23.08.13, 10:55Fot. Wikipedia

A gdyby Manning oznajmił, że jest kotem, to wysłalibyśmy go do schroniska?

Maning oświadczył, że zamierza poddać się w więzieniu (nie jest jasne, czy męskim czy żeńskim czy też może stworzą dla niego więzienie trzeciej płci) terapii hormonalnej, a gdy stanie się to możliwe także operacjom chirurgicznym. A w amerykańskich mediach trwa dyskusja, jak go teraz opisywać. Lewicowcy przekonują, że ma on prawo do własnej identyfikacji, i choć utrudni to komunikację ze społeczeństwo, to media powinny nazywać go Chelsae.

A mnie trudno nie zadać pytania, czy gdyby nagle Bradley Manning oznajmił, że jest kotem i wabi się Mruczek, to od tego momentu media zaczęłyby nazywać go Mruczkiem, a władze umieściłyby go w schronisku dla zwierząt?

TPT

Komentarze

anonim2013.08.23 11:04
Ten wygibus kombinuje jak kuń pod górę!!! Wykorzystuje poprane hamerykańskie prawo!! @poivre Nie pisz o pogardzie gdy sam ją stosujesz wobec Katolików!!!!!.
anonim2013.08.23 11:07
Ja proponuję, by oznajmił, że jest tchórzem i poszedł do zoo.
anonim2013.08.23 11:22
Dobrze, że nie wpadł na pomysł, że jest drzewkiem, bo by go w parku musieli zostawić.
anonim2013.08.23 11:24
A co mnie to .... ewentualnie Amerykanie zapłacą za fanaberie skazańca. Innym zwyrodnialcom z celi, może się to nawet spodobać.
anonim2013.08.23 11:25
A czy ktoś zauważył z jaką pogardą o panu Terlikwoskim piszą np. poivre czy Eric Theodore Cartman ?
anonim2013.08.23 11:35
@poivre "@Ondraszek1 Hę? Kiedy okazałem pogardę katolikom?" Zawsze!!
anonim2013.08.23 12:24
Kolejny absurd politpoprawności. A jak uzna mu się odwidzi i uzna, że jest bobrem to do rezerwatu go wsadzą?
anonim2013.08.23 13:09
Panie Redaktorze... Niestety nie sposób nie zgodzić się z pierwszym komentarzem... Choć - przyznaję - z zaskoczeniem i z wielką przyjemnością przeczytałem komentarze dotyczące ks. Lemańskiego i o. Mądela. I - mam nadzieję - jeśli nie porzuci Pan tego tonu, ktory zaświtał w tamtych komentarzach; tonu SZACUNKU i ZROZUMIENIA dla człowieka, który myśli inaczej, to sprawy potoczą się w dobrym kierunku. Komentator o nicku Bryś z komentarzami o "śmierdzących murzynach" przeniesie się do NIE, a pawel.nn nie będzie musiał pisać: "Jesli kopanie "leżącego" Manninga (wysoki wyrok, znane od wielu lat zaburzenia osobowości) jest przejawem poświęcenia katolickiego portalu to chyba nalezymy jednak do innych kościołów. Rechot wśród piszacych jest zapewne jednym z Uczynków miłosierdzia: więźniów pocieszać." - póki co, ten ostatni wpis ma tu jeszcze rację bytu.
anonim2013.08.23 13:15
Mam jeszcze do Komentatorów (nie do wszystkich) propozycję takiego "testu" - wyobraźcie sobie Wasz komentarz w ustach Chrystusa - powiedziałby go czy nie? A jeśli to już za wysoka miara, to choćby w ustach papieża - może być oczywiście Benedykt, bo zdaję sobie sprawę, że co do Franciszka niektórzy z Was mają mieszane uczucia. No i jak - wyobrażacie sobie Benedykta, żartującego (nawet prywatnie) o tym, że jak ktoś obwoła się kotem to należy go umieścić w schronisku? Albo mówiącego o "śmierdzących murzynach"? Pewnie sobie nie wyobrażacie. Ale dlaczego? Czemu to takie trudne do wyobrażenia?
