30.11.19, 12:30fot. PiS Twitter

Grzegorz Strzemecki: Test wiarygodności polityki rodzinnej PiS

Większość parlamentarna, z dominującą pozycją Prawa i Sprawiedliwości, uznała, że przewodnictwo sejmowej komisji rodziny (ściślej: Komisji Polityki Społecznej i Rodziny) można oddać lewicy. Tak obdarowana lewica wydelegowała na to stanowisko osobę o poglądach lewicowych - zwolenniczkę zabijania jeszcze nie urodzonych ludzi, jednopłciowych niby-małżeństw i oddawania dzieci do adopcji parom homoseksualnym (w myśl logiki rzekomej równości stwierdzającej, że dziecko nie zasługuje na mamę i tatę, ale gejom dziecko należy się jak najbardziej).

 

Jacek Sasin, parlamentarzysta PiS i członek nowego rządu Mateusza Morawieckiego wydawał się tym szczerze zaskoczony:

 

Nie spodziewaliśmy się tak radykalnego kierownictwa tej komisji - powiedział.

 

O święta naiwności! Pewnie tak samo dziwił się francuski premier Édouard Daladier (razem z premierem brytyjskim Neville Chamberlainem), kiedy Niemcy zaanektowały Czechosłowację w marcu 1939 r., mimo że Francja i Anglia pół roku wcześniej w Monachium wspaniałomyślnie oddały im 40% terytorium Czech.

 

Porównanie do premiera Daladiera jest o tyle na miejscu, że Francja zobowiązała się bronić Czechosłowację przed Niemcami na mocy zawartego z nią sojuszu. Podobnie PiS, ustami Jarosława Kaczyńskiego zobowiązał się bronić rodziny przed ideologiczną ofensywą lewicy, a wielu wyborców przystąpiło do tego kontraktu głosując na PiS właśnie z powodu tego zobowiązania.

 

Dlatego oddanie komisji rodziny lewicy (która właśnie przeprowadza nową neomarksistowską rewolucję) tak bardzo przypomina politykę appeasementu, ugłaskiwania potwora, choć tym razem jest to potwór neomarksizmu, a nie nazizmu.

 

Broniąc tej decyzji argumentowano, że przewodniczący to funkcja wyłącznie techniczna, a większość w komisji i tak zachowuje PiS. Można byłoby to potraktować wyłącznie jako niezręczność w sferze symbolicznej, gdyby nie poprzednie cztery lata. Wprawdzie rząd "dobrej zmiany" nie wprowadzał sam genderystowskich programów, jednak przy bezustannym naporze strony przeciwnej wykazywał się znikomą aktywnością w obronie dzieci i rodziny przed ideologiczną indoktrynacją w edukacji i na innych polach (kilkakrotnie reagował w ograniczonym zakresie i z ograniczoną skutecznością). Nie podjął realnej próby wypracowania polityki w tej dziedzinie ani nie wspierał organizacji rodziców i rodzin zrzeszonych w obronie przed ideologiczną agresją. Działania w tej sferze ograniczały się w większości do gestów i pozorów.

 

Natomiast na forum UE i ONZ rząd, jeszcze wówczas Beaty Szydło, kilka razy poparł rozwiązania służące takiej ideologicznej inwazji, np. głosując za unijnymi konkluzjami ws równouprawnienia LGBTI w czerwcu 2016 r. oraz popierając utworzenie stanowiska tzw. niezależnego eksperta ONZ ds LGBTQ i powołanie na nie aktywistę LGBTQ Vitita Mutarbhorna.

 

Kilka dni po wizerunkowej wpadce z komisją rodziny, premier Morawiecki powtórzył w swoim expose zapewnienia o obronie dzieci i rodziny przed eksperymentami społecznymi i rewolucjami ideologicznymi:

 

dzieci są nietykalne. Kto podnosi na nie rękę, tę ideologiczną rękę, ten podnosi rękę na całą wspólnotę. Kto chce dzieci zatruć ideologią, odgrodzić od rodziców, kto chce rozbić więzi rodzinne, kto chce bez zaproszenia wejść do szkół i pisać ideologiczne podręczniki, ten podkłada pod Polskę ładunek wybuchowy, ten chce wywołać w Polsce wojnę kulturową. Nie będzie tej wojny. Nie dopuszczę do niej. A jeśli znajdą się tacy, którzy ją wywołają, to my ją wygramy.

 

Premier wydaje się rozumieć zagrożenie i wyraża wolę stawienia mu czoła, jednak na taką deklarację trzeba odpowiedzieć: "sprawdzam!", bo przecież dzieje się to cały czas! Nie od dziś wiele osób i organizacji podnosi tę ideologiczną rękę na dzieci, zatruwa je ideologią, odgradza od rodziców, bez zaproszenia wchodzi do szkół. Kto? Na przykład władze Warszawy.

