11.02.20, 08:40fot. Jose Luiz Bernardes Ribeiro, lic. CC BY-SA 3.0 via Wikipedia/Flickr

Maryja w Lourdes: Wzywam do pokuty, pokuty, i jeszcze raz do pokuty

W 1858 roku, w cztery lata po ogłoszeniu przez Piusa IX dogmatu o Niepokalanym Poczęciu, Matka Boża zjawiła się ubogiej pasterce, św. Bernadecie Soubirous, w Grocie Massabielskiej w Lourdes. Podczas osiemnastu zjawień (w okresie 11 lutego - 16 lipca) Maryja wzywała do modlitwy i pokuty.

11 lutego 1858 r. Bernadetta Soubirous wraz z siostrą i przyjaciółką udała się w pobliże Starej Skały - Massabielle - na poszukiwanie suchych gałęzi, aby rozpalić ogień w domu. Gdy dziewczyna została sama, usłyszała dziwny dźwięk podobny do szumu wiatru i zobaczyła światłość, z której wyłoniła się postać "Pięknej Pani" z różańcem w ręku. Odtąd objawienia powtarzały się.

Bernadetta opowiedziała o tym wydarzeniu koleżankom, te rozpowiedziały o tym sąsiadom. Rodzice strofowali Bernadettę, że rozpowiada plotki; zakazali jej chodzić do groty, w której miała jej się ukazać Matka Boża. Cofnęli jednak zakaz, gdy zobaczyli, że dziecko gaśnie na ich oczach z udręki. Dnia 14 lutego dziewczęta udały się najpierw do kościoła i wzięły ze sobą wodę święconą. Gdy przybyły do groty, było już po południu. Kiedy w czasie odmawiania różańca ponownie ukazała się Matka Boża, Bernadetta, idąc za radą towarzyszek, pokropiła tajemniczą zjawę i wypowiedziała słowa: "Jeśli przychodzisz od Boga, zbliż się; jeśli od szatana, idź precz!". Pani, uśmiechając się, zbliżyła się aż do brzegu wylotu groty i odmawiała różaniec.

18 lutego Bernadetta udała się w pobliże groty z dwiema znajomymi rodziny Soubirous. Przekonane, że może to jest jakaś dusza czyśćcowa, poradziły Bernadecie, aby poprosiła zjawę o napisanie życzenia na kartce papieru, którą ze sobą przyniosły. Pani odpowiedziała: "Pisanie tego, co ci chcę powiedzieć, jest niepotrzebne". Matka Boża poleciła dziewczynce, aby przychodziła przez kolejnych 15 dni. Wiadomość o tym rozeszła się lotem błyskawicy po całym miasteczku. 21 lutego, w niedzielę, zjawiło się przy grocie skał massabielskich kilka tysięcy ludzi. Pełna smutku Matka Boża zachęcała Bernadettę, aby modliła się za grzeszników. Tego dnia, gdy Bernadetta wychodziła po południu z kościoła z Nieszporów, została zatrzymana przez komendanta miejscowej policji i poddana śledztwu. Kiedy dnia następnego dziewczynka udała się do szkoły, uczące ją siostry zaczęły ją karcić, że wprowadziła tyle zamieszania swoimi przywidzeniami.

23 lutego Matka Boża ponownie zjawiła się i poleciła Bernadecie, aby udała się do miejscowego proboszcza i poprosiła go, aby tu wystawiono ku Jej czci kaplicę. Roztropny proboszcz, po pilnym przeegzaminowaniu 14-letniej dziewczynki, rzekł do Bernadetty: "Mówiłaś mi, że u stóp tej Pani, w miejscu, gdzie zwykła stawać, jest krzak dzikiej róży. Poproś Ją, aby kazała tej gałęzi rozkwitnąć". Przy najbliższym zjawieniu się Matki Bożej Bernadetta powtórzyła słowa proboszcza. Pani odpowiedziała uśmiechem, a potem ze smutkiem wypowiedziała słowa: "Pokuty, pokuty, pokuty".

