciągły (online) dostęp do nich oraz możliwość weryfikowania ich przez porównywanie z wynikami na urządzeniach innych użytkowników a także z wynikami specjalnie w tym celu udostępnionymi przez Państwo np. w miejscach użyteczności publicznej. Wprowadzić E-Demokrację może w życie wniesiony do Sejmu projekt obywatelski przedstawiający ogólną zasadę jej funkcjonowania a polegającą na tym że każdy obywatel po zweryfikowaniu się analogowym (papierowym) dowodem tożsamości ze zdjęciem i adresem zamieszkania może wnieść pod głosowanie w formie papierowej wszystko co zechce aby funkcjonowało w przestrzeni publicznej. Uchwały, rozporządzenia, przepisy, wyroki, sądy, opinie. Te przedkładane urzędnikowi były by skanerem wprowadzane do odpowiednio zabezpieczonego serwera pośredniego i internetem do serwera głównego np. przy Parlamencie. Na wprowadzone pomysły i rozwiązania głosować mógłby każdy dorosły obywatel. Pierwszy głos na swoim urządzeniu przenośnym udzielała by osoba wnosząca głosowanie i od razu otrzymała nań potwierdzenie zawierające dane z dowodu osobistego i udzielony głos. A wtedy urzędnik potwierdzał by wnoszącemu głosowanie przyjęcie jego wniosku stemplem urzędowym i osobistą pieczątką z odręcznym podpisem. Po zagłosowaniu serwer pośredni i centralny drukował by takie same potwierdzenie w wersji papierowej do zarchiwizowania. Tym sposobem pozbędziemy się wszelkiej patologi bo zlikwidujemy Rząd Centralny i Samorządowy, Partie, Parlament, Urzędy o tym co w Państwie decydować będziemy my wszyscy poprzez ludzi których tą samą drogą wybierzemy by nas reprezentowali w naszych sprawach i potrzebach i łożąc na nich dobrowolne [po]datki bo będą na nie zasługiwać swoją kompetencją, zdolnościami i wynikami w pracy. Szybkość, prostota i wygoda elektronicznego głosowania sprawia, że można je stosować do sprawowania całej władzy ustawodawczej i sądowej np. przez wybieralnych w e-głosowaniach ławników, oraz częściowo władzy wykonawczej przez wszystkich obywateli Państwa.
polak2019.04.2 14:37
taki on głupi jak ta ruza coś tam ---to jeden i ten sam sort.