 

Oto program pod (jak zwykle niewinnym) tytułem "Szkoła Przyjazna Prawom Człowieka", wdrażany przez podlegające władzom miasta Warszawskie Centrum Innowacji Edukacyjno-Społecznych i Szkoleń (WCIES). WCIES nie ujawnił szczegółów realizacji projektu, udostępnił jedynie zestaw materiałów, w tym pochodzących od uczestniczących w projekcie organizacji. Z materiałów tych wynika, że rzekomo poświęcony prawom człowieka program m.in. ma prowadzić do tego, by:

 

- w ramach wychowania do życia w rodzinie odejść od „wzmacniania identyfikacji z własną płcią” i kwestionować wpływ rodziców na orientację seksualną dzieci;

- przekonać uczniów, że orientacja homoseksualna jest równoprawna z heteroseksualną

- uczniowie nawiązali kontakt z organizacją gejowską lub lesbijską i zaprosili jednego z przedstawicieli tej organizacji na spotkanie

- stworzyć w szkołach grupy Gay-Straight Alliances (sojusze gejowsko-heteryckie; w USA służą one między innymi kojarzeniu uczniów ze starszymi gejami jako "mentorami")

- każdy uczeń kończący gimnazjum „wiedział, że na świecie jest więcej opcji płci niż tylko kobieta i mężczyzna” i odrzucił założenie, że „ludzie dzielą się wyłącznie na kobiety i mężczyzn”, a przy tym, żeby nie rozmawiał o tym z rodzicami i wychowawcami, a skierował się do „miejsc, w których można dowiedzieć się więcej i otrzymać wsparcie od kompetentnych i życzliwych osób dorosłych”,

- w każdej szkole wprowadzić instytucjęEquality Officera (Oficera Równości), który organizowałby spotkania, m.in. poświęcone tematyce orientacji seksualnych, podczas których byłaby konieczna obecność wszystkich osób z kadry pedagogicznej, nawet wbrew nieprzychylnej reakcji rodziców i opiekunów

- wprowadzić na zajęciach krytykę „przekazu o instytucji małżeństwa jako podstawie życia rodzinnego”, ponieważ „wyklucza osoby homoseksualne oraz żyjące w innych formach relacji”.

 

W materiałach WCIES-u można również znaleźć zalecenia, aby prowadzący sterował przekonaniami uczniów i modyfikował je, delikatnie sterował dyskusją w celu zmodyfikowania jej tematu, a nawet usunięcia uczestnika, który nie stosuje się do ustalonych zasad.

 

Cała ta ideologiczna indoktrynacja jest określona jako "Kompleksowy program przeciwko wykluczeniu, dyskryminacji i przemocy w środowisku szkolnym" - tak to jest przedstawione np. TUTAJ lub TUTAJ. Żeby dotrzeć do opisanych wyżej ideologicznych treści programu, trzeba przekopać się przez masę materiałów źródłowych dostępnych TUTAJ pod linkiem zatytułowanym "Pomoce metodyczne do realizacji zajęć dydaktycznych". Pomocą w tym przekopywaniu się może być wydana przez Ordo Iuris analiza, dostępna TUTAJ.

 

Nie wiemy, czy to, co pokazano wyżej jest już teraz kładzione do głów nauczycielom i dzieciom. Nie powinniśmy dać się zwieść, jeśli na początku będzie to przekaz nie wzbudzający kontrowersji. Jak wiadomo, edukatorki i edukatorzy najpierw mówią o tolerancji, szacunku, niestosowaniu przemocy, a dopiero potem wchodzą głębiej, z ewidentną ideologiczną indoktrynacją. Tak opisały to same (patrz TUTAJ).

 

Ideologiczna indoktrynacja nie musi zatem pojawić się od razu. Może czekać na swój czas lub sprzyjające okoliczności. Intencje władz Warszawy i współpracujących z projektem organizacji są od dawna jasne nawet bez przytaczania wyżej wymienionych punktów. Niektóre z tych organizacji (bo pełna lista nie jest znana) to Stowarzyszenie Lambda, Fundacja Różnorodności Społecznej, Towarzystwo Edukacji Antydyskryminacyjnej czy Stowarzyszenia na rzecz osób LGBT Tolerado.

 

Program ma być realizowany od września 2019 do grudnia 2024, ale jeszcze w sierpniu 2018 na Ochocie odbyły się w ramach pilotażu obowiązkowe szkolenia, które objęły całą kadrę pedagogiczną szkół podstawowych.

 

Docelowo program ma objąć:

  • 211 szkół podstawowych

  • ok. 118 000 uczniów szkół podstawowych

  • ok. 40 000 rodziców uczniów

  • ok. 17 000 nauczycieli pracujących w szkołach podstawowych

  • ok. 800 pracowników administracji i obsługi zatrudnionych w szkołach podstawowych

 

Jak widać przedsięwzięcie jest zakrojone na duża skalę i musi pochłaniać duże pieniądze, których ostatnio tak Warszawie brakuje. Jednak ideologiczna indoktrynacja ma dla prezydenta Trzaskowskiego absolutny priorytet i na tym nie zamierza on oszczędzać. Zawsze można podnieść Warszawiakom opłaty za śmieci i parkingi, a dzieciom i młodzieży obciąć stypendia (właśnie drastycznie ograniczono stypendia miasta stołecznego Warszawy im. Jana Pawła II).