25 lutego w czasie ekstazy Bernadetta usłyszała polecenie: "A teraz idź do źródła, napij się z niego i obmyj się w nim". Dziewczę skierowało swoje kroki do pobliskiej rzeki, ale usłyszało wtedy głos: "Nie w tę stronę! Nie mówiłam ci przecież, abyś piła wodę z rzeki, ale ze źródła. Ono jest tu". Na kolanach Bernadetta podążyła więc ku wskazanemu w pobliżu groty miejscu. Gdy zaczęła grzebać, pokazała się woda. Na oczach śledzącego wszystko uważnie tłumu ukazało się źródło, którego dotąd nie było. Woda biła z niego coraz obficiej i szerokim strumieniem płynęła do rzeki. Okazało się rychło, że woda ta ma moc leczniczą. Następnego dnia posłał do źródła po wodę swoją córkę niejaki Bouriette, kamieniarz, rzeźbiarz nagrobków. Stracił prawe oko przy rozsadzaniu dynamitem bloków kamiennych. Także na lewe oko widział coraz słabiej. Po gorącej modlitwie począł przemywać sobie ową wodą oczy. Natychmiast odzyskał wzrok. Cud ten zapoczątkował cały szereg innych - tak dalece, że Lourdes zasłynęło z nich jako pierwsze wśród wszystkich sanktuariów chrześcijańskich.

27 lutego Matka Boża ponowiła życzenie, aby na tym miejscu powstała kaplica. 1 marca 1858 roku poleciła Bernadecie, aby modliła się nadal na różańcu. 2 marca Matka Boża wyraziła życzenie, aby do groty urządzano procesje. Zawiadomiony o tym proboszcz odpowiedział, że będzie to mógł uczynić dopiero za pozwoleniem swojego biskupa. 4 marca na oczach ok. 20 tysięcy ludzi został cudownie uleczony przy źródle miejscowy restaurator, Maumus. Miał on na wierzchu dłoni wielką narośl. Lekarze orzekli, że jest to złośliwy rak i trzeba rękę amputować. Kiedy modlił się gorąco i polecał wstawiennictwu Bernadetty, zanurzył rękę w wodzie bijącej ze źródła i wyciągnął ją zupełnie zdrową, bez ropiejącej narośli. Poprzedniego dnia pewna matka doznała łaski nagłego uzdrowienia swojego dziecka, które zanurzyła całe w zimnej wodzie źródła, kiedy lekarze orzekli, że dni dziecka są już policzone.

Nastąpiła dłuższa przerwa w objawieniach. Dopiero 25 marca, w uroczystość Zwiastowania, Bernadetta ponownie ujrzała Matkę Bożą. Kiedy zapytała Ją o imię, otrzymała odpowiedź: "Jam jest Niepokalane Poczęcie". Były to bardzo ważne słowa, ponieważ mijały zaledwie 4 lata od ogłoszenia przez papieża Piusa IX dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Maryi, który budził pewne kontrowersje. Warto zauważyć, że pojęcie to dla wiejskiej dziewczynki nie było ani zrozumiałe, ani nawet jej znane.

Po dłuższej przerwie 7 kwietnia, w środę po Wielkanocy, Matka Boża ponownie objawiła się Bernadecie. Po rozejściu się tłumów policja pod pozorem troski o bezpieczeństwo publiczne i konieczności przeprowadzenia badań wody źródła, zamknęła dostęp do źródła i groty. Zabrano także do komisariatu liczne już złożone wota. Jednak Bernadetta uczęszczała tam nadal i klękając opodal modliła się. 16 lipca, w uroczystość Matki Bożej Szkaplerznej, Matka Boża pojawiła się po raz ostatni.

18 stycznia 1862 roku komisja biskupa z Targes po wielu badaniach ogłosiła dekret, że "można dać wiarę" zjawiskom, jakie się przydarzyły w Lourdes. W roku 1864 ks. proboszcz Peyramale przystąpił do budowy świątyni. W roku 1875 poświęcił ją uroczyście arcybiskup Paryża Guibert. W uroczystości tej wzięło udział: 35 arcybiskupów i biskupów, 3 tys. kapłanów i 100 tys. wiernych. W roku 1891 Leon XII ustanowił święto Objawienia się Matki Bożej w Lourdes, które św. Pius X w 1907 r. rozciągnął na cały Kościół.

