07.04.21, 21:03Fot. screenshot - YouTube (Radio Maryja)

Ks. prof. Bortkiewicz: Komunii eucharystycznej nie zastąpi komunia duchowa

Ze względu na sanitarne obostrzenia wielu z nas nie ma możliwości fizycznego przystąpienia do Stołu Eucharystycznego. Wraz z pojawieniem się pierwszych restrykcji polskie parafie zaczęły transmitować nabożeństwa w Internecie i to właśnie internetowe transmisje stały się dla wielu katolików jedynym sposobem uczestnictwa we Mszy św. Należy jednak pamiętać, że może być to jedynie przejściowe rozwiązanie. Internet nigdy nie zastąpi rzeczywistego uczestnictwa we Mszy św., o czym na antenie Radia Maryja przypomniał ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz zaznaczył w programie „Aktualności dnia”, że musimy pogodzić z jednej strony troskę o wspólne bezpieczeństwo i pragnienie właściwego oddania czci Bogu z drugiej. Zauważył przy tym, że restrykcje dot. życia religijnego różnią się od siebie w europejskich krajach, a w wielu z nich są one łagodniejsze niż w Polsce.

- „Mamy różne formy przestrzegania restrykcji i na tym tle warto konfrontować to, co jest praktykowane w naszym kraju”

 - stwierdził.

Podkreślił też, że przedłużające się obostrzenia i kolejna Wielkanoc przeżyta w reżimie sanitarnym mogą mieć negatywny wpływ na naszą duchowość.

- „Na pewno świat, który będzie po pandemii, będzie zupełnie inaczej funkcjonował. Perspektywa tego świata budzi bardzo poważny niepokój. Projekt świata postpandemicznego określa się jako projekt wielkiego resetu. Wiemy, że idzie on w kierunku rządów globalistycznych, które wprowadzają nową wersję neokomunizmu”

- alarmuje duchowny.

Zapewnił przy tym, że mimo różnych ludzkich projektów jest pewny, iż Kościół będzie żył, bo jego siłą jest Chrystus, dający się człowiekowi w Eucharystii.

- „Siłą Kościoła zawsze były i są relacje osobowe: relacja człowieka z Bogiem i relacja wspólnoty Kościoła. Dlatego my za wszelką cenę musimy te relacje przywracać. Nie możemy zgodzić się na zamianę duszpasterstwa na e-duszpasterstwo”

- podkreślił.

Dodał, że musimy walczyć o dostęp do sakramentów, uświadamiając sobie ich znaczenie.

- „Komunii Eucharystycznej nie zastąpi komunia duchowa”

- przypomniał gość „Aktualności dnia”.

kak/radiomaryja.pl

Komentarze

A2021.04.8 9:41
Wystarczy babcie nauczyć robić przelewy przez internet i problem sam się rozwiąże.
Hołownia2021.04.8 9:43
już was nauczył :)))
qwerty2021.04.8 9:35
No pewnie. Jak się wysłucha mszy przez internet albo radio czy TV nie daję się na tacę. O kasę wam idzie a nie o wafelka. Zakłamani obłudnicy. no i dzieci do kościoła nie przychodzą . nie ma kogo obmacywać.
katolik2021.04.8 9:00
Episkopat Polski nadaje się tylko do resetu. Abp Gądecki nie położył kresu nazizmowi, masonom którzy wdarli się do Kościoła i to oni porządzili i rzadza Gadeckiemu jak ma wygladać wiara wiernych. Lepiej ustąpcie wszyscy i nie mówcie, że Bóg tak chce, bo wynika z tego, ze zwalacie winę na Boga!
nie się osoba zresetuje2021.04.8 9:45
nie znasz innych okreśłeń? we wszystkich wpisach tylko reset i reset.
katolik2021.04.8 10:10
Reset jest oficjanie przyjętą przez masonów nazwa zminiejszenia liczby ludzi na świecie. Właśnie dlatego, że Polacy nie chca brac na powaznie śmiertelnego zagrozenia, a to takie niepoważne i niedowierzjące traktowanie chodzi mordercom i nazisto, Toteż poalcy idą na śmierc z własnej woli A Episkopat specjalnie udawał, ze nie wie o co we wszystkim chodzi, więc lepiej zwalic na Boga, że na pewno tak chce, chce śmierci. Mozesz stosowac okreslenie np budyń, matołek, nie będą boleć i jeszcze łatwiej bedzie dokonać zmniejszenia liczby ludzi na świecie. To naprawde bardzo niepowazne nie dostrzeganie zagrozenia, które zgotowali masoni i nazisci!
ParafiankiMuremZaSwoimKsiędzemProboszczem2021.04.8 7:12
Czcigodny i Wielebny wielce lubiany i szanowany ksiądz proboszcz z Gorców trafi na 15- letnie rekolekcje w odosobnieniu za grzebanie paluchami w majtkach dziecięcych.
Polak2021.04.8 7:09
Co znacznie ważniejsze dla sekty rzymskokatolickiej, zbiórka na tacę jest ważniejsza od życia i zdrowia kultystów.
Moly2021.04.8 3:50
" okresla sie" Kto okresla
Lodzia2021.04.7 22:09
Chrumku,chrumku ....zjadłoby się coś..
­2021.04.7 22:35
Ale jak bez glutenu, to się nie liczy.
Glaudiusman2021.04.7 21:56
Do wszystkich niskich potrzeb nie trzeba ludzi naganiać. Natomiast potrzeby duchowe wymagają trudu, samozaparcia, ducha ofiary. To są bardzo delikatne sprawy i muszą być pielęgnowane i praktykowane. Poza tym życie w grzechach przez tygodnie, miesiące czy nawet lata, każdego człowieka mocno zniewala. I bardzo trudno takiemu niewolnikowi samemu powstać z upadku, nałogu, niewoli grzechu. Tym bardziej, że diabeł zapewnia go że jeszcze ma czas na poprawę i nie trzeba się spieszyć. A życie jest takie kruche i czasem wystarczy chwila, aby pożegnać się z życiem. I co wtedy, gdy odchodzi się bez sakramentów i spowiedzi. Istnieje duże ryzyko czeluści piekielnej, wiecznej, rozpalonej do granic możliwości. Strach się bać.
ale wy macie przejebane2021.04.7 22:37
:/
Po 11 ...2021.04.7 21:32
Jeśli chwilowe niechodzenie do kościoła z powodu pandemii może "negatywnie wpłynąć na naszą duchowość", to ta wasza wiara to plastelina i erzac. To tak jakby powiedzieć, że zamknięte puby wpłyną na brytyjską piwkowatość. Jest odwrotnie. Jak tylko puby otworzą to gości będzie 3 razy więcej. Żal mi katolików, że przegrywają nawet z alkoholikami.
Bo co może…2021.04.7 22:30
To jest faryzejstwo XXI wieku, a nie chrześcijanie.
katolik2021.04.8 9:05
Dobrze mówisz, chociaż plandemia jest celowa, więc zniszczy wielu fizycznie i duchowo,ale to co mówisz, powinno być wspaniałą wiadomoscia, jednak wielu ludzi jest skostniałych, nie mają prawdziwego ducha i radości z wiary, jak ci z piwa !
ZniewoloneDzieciSłużąPoMszyKleroPedofilowi2021.04.7 21:21
Wiadomo, że kleruchaczom nie chodzi o dystrybucję wafli o smaku jezuska ani o wygodę radiomaryjnych jędz czy gazetopolskich dewotów. E-msza w Kurwizji to pozbawienie kleruchacza okazji do zgwałcenia ministranta.
Anonim vel AAAtomek vel masa innych nicków2021.04.7 21:13
Doszedłem do wniosku, że moim duchowym idolem jest… Adolf Hitler. Sam się zdumiałem, ale to fakt! A to ze względu na jego ważne słowa, które te wypowiedział na naradzie dowódców w przededniu podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow. Przecież ja (i moje wierne klony, jazgoczące kundelki szatana) nie robimy od lat na tym forum niczego innego! Zniszczyć Polskę! Zniszczyć Kościół! Zacytuję Hitlera: "Zniszczenie Polski jest naszym pierwszym zadaniem. […] Zwycięzcy nikt nie pyta, czy powiedział prawdę, czy też nie. W sprawach związanych z rozpoczęciem i prowadzeniem wojny nie decyduje prawo, lecz zwycięstwo. Bądźcie bez litości, bądźcie brutalni". Piękne, prawda? Jemu nie udało się Messerschmittami i Tygrysami, ale nam uda się aborcją i LGBT!!!