 

W obecnym roku szkolnym 2019/2020 program jest realizowany w dzielnicach: Wawer, Wola i Wilanów. Tak więc to właśnie teraz ideologiczni agresorzy podnoszą ideologiczną rękę na dzieci, zatruwają dzieci ideologią i odgradzają od rodziców.

 

Czy przychodzą bez zaproszenia? Zależy jak na to patrzeć, bo są wprowadzani przez władze samorządowe, które przekraczają swoje kompetencje, tylnymi drzwiami wprowadzając do szkół treści, których nie ma w podstawie programowej. Co na to MEN? Co na to rząd i premier deklarujący obronę dzieci przed ideologicznym zatruwaniem? Czy w ogóle wiedzą o realizacji tych projektów i ich prawdziwej/docelowej tematyce? Czy pilnują, by samorządy nie przekraczały swoich kompetencji?

 

Żeby obronić dzieci przed tym zmasowanym atakiem dokonywanym przecież w całym kraju należałoby opracować jakąś koncepcję działań obronnych w tej kulturowej wojnie, która, wbrew temu co twierdzi premier, trwa już od dawna, czy nam się to podoba czy nie. Na indoktrynacyjne ideologiczne szkolenia należałoby odpowiedzieć przygotowaniem anty-ideologicznych programów informacyjnych wyjaśniających pseudonaukowy i destrukcyjny charakter tej neo-marksistowsko-genderystowskiej inwazji. Nie można jednak ograniczać się do ogólników, strasząc neomarksizmem i genderyzmem niczym Babą Jagą. Te zjawiska trzeba rzetelnie zdiagnozować - rzeczowo opisać i pokazać na czym polega ich skrajnie niebezpieczny i destrukcyjny charakter.

 

Jeszcze nikt nigdy nie wygrał wojny samym przyjmowaniem i ignorowaniem ataków przeciwnika, a do tego w większości sprowadza się działanie rządu. Trzeba stawić czoła temu wyzwaniu na tym polu, na którym toczy się walka, tj. w sferze idei i propagandowych narracji, które nie napotykając sprzeciwu, powoli mentalnie i kulturowo kolonizują polskie społeczeństwo, a mówiąc potocznie robią mu "wodę z mózgu". Jednak żeby stawić jakikolwiek opór trzeba chcieć to zrobić. Czy polski rząd rzeczywiście tego chce, czy tylko udaje, że chce?

 

Nie wystarczy podnieść sztandar. Trzeba skrzyknąć wojsko i stanąć do boju. Nie wystarczy wygłaszać przemówienia, a kiedy przyjdzie do konkretów, udawać że nic się nie dzieje, że potwór nie jest potworem, bo twarz potwora ukrywa za urodą posłanki Biejat.

 

Niezależnie od wypracowania szerszej koncepcji działań, są rzeczy, które można zrobić od razu. Wystarczyłoby, żeby wojewódzcy kuratorzy, działający z ramienia MEN realizowali swoje obowiązki kontrolne wobec podległych im szkół i powstrzymywali nadużycia samorządów, które nie mają kompetencji do decydowania o treściach nauczanych w szkołach. W szczególności nie mają prawa wprowadzać treści i programów niezgodnych z podstawą programową i podważających konstytucyjne prawa rodziców.

 

Można nad tym czuwać i tego dopilnować, o ile chce się to zrobić. Pokazuje to przykład małopolskiej kurator oświaty, Barbary Nowak, której najwyraźniej się chce. W ostatnich miesiącach dała się ona kilka razy poznać właśnie z takiej działalności. Każdy mógł oglądać (TUTAJ), jak stawiając czoło dwóm chamskim, pseudodziennikarskim harpiom z TVN, uprzejmie i do bólu rzeczowo pokazywała niebezpieczny, skrajnie seksualizujący i propedofilski charakter Standardów edukacji seksualnej w Europie wg WHO i BZgA (nb. wymownie świadczących o stanie ducha tejże Europy). Tacy właśnie kuratorzy powinni się znaleźć we wszystkich szesnastu województwach (być może w niektórych tacy są, jednak na pewno nie we wszystkich). Jest to zatem sprawa wyznaczenia celów, polityki personalnej i ewentualnie odpowiedniego przeszkolenia, co można zrobić w kilka tygodni. To na początek. Trzeba jednak chcieć bronić dzieci i rodziny. Czy polski rząd rzeczywiście chce to robić?

 

Działania w tej sferze będą sprawdzianem wiarygodności polityki rodzinnej obecnego rządu, bo appeasment, ugłaskiwanie potwora prowadzi do nikąd. Bez podjęcia tych wyzwań deklaracje premiera Morawieckiego o obronie dzieci i rodziny będą jedynie pustosłowiem. Niebezpiecznym, bo usypiającym czujność rodziców i wszystkich Polaków.

 

Na koniec zaznaczę, że piszę to wszystko jako wyborca PiS. Oczekuję naprawdę dobrej zmiany.

