22.05.20, 18:17Mariusz Błaszczak, szef MON/gov.pl

Minister Błaszczak: 60 proc. zamówień wojska trafi do polskich firm

- Priorytetem polskiego rządu jest bezpieczeństwo Polski. Wzmacniamy zdolności obronne Rzeczypospolitej Polskiej rozwijając liczebnie Wojsko Polskie i modernizując je - powiedział Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej podczas podpisania umów na dostawę moździerzy samobieżnych RAK oraz mundurów dla żołnierzy Wojska Polskiego.

W piątek 22 maja w Giżycku, na terenie 15. Brygady Zmechanizowanej, szef MON uczestniczył w podpisaniu umowy na dostawę 40 egz. 120 mm samobieżnych moździerzy kołowych RAK oraz 20 egz. artyleryjskich wozów dowodzenia. Dostawy sprzętu, w latach 2022-2024 zapewni konsorcjum Huta Stalowa Wola S.A. i ROSOMAK S.A.

- Dziś przedstawiciele wojska i polskiego przemysłu obronnego podpisali dwie umowy – jedna z nich dotyczy zamówienia przez Wojsko Polskie kolejnych kompanijnych modułów ogniowych RAK. To dobry i sprawdzony sprzęt – powiedział Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej. - To sprzęt, który robi wrażenie na naszych sojusznikach – dodał szef MON.

Minister podkreślił, że ponad 60% zamówień wojska trafiło w ubiegłym roku do polskiego przemysłu zbrojeniowego.

- W tym roku ta wielkość będzie jeszcze wyższa. Kontrakt, który przed chwilą został podpisany gwarantuje dostawy do 2024 roku. Ten sprzęt gwarantuje bezpieczeństwo – zaznaczył minister.

W trakcie wizyty ministra podpisana została także umowa z firmą MASKPOL S.A. na dostawę blisko 440 tys. kompletów mundurów polowych.

- Przedmiotem kolejnej umowy jest wyprodukowanie ponad 400 tys. kompletów mundurów polowych przez firmę MASKPOL. Firmę, która jest w konsorcjum Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Firmy, która ma odpowiedni potencjał i odpowiednie doświadczenie, żeby z tego kontaktu się wywiązać – podkreślił minister Mariusz Błaszczak.

Łączna wartość  umowy na zakup możdzierzy Rak wynosi 703,1 mln zł.

Jak zaznaczył  szef MON modernizacja Sił Zbrojnych RP, w tym zakupy wyposażenia dla Wojska Polskiego w zakładach polskiego przemysłu zbrojeniowego to jeden z priorytetów resortu obrony. Wojsko Polskie zwiększając swoje zdolności, wspiera polski przemysł zbrojeniowy.

- To niezwykle ważne, żeby Wojsko Polskie było przygotowane do tego, żeby skutecznie bronić naszej Ojczyzny – podkreślił minister.

***
Rak to samobieżny moździerz kalibru 120 mm. Został zaprojektowany i wyprodukowany przez HSW. To pierwszy moździerz, który znajduje się w zamkniętej wieży, dzięki temu w pełni chroni załogę; w pełni automatyczny, nie wymaga ingerencji człowieka. Ponadto, moździerz ten może prowadzić ogień od minus 3 stopni położenia lufy aż do plus 80 stopni. To oznacza, że jest to jedyny moździerz, który może prowadzić ogień do celów, które są widoczne na wprost. Uzyskuje kąty, które dla dotychczasowych moździerzy były nieosiągalne. Do tej pory moździerze strzelały powyżej 45 stopni położenia lufy.