Lourdes jest obecnie słynnym miejscem pielgrzymkowym, do którego przybywają tysiące ludzi, by czcić Matkę Bożą jako Uzdrowienie Chorych.

Bernadetta wstąpiła w 1866 roku do klasztoru Notre Dame de Nevers i tam zmarła na gruźlicę w 1879 r. w wieku 35 lat. Pius XI w roku 1925 uroczyście ją beatyfikował, a w roku 1933 - kanonizował. Jej wspomnienie obchodzone jest 16 kwietnia.

brewiarz.pl

Komentarze

Pawel2020.02.15 16:57
To jest dobry biznes.
urodziny2020.02.13 0:09
Czas minął.
anonim2020.02.12 17:42
Ktoś ma widzenia ? Słyszy glosy ?
urodziny2020.02.13 0:05
Spłycanie do niebytu?
Słowo2020.02.12 12:13
Polska już nie będzie bronić Europy. Teraz Polska będzie bronić swoje społeczeństwo. Europa musi sama się bronić. Wymienić tylko Wiedeń i 1920 się nie powtórzą. Polak mądry po szkodzie albo przed szkodą i po szkodzie głupi przestało mieć rację stanu. Nie ten czas nie to miejsce. Pozdrawiam.
Wyborca PiS z Gda\\\\305\\\\204ska2020.02.12 11:13
#ancientaliens i tyle
bebe2020.02.12 12:15
Wyngiel przywieźlim.
Yoshka2020.02.11 19:41
Podobno Maryja z Lourdes strasznie jest pokłócona z Matką Boską Częstochowską a obie są w poważnym konflikcie z Matką Boską z Gładzę Dupę - tak słyszałem.
Po 11 NIE BADZ OBOJETNY2020.02.11 22:55
Nieprawda. Matką Boską z Gładzę Dupę jest w konfiturze z Matką Boską Włodzi mi erska, tego erska, z oliwką dla niemowląt ....
anonim2020.02.11 22:56
To żle słyszałeś.
Dell 2020.02.12 15:18
Założę się, że głosujesz na Kidawę. Albo na Biedronia.
Po 11 NIE BADZ OBOJETNY2020.02.11 19:35
Pokuty, to jest kuń, jak wychodzi od kowala.
anonim2020.02.11 19:43
Koń gamoniu jest podkuty ,a nie pokuty .
Yoshka2020.02.11 19:44
Zależy od sprawności kowala, jak kiepski kowal to może konia gwoźdźmi pokłuć :)
anonim2020.02.12 14:08
To pokłuć nie pokuć ,z pokutą nie ma to nic wspólnego ,tacy zabawni chcecie być ,a wychodzicie na idiotów.
Janka2020.02.12 14:59
A co niby Yoshka pisał o pokucie i na co ona koniowi? Ty się dobrze czujesz?
anonim2020.02.12 21:10
Bardzo dobrze się czuję ,dzięki za troskę ,ale twoi kolesie coś nie bardzo ,bo bzdury pisza ,może zatroszcz się o niich.
anonim2020.02.12 15:01
Przestań. Przecież napisał nie "koń" tylko "kuń", a kuń może być pokuty. Tak trochę gwarowo to brzmi, ale tyż piyknie. hahahaha
Po 11 NIE BADZ OBOJETNY2020.02.11 22:47
No ci ty? Naprafde? U mne na wszy, kunie pokuwamy, żelasnimi podkofamy. A u wasz, czym podkufacie?
anonim2020.02.11 23:04
Ludzie na wsi mają więcej obycia i kultury niż ty,Na wsi koni już nie ma tak ,że kowali też nie. . Nie wysilaj się i nie rób z siebie gorszego idioty niż jesteś .
Styki2020.02.11 17:07
Moje zycie zmienilo sie diametralnie odkad zanurzylem sie w tej wodzie zrodlanej w Lurdes. 40 lat temu slowa Maryi pokuty, pokuty, pokuty trafily mnie w serce.
Yoshka2020.02.12 16:08
Jakbyś się zanurzył całkowicie w dowolnej wodzie, twoje życie też by się zmieniło diametralnie - dobiegając swego kresu.
Tainer2020.02.11 14:55
Czemu MB nie objawiła się w Częstochowie?