anonim2013.08.23 13:41
" Zamiast szydzić powinniście współczuć, okazać dobrą wolę. " Kiedy zaczynamy współczuć to przedstawiane są zarzuty o brak tolerancji , akceptacji tak jak w przypadku księdza Oko.Chyba oczekujecie ( jak tak piszę , od razu mi się nasuwa towarzyszu) entuzjazmu i zachwytów ,a nie współczucia. Kwadratura koła. Wy robicie krzywdę tym ludziom zagłaskując ich problemy. Nie pomagacie im ,nie odsyłacie do specjalistów , nie leczycie ,ale przyklaskujecie i wywozicie na sale operacyjną. I tworzycie takiego Quasi Modo , chyba ku swojej uciesze , który już nie ma powrotu do normalności. Ktoś jeżeli jeszcze będzie mógł i biurokratycznie, nie wyrwą mu języka , zawsze krzyknie , że król jest nagi. Bo to jest mężczyzna , który ma problemy z psychiką i nie ma co z tego robić religii i bawić się człowiekiem.
anonim2013.08.23 13:57
To tylko potwierdza, że zaburzenia seksualne mogą pojawić się po traumie. Ostro dostał po dupie w tym więzieniu,i pewnie wykastrowali go tam mentalnie.
anonim2013.08.23 15:10
Andrzeju ,a geny co z nimi ratuj , naucz , pociesz.
anonim2013.08.23 15:29
"za seksualność odpowiada mózg" a nie chromosomy Andrzeju?
anonim2013.08.23 15:36
Każdy osobnik męski czy żeński ma zestaw odpowiednich chromosomów. Mężczyźni XY kobiety XX . Każda para chromosomów odpowiada za wygląd danego osobnika. Decyduje o jego cechach płciowych (pierwszo- , drugo- , trzeciorzędowe ). Decyduje o tym czy jest się mężczyzną czy kobietą . Tego mnie uczono w szkole .
anonim2013.08.23 15:44
poivre "Niewiele wiesz. Oczywiście najlepszym wyjściem jest wyśmianie, ostracyzm i zamknięcie dziwadła w komórce - tak będzie po katolicku :->" Wiem że nic nie wiem. Najlepszym wyjściem jest mówienie ludziom prawdy. Widząc faceta w sukience , wiedzę faceta w sukience. Nie jest to specjalnie skomplikowane. Najlepszym wyjściem jest leczenie .Tym zajmują się specjaliści. Ja nim nie jestem. Jeżeli TY jesteś to lecz skutecznie.
anonim2013.08.23 15:49
@Kamykowa "Widząc faceta w sukience, wiedzę faceta w sukience. Nie jest to specjalnie skomplikowane. Najlepszym wyjściem jest leczenie ." O to, to! Czy leczeniu mieliby podlegac tylko panowie w konkretnych kolorach sukienek, czy np. czarne sukienki sa w porzadku? Sprecyzuj prosze :)
anonim2013.08.23 16:09
Powinni go rozstrzelać za zdradę tajemnicy wojskowej.
anonim2013.08.23 16:52
Należy zwrócić uwagę na fakt, iż w USA prawo doprowadzono do zupełnego absurdu. W kazdym razie prawo jest PONAD zdrowym rozsądkiem. Jeśli obrońca Bradley'a M. doszedł do wniosku, że taki "myk" może pomóc jego klientowi (może procedura od początku? ) , to tam jest to realne. Breadley ma "swoje prawa" i jednym z nich jest "zmiana tożsamości płciowej", a ze dokonało się to w areszcie, to co z tego, wysoki sądzie. Niektórzy zwracają uwagę na to, ze w damskim więzieniu Bradley ma szansę na życie, a męskim - raczej nie. Jest raczej mikry, więc kiepsko widzę jego odbywanie kary. PS. A kto go przyjął do wojska z tą posturą- "metr pięćdziesiąt w pikielhaubie"? Musowo dostał się na "prawa gejowskie". A teraz wszyscy mają kłopot: Bradley, rodzina, armia, państwo i wysoki sąd.
