W „Magazynie Anity Gargas” gościł poseł Antoni Macierewicz, który opowiedział o napaści, której padł ofiarą. Do zdarzenia miało dojść przed Pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej, kiedy próbował uniemożliwić złożenie skandalicznego wieńca oczerniającego śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który co miesiąc w to miejsce przynoszą prowokatorzy.
- „Kopano mnie. Zniszczona część szczęki została zaszyta, ale już zdjęto szwy. Policja ma obowiązek chronić, ale policja nie chroni”
- powiedział były szef MON.
Na skandalicznym wieńcu, składanym przez prowokatorów, umieszczają oni kartkę z napisem obarczającym śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego odpowiedzialnością za katastrofę smoleńską.
- „Agresja ludzi z Platformy Obywatelskiej jest naturalna. Oni za wszelką cenę chronią Putina i za wszelką cenę atakują prezydenta Kaczyńskiego”
- stwierdził Macierewicz.
Red. Anita Gargas ujawniła również, że doszło do pobicia prof. Kazimierza Nowaczyka, fizyka działającego w podkomisji smoleńskiej.
- „Prof. Nowaczyk został zaatakowany pod swoim domem w Stanach Zjednoczonych, również został poturbowany tak, że wymagana była interwencja lekarza. Więc może napaść na przewodniczącego i jego zastępcę (podkomisji smoleńskiej – red.) nie jest przypadkowa”
- powiedziała dziennikarka.
Poseł Macierewicz przyznał, że „nie sądzi, żeby to było przypadkowe”.
- „My musimy zdawać sobie sprawę, że ta obrona Putina jest dla środowiska Tuska najważniejsza i przedstawianie, że winnymi zbrodni smoleńskiej są ci, którzy zostali zabici”
- stwierdził.
🔴 Przyszedł chyba czas abyście Państwo wiedzieli w jakiej sytuacji się znaleźliśmy. Wiele razy sugerowaliśmy, że mamy do czynienia z bandą, która zrobi wszystko, aby nas zneutralizować. Pisaliśmy, że nasza wiedza jest dla tej bandy niebezpieczna. Prof. Kazimierz Nowaczyk został…
— Podkomisja Smoleńska (@PodkomisjaS) January 8, 2026