Yoshka2020.02.11 19:43
Może nie pała sympatią do neonazistów po prostu, w sumie jako Żydówka ma pełne prawo.
andrzejhahn32020.02.11 13:07
PRZYPOMINAM..............maryjka nie zawsze dziewica to kobiet lekkich obyczajow ta co to zdradzila swojego meza i to z trzema na raz albowiem byla bardzo goscinna w kroczu
katecheta2020.02.11 13:51
Zgłaszam sprawę do prokuratury, Maryja jest dla mnie i ludzi wierzących w tym kraju świętością. Miałeś okazję aby się nie odzywać. "Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2." KK Art. 196.
Nairobi2020.02.11 14:49
Nie jestem wierzący, ale rzeczywiście gość o nicku "andrzejhahn3" mocno przegina. To zwyczajnie obrzydliwe.
Yoshka2020.02.11 19:44
Może i obrzydliwe, ale w sumie zgodne z opisem biblijnym, także tak...
katecheta2020.02.12 14:04
Czy ty widziałeś Pismo Święte na oczy, o czytanie nawet nie pytam? Pokaż mi taki fragment.
Janka2020.02.12 14:57
Najwyraźniej widział i czytał, w odróżnieniu od ciebie, skoro nie znasz tekstu biblijnego to się nie wypowiadaj w sprawach, o których nie masz pojęcia.
katolik2020.02.12 15:19
Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.
Chory Portier2020.02.11 16:54
Trzeba koniecznie to zgłosić do prokuratury, bo inaczej andrzejhahn3 (Lech Keller-Krawczyk?) poczuje się bezkarny. On ten obrzydliwy wpis powiela po raz kolejny.
Yoshka2020.02.11 19:47
Ale wiesz, w świetle prawa nic za ten wpis mu akurat nie grozi - powoła się na Nowy Testament którego fragment w tym poście streścił i nic mu nie zrobią, bo w sumie wpis zgodny z ewangelią. A wyrazów powszechnie uznawanych za wulgarne też nie użył.
Bard2020.02.12 8:47
Myli Ci się Maria matka Jezusa z Marią Magdaleną
Yoshka2020.02.12 16:07
To nie wiedziałem że Maria Magdalena miała dziecko którego ojciec nie był jej mężem, który był 3 osobami w jednym. Z Ewangelii wiemy tylko tyle że prawdopodobnie Maria Magdalena a w zasadzie Maria z Magdalii była niezamężna i że Jezus ją uzdrowił wypędzając z niej 7 demonów, to wszystko co o Marii Magdalenie wiemy, reszta to już fantazje czy byłą nierządnicą czy żoną Jezusa to wszystko domysły i wymysły. W odróżnieniu od ojcostwa Jezusa, bo to jest już w Ewangelii - wiemy że mąż Marii nie był jego ojcem,. wiemy też że Jezus był najmłodszy ze swoich braci, o siostrach nic Biblia nie wspomina. Dogmat o Trójcy Świętej ma podstawy biblijne zatem to co nieładnie napisał kurczak jest zgodne z Ewangelią czy się to komuś podoba czy nie.
Janka2020.02.12 17:39
To tobie coś się pomyliło, Maria Magdalena ani nie pasuje do opisu ani nie miałaby nawet jak zdradzić męża bo była niezamężna. Ale żeby to wiedzieć musiałbyś wpierw przeczytać Ewangelie, a jak widać nie dałeś rady.
meg2020.02.11 18:03
Jesteś degeneratem albo zwyczajnie chorym na umyśle nieszczęsliwym człowiekiem.
Yoshka2020.02.11 19:49
Chciałbym tylko widzieć, jak wykażesz w sądzie, że przytaczanie wydarzeń opisanych w Ewangelii obraża Twoje uczucia religijne?