Komentarze

anonim2019.12.2 11:19
Wyborcy PIS to ludzie prymitywni i wulgarni, typowy obraz posłów tejże partii. Co prawda demokracja to ustrój głupców, a jak widać po komentarzach ci jeszcze mają się nieźle, ale na szczęście jest ich coraz mniej...
anonim2019.12.2 11:17
Banda pisowskich przygłupów wszystko kupi...
Dell2019.12.1 12:25
Do Izy. Piszesz: "Rodzic nie ma wpływu na orientację seksualną dziecka, bo jest ona wrodzona" Pełna zgoda. Najlepszym dowodem jest to, że każdy może ją sobie wybrać.
Dell2019.12.1 11:39
Do Setha. Piszesz: "Ten miliard mieszkań z programu mieszkanie plus. Ten miliard polskich aut elektrycznych?" Ile to seta, jestem pewien, że wiesz.:) A miliard ile to set? W pigułę. Racja. Z mieszkaniami podobnie. Miliard mieszkań obiecany przez rząd to 26 mieszkań na łeb. I tyle samo aut elektrycznych. Jeśli dobrze pokombinować można mieć 26 żon, z których każdej się należy 26 mieszkań i 26 aut. Napisz coś jeszcze! Koniecznie!
anonim2019.12.1 10:09
Klęska i niszczenie Polski na każdym polu... oświata, rolnictwo, służba zdrowia, system emerytalny. Byle wytrwać przy korycie razem z rodziną i kolesiami.
obserwator2019.12.1 9:29
Z wiarygodnością PiS coś się dzieje!? Oddali Komisję Rodziny lewakom, ale również w niewybredny sposób szczują człowieka, któremu sporo zawdzięczają - nawet wykorzystując wrogie media!! https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/wiceprezes-pis-adam-lipinski-o-sprawie-prezesa-nik-mariana-banasia-niech-zyja-wolne-media,989622.html
Tfuj2019.11.30 22:26
Pisz tak dalej to się doczekasz KO
Otto2019.11.30 20:40
Co zrobili przez 4 lata? NIC! co zrobią przez kolejne 4 lata? Też NIC! Ale cały czas beda o tym chrzanic niby jacy to z nich obrońcy i przeciwnicy lgbt. Paliwo "katastrofy smoleńskiej" wypaliło, w imigrantach nie sa wiarygodni bo sami ich sprowadzają, w aborcji nikt im już nie wierzy to zostaje tylko lgbt. a gowin i tak ich bedzie bronic . pisraelici to klamcy! PS Mając w latach 2015-2019 cały sejm, senat i prezydenta nie zrobili nic, kompletnie nic. w tym czasie zaraza się rozszerzyła. pisraelici to ruskie onuce bo promuja lgbt na szkode Polski i w interesie Rosji:) biedroń to wróg, który się nie kryje z tym kim jest i czego chce. pisraelici to wrogowie Polski ukryci, to klamcy mówiacy, ze sa przeciw ale tak naprawdę za. zreszta bliźniacy naczelnicy byli swego czasu nahblizszymi współpracownikami bolka...:) a morawiecki bankster (kto zostaje szefem banku zazwyczaj jest albo żydem albo masonem alb jednym i drugim:)) były doradca tuska też nic nie zrobił jako premier by powsztrzymać lgbt ps a kurski w tvpis promował przed wyborami biedrona i postkomunę sld a marginalizował Konfederację
w.2019.11.30 19:59
panie Grzegorzu, premier G. powiedział mi w Zielonce po Mszy Św. w kościele MB Częstochowskiej, że polityka to k.... i albo się w to wchodzi albo nie
Ślązak2019.11.30 19:05
Test na wiarygodność to PiS w całej swej okazałości pokazał w patronackiej TVP . Tekst spikerki o tym , że to nie Rosjanie wyzwolili Polskę . Niech reszta Polaków wierzy w co chce . Dla mnie to było kłamstwo stulecia . Wbrew dowodom , wbrew żyjącym świadkom , wbrew ogólnoświatowej opinii PiS na nowo tworzy historię . Skoro potrafi publicznie aż tak kłamać wobec narodu w sprawie tak oczywistej to w jaki sposób okłamuje we wszystkich pozostałych ? Już mnie to nie interesuje . Dla mnie PiS przestał istnieć . I chociażby dawał mi miliony jest dla mnie niczym . Mniej niż zero .
Tom Bombadil.2019.11.30 17:07
Aparat państwowy i większość narodu są całkowicie bezsilne wobec grup fanatyków miotających obelgi i oszczerstwa pod adresem heteroseksualnej większości społeczeństwa. Większość nie ma tu wiele do gadania. Regulacje pro LGBT są wprowadzane kuchennymi drzwiami. Państwo milczy, jest lękliwe, ustępuje przed groźbami, często podlizuje się lewicy. Słabość państwa i bezkarna destrukcja fundamentalnych wartości utrwala się w świadomości ludzi i prowadzi do coraz większego upadku. Imposybilizm na całego! Kto za tym stoi?