anonim2013.08.23 17:13
"A widziałaś kiedyś te chromosomy czy tylko tak piszesz?" Nie ale widziałam faceta w sukience. "Występowanie konkretnych par chromosomów u człowieka w żadnej sposób nie implikuje jego seksualności." Rozumiem ,że to jest ten postęp."Kiedyś uczono, że Ziemia jest w centrum Wszechświata. Na tym polega ślepa wiara." Nie wiem dlaczego mieszasz w to Ziemię . Nie wiem w oparciu o co jesteś w stanie zbadać płeć mózgu. O widzimisię człowieka chorego.Status quo Ziemi nie zmieniło się od stek lat. Tylko ludzie musieli "dorosnąć" aby to zbadać. Chromosomy są prawie tak stare jak Ziemia.Płeć mózgu to wytwór tego pokolenia.
anonim2013.08.23 17:42
ludzie wyluzujcie. jak nie macie poczucia humoru to trzeba wam współczuć i tyle.
anonim2013.08.23 17:45
komentarz @ a jaki kolor kiecek nosisz?
anonim2013.08.23 19:23
Foormak ja się wychowałam na komedii "Pół żartem , pół serio". Jack Lemon i Tony Curtis kuśtykają na peronach w kieckach i obcasach. Klasyka kina , mnie śmieszy nadal. A potem jak spotykam takiego na ulicy ,ze szczeciniastym włosem na nogach i zwalistą sylwetką ,ale w kapeluszu to każą mi mówić do niego-niej "proszę pani". O tempora....
anonim2013.08.23 19:31
Pan Lagerfeld stwierdził , że ożeniłby się ze swoją kotką . Na razie się z niego śmiejemy ,ale za chwilę .... A jak chciałby być kotem to co, ktoś mu zabroni. Wharton w "Ptaśku" świetnie przedstawił taki mezalians człowieka z kanarkiem , i nawet były z tego jajka . Płeć mózgu, to dlaczego już nie gatunek mózgu. Tak niewiele wiemy co się w tym mózgu dzieje ,że wszystko można mu przypisać.
anonim2013.08.23 21:54
no i bardzo dobrze... może niektórzy się zastanowią nad absurdem gender...
anonim2013.08.24 10:59
Przepraszam ,że marudzę ,ale nie wiem jakim procedurom medycznym podlega taki pacjent. Bo oczywiście zakładam ,że można taką osobę nazwać pacjentem. Jeżeli zgłasza się do psychiatry , psychologa to ma jakieś schorzenie , jakiś dyskomfort , którym chce się podzielić ze specjalistą . To co jest wtedy wdrażane , czy ktoś może wie? Jak weryfikuje się i ocenia moment w którym zaczyna się leczenie hormonalne, chirurgiczne? A najbardziej interesuje mnie motywacja operującego. Chirurdzy są konkretnymi lekarzami . Wchodzą na salę wykonują zabieg ,wychodzą . Podejmują szybkie i odpowiedzialne decyzje, precyzyjne.Co myśli taki chirurg tnąc skórę, mięśnie , podwiązując naczynia? Jakie ma refleksje pozbawiając mężczyzny gonad męskich , kobiety żeńskich nieodwracalnie? Mając świadomość odpowiedzialności za życie , zdrowie człowieka . Jak to powiązać z Hipokratesa, "primum non nocere"? Czy ideologia może tak przepoczwarzyć etykę i zdrowy ogląd świata? Pieniądze , świetnie trzeba je zarabiać. Operować biusty, hymeny , clitorisy, fallusy, narażając życie pacjenta ( to jest operacja w pełnym znieczuleniu, zawsze może być błąd ludzki) żeby zaspokoić próżność usługobiorcy to... już czuję jakiś wewnętrzny zgrzyt i na kolanach klęczałbym co poranek aby nic nieprzewidzianego się nie wydarzyło. Ale jak ktoś rozchwiany psychicznie , coś włożył sobie do głowy i na tej podstawie zmieniać nieodwracalnie jego fizyczność , to zakrawa o SF.