11.02.14, 14:43

Francuski biznes walczy z religią

Francuskie przedsiębiorstwo recyklingowe „Paprec” zabroni noszenia symboli religijnych podczas pracy. Nowe przepisy wejdą w życie we wtorek, obejmując swoim działaniem około 4000 pracowników, poinformowały francuskie media. W ten sposób po raz pieerwszy we Francji prywatne przedsiębiorstwo wprowadza tzw. kartę laickości, która z inicjatywy rządu obowiązuje już we francuskich placówkach publicznych. W prywatnej firmie karta laickości będzie miała nieco mniej surowe oddziaływanie.  

Jean-Luc Petithuguenin, kierownik firmy „Paprec”, powiedział, że ma nadzieję, iż inne firmy pójdą za jego przykładem. Dodał, że jego przedsiębiorstwo tak jak dotąd pozostanie antyrasistowskie. Petithuguenin przyznał jednak, że przepisy o laickości nie są jeszcze zagwarantowane, bo mogą zostać podważone na drodze prawnej choćby przez któregoś z pracowników firmy.

W firmie „Paprec” zatrudnieni są pracownicy z 52 różnych krajów.

To kolejny krok na drodze Francji ku zupełnemu sekularyzmowi. Właśnie w miniony poniedziałek minęło 10 lat od słynnej ustawy, która zakazała w szkolach francuskich noszenia religijnych symboli. Z kolei przed czterema laty rząd zakazał noszenia publicznie muzułmańskiego stroju zakrywającego całe ciało. 

pac/kath.net

Komentarze

anonim2014.02.11 16:08
Prywatna firma więc może robić co chce. Ale pracownicy też "prywatni" i jeśli ważna jest dla nich religia (i jej symbolika), to powinni odejść z takiej pracy. Problem jednak w tym, że euro - socjaliści doprowadzili do dużego bezrobocia i pracownicy stali się niewolnikami przedsiębiorców.
anonim2014.02.11 22:25
Idiokracja europejska kwitnie W imię tolerancji zakazują noszenia symboli religijnych tylko idiota może coś takiego wymyśleć Prawdziwa tolerancja polega na tolerowaniu różnic .