grimm2019.11.30 16:41
https://wolna-polska.pl/wiadomosci/jest-koszerny-interes-do-zrobienia-cz-i-2019-11
Dumi2019.11.30 16:20
Jestem w szoku, że taki artykuł dali na Frondzie. Gdybym ja napisał coś takiego o PiS (też na nich głosowałem, ale to nie przeszkadza w tym by ich krytykować ze złe czyny) tu na forum zaraz by mi się oberwało. Gość napisał obiektywną i niestety bolącą prawdę o PiS. Plus dla frondy za rozsądek.
Agnieszka2019.11.30 15:42
Słuszny artykuł. Obawiam się jednak, że czas przestać się łudzić, że PiS w tej sferze chce być dobrą zmianą i cokolwiek dobrego zrobić. Czas szukać i postawić na inną siłę polityczną - i nie mówię o Konfederacji, gdzie panoszący się korwinizm jest zapowiedzią podobnej zdrady światopoglądowej - czyli tylko dla osiągnięcia władzy na ustach wszystko, co chcą usłyszeć potencjalni wyborcy a jak władza stanie się realna, to kombinowanie jak słowa nie dotrzymać i przepchnąć wszystko, co lewackie. Korwin to ten sam typ kombinatora i cwaniaka politycznego (strateg to brzmi w tym kontekście zbyt dumnie), co wszystko poświeci z tych spraw dla władzy swojego układu, co pan Kaczyński albo jeszcze gorszy. Kiedyś się śmiał, że na LPR, które szło don wyborów chyba tylko z hasłami obrony życia, to głosowali ci, którym konfesjonał z urną się pomylił. I co? Teraz mam uwierzyć, że tak spobożniał przy czwartej żonie, że dzieci chce bronić? A najgorsze, że ci zdemoralizowani politycy kształcą kolejne pokolenia tak samo zdeprawowanych polityków jak oni, co zamiast odciąć się od szatańskich metod, to pieją z zachwytu nad tzw. "strategiami", co zwykłym dążeniem do panowania lewactwa jest. A pierwszy pieje pan Tarczyński, co w życiorys sobie wpisał bycie asystentem egzorcysty, wiec powinien wiedzieć, że wchodzenie w diabelskie "strategie", to podpisanie paktu z diabłem, które kończy się opętaniem.
iza2019.11.30 15:09
Dzieci należy bronić przed religią w szkole. Jako rodzic wybieram zajęcia antydyskryminacyjne niż katechezę. Rodzic nie ma wpływu na orientację seksualną dziecka, bo jest ona wrodzona.
702019.11.30 18:07
uwazaj zeby ta twoja choroba na kler nie obrocila przeciwko tobie .czy ty wiesz co to jest dyskryminacja , dotknelo chociaz raz w zycia , czego sie uczy na tych hucpach gardzeniem katolikow wysmiewqanie i pokazywanie chorych dzieci , co tam sie uczy
Dell2019.12.1 12:29
Pełna zgoda. Najlepszym dowodem jest to, że każdy może ją sobie wybrać. Tę "orientację".
Jarku 2019.11.30 14:43
PiS to jest PiC, a ja tracę zaufanie do prezesa, który z pewnością wie więcej o kotach, niż o dzieciach.
Lech Keller-Krawczyk i co z tego że lubię chłopców2019.11.30 14:25
Chce wyjaśnić "tajemnice" mego pseudonimu 𝐥𝐨𝐥𝐞𝐤 𝐤𝐫𝐞𝐦𝐨𝐰𝐤𝐚 . Otóż jak za dawnych lat kiedy miałem klientów, krem z kremówek i ptysiów nakladałem na odbytnice klienta i ... wylizywałem. Stąd mnie nazywano 𝐤𝐫𝐞𝐦𝐨𝐰𝐤𝐚 a 𝐥𝐨𝐥𝐞𝐤 to był mój najlepszy klient - sekretarz KC, "sportowiec".
ziuk2019.11.30 14:24
Czy to prawda, że znany katolik, widywany w warszawskich kościołach na Mszach Św., wybrany przez Prawo i Sprawiedliwość na wicepremiera Rzeczpospolitej, ogłosił, że ideologia LGBT ma pełne prawo być wprowadzana na Wyższych uczelniach w Polsce, a jeśli ktoś się będzie sprzeciwiał, to położy się jak Rejtan przed drzwiami Uniwersytetu w obronie LGBT? To przedstawiciel Rządu Dobrej Zmiany?
Magdalena Obciągrek.2019.11.30 14:22
Grzegorzu możesz mnie zerżnąć od tylca, no chyba, że Ci nie staje?!
Magdalena Obci\304\205garek..2019.11.30 14:20
Grzegorzu, możesz mnie dymnąć od tylca, no chyba, że Ci nie staje?!
ziuk2019.11.30 14:15
Czy to prawda, że kiedyś Jarosław Kaczyński zakrzyknął do mikrofonu (i poszło na całą Polskę) "WARA OD NASZYCH DZIECI!!!" ? W świetle tego co czytam to wydaje się być nieprawdopodobne, jakiś trick Kurskiego w TVP.
Polak2019.11.30 14:13
:(
PiSiory2019.11.30 14:08
To Marian Banaś robił interesy a #PiS zrobił bagno z Polską i instytucjami, które powinny chronić praworządności. #RepublikaBanasiowa
