W czasie dzisiejszego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego prezydent Karol Nawrocki podjął temat weryfikacji marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego przez służby. Lider Nowej Lewicy takiej weryfikacji się nie poddał, tymczasem media donoszą o jego biznesowo-towarzyskich kontaktach z Rosjanką pracującą dla Kremla.
- „(…) stajemy w sytuacji gdy uznajemy, że nie ma problemu jak polski marszałek Sejmu, który może zostać prezydentem Polski, nie ma żadnego poświadczenia bezpieczeństwa, bo nie przystąpił do procedury”
- mówił Karol Nawrocki.
Wówczas wtrącić się próbowała poseł Anna Maria Żukowska.
- „Będzie czas, pani poseł. Spokojnie, keep calm, będzie czas”
- zwrócił się do niej prezydent.
Żukowska nie mogła się powstrzymać, by nie zakłócić przemowy Nawrockiego na RBN 🤡🤡🤡
— WolnośćTV (@WolnoscTV) February 11, 2026
"Będzie czas! Pani poseł, spokojnie! Keep calm!" 💪 pic.twitter.com/EJwQSdlpic
To nie pierwszy raz, kiedy poseł Żukowska daje się ponieść emocjom, stając w obronie swojego lidera i projektów swojej formacji. Kilka dni temu na antenie Polsat News gościł były ambasador USA Mark Brzezinski, który komentował decyzję o zerwaniu przez Waszyngton jakichkolwiek kontaktów z marszałkiem Czarzastym. Mówiąc szerzej o polsko-amerykańskich relacjach, Brzezinski stwierdził, że proponowany przez Nową Lewicę podatek od usług cyfrowych jest prowokacją szkodzącą tym relacjom.
- „Dojedziemy was i tak. Dosyć dojenia Polski”
- skomentowała jego wypowiedź poseł Żukowska.