***
W  roku 2019, 60% budżetu modernizacyjnego skierowano do krajowych producentów. W bieżącym roku wartość ta wzrośnie,  kontrakty dla polskich firm obejmą m.in. zakup hełmów kompozytowych z Maskpolu i karabinków GROT z Fabryki Broni w Radomiu. Pracujemy nad pozyskaniem kolejnych kilkudziesięciu tysięcy 30 mm oraz 23 mm naboi dla Sił Zbrojnych z Mesko. Planujemy także zakup 60 kołowych transporterów opancerzonych Rosomak-S do przewozu przenośnych zestawów Spike.



mp/gov.pl

Komentarze

Glaudiusman2020.05.22 18:24
To bardzo dobra informacja. Powinniśmy w 90% polegać na polskiej produkcji zbrojeniowej. Tylko nieliczne powinny być licencje, aby w czasie zagrożenia nie brakowało kodów do rakiet i czołgów, oraz amunicji. Bo alianci bardzo często zawodzą. I nie wolno im na ślepo ufać.
Niejestemrobotem2020.05.22 20:08
Powinno być jak najwięcej licencji i współpracy międzynarodowej, ale oczywiście tak, żebyśmy mieli autonomię wykorzystania swojego sprzętu. Najlepszy przykład mamy w tekście: rak to wóz na bazie rosomaka, którego mamy na Fińskiej licencji. Z Polskim systemem Topaz, co sprawia, że mimo, że to sprzęt z pochodzenia w dużej mierze zagraniczny to w Polsce mamy pełną kontrolę. Amunicja 30 mm jest do zagranicznych działek montowanych w Rosomakach. Ze Spike jest trochę gorzej, bo mimo że też jest produkowany w Pl na licencji, to nie w pełni i część podzespołów trafia z Izraela. Ale to i tak lepszy deal niż zakup całych pocisków w USA jak robi obecna władza (żeby były chociaż tańsze, albo lepsze, ale nie).
ladychapel2020.05.22 18:25
A co z karabinkami Macierewicza? Co z helikopterami? A jak sytuacja w wojennej stoczni Nauta?
Reytan2020.05.22 19:39
Jestes sowieckim wypierdkiem mamuta.
katolicka kretynizacja polski 2020.05.22 18:28
Najwięcej w sprawie braku naszego bezpieczeństwa zrobił psychol szMacierewicz kompletnie rozbrajając polską armię! Przypadek nie sądzę...
Reytan2020.05.22 19:40
Wymozdzone komuchy robia reklame Macierewiczowi.
Ateizm - reaktywacja2020.05.22 18:33
Przez ostatnie 5 lat jedyny zakup jaki MON zrobił i jaki fizycznie istnieje to 3 samoloty rządowe z których Kuchciński i reszta pisowców zrobiła sobie prywatne powietrzne taxi!
Reytan2020.05.22 19:41
Stuknij sie w ta pustke,ktora nosisz na szyi.
katolicka kretynizacja polski 2020.05.22 18:33
Kilka słówek wyjaśnienia dot. mojej pisowni. Z zawodu jestem elektrykiem-teoretykiem jak Bolek, tzn. ukończyłem zawodówkę elekstryczną a tam nie zwacali uwagi na pisownię. Chciałem do ogólniaka, ale tam mieli jakieś egzaminy. To był poważny błąd, i tak mi pozostał stary nawyk.
Reytan2020.05.22 19:42
Wracaj za Ural,chamie sowiecki.
Otto2020.05.22 18:45
"W PiS urocze jest to, że największych tumanów bronią do końca"
Reytan2020.05.22 19:43
Komuchy zawsze sadza po sobie.
Niejestemrobotem2020.05.22 19:41
Pieniądze należy wydawać efektywnie. Do tej pory nie wiem, po co jeden wóz dowodzenia na 2 raki. Zwłaszcza, że ich rola jest z grubsza podobna do tej pełnionej przez moździerze montowane na strykerach, gdzie pluton liczy 3 moździerze, ale nie mają one dedykowanego wozu dowodzenia, tylko działają we współpracy z innymi pojazdami kompanii zmotoryzowanej. Rosmak S. Toto już w momencie wprowadzenia było beznadziejnym rozwiązaniem a teraz to już w ogóle kpina, że toto jeszcze nie zostało zezłomowane, mało tego kupuje się kolejne. Naprawdę nie sztuka wydać 60% w Polskich firmach, tylko szkoda, że wartość tego dla wojska jest niewielka.
Reytan2020.05.22 19:49
Masz racje,akumulacja kapitalu w Polsce nie ma zadnego znaczenia dla takich zdrajcow jak ty. To w koncu sa dodatkowe miejsca pracy w tej okropnej Polsce,a nie w ukochanych przez ciebie Niemczech czy Francji,prawda ? Jednak JESTES robotem,debilu.
Niejestemrobotem2020.05.22 20:01
Czy Was już w tym KGB nie uczą nawet czytać ze zrozumieniem w języku kraju, w którym działacie? Czy ja twierdzę, że zakupy nie powinny być w Polsce? Nie, tylko twierdzę, że jeśli wydajemy pieniądze na wojsko, to powinno to być wydawane rozsądnie. Nie będę udawał, że jest super, bo te pieniądze można wydać rozsądniej również w dużej mierze w Polsce. Co za różnica dla HSW czy wyprodukuje 40 raków i 20 wozów dowodzenia, czy może 50 i 10? Ale jeśli jednak w Pl nie da się czegoś zrobić dobrze, to nie kupujmy badziewia jak Rosmak S, tylko kupmy od Patrii (Fińska firma, nie Francuska) sensowny wóz na jego miejsce, albo zlećmy im opracowanie, a sami produkujmy na licencji. Bo naprawdę, to nie powinno tak działać, że kupujemy tylko dlatego, że państwowa firma produkuje, mimo, że to kompletny badziew. Bo w takim przypadku to marnowanie pieniędzy podatnika, na które on ciężko pracował.
Andrzej2020.05.23 17:10
Jak do tej pory nie wiesz po co, to poczytaj i wtedy podejmij się komentarza .
Niejestemrobotem2020.05.23 20:13
Może spróbujesz wyjaśnić? Czy jednak nie będziesz w stanie?
zatroskany o obronność kraju2020.05.22 20:23
CO z ilością konkretnego sprzętu - czołgi i amunicja do nich brak realnych zapasów ilościowo-jakościowych - BWP to skansen LWP i nic więcej - Rosomaki realnie za mało - brak realnego wysycenia piechoty bronią Przeciwpancerną ( za mało a mamy do produkcji własne możliwości ) - co ze śmigłowcami mało , nie modernizowane i o realnych zakupach nie widać nie słychać - lotnictwo wojskowe za mało a to co kupiliśmy na ile w trakcie jakiegokolwiek konfliktu będziemy mogli sami bez czekania na części wyremontować itp. ( przypomnieć sobie co się stało z izraelskim uzbrojeniem Gruzji w trakcie wojny z Rosją ) - marynarka wojenna no cóż to jeden wielki skansen :( ,wiek 30+ i chodzi mi tu o realne jednostki bojowe Typ fregata korweta okręty podwodne Od 30 lat śledzę modernizację Polskiej Armii i złośliwe powiedzenie "polski przetarg" nie wzięło się z niczego. Schemat prawie zawsze taki sam najpierw djalogi, konsultacje badania, rozpisanie przetargu , szum w mediach iiiiiii nic masa pieniędzy się rozeszła, a wojsko jest na etapie już nie żeby Polskie bo dobre czy tanie czy takie czy inne , ale cokolwiek żeby wogóle było .
Niejestemrobotem2020.05.22 20:59
-Czołgi i amunicja. Czołgi są drogie, a na współczesnym polu walki ich rola nie jest już dominująca, nie ma sensu więcej. Amunicję fakt, należałoby zakupić nowej generacji i zmodernizować leopardy -BWP całkowicie się zgadzam -Rosomaki, jeśli chcemy utrzymać stosunek jednostek gąsienicowych do kołowych i wymienić BWP na coś nowego, to rosomaków jest ok. -broń przeciwpancerna, nie powiedziałbym tak do końca, że mamy własne możliwości produkcji, jedynie niektóre rodzaje i to nie takie najbardziej zaawansowane, ale to że jest jej za mało i alarmowo należy to zmienić to fakt, tyczy się to nie tylko piechoty, ale i lotnictwa (obecnie nasze śmigłowce szturmowe w ogóle nie mają kierowanych rakiet p-panc) -śmigłowce, to chyba jedna z największych bolączek ani nie ma dobