27.04.12, 08:34

Ks. Bartołd: W świętowaniu I Komunii zostały zachwiane proporcje

- I Komunia święta to szczególne przeżycie duchowe. To ważny i niezapomniany etap w życiu. W przygotowaniu do niej niezwykle ważna jest rola katechetów i księży, ale też rodziców. Miałem takie spotkania z rodzicami i na samym początku już we wrześniu były ustalenia, żeby nie było bogatych strojów i wyznaczyliśmy jednakowy ubiór zarówno dla chłopców jak i dziewczynek. To są skromne stroje, aby każdego było na nie stać. Odniosłem wtedy wrażenie, że rodzice przyjęli to z ulgą, a nawet wdzięcznością. Dla niektórych nawet zakup podstawowych dewocjonaliów już sprawiał trudności finansowe.

 

Nie przesadzajmy również z prezentami. Komputery, quady, laptopy... tu nie o to przecież chodzi. Choć jesteśmy dziś pokoleniem konsumpcyjnym to nie dajmy choć tego dnia zdominować konsumpcji. Tam skarb gdzie serce twoje.

 

Co bym proponował na prezent? Pismo święte, medalik, mądrą książkę. Dostałem od rodziców chrzestnych zegarek, który bardzo mnie ucieszył. Można kupić rower, czy jakąś edukacyjną grę komputerową, ale nie przesadzajmy z tą elektroniką. Tu musi być zdrowy rozsądek.

 

Ważne, aby dziecko nie czuło się osamotnione tego dnia, bo przyjęcie było z przepychem dla rodziny i rodzice byli bardzo zabiegani. Zachęcam też do przyjęć w domu rodzinnym. Tutaj naprawdę ważny jest akcent duchowy. Zachowajmy proporcje, które zostały przez ostatnie lata zachwiane – mówi ks. Bartołd.

 

Not. Jarosław Wróblewski

Komentarze

anonim2012.04.28 7:07
<p>Dobrze powiedziane.</p> <p>Często rodzice, rodzina, \'dorosli\'----- &lt;psują&gt; dzieci,</p> <p>u niekt&oacute;rych uroczystość Pierwszej Komunii Św... przypomina małe wesele :(</p>
anonim2012.04.28 7:55
<p>Od mojej pierwszej Komunii Świętej /1988r./ słyszy się ciągle to samo, tzn. problem z prezentami, kt&oacute;re przesłaniają istotę Uroczystości.&nbsp;</p>
anonim2012.04.28 10:13
<p>A księża to co? Nie psują swoimi samochodami? M&oacute;j proboszcz ostatnio zn&oacute;w zmienił auto. Odsłonił w kościele ekran a la plazma, parafianie w szał \'Ach, jaki piękny!\", i pięknie było do czasu, gdy się okazało, że to cudo dopiero trzeba będzie spłacić z \"tacy\", bo proboszcz \"był pewny, że ekran się przyjmie.\" Laikat patrzy i po swojemu powtarza, niestety...&nbsp;</p>
anonim2012.04.28 11:17
<p>@Frankofil - nie jest moją intencją bronić księży,ale nigdzie nie jest napisane ,że ksiądz nie może posiadać samochodu. Znam przypadki ,że rodzina księdza wspomagała kupno auta dla księdza.Bo domyślam się,że Twoja wypowiedź bije w finanse Kościoła ,kleru itd. (co ostatnio stało się modne w tym kraju).</p> <p>Moim zdaniem ,jak ksiądz rzetelnie pełni swoją posługę,jest księdzem z powołania to niech ma nawet najnowszego Maybacha.</p>
anonim2012.04.28 12:45
<p>@Frankofil---zdaje się, że trochę \'odleciał\' Pan od tematu.</p> <p>W moich słowach odniosłam sie do powyzszego tekstu, w przeciwieństwie do Pana,</p> <p>a wątek w Pańskim komentarzu (12:13)--to juz trochę inna kwestia.</p>
anonim2012.04.28 14:32
<p>Jak zalezy na tym Rodzicom i kapłanowi to mozna przygotować to z radoscia i godnie,&nbsp; tez bez niepotrzebnej nadbudowy i nadmiaru .znam przykład z włoskiego miasta gdzie 3 dni wcześniej dzieci wraz z księdzem opiekunami wyjeżdząją do zaprzyjażnionego klasztoru na dwa dni takie spokojnego przygotowania się .3&nbsp;dnia Uroczystość bez nadmiaru i pompy dzieci są ubrane w ładne alby,.wcześniej Rodzice i bliscy przygotowują razem wsp&oacute;lnote stołu. Prezenty symboliczne wręczone sa po powrocie&nbsp;do domu To tak w ogromnym skr&oacute;cie</p>