***2020.02.11 20:56
Taaak? Na pewno? Niby które wydarzenia opisane w ewangelii przytaczał ten dureń, a TY mocą swojego autorytetu uznałeś za " wpis zgodny z ewangelią".
katecheta2020.02.11 21:11
Człowieku, mamy tu odczynienia z publicznym znieważeniem Maryi. To jest Kodeks Karny a nie jakieś powództwo cywilne.
Janka2020.02.12 15:03
Pomijając to czy cytowanie w parafrazie Biblii jest nieważeniem, to się zdecysujcie, albo Maryja jest przedmiotem kultu i czci i wówczas łamiecie najważniejsze przyklazanie Dekalogu, albo nie jest przedmiotem kultu, a wy nie oddajecie jej czci, zreeztą zgodnie z zakazem samego Boga, ale wówczas nie podlega ona ochronie prawnej nie be∂ac przedmiotem kultu i czci religijnej. Albo rybka albo..
OCZYWIŚCIE BARDZO TRAFNA UWAGA2020.02.14 19:09
RELIGIA KATOLICKA WEWNĘTRZNIE JEST SPRZECZNA I DLATEGO M.IN. JEST GŁUPIA. ALE ŻEBY TO ZAUWAŻYĆ TO TRZEBA ZACZĄĆ MYŚLEĆ LOGICZNIE Z CZYM KATOLICY MAJĄ ZAWSZE PROBLEM
fafszywy katecheta2020.02.13 6:18
Marysia w Lourdes: Wzywam do kopulowania, kopulowania, i jeszcze raz do kopulowania.
Katol2020.02.11 22:56
Kto nie szanuje ojca, czy matki ani długo, ani pomyślnie nie żyje. Ty obrażając Matkę Boga sam sobie to życie skracasz i spie ....sz - twój wybór.
vat2020.02.11 11:36
Maryja weź nie pi er dol.
katecheta2020.02.11 13:53
Zamilcz
re:rert2020.02.11 14:56
Katecheta tylko głowa nie ta.
JS2020.02.11 9:22
A nasi hierarchowie nie widzą powodów do wzywania ludzi do pokuty. Uważają, że dzięki postępowi, nauce, wiedzy mamy wspaniałe czasy a ludzka mądrość i tragiczne doświadczenia wojen nie dopuszczą do wybuchu nowej wojny światowej. Z tego płynie przekaz - używajmy świata, planujmy wspaniałe życie nic już nam nie zagrozi. A Niebo wzywało i nadal wzywa - POKUTY ! Ale komu się chce pokutować kiedy tyle uciech na świecie szatan nam wymyślił ? Ale może jest już za późno na pokutę ? Wyrok na Polskę zapadł w 2017r. Dzięki wstawiennictwu Matki Bożej został odroczony ale nie łudźmy się, że na długo. Króluj nam Chryste Pozdrawiam
Nairobi2020.02.11 13:33
Niebo do pokuty i samoudręczenia wzywa od 2000 lat. Zero przyjemności. Trzeba przyznać, że średnio to atrakcyjne - nic dziwnego, że do Kościoła chodzi coraz mniej ludzi. Życie w ciągłym poczuciu winy jest beznadziejne.
JS2020.02.11 13:44
Nie wiesz jaki jest powód twojego zaistnienia na ziemi. Dowiesz się jak spotkasz się ze Stwórcą. Nie z ewolucją ale ze Stwórcą. Wszyscy dowiemy się tego i ile dobrego żeśmy uczynili innym i ile złego. Pamiętaj, że Miłosierdzie Boga jest niezgłębione i nie jeden, który pod koniec życia zrozumiał ile zła w życiu narobił, z pokorą wyznał to i zostało mu to przebaczone. Zachował duszę przed wiecznością z potworami. Pozdr.
Nairobi2020.02.11 14:38