Stały czytelnik2019.11.30 13:57
Święta racja. Tylko szybkie, zdecydowane i konkretne działania postulowane przez autora artykułu mogą mnie skłonić do pójścia do wyborów prezydenckich. Moim zdaniem jest duże prawdopodobieństwo, że Duda przegra te wybory, bo wielu ludzi zostanie w domach. Ja po nim płakać nie będę.
zbych2019.11.30 13:23
Kaczyński jest dla Polski takim samym dobrem jak papież Franciszek dla KK .
OkupacjaWatykańskaNadPRLowskimSkansenem2019.11.30 13:21
Stary dziad, pewnie kryptopedał Kaczyński i horda arcy-staruchów episkopalnych prowadzą Polskę w przepaść. Te odrażające kreatury tworzą zabójczy dla Polaków program zbełtany z absurdów ekonomicznych głębokiego PRL-u z kato-ciemnotą, zacofaniem i kołtuństwem. Znacie choć JEDNĄ prywatną firmę, która zatrudnia na etacie kapelana? Pasożyta firmowego, który spowiada pracowników w czasie pracy, urządza celebry pod obrazami, żeby towar lepiej schodził z magazynu i niesie pocieszenie członkom zarządu, strapionym galopującymi cenami energii, morderczym fiskalizmem i sztuczną konkurencją ze strony znacjonalizowanych wydmuszek przedsiębiorstw dotowanych przez państwo? Najmocniejszym bodźcem w nauce dla młodych Polaków jest konieczność jak najszybszego opuszczenia tego kraju wrednego dla własnych mieszkańców. Kto nie chce wegetować na państwowej jałmużnie datków i dodatków, ten musi zostać partyjnym urzędnikiem z pokątnym biznesem sutenerskim lub biskupem. Tylko tak można dorobić się za życia doczesnego w Polsce kamienic, mieszkań i posiadłości pałacowych. Depopulacja Polski jest oczywiście sterowana. Fiskalny ucisk mieszkańców przez władze, beznadzieja ekonomiczna i ideologiczny kołtun katolicki skutecznie wymiotą młodych. A starzy bez przerwy wymierają. Kiedy proporcje przybyszów z UPAiny i amerykańskich żołdaków do rdzennych mieszkańców osiągną odpowiedni poziom, będzie można przejąć terytorium. Kler przyklaśnie nowym władcom Polski, jak to ma w zwyczaju. Byle Watykan mógł coś dostawać do własnej kasy.
Reytan2019.11.30 13:48
Smierdzisz starym capem Kurwinem.
Jack Em2019.11.30 12:37
Tak, to nie jest najlepszy i kompletny rząd PIS-u. Do końca listopada ma dołączyć minister sportu i nowe ministerstwo pod nazwą „ Ministerstwo deratyzacji komunistów, a ministrem zostanie Antoni Macierewicz !!!
PepaPig2019.11.30 12:36
Jaką wiarygodność mają ludzie, którzy wierzą w gadające węże i że im do wafla wchodzi cieśla z bliskiego wschodu???
Reytan2019.11.30 13:45
Jestes komunistycznym wilkolakiem i zwyklym kretynem.
gumowa kaczka2019.11.30 12:35
Mam również dość malkontentów zawiedzionych rządami PiS-u. To głupki nie rozumiejący polityki. Głosowałem na PIS, partię ludzi uczciwych i zaufanych, nieskorumpowanych o żelaznych konsekwencjach w tych sprawach, ludzi patriotycznych, odważnych i honorowych, pracowitych, uznających prawo do życia od poczęcia i wiarę katolicką. BRAWO PIS !!! BRAWO PIS za wspaniałe rządzenie krajem, za świetny rozwój gospodarki polskiej, za programy wspierające polskie rodziny, mieszkania dla ludzi młodych, pomoc dla rolników, seniorów i niepełnosprawnych, za działania na rzecz zwiększenia naszego bezpieczeństwa i zdrowia, za reformy, które wprowadzacie (prokuratura, sądownictwo, emerytury ubeckie, i inne).
anonim2019.12.1 10:05
Głupki to popierają PIS, idealnie widać to na Twoim przykładzie. Neportyzm, afery pokroju SKOK czy VAT, zamykanie polskich zakładów.... no, ale czego się spodziewać po komuchach odznaczanych za PRL-u.
bezlitosny internauta2019.11.30 12:35
Policja potwierdziła, że matka 10-letniego chłopca, którego zwłoki znaleziono w hostelu w Lublinie została zatrzymana. Jak dowiedziała się lubelska "Gazeta Wyborcza", to Monika S., była prezes Bractwa Miłosierdzia im. św. Brata Alberta. Kobieta ma postawione zarzuty malwersacji finansowych.
ARA2019.11.30 13:28
A co ma piernik do wiatraka?
Reytan2019.11.30 13:43
Bezlitosny idiota !
Dumi2019.11.30 16:16
