Zgłoszenie do służb ratunkowych wpłynęło około godziny 5.00 rano. Na miejsce skierowano zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz zespół ratownictwa medycznego. Dziewczynę odnaleziono w łazience mieszkania. Była nieprzytomna.

Jak poinformował rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie, kpt. mgr Hubert Ciepły, przeprowadzone pomiary wykazały obecność tlenku węgla w powietrzu. Strażackie mierniki wskazały stężenie na poziomie 70 ppm, co potwierdzało zagrożenie dla życia i zdrowia osób przebywających w lokalu.

Na miejsce wezwano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Medycy podjęli natychmiastową resuscytację krążeniowo-oddechową. Pomimo szybkiej i intensywnej akcji ratunkowej życia 14-latki nie udało się uratować.

Śledczy będą ustalać, czy do emisji tlenku węgla doszło na skutek awarii urządzenia grzewczego, niedrożnej wentylacji czy innej usterki technicznej.

Minionej nocy strażacy interweniowali również w Kętach w powiecie oświęcimskim. W jednym z mieszkań z piecyka gazowego najprawdopodobniej ulotnił się tlenek węgla. Służby wezwał 31-letni mężczyzna, gdy jego żona zaczęła uskarżać się na złe samopoczucie.

Do szpitala na badania przewieziono małżeństwo oraz ich 15-miesięczną córkę. Na szczęście w tym przypadku szybka reakcja pozwoliła uniknąć tragedii.

UWAGA!

Tlenek węgla, potocznie nazywany czadem, to gaz szczególnie niebezpieczny. Jest bezbarwny, bezwonny i pozbawiony smaku, co sprawia, że człowiek nie jest w stanie go wyczuć bez specjalistycznych urządzeń. Wdychany, wiąże się z hemoglobiną znacznie szybciej niż tlen, prowadząc do niedotlenienia organizmu.

Objawy zatrucia mogą być początkowo niespecyficzne. Należą do nich m.in. bóle i zawroty głowy, osłabienie, nudności, wymioty, przyspieszone tętno oraz ogólne złe samopoczucie. W wyższych stężeniach gaz może doprowadzić do utraty przytomności, a w konsekwencji do śmierci.

Warto podkreślić, że 14-latka z Krakowa jest już dziewiątą ofiarą zatrucia czadem w Małopolsce od początku sezonu grzewczego. Służby ratunkowe regularnie apelują o zachowanie ostrożności i stosowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa.