08.05.21, 08:50

Diabeł zmienił się w stado wściekłych zwierząt, ale nie dał rady! Duchowa walka św. Antoniego

Jednym z wielkich świętych, którzy na ziemi zwyciężyli w swojej walce z szatanem był św. Antoni Opat. Diabeł nienawidził go za jego wielką świętość, dlatego próbował złamać go na wiele sposobów.

Historię heroicznych zmagań Antoniego najlepiej opisał św. Atanazy, biskup Aleksandrii. Jakie bitwy ze złym duchem stoczył i wygrał św. Antoni? Przeczytaj fragment relacji św. Atanazego z książki Paula Thigpena “Święci, którzy zwyciężyli szatana”.

Pobicie w grobowcu

Antoni, wiedząc z Pism, że nieprzyjaciel zna wiele forteli, zaczął surowo ćwiczyć się w ascezie. Wiedział, że skoro diabeł nie zdołał omamić jego serca rozkoszą ciała, spróbuje zwieść go innym sposobem. Diabeł bowiem kocha grzech. Chciał zatem przyzwyczaić się do surowszej ascezy.

W ten sposób więc umartwiając się, Antoni odszedł do grobowców, które znajdowały się z dala od wioski. I nakazawszy pewnemu swemu znajomemu, by po wielu dniach przyniósł mu chleb, sam wszedł do jednego z grobowców i zamknąwszy wejście, pozostał sam w środku. Nie mógł tego znieść nieprzyjaciel i przestraszył się, że niedługo również pustynia zaludni się ascetami. Pewnej nocy przyszedł z mnóstwem demonów i tak pobił Antoniego, że leżał on na ziemi bez głosu. Mówił, iż ból był tak ogromny, że rany przez ludzi zadane nie mogłyby być dla niego taką torturą.

WIĘCEJ HISTORII ŚWIĘTYCH, KTÓRZY WYGRALI Z SZATANEM ZNAJDZIESZ TUTAJ

Dzięki Bożej opatrzności (Pan bowiem nie pozostawia tych, którzy w Nim pokładają nadzieję) następnego dnia przybył ów znajomy, przynosząc mu chleb. Gdy otworzył drzwi i zobaczył, że leży on jak martwy na ziemi, podniósł go, zaniósł do Domu Pańskiego we wsi i położył na ziemi. Wielu krewnych i ludzi z wioski usiadło dokoła niego, jak dokoła zmarłego.

Niezłomny wojownik Pana

Około północy Antoni przyszedł do siebie i zbudził się. Gdy zobaczył, że wszyscy śpią i tylko ów znajomy czuwa, skinął na niego, aby podszedł, i nakazał, by podniósł go i nie budząc nikogo, zaniósł do grobu.

Gdy więc ów człowiek go zaniósł i drzwi jak zwykle zostały zamknięte, pozostał sam wewnątrz. A jako że nie mógł ustać po ciosach zadanych mu przez demony, położył się i modlił. Gdy skończył się modlić, krzyczał: „To jestem ja, Antoni, nie uciekłem przed waszymi razami. Nawet jeśli zadacie mi większy ból, nic mnie nie oddzieli od miłości Chrystusa”. Potem śpiewał psalm: „Chociażby stanął naprzeciw mnie obóz, moje serce bać się nie będzie”.

Tak myślał i mówił asceta. Ale nieprzyjaciel, który nienawidzi dobra, zdziwiony, że i po takich ciosach ośmielił się on wrócić, zwołał swoje psy i wzburzony wołał: „Widzicie, że ani nieczystością, ani razami go nie pognębiliśmy, ale jest wobec nas zuchwały. Podejdźmy go inaczej”.

Atak wściekłych zwierząt

Diabeł z łatwością może przybierać rozmaite kształty. Nocą więc taki łoskot uczyniły, że wydawało się, iż całe to miejsce się trzęsie. Demony, jakby rozniosły cztery ściany grobowca, weszły przez nie, przemieniając się w zjawy zwierząt i gadów. Całe miejsce natychmiast wypełniło się wyobrażeniami lwów, niedźwiedzi, leopardów, byków, wężów, żmij, skorpionów i wilków.

Każde z nich poruszało się według swojej postaci. Lew ryczał, zdając się podchodzić, byk bódł rogami, żmija nie zbliżała się, pełzając, a wilk, atakując, zatrzymywał się. Przerażający był szał tych wszystkich zjaw i ich ryki.

A Antoni, chłostany i kąsany przez nie, odczuwał straszny ból całego ciała, lecz leżał w duchu niewzruszenie, czuwając. Jęczał z bólu, jednak przytomny, szydził z nich, mówiąc: „Gdybyście miały jakąś moc, wystarczyłoby, żeby przyszedł jeden z was. Odkąd jednak osłabił was Pan, próbujecie jakoś mnogością wzbudzać strach. Znakiem waszej słabości jest to, że przyjmujecie kształty dzikich stworzeń”. Śmiało powiedział jeszcze: „Jeśli macie moc i siłę nade mną, nie czekajcie, ale ruszcie na mnie. Jeśli nie macie mocy, dlaczego na próżno przeszkadzacie? Pieczęcią i bezpiecznym murem jest dla nas wiara w Pana”. Po wielu wysiłkach demony zgrzytały przeciw niemu zębami, bo nie one nim, lecz on nimi się bawił.

WIĘCEJ O ZWYCIĘSKICH BITWACH ŚWIĘTYCH Z SZATANEM PRZECZYTASZ W KSIĄŻCE “ŚWIĘCI, KTÓRZY ZWYCIĘŻYLI SZATANA”

Tekst został opracowany na podstawie książki “Święci, którzy zwyciężyli szatana”, wydawnictwo Esprit

