12.08.15, 09:15

Jurasz: Bazy NATO w Polsce: już "obciach" czy jeszcze racja stanu?

Na większości naszych portali cały dzień "wisi" tekst o tym, że jedna niemiecka gazeta napisała coś krytycznego o prezydencie Dudzie. Konkretnie "Sueddeutsche Zeitung" stwierdziła, że Andrzej Duda, domagając się rozlokowania w Polsce większych sił NATO, narusza kompromis osiągnięty podczas szczytu NATO w Newport, co grozi, jak twierdzi SZ, konfliktem nie tyle z Rosją co wewnątrz Sojuszu.

No to po kolei.

Czy w naszym interesie jest obecność większych sił NATO w Polsce czy nie? TAK

Czy kompromis z Newport jest korzysztny dla Polski, skoro nie osiągnęliśmy tego, co chcieliśmy? NIE

Czy kompromis z Newport jest czymś świętym i nienaruszalnym? NIE

Czy Niemcy mają ws. dyslokacji sił NATO w Polsce odmienne stanowisko niż Polska? TAK

Co jest w nas takiego, że artykuł w jednej niemieckiej gazecie (i wcale nie w Die Welt, czy FAZ) trafia od razu na czołówki portali. Co jest w nas takiego, że przylot nowego samolotu dla naszych linii lotniczych jest transmitowany przez telewizję, a dowolna zagraniczna nagroda filmowa (byleby nie z Moskiewskiego Festiwalu Filmowego) staje się wydarzeniem, które każdy komentuje? Czemu my jesteśmy tak strasznie zakompleksieni? Co mnie obchodzi, że SZ ma inną opinię? Czemu zazwyczaj tak łatwo jest nas, grając na naszych kompleksach, rozgrywać?

Zazwyczaj, bo jednak nie tym razem. Oto bowiem minister Tomasz Siemoniak, na uwagę red. Michała Szułdrzyńskiego, że identyczne stanowisko jak prezydent Duda, prezentowali wcześniej również prezydent Komorowski i premier Kopacz odparł "No właśnie, nie dajmy rozgrywać się niemieckiej gazecie".

Brawo Panie Ministrze! Pańska reakcja cieszy. Martwi jednak to, że jeden marny artykulik z niemieckiej gazety staje się przedmiotem debaty, w której głos zabrać musi minister obrony.

Martwi też to, że zanim jeszcze głos zabrał min. Siemoniak wypowiedzieć zdążyli się ludzie, dla któych tekst z Sueddeutsche Zeitung stał się podstawą do ataków politycznych na Andrzeja Dudę. Np. Waldemar Kuczyński zacytował na twitterze, bez żadnego komentarza, skrót tekstu z SZ. Może wypadałoby, aby teraz retwittował wpis min. Siemoniaka. Inaczej wyjdzie na to, że "dał się rozegrać niemieckiej gazecie". No chyba, że oczywiście wcale nie dał się rozegrać i świadomie gra z każdym, nawet niemieckim komentatorem z Russia Today (bo autor tekstu w tej właśnie telewizji udziela komentarzy), byleby móc dołożyć prezydentowi własnego kraju.

Witold Jurasz

Komentarze

anonim2015.08.12 9:28
Dla niektórych Polskich obywateli niemieckie gazety to ich narodowe gazety. Niestety nie zawsze obywatelstwo i narodowość idą w parze. Osobiście mam w nosie Seddeutche Z. Co nas może ta niemiecka gazecina obchodzić?
anonim2015.08.12 9:49
to jest ta "murzyńskość", o której ktoś mówił na taśmach :D polski kompleks, zaścianek, my patrzymy co napiszą w niemieckich gazetach, nie patrzymy co naszym zdaniem jest ważne dla nas...
anonim2015.08.12 9:52
@Wojtek83 "Zakompleksiony pis oczywiście uważa, że kompromis oznacza: "ja mam dostać wszystko co zechcę a inni mają się z tym pogodzić" tylko. ze tu nie chodzi o zakompleksienie, tylko zabezpieczenie sie przed Rosją - no chyba, że ty odważny człowieku się jej nie boisz i w razie czego jej dzielnie stawisz czoła
anonim2015.08.12 10:22
@Wojtek83 zakompleksiony to ty jesteś, więc daruj sobie te przymiotniki - bo wygląda to tak, że jestes bardzo niepewny swych racji jakby w Polsce stacjonowaly jakies tam siły NATO, prawdopodobienstwo ataku Rosji na Polski wyraźnie by zmalalo na razie jestesmy flanką NATO, ale bez realnych atutow i możliwosci zresztą jak warto zauwazyć wszystkie sily w Polsce chcą zmian w zakresie kompromisu, więc czy min, Sikorski to też zakompleksieniec?
anonim2015.08.12 12:17
@Wojtek83 "Jesteśmy w nato, wobec czego ewentualnego konflikt świadczyć będzie o całkowitym zignorowaniu tego faktu przez rosję." oczywiscie, ale czy to znaczy ze nie lepiej wzmacniac swoją pozycję? "Uwierz mi przy dzisiejszych "narzędziach" wojny wszystkie strategiczne cle (w tym miejsca stacjonowania natowskich sił) będą w przynajmniej 90% zmiecione jeszcze przed wkroczeniem sił wroga." uwierzę, jak mi podasz sensowne podstawy - tzn. jaki masz stopień oficerski, w jakich formacjach? ew. czy jesteś ekspertem wojskowym - gdzie? jakiś wykaz publikacji, opinii ew. może należysz do jakiegoś think thanku - bo wiesz, na słowo to ja moge uwierzyć lekarzowi, ale nie tobie, zwlaszcza w sprawach wojskowych "Jeżeli rosja "oleje" nato oznaczać to będzie konflikt nie taki jak obecnie na ukrainie tylko konflikt globalny." jw. "To, że jesteśmy wschodnią flanką nato i europy nie ulegnie zmianie, jaruś nie zmieni naszego geograficznego położenia, chyba, że aż takich cudów spodziewacie się po pisie." widzisz, ja spodziewalem się, że jaruś zostanie carem Rosji, niestety zabrakło mu paru głosów
anonim2015.08.12 15:18
@Wojtek83 " przepraszam, a ty jakie masz kwalifikacje jeśli wolno spytać skoro się wypowiadasz w tej dziedzinie. Poza tym jeśli nie masz świadomości jakimi technikami dysponują duże armie to nie ma sensu z tobą rozmawiać. Nie trzeba być oficerem, żeby wiedzieć, że masa działań wojskowych może być przeprowadzona na ogromne odległości a nie jak za pierwszej wojny światowej." zadałem ci konkretne pytanie - czy mam je zadac ponownie? ja czekam na wykaz kwalifikacji grzecznie może np. porozmawiamy teraz o przeszczepie serca - jakie techniki preferujesz, czy moze jednak znow napiszesz, ze jesli nie mam świadomości jak sie przeprowadza takie operacje, to nie mamy o czym rozmawiać w ten sposob mozemy o wszystkim rozmawiac ale podaj mi swe kwalifikacje
anonim2015.08.12 16:22
W Kuczyński, wiadomo czego można się spodziewać po tym osobniku. Ale niema złego, co by na dobre nie wyszło. Bo powoli, ale jednak; zbliżają się czasy, że nastąpi pełne uwolnienie się z masonów i marksistów. A wówczas będziemy mieli na tapecie tych, których trzeba będzie potraktować odpowiednio do ich patriotyzmu i zasług wobec swojej /no niby swojej/ ojczyzny. Przykład i naukę dali nam rządy PRL. Albo lojalny, albo bilet w jedną stronę. W pierwszych dniach stanu wojennego ulokowano mi na wilczych biletach na "parszywym" zachodzie kilku z rodziny i znajomych. " "~Wojtek83 Sie 12, 2015, 9:32 rano" - będzie masa do wyeksportowania. Tylko kto będzie chciał takich przyjąć ???
anonim2015.08.12 16:35
@Wojtek83 "Poza zasadniczą służbą (łączność), żadnych. A ty?" nie mam, ale nie robiłem się w rozmowie na znawcę - nie kazałem ci w nic wierzyć a ty za to tak - sam widzisz - znawca nie jestes wiec moze lepiej zaufać Sikorskiemu?
anonim2015.08.12 16:41
~Wojtek83 - idź do lekarza i postaraj się wyleczyć z kompleksów. Wielki wykształcony OFICERZE. Ile wojsk nie niemieckich stacjonuje w Niemczech, a ile w Polsce. To również interes państwa - bezpośrednia kasa i to nie mała. Więc to nie tylko sprawy militarne, ale i ekonomiczne. A dla czego nie mają skorzystać na tym biedni ? Ale tylko bogaci Niemcy. Przecież przesuwając wojska na wschód, dla Niemców jest to podniesienie bezpieczeństwa, prawda ? A jednak Niemcy pilnują żeby wojska USA były u nich ! A może , są jeszcze jakieś ukryte przyczyny i cele. "WOJTEK83" - rozpręż ten twój skompresowany i zakompleksiony mózg i popatrz całościowo na politykę, w sposób jasny i otwarty.