Bezlitośnie się zaorałeś. Można??? Można...
Seth2019.11.30 12:34
POLITYKA RODZINA? Ten miliard mieszkań z programu mieszkanie plus. Ten miliard polskich aut elektrycznych? Te nowe szkoły, szpitale, zakłady pracy? Te darmowe podręczniki? Ci specjaliści pracujący jako nauczyciele?
Lolek kremowka2019.11.30 12:34
Spoko PO-je-by i inni lewaccy śmier-dziele, wkrótce będziecie rżeć jak końska du-pa do bata ! Oto metoda do przejęcia większości w Senacie przez PIS: 1. Panią senator Lidię Staroń, która startowała w wyborach z listy PIS należy jak najszybciej przywołać do porządku, bo nie została senatorem by wstrzymywać się od głosu (takie coś może sobie robić Jachira, a nie poważna kobieta senator), i oświadczyć jej, że jeśli się nie podporządkuje to zostanie obłożona anatemą do trzech pokoleń ! 2. Minister Ziobro powinien pogonić eu-nuchów sędziowskich do procesów Gawłowskiego i Kwiatkowskiego z PO. Ci dwaj po wyroku „usiądą” sobie na jakiś czas, co da kolejne 2 głosy dla PIS ! 3. Jak widać jeden z senatorów PO to niepełnosprawny siedząco-leżący na wózku inwalidzkim. Trzeba z nim rozmawiać ! Skoro kasuje 500 plus od PIS-u, to powinien przejść na stronę PIS ! 4. Ten cały Michał Kamiński (misiek), obecnie w-ce marszałek senatu to chodząca bida ! Jemu wystarczy obiecać, że po tej kadencji za 4 lata dostanie intratne stanowisko w rządzie lub spółce skarbu państwa, to będzie lizał rękę jak pies ! A co będzie po 4 latach ? Bóg wie ! 5. Grodzki jest „jeszcze”marszałkiem senatu, ale słyszymy, że był lekarzem łapówkażem, dyrektorem szpitala, którego zadłużył na kilkadziesiąt milionów zł i postawił go na skraju bankróctwa . Szpital w końcu zbankrutował ! Ciapa, fajtłapa i matoł, przygłup ekonomiczny i łapówkarz, jak wszyscy z PO. Ręce opadają ! profesor Grodzki (nie, nie mąż Anny grodzkiej) ze Szczecina ma dom, mieszkanie i działkę budowlaną, jeździ luksusowym Jaguarem XF i posiada setki tysięcy w zł i obcych walutach $, €, Fr i papierach wartoćciowych . Ciekawe skąd ? Przecież według niego „łapówki” szły na fundację przy szpitalu, a nie na jego prywatne konto ?!! Ot zagadka ! Jest kolejna osoba , oprócz Prof. Agnieszki Popieli, potwierdzająca, że Grodzki brał łapówki w Szpitalu Szczecin Zdunowo przy ul Sokołowskiego, gdzie był wówczas ordynatorem” – to pan Guzikiewicz (dane osobowe są przekazane do CBA). I kolejni ludzie zgłaszają się, aby potwierdzić łapówkarstwo Grodzkiego ! Oj dzieje się dzieje ! 6. Są to minimum 3-4 głosy odzyskane w zasadzie bez większego wysiłku, i raczej pewne w 100%.
Lady chapel2019.11.30 16:46
To nie twoj nick - podszywadz sie
Otto2019.11.30 12:33
Rolnicy polscy ! Prosimy was o zainteresowanie się tym co dzieje się w Europie zachodniej, na razie w Holandii, Niemczech i Francji, ale wkrótce i w innych krajach. Tamtejsi rolnicy denonstrują przeciwko ich dyskryminacji blokując miasta i drogi za momocą ciągników. Chodzi o restrykcje rządów lewackich i nacisku lewackich organizacji środowiskowych, dotyczące ich produkcji rolnej, rzekomego niszczenia przyrody i klimatu przez rolników, rzekomego zatruwania środowiska środkami ochrony roślin i związkami azotowymi w produkcji zwierząt. Wy – jako polscy rolnicy macie dzięki Bogu wybór : Albo iść taką samą drogą jak oni w Europie zachodniej, gdzie czekają na was te same restrykcje, albo – głosując na PIS, nie będzie wam nic grozić, bo ta formacja polityczna nie pozwoli na takie idiotyzmy jak na zachodzie.
PePe2019.11.30 12:33
Jarosław Kaczyński lider PiS, to jeden z największych patriotów polskich, najlepszych i najmądrzejszych polityków w Polsce. To on uratował Polskę w 2015 roku przed komunistyczną zarazą i lewackimi szajkami ! Był oskarżany, poniżany i wyśmiewany, stracił najbliższych – ale ma nas ! Jesteśmy z tobą Prezesie Kaczyński !!!
Dumi2019.11.30 16:10
A z poczętymi dziećmi też jesteś?
Stanislaw2019.11.30 16:27
A kto oddał lewicy tę komisję? Bez jego wiedzy to było? Jakiś podstęp przeciw życiu na rzecz aborcji! Kto winien, bo nie czytałem!