Dziękuję za pozdrowienia, ale nie spotkam się ze Stwórcą, bo w niego nie wierzę. Nie wierzę od momentu, w którym jeden ksiądz mnie przekonał, że - tak jak piszesz - największy zbrodniarz ma szansę na Niebo, o ile w ostatniej sekundzie swojego życia zrozumiał, ile nabroił, wyznał, że żałuje - to wystarczy, żeby mu to zostało przebaczone. Owszem, jakiś wyrok w tzw. czyśćcu odsiedzi, ale to minie. To oznacza, że ma szansę w Niebie spotkać się z Hitlerem, a z milionami zagazowanych przez niego żydowskich kobiet, mężczyzn i dzieci - nie. Ci są skazani na wieczne potępienie, bo nigdy nie wierzyli we właściwego Boga. Ksiądz miał rację, czy był głupi? Bo jak taka ma być boska sprawiedliwość, to ja się wypisuję.
meg2020.02.11 17:56
Dlaczego uwierzyłeś jakiemuś księdzu - człowiekowi ,tylko Bóg da ci właściwe zrozumienie.Szukaj Go samodzielnie ,czytaj i żyj Jego słowem a zrozumiesz ,bo kto szuka to znajdzie ,bez pośredników.
Nairobi2020.02.11 19:49
Bez jaj.
trzeźwo myślący2020.02.11 23:32
Bez jaj także, to ułatwi pokutę.
Nairobi2020.02.12 8:24
Ale utrudni oddawanie moczu.
***2020.02.12 10:29
Wcale nie!
Nairobi2020.02.12 11:31
Może. Nie próbowałam. Wracając do pokuty: nich ją sobie odprawiają Ci, co grzeszą. Ja jestem bezgrzeszna. To i pokutować nie mam za co.
espada2020.02.12 16:37
OOO,BEZRZESZNA. Wkrotce zmienisz zdanie.
Nairobi2020.02.13 8:14
Z powodu?
RobotniczaKrew2020.02.11 9:18
Czarna zaraza ustami swych bożków nadal chce trzymać ciemny lud za pysk.
Po 11 NIE BADZ OBOJETNY2020.02.11 9:10
NIE BĘDZIESZ MIAŁ BOGÓW CUDZYCH PRZEDE MNĄ Czy to czasem nie jest o Maryi? Czy to czasem nie jest przykazanie, nakazujące zwracanie się bezpośrednio do Boga, bez pośredników?
katecheta2020.02.11 9:18
Spodobało się Bogu przyjść na świat w Osobie Jezusa Chrystus za POŚREDNICTWEM Maryi i tobie nic do tego. Odnośnie wymienionego przez ciebie przykazania zastanów się jakiemu bogu ty służysz?
Po 11 NIE BADZ OBOJETNY2020.02.11 19:41
Modlitwa ma sens, jeśli jest skierowana do boga. A pośrednicy? No sorry nie jesteśmy na rynku nieruchomosci, tylko na poziomie relacji człowiek-bóg. Maryja nie jest bogiem Myślę więc, że bóg miał ją i Polaków na myśli kiedy zaordynował: NIE BĘDZIESZ MIAŁ BOGÓRODZICÓW MOICH PRZEDE MNĄ :))
anonim2020.02.11 22:54
Modlitwa zawsze jest skierowana do Boga ,a ty się naucz szacunku Bóg pisze się z wielkiej litery .Skąd ty wiesz co Bóg miał na myśli jak nawet poprawnie pisać nie umiesz słowo Bóg . .
Po 11 NIE BADZ OBOJETNY2020.02.12 12:54
Ale który bóg? Bogów są tysiące. Naprawdę Ty piszesz np pachamama z dużej litery? Ja nie.
katecheta2020.02.12 13:55
Szkoda na ciebie czasu, Gdyby nie pośrednicy to nie moglibyśmy Boga poznać i nie mielibyśmy z Nim kontaktu, bez Maryi nie poznalibyśmy Jezusa, bez Jezusa nie poznalibyśmy Ojca.
Artur2020.02.12 9:03
Dlaczego używasz kłamstw? Nie oddajemy Matce Bożej boskiej czci. Czcimy Ją jako najlepszą z ludzi. Jest jedynym człowiekiem, bez grzechu poczętym i żyjącym bez grzechu, oprócz Pana Jezusa, który będąc Bogiem był także człowiekiem.
Urszula2020.02.12 13:53
" Jest jedynym człowiekiem, bez grzechu poczętym i żyjącym bez grzechu, oprócz Pana Jezusa," A skąd to wiesz? Bo jakiś papież to wymyślił? Wskaż mi w Piśmie Św. te wersety, które mówią, ze Maria została bez grzechu poczęta i że była wieczna dziewicą. Jeśli została bez grzechu poczęta to w jaki sposób? Też jej matka poczęła przez Ducha św.?
