12.09.14, 13:19

Katolicy muszą uczestniczyć w zajęciach z religii w placówkach oświatowych!

"Gazeta Wyborcza" oraz portal NaTemat kilka dni temu oburzyły się, że w jednej z diecezji katolickich, napisano (później poprawiono na stronie diecezji), że jak rodzice wypiszą dziecko z zajęć z religii tym samym "formalnie dokonują apostazji". Nie wnikając w spór czy to słuszne czy nie, poniżej publikujemy oświadczenie Komisji Episkopatu Polski na temat uczestnictwa katolików na zajęciach z religii w placówkach oświatowych:

Oświadczenie Komisji Wychowania Katolickiego KEP

W związku z materiałami prasowymi, dotyczącymi zapisywania uczniów na zajęcia z religii/etyki w szkołach, Komisja Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski przypomina, że:

 1. W publicznych przedszkolach i szkołach organizuje się naukę religii na życzenie rodziców (opiekunów prawnych), a dla uczniów pełnoletnich – na życzenie samych uczniów. Życzenie to jest wyrażane w formie pisemnego oświadczenia, które nie musi być ponawiane w kolejnym roku szkolnym. 

 2. Wszyscy katolicy uczęszczający do placówek oświatowych, w których odbywa się nauczanie religii, zobowiązani są w sumieniu uczestniczyć w tych zajęciach. Rodzice dzieci, które nie ukończyły 18 roku życia, mają obowiązek zapisać swe dzieci na lekcje religii. Zasada ta wynika ze zrozumiałego faktu, iż człowiek wierzący ma nie tylko prawo, ale i obowiązek pogłębiać swoją wiarę, temu pogłębianiu służą szkolne lekcje religii. Warto przypomnieć, że zarówno podczas zawierania sakramentalnego związku małżeńskiego, jak i sakramentu chrztu dziecka, rodzice zobowiązują się do tego, by po katolicku, w wierze wychować potomstwo. Elementem tego wychowania jest zarówno udział dziecka w szkolnym nauczaniu religii, jak i parafialnej katechezie.

3. Dnia 28 sierpnia 2013 r. Komisja Wychowania przypomniała, że „przygotowanie do przyjęcia sakramentów świętych: Pierwszej Komunii św., sakramentu pokuty i pojednania oraz bierzmowania odbywa się podczas systematycznej katechezy parafialnej oraz w trakcie lekcji religii w szkole.

 Wynika z tego jednoznacznie, że uczestnictwo w zajęciach z etyki nie spełnia w żadnym zakresie wymogu przygotowania do wyżej wymienionych sakramentów św. i nie może być respektowane przy podejmowaniu decyzji o wyrażeniu zgody, co do ich przyjęcia”.

Ks. dr Marek Korgul
Sekretarz Komisji Wychowania Katolickiego KEP

Philo

 


Komentarze

anonim2014.09.12 13:26
"W publicznych przedszkolach i szkołach organizuje się naukę religii" Która jest zamieniana przez księży na kabaret. "temu pogłębianiu służą szkolne lekcje religii." Powinny temu służyć, ale nie służą przez księży, którzy robią sobie z nich jaja. Większość jest traktowana przez księży zupełnie niepoważnie, co jest zaprzeczeniem idei lekcji religii. "Elementem tego wychowania jest zarówno udział dziecka w szkolnym nauczaniu religii, jak i parafialnej katechezie." Wręcz przeciwnie - religia w szkole prowadzi do ośmieszania religii katolickiej, więc obowiązkiem rodziców katolików jest WYPISAĆ dziecko z lekcji religii. "Komisja Wychowania przypomniała, że [..] odbywa się [...] w trakcie lekcji religii w szkole." Zatem Komisja jest albo niekompetentna albo kłamie. Lekcje religii wyglądają zupełnie niepoważnie, może z wyjątkiem pierwszych klas podstawówki. Rodzic, który chce wychowywać dziecko po katolicku WYPISZE je z lekcji religii, bo takie lekcje utwierdzają uczniów w przekonaniu, że jeśli nawet księża nie traktują ich poważnie, to cała religia jest żartem.
anonim2014.09.12 14:00
@AnitaF Oczywiście, że nie. Zepsułby statystyki. A można było już przekonać się, że statystyka dla kościoła jest ważniejsza niż prawa obywatelskie czy prawda
anonim2014.09.12 15:06
@CzęstochowskiPoeta Dobrze, że nie jestem jedyny, który to widzi.
anonim2014.09.12 17:08
z religii powinna być matura!!
anonim2014.09.12 18:11
@AnitaF, CzestochowskiPoeta, center Tez mam ten dylemat, mysle jednak ze prawda nas wyzwoli, wiec nalezy przeciwstawiac sie przymusowej religii (a wiem o czym mowie) w szkole.
anonim2014.09.12 18:13
Inna sprawa ze jakis episkopat chce mi mowic do czego zobowiazuje mnie sumienie. Nie no smiechu warte, to moze od razu powiedziec jasno, ze zadnego sumienia nie ma tylko zdanie episkopatu. Mnie sumienie podpowiada zeby dzieci na religie w szkole nie posylac.
anonim2014.09.12 22:13
"Zobowiązani są w sumieniu" nie oznacza, że "muszą" uczestniczyć. Takiego słownictwa w zyciu religijnym nie powinno się używać!
anonim2014.09.12 22:18
Czytając niekóre wypowiedzi, zauważam, forum Frondu staje się azylem dla bluźnierów i zboczonych AntyKów. Chyba marzy się im zorganizować jakiś antykatolicki dżihad!
anonim2014.09.12 23:48
Katolicy nic nie MUSZĄ. Dał Pan Bóg wolną wolę więc oni mogą zrobić łaskę i na te pseudo lekcje przyjść.