702019.11.30 17:58
to niech wroci to swojego chazarskiego nazwiska
Urszula2019.11.30 12:32
W 2019 roku wybraliśmy ponownie centro-prawicową formację polityczną Prawo i Sprawiedliwość ! Ufamy PIS i zjednoczonej prawicy, bo ci ludzie chcą nic innego tylko dobra dla nas i dla Polski !!! PIS to partia ludzi uczciwych i zaufanych, nieskorumpowanych o żelaznych konsekwencjach w tych sprawach, ludzi patriotycznych, odważnych i honorowych, pracowitych, uznających prawo do życia od poczęcia i wiarę katolicką. A przywódcy PIS J. Kaczyński i premier Morawiecki to najlepsi stratedzy i politycy w dziejach Rzeczpospolitej. Ludzi PIS należy podziwiać i chronić za to, że przy takiej fali nienawiści, kłamstw i presji siłowego lub podstępczego odsunięcia ich od demokratycznie wybranej władzy, robią to co obiecali wyborcom, tzn, z jednej strony reformują kolejne instytucje państwa, a z drugiej strony b. dobrze rządzą gospodarką, bezpieczeństwem i ochroną socjalną Polaków. Ich program na najbliższe lata to Polski Model Dobrobytu. Niech rządzą dalej !!!
Dumi2019.11.30 16:13
ok. Piękna mowa. Ale dlaczego zlekceważyli / lekceważą petycje NARODU w sprawie zakazu aborcji??? To co piszesz to nawet kilku kwestiach się zgadzam, ale... gdzie są CZYNY w sprawie zakazu aborcji??? Czyny nie piękna mowa. Przykro mi tu chodzi o życie poczętych dzieci.
Stanislaw2019.11.30 16:36
Męczy mnie podejrzenie, że w tym przekazaniu sprawy lewicy był kolejny podstęp przeciw życiu!
Dell2019.12.1 10:48
Stanisławie! "w tym przekazaniu sprawy lewicy był kolejny podstęp". Zgadza się. Tyle, że to był podstęp przeciw antagonistom PiS. Jarosław jest graczem, który widzi, conajmniej, kilka ruchów do przodu. Jest jak szachowy arcymistrz. Nam, przeciętnie uzdolnionym w tej dziedzinie, trzeba czasem zaczekać na efekty żeby ruch docenić. Nie docenimy bośmy spanikowali. :)
702019.11.30 17:56
TO JEST LEWICOWY KLAN KACZYCH LAPEK RZADZI , PRAWICY TAM NIE MA , JAD SZKALOWANIE OPLUWANIE SZUKANIE HAKOW ,GARDZENIE NIEPELNOSPRAWNYMI ,UDRUDNIANIE IM ZYCIA
Dell2019.12.1 11:17
Pani poseł Hartwich? To pani, apolityczny wpis, pani Iwono?
Cierpliwy.2019.11.30 21:56
Model Dobrobytu dla zdemoralizowanego,ogłupiałego konsumpcją narodu jak Zachód ? Treść artykułu odnosi się nie do gospodarki, ale do zboczonej seksedukacji dzieci i młodzieży, także nauczycieli. Za wszystko co się dzieje w Szkole odpowiada Dyrektor Szkoły.Za wpuszczanie do klas organizacji samorządowych i poza rządowych z programami tumaniącymi dzieciaków odpowiada konkursowy Dyrektor, zależny kasowo od władz samorządowych. I tu jest problem ( pomijam orientację seksualną Dyrektora). Przez 4 lata PiS mając Sejm i Senat, nic nie zrobił w tej sprawie. Dopiero na potrzeby kampanii wyborczej zdecydowano się nagłośnić temat , wiedząc jakie to ma znaczenie dla ogromnej części społeczeństwa. Dzisiaj koalicjant Gowin kładzie się Rejtanem by utrzymać studia genderowe. A wystarczyło wprowadzić ustawową odpowiedzialność karną dla Dyrektorów Szkół za treści propagowane w jego Szkole( opisane w artykule jako szkolenia WCIES czy innych organizacji). Przecież podstawa prawna do takiego ustawowego zabezpieczenia jest zapisana w Konstytucji. Ale trzeba chcieć. Węgry chciały. U nas jest tylko "bicie piany". Ważniejsze jest usunięcie Banasia,który nie popełnił żadnego przestępstwa karnego, ale jak się usamodzielni, to będzie niewygodny dla "interesów" wszystkich opcji . Może przed następnymi wyborami za 4 lata coś "wykombinują" dla zamydlenia oczu. Ale już będzie po ptakach. A pisanie peanów na cześć PIS, może droga Urszulo, co najwyżej zawiedzionych doprowadzić do irytacji. Przecież przez 4 lata nie udała się także reforma wymiaru sprawiedliwości, mediów, podatków od zagranicznych korporacji. Gdzie słychać że aferzyści i złodzieje poprzedniego okresu zostali skazani na więzienie. Falenta co ich nagrał. Niektórzy są teraz senatorami lub posłami albo prezydentami miast. Szkoda nerw.