Artur2020.02.11 9:02
Ciągle za mało modlitwy. Dlaczego tę najważniejszą część dnia jaką powinien być czas poświęcony modlitwie tak tanio sprzedajemy pracy, oglądaniu telewizji, czy bezsensownym rozmową. Dostrzegamy najczęściej nasz błąd wtedy, kiedy jest już za późno. Gdy do domów zajrzy pracoholizm, choroba, rozwód, pijaństwo wtedy często bywa już za późno . Matka Teresa, mówiła, że jeśli nie masz czasu na minimum pół godziny dziennie modlitwy to znaczy, że powinieneś/powinnaś modlić się przynajmniej jedną godzinę. Dziś wspomnienie Matki Bożej z Lourdes. Prośmy Maryję, naszą ukochaną Matkę, Królową naszego narodu aby miała Polskę w opiece. Maryja może wszystko uprosić u Pana Jezusa.
Po 11 NIE BADZ OBOJETNY2020.02.11 9:07
A jaki jest problem z modlitwą skierowaną bezpośrednio do Boga? Dlaczego sugerujesz modlitwę do "wypraszacza/uprosiwacza"? Status Maryi jest mocno niepewny. Dlaczego zatem nie zwracać się bezpośrednio do Stwórcy? No, dlaczego?
Nairobi2020.02.11 9:11
Wszędzie te katolickie koperty. Nie wystarczy nie grzeszyć, zawsze jest potrzebne jeszcze czyjeś poparcie, jakieś dobre słówko gdzieś na boku, mała łapóweczka może. Ot, wieczny kompleks chłopa-analfabety.
trzeżwo myślący2020.02.11 23:28
Grodzki, marszałek Sejmu "koperta" jest chłopem i analfabetą, to tatuś Ubek żałował na edukację synka?
Stani2020.02.11 9:36
Matka Teresa to był potwór w ludzkiej skórze.
Chory Portier2020.02.11 16:55
Odpowiesz za to przed Bogiem. Prędzej, niż się spodziewasz.
Stani2020.02.12 8:52
brzydzę się twoim Bogiem i wcale się go nie boję Pffffffff.......:P
Janka2020.02.12 17:42
Mam nadzieję że ta zwyrodniała psychopatka, sadystka matka teresa z kalkuty już odpowiada i smaży się w piekle gdzie jej miejsce.
Torchwood2020.02.11 12:09
NIgdy nie rozumiałem tej koncepcji modlitwy. Jeżeli bóg jest wszechwiedzący, nie potrzebuje modlitwy by wiedzieć, czego ludzie chcą. Czy modlitwa jest dlatego, że bóg chce, żeby go wielbić i na kolanach się przed nim korzyć? Jeżeli tak, to jak narcystyczną osobowość musi taki bóg mieć, żeby tego od ludzi wymagać? Bóg, który wymaga od ludzi wielbienia go i modlitwy, na to wielbienie i modlitwę nie zasługuje.
Nairobi2020.02.11 13:35
Może nie docierają te modlitwy?
anonim2020.02.11 23:39
Modlitwa to rozmowa z Bogiem a nie klepaczka jakichś tam tekstów . Pewnie jesteś niewierzącym w Boga jak zresztą większość Katolików wierzących nie w Boga lecz w swoją religię . Modlitwa nie jest też koncertem życzeń i książką zażaleń . To nawiązanie duchowej więzi z z Uniwersum Wszechrzeczy . Nie wiemy czym Ta Wszechmoc jest ,ale ją odczuwamy . Jest nieskończoną miłością , dobrocią , miłosierdziem , wszechogarniającym szczęściem samym w sobie , bez powodu . Kto chociaż raz wspiął się na wyżynę Ducha , zbliżył chociaż odrobinę do tej Boskości .....ten już zawsze będzie za tym tęsknić i