Komentarze

Gabryś2021.05.11 14:33
Świetny tekst. Ale jednak wolę "Baśnie" Andersena.
Grizzly2021.05.11 8:08
Kurde, szkoda... Diabeł mógł się zamienić w Rambo albo Komando i przywalić z atomówki. Pomysł z dzikimi zwierzętami jest słaby...
Diabeł zmienił się w stado wściekłych zwierząt,2021.05.9 15:36
ale nie dał rady! Duchowa walka św. Antoniego. ...... Jednym z wielkich świętych, którzy na ziemi zwyciężyli w swojej walce z szatanem był św. Antoni Opat. Diabeł nienawidził go za jego wielką świętość, dlatego próbował złamać go na wiele sposobów. Historię heroicznych zmagań Antoniego najlepiej opisał św. Atanazy, biskup Aleksandrii. Jakie bitwy ze złym duchem stoczył i wygrał św. Antoni? Przeczytaj fragment relacji św. Atanazego z książki Paula Thigpena “Święci, którzy zwyciężyli szatana”. Pobicie w grobowcu Antoni, wiedząc z Pism, że nieprzyjaciel zna wiele forteli, zaczął surowo ćwiczyć się w ascezie. Wiedział, że skoro diabeł nie zdołał omamić jego serca rozkoszą ciała, spróbuje zwieść go innym sposobem. Diabeł bowiem kocha grzech. Chciał zatem przyzwyczaić się do surowszej ascezy. W ten sposób więc umartwiając się, Antoni odszedł do grobowców, które znajdowały się z dala od wioski. I nakazawszy pewnemu swemu znajomemu, by po wielu dniach przyniósł mu chleb, sam wszedł do jednego z grobowców i zamknąwszy wejście, pozostał sam w środku. Nie mógł tego znieść nieprzyjaciel i przestraszył się, że niedługo również pustynia zaludni się ascetami. Pewnej nocy przyszedł z mnóstwem demonów i tak pobił Antoniego, że leżał on na ziemi bez głosu. Mówił, iż ból był tak ogromny, że rany przez ludzi zadane nie mogłyby być dla niego taką torturą.
c.d.2021.05.9 15:37
WIĘCEJ HISTORII ŚWIĘTYCH, KTÓRZY WYGRALI Z SZATANEM ZNAJDZIESZ TUTAJ Dzięki Bożej opatrzności (Pan bowiem nie pozostawia tych, którzy w Nim pokładają nadzieję) następnego dnia przybył ów znajomy, przynosząc mu chleb. Gdy otworzył drzwi i zobaczył, że leży on jak martwy na ziemi, podniósł go, zaniósł do Domu Pańskiego we wsi i położył na ziemi. Wielu krewnych i ludzi z wioski usiadło dokoła niego, jak dokoła zmarłego. Niezłomny wojownik Pana Około północy Antoni przyszedł do siebie i zbudził się. Gdy zobaczył, że wszyscy śpią i tylko ów znajomy czuwa, skinął na niego, aby podszedł, i nakazał, by podniósł go i nie budząc nikogo, zaniósł do grobu. Gdy więc ów człowiek go zaniósł i drzwi jak zwykle zostały zamknięte, pozostał sam wewnątrz. A jako że nie mógł ustać po ciosach zadanych mu przez demony, położył się i modlił. Gdy skończył się modlić, krzyczał: „To jestem ja, Antoni, nie uciekłem przed waszymi razami. Nawet jeśli zadacie mi większy ból, nic mnie nie oddzieli od miłości Chrystusa”. Potem śpiewał psalm: „Chociażby stanął naprzeciw mnie obóz, moje serce bać się nie będzie”. Tak myślał i mówił asceta. Ale nieprzyjaciel, który nienawidzi dobra, zdziwiony, że i po takich ciosach ośmielił się on wrócić, zwołał swoje psy i wzburzony wołał: „Widzicie, że ani nieczystością, ani razami go nie pognębiliśmy, ale jest wobec nas zuchwały. Podejdźmy go inaczej”.
Onanizm bez granic2021.05.9 12:31
Mam pytanie odnośnie fizjologii szatana: czy jest prawdą, że diabeł żywi się kupą końską na codzień, a królewską od święta? Czy owa kupa królewska zbierana jest też w Pałacu Buckingham? Jak sprawa wygląda z diabelskimi wiatrami trawiennymi? Czy można ich używać podobnie jak gazu ziemnego?
Szatan wygrał ???2021.05.9 5:35
Czy tego też szatan opętał? Zgorszenie w Gryficach. Pijany ksiądz najpierw zanieczyścił chodnik własnym moczem, a następnie znieważył funkcjonariuszy policji. Po pyskówkach doszło do rękoczynów. Jeden z policjantów miał zostać uderzony. Teraz proboszczowi z Gryfic grozi grzywna lub więzienie.
Onanizm bez granic2021.05.9 12:33
Księdza z Gryfic opętała Barabara Kure-Szatan. Jest ona największą znawczynią tematyki szatańskiej w Polsce.
Ziomal2021.05.8 21:33
Piękny opis schozofrenii paranoidalnej. Dzisiaj takich biedaków leczy się w szpitalach psychiatrycznych. Przy dobrze dobranych lekach są w stanie w miarę normalnie funkcjonować w społeczeństwie.
No nie jest całkiem źle z tobą!2021.05.9 3:10
"Ziomalu", vel Lechu! ... Widać, że ściągnąłeś nazwę choroby, którą tobie wczoraj przypisano we wpisie! ....Dobrze, że przeczytałeś! Tak, masz to schorzenie schizofrenii paranoidalnej. Dobrze trafiłam na ciebie, bo nawet wiesz jak je leczyć, .... bo sam te leki bierzesz! Nic z twojego nicku, nie ukryjesz mi się!.... Jestem psychologiem, łatwo cię rozszyfrować!
Ziomal2021.05.10 7:49
Brawo mój Scherloku, cóż za przenikliwy umysł i do tego jeszcze kobieta! Napisz swój numer telefonu, umówimy się. Takie cuda nie zdarzają się często.
Oszalałeś chyba ???2021.05.11 1:07
Jestem kobietą, ale mężatką i z dziećmi! Nic z tych rzeczy! Za dużo tu piszesz złych rzeczy!
Tat tak Grzesiu2021.05.11 10:08
Już ci wierzymy. Kobietą jest twoja lewa ręka, a z onanizowania w łazience dzieci nie ma. Coraz z tobą gorzej,
Grzegorzowi T. odbiło2021.05.10 10:05
Dziś znów udaje kobietę. I roi mu się, że jest psychologiem. Tymczasem jego jedyny kontakt - i to z psychiatrą - miał miejsce, gdy przesłuchiwano go za zaglądanie pod spódniczki dziewczynkom z przedszkola i napastowanie niemowląt. Ale najważniejsze, że udało mu się po raz kolejny przemycić imię swego ukochanego, wymyślonego wroga - Lecha.
Komu tu odbiło?2021.05.11 1:11
Kim jest ten Grzegorz T. , co o nim często piszesz!? Ja płci nie zmieniłam. Zawsze ta sama. Nie jestem z waszego grona ..... transs.... Lgbt....itd!
Grzesiu, uważasz sie za kobietę?2021.05.11 10:09
To spójrz między nogi kiedy się onanizujesz.
Styki2021.05.8 20:51
Ten swiety to mial oko!!! https://www.salon24.pl/u/dyl/1133033,proroctwo-sw-kowidiusza-sie-sprawdza-odnaleziono-sredniowieczny-rekopis
Ina2021.05.8 17:44
A tak w ogóle wszyscy zdrowi?
fcuk piss2021.05.8 17:14
nikt nie wie jak wyglada bog ale szatana wszyscy znaja
Kurek2021.05.8 14:46
Szatan to jest gość.Potrafi 1 litr wódki wypić i jedzie samochodem.
Rydzek2021.05.8 13:52
Kościół jak zawsze chce mieć monopol. Monopol na wiarę w fantastyczne stworzenia, na magiczne rytuały, na dziwaczne irracjonalne zachowania, na wymyślne fantazyjne ubiory, ale przede wszystkim na "rząd dusz". Oczywiście na wszystkie te elementy ma swoje wyszukane tradycyjne nazewnictwo, by sprawiać wrażenie, że to wszystko jest "na poważnie".
Anonim2021.05.8 13:52
co wy tu pitolicie, diabły to w mariaszka lubią sobie pograć
Jest Fronda? Jest weekendzik? Jest LOLcontent!2021.05.8 12:19
j.w.
rebeliant2021.05.8 11:51
AAAha... jeśli ciekawią Cię drogi czytelniku przygody siedemnastu wojowników, którzy w imię Boga walczyli o leżę Diabła, to możecie jeszcze nabyć Legendy Pijanego Mistrza i Wojownik Siedmiu Pięści.
Lechu-rebeliancie...Wyluzuj!2021.05.8 19:28
Ty,..."nie-drogi czytelniku"....!Znów chcesz znaleźć głupszych od siebie?...! Nic z tego ! Nie podszywaj się pod nas ! Nigdy ci się to nie uda głupku!
Grzegorz T. razem z Lechem2021.05.10 10:09
W pustym łbie, stąd to "nas". To się nazywa rozdwojenie jaźni. Ale zadanie wykonane, kolejny durny wpis zamieszczony, Lech po raz kolejny w sieci.
rebeliant2021.05.8 11:46
" zaczął surowo ćwiczyć się w ascezie" - no i diabły wyszły. Tu się już kłania rozumowa walka z przyrodą i taką dziedziną jak psychiatria. Niebezpieczna to jednak sekta, gdyż zaczadza ludzi od młodych lat wciskając kity o grzechach rozkoszy ciała. Po co to robi ? Po to, aby stworzyć fikcyjny wyższy piedestał, z którego jej prowadzący oraz fanatycy mogliby opluć to co jest strategiczną częścią człowieka, a dodatkowo wyrabiać w człowieku poczucie winy. Ludzie chyba doskonale sobie zdają sprawę jaką substancją stają się ludzie, którzy są rażeni oskarżani o winy - co np. robi się z dziećmi rosnącymi na oskarżeniach itp. ? Rosną marionetki, które później mają wbudowaną przerzutkę do manipulowania nimi polegającą na tym, że za bicie brawa wykonują to co im każą bijący to brawo. Tymczasem seks i wymagana wręcz przy nim rozkosz należy do zabiegów uprawnych jakie stosuje się w rolnictwie. Seks powinien być jak najlepiej przygotowany, a następnie tak wykonany, aby u kobiety został osiągnięty jak najmocniejszy orgazm, oraz u mężczyzny. A po to to jest w naturze wbudowane - ten orgazm, aby w trakcie zapłodnienia "wytrząchnąć" jak najlepsze z nasion i pyłków, a także nadać im jak najwięcej energii początkowej (witalnej). To też szastając seksem na prawo i lewo człowiek traci ten potencjał, zaś nie znając technik uprawy nie umie tego potencjału wykorzystać/uwolnić. I dlatego uważam, że zarówno wielce śfięłty biegun oraz biegun piekielny współpracują ze sobą tylko po to, aby człowiek nie trafił w sedno sprawy - i to nie tylko w kwestiach seksu. św. Antoni równie dobrze mógłby sobie zatkać nos albo pupkę i walczyć wówczas z równie groźnymi demonami. Zauważcie, że KK ma mnóstwo czasu i środków na podglądanie ludzi i im podtykanie rozmaitych puszek pandory i jakimś nierozerwalnym biegiem wydarzeń jest notorycznie powiązany z niemiecką farmacją. Zupełnie tak jakby komuś zależało na tym, aby ludzie rodzili się słabi i wymagający rozmaitych leków i poprawek. Nie święłty Antku to nie seks pochodzi od diabła, lecz diabełek go opluł z wysokości taboretu, którego podstawiła mu niewidzialna święta ręka.
Anonim2021.05.8 11:21
Katolicki Przegląd Psychiatryczny vol. 323
Antychryst2021.05.8 11:12
" On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale Go za nas wszystkich wydał, jakże miałby także wraz z Nim wszystkiego nam nie darować" - obawiam się że skoro jedynego umiłowanego niewinnego syna skatował - to dla czego miałby nie skatować mniej umiłowanych winnych synów jeszcze nieskończoność bardziej? Ten co umiłowanego niewinnego syna skatował z miłości do świata, To zrobił to z miłości do nieumiłowanych winnych czy do smaków świata?
rebeliant2021.05.8 11:58
A ja uważam, że całe to "bo zobacz jak on cierpiał" jest po prostu kneblem dla ludzi podbitych, aby nie wierzgali tylko przynosili zysk. Mogliby np. strzelić sobie w łeb - i dlatego diabła postawili i wizje piekieł. A wszystko to od małego, aby machina działała. Jak widzisz nie wszędzie tan knebel się przyjął na świecie. Biorąc pod uwagę tamte czasy i pogoń dla chwały swoich bogów, to był to mocny chwyt za sferę moralną w człowieku. U nas wiadomo - było to wprowadzane ogniem, mieczem i batem. Na plemionach afrykańskich możemy ujrzeć samych siebie w momencie, gdy Yego Światło czyniło tutaj cuda.
"rebeliancie"- Lechu..K!... Zgadnij...!2021.05.8 19:32
Co nas to obchodzi, Co ty uważasz!??? My twoje uwagi, to mamy ... głęboko.....w....! Nie wysilaj się! I tak nikt się z tobą nie liczy! ... Zresztą, ty sam siebie przecież nienawidzisz....! Więc o co biega...?
rebeliant2021.05.8 19:40
A jednak zmusza cię to do rozwijania swoich wymysłów.
Ależ nie!2021.05.9 3:14
Nikt nigdy mnie do niczego nie zmusił...! Tym bardziej taki ...nikt!
rebeliant2021.05.9 12:02
Jak osa do jagodzianki przyleciałeś - aby się nażreć oczywiście.
Kolejny wytrysk Grzegorza T.2021.05.10 10:11
W duecie z wymyślonym Lechem, zagrzebanym w pustym łbie Grzegorza. Grzesio już nie wie, kto się wypowiada, więc pisze o sobie w liczbie mnogiej pod setkami nicków.
Lechu!2021.05.11 1:18
Jak zwykle rżniesz głupawka! ... A dlaczego już sam siebie przestałeś wyzywać w nicku" grizzly"! ...Znudziło ci się!? Zamieniłeś na Grzegorza T. Nic z tego ! I tak wiemy kim jesteś i co robiłeś dzieciom Lechu K...!
Grzesiu wielu nicków2021.05.11 10:16
Koniecznie musiałeś napisać do swojego wymyślonego wroga Lecha. Bez niego jesteś jak bez ręki - i to lewej. Nie miałbyś się czym onanizować do fotek małych dziewczynek. Bo na żywo ich nie zobaczysz - wszyscy w W. znają twoją pedofilię i do przedszkola cię nie dopuszczą. I pamiętaj: jedna osoba pisze o sobie w liczbie pojedynczej. "Wiemy" to piszą ludzie z W. o tobie.
abcd2021.05.8 10:51
Ciekawe, że szatan w wizjach świętych jest przedstawiany jako bezradny głupek. A to musi pobić, a to w dzikie bestie się zmienić. Przecież w raju odznaczał się przebiegłością. Jezusa kusił słowami i obietnicami. A świętych traktuje torturami fizycznymi.
Diabeł2021.05.8 10:47
Który diabeł kocha grzech? Szata? - zgadza się dla tego omamił was śmieci w sutannach i nie tylko hasłami że pozwolił na wasze grzechy żeby mógł wam wybaczyć. Czyli w praktyce chciał żebyście grzeszyli czyli szerzyli zło żeby móc pokazać jaki jest ważny - nie ma w tym żadnej miłości oprócz egoistycznej pychy w niewłaściwym kierunku.
Anonim2021.05.8 9:37
Antoni M. ma sporo demonów pod czachą...
6969692021.05.8 9:51
Lewacki głupek umie tylko w kółko powtarzać te same brednie. Mózg wypalony?
Anonim2021.05.8 9:54
Katolicki głupek umie tylko w kółko powtarzać te same brednie (np. różaniec). Mózg wyprany?
69692021.05.8 10:01
"Zdrowaś Maryjo, łaskiś pełna, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego Jezus. Święta Mario, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej amen." Jakąż brednie tu widzisz, "mędrcze" ?
Anonim2021.05.8 10:10
Twój wyprany mózg ich nie widzi, o to przecież chodziło kaście facetów w sukienkach. Ogłupić i ograbić naród, to ich misja.
6969692021.05.10 10:42
Konkret!!! Co w tym tekście jest brednią? Proszę o analizę !!!
6969692021.05.10 10:45
Jak każdy lewak masz TYLKO 1 argument - bluzgi, inwektywy, pomówienia.
fcuk piss2021.05.8 20:49
brak i zrob pozycje na 6 na 9
Wyprany mówisz???2021.05.8 19:37
Otóż nie!!! To ty masz wysmażony mózg na piekielnym ruszcie i nie wiesz co piszesz!... Wyparował ci ! ... A to wszystko dlatego, że dałeś się namówić złemu na.... "pedziowanie" dzieci! Oj, będziesz ty potem cierpiał!?
Grzegorz T, zapomniał dodać imię Lech2021.05.10 10:13
Ale wiadomo, że to on pisał, bo jako stary pederasta zarzuca pedofilię innym,.
Kim jest, ten Grzegorz....?2021.05.11 1:24
Uświadom nas!.. Na razie tylko ciebie znamy, jako pedzia! Chwaliłeś się nam perfidnie od wielu m-cy! ....Mamy twoje wpisy..! A zresztą na twój temat jest dużo złego w sieci! W IPN- też masz tam swój nr w ewidencji!... Byłeś SB-kiem! Nie wymigasz się!... IPN nie kłamie!
Grzesiu, nie pisz o sobie "my"2021.05.11 10:19
tylko "ja" - czterdziestoletni pedofil z miasta W. na utrzymaniu mamusi, w przerwach między onanizowaniem wklejający durne teksty, w których obowiązkowo musi być plączący mu się po głowie wymyślony Lech.
fcuk pis2021.05.8 20:48
moze i lewacki ale nie zbok seksualny wnioskujac po twoim nicku
stok2021.05.8 9:28
A wszystko to zostało nagrane kamerą wideo minuta po minucie ku pamięci dla potomnych. Może w XIX w. to ludzie wierzyli w każde słowo.
6969692021.05.8 9:56
Podobnie, jak wirtualne kwarki... Może w XXI w. to ludzie wierzą w każda brednię, którą opatrzy się przymiotnikiem "naukowa"...?
6969692021.05.8 10:05
Tak nawiasem, panie "stok" - może by tak, poduczyć się z interpunkcji?
Anonimowi, potomkowi Judasza, w dedykacji2021.05.8 9:15
Demony atakują też Anonima, tyle, że on z nimi współpracuje i obleśnie rechocze, zamiast walczyć...
BREDZISZ, chłopie!2021.05.8 19:43
Lechu- nie anonimie!..."Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni.."...A ty nie będziesz rechotał, niestety!... Będziesz wył, ale wilczym rykiem...! Lepiej pomyśl o samym sobie! To pisanie nic dobrego ci nie da! To nie żarty!
Tym razem Grzegorz T. o Lechu nie zapomniał2021.05.10 10:17
Ale z treści nie wynika, czy pisze jako pani psychiatra, czy wspólnie z Lechem jako "my". Tak czy owak widać, że leków nie przyjmuje. Jedyne, czy sie zajmuje, to wytryskiwanie: na frondę i na ścianę w łazience po kolejnej sesji onanizowania.