Wczoraj odbyło się posiedzenie prezydium komitatu politycznego Prawa i Sprawiedliwości, a później posiedzenie klubu parlamentarnego. O kulisach tych wydarzeń w rozmowie z portalem DoRzeczy.pl opowiedział prof. Przemysław Czarnek, który wskazał, że ich owocem jest konsolidacja partii.
- „Pan prezes Jarosław Kaczyński miał naprawdę znakomite wystąpienie, zarówno na Prezydium Komitetu Politycznego, jak i później na wyjazdowym posiedzeniu klubu parlamentarnego. Dyscyplinujące, ale jednocześnie wiele tłumaczące i wyjaśniające. Nie było głosów przeciwnych panu prezesowi. To pokazuje niepodważalne przywództwo pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego”
- powiedział wiceprezes PiS.
Wedle nieoficjalnych ustaleń DoRzeczy.pl, w czasie spotkania kierownictwa PiS Jarosław Kaczyński miał poinformować, że Mateusz Morawiecki nie stanie na czele przyszłego rządu.
- „Chociaż Jarosław Kaczyński mówił o zasługach byłego premiera (m.in. w gospodarce), to jednocześnie ocenił, że nastroje społeczne przesunęły się na prawo, a partia powinna postawić na kogoś innego. Ponadto, prezes PiS wysyłał wyraźne sygnały, że ewentualnym premierem powinien zostać ktoś z młodszego pokolenia”
- relacjonują dziennikarze.
Portal donosi też, że Jarosław Kaczyński chce, by nazwisko potencjalnego premiera ogłosić jeszcze w tym, by wokół niego konsolidować ugrupowanie i prowadzić przyszłoroczną kampanię.