tego pragnąć . Życie jest przepięknym Bożym Cudem ,daje radość istnienia , ale to jest nic w porównaniu z odczuciem istnienia Boga . Nie ma nic na tym świecie piękniejszego . Ale , by tego doświadczyć trzeba Boga szukać samemu a nie wierzyć religijnym szarlatanom czy też negować istnienie Boga , czyli ludzkiej duchowości ....Jego cząstki w nas . A Objawienie w Lourdes było autentyczne . Dla ludzkości na wszystko jednak jest już teraz za późno . Wtedy , gdy Matka Boża i nasza objawiła się tam był jeszcze czas na pokutę . Teraz pokuta nikomu nie zaszkodzi , zawsze jest dobra dla człowieka ,ale już nie zmieni losów świata .
Lena2020.02.12 15:37
Napisałeś - aś to pięknie, tak jak i ja to czuję...
Lena2020.02.12 15:32
A co oznacza dala Ciebie modlitwa? Mam nadzieję, że niebezmyślne klepanie pacierzy w ramach pół godziny. Można pracować i się modlić, nawet pływać... Bo prawdziwa modlitwa to wsłuchanie się w Boga, to dialog, który powoduje mocną więź z osobowym Bogiem, to rozmowa, która Cię przemienia na lepsze...
tomasz2020.02.11 8:55
Objawienia w Lourdes są ostrzeżeniem dla ludzi że Bóg nie da z siebie kpić. I to dotyczy wszystkich przejawów od aborcji po grzechy pijaństwa nierządu. Mówiąc o tych ostatnich mam na myśli wyzwolone kobiety od celebrytek po posłanki te ostatnie to największe dziwki. Wykorzystują swoją pozycję żeby sobie użyć nie mając nić do zaoferowania dla narodu mam namyśli Polaków poza rozkradaniem i promocją LGBT . Mam nadzieję że przeczytacie i dojdziecie do tych samych wniosków.
Po 11 NIE BADZ OBOJETNY2020.02.11 9:03
Ja przeczytałem in doszedłem do oczywistego wniosku. Oto takiego. Twój wpis, to nie tylko tekst, to stan umysłu. Typowy dla niestety dość licznej grupy głosującej na PiS. A to zdanie jest po prostu wyrąbane w kosmos: "Mówiąc (o nierządzie) (...) mam na myśli wyzwolone kobiety od celebrytek po posłanki te ostatnie to największe dziwki."
Stani2020.02.11 9:04
Ja mam zupełnie odmienne wrażenie. Bóg zdaje się mieć w głębokim poważaniu ludzi, których tak rzekomo kocha. Nie dba o nich, skazuje rzesze niewinnych na cierpienie w imię czego - wolnej woli. Co chwilę słucham jak kolejny zaslepiony wiarą wije się i kombinuje, jak tu wytłumaczyć nienaiwnym poszczególne aspekty religii. Brzydzę się twoimi bożkami (Maryję zaliczam jako jedno z bóstw) i mam nadzieję, że mnie rozumiesz.
anonim2020.02.11 19:41
Bożkami ,że się brzydzisz to dobrze. Maryja nigdy bożkiem nie była ,nie jest i nie będzie. Bóg Ciebie kocha mimo wszystko i to nie Bóg skazuje na cierpienie ,obyś to zrozumiał i przestał blużnić Bogu.
Stani2020.02.12 8:50
Maryja wypełnia katolicki panteon bóstw razem z aniołami, archaniołami i świętymi. Pisząc "bóstwa" mam tu na myśli zastępczych adresatów modlitw (takich zamiast Boga).
***2020.02.12 10:26
Zupełne brednie! Pojęcia nie masz. Coś Ci tylko dzwoni,..........ale pewnie spadłeś ze schodów.
likad2020.02.11 19:21
czlowieku, naucz sie pisac po polsku. :)
espada2020.02.12 16:35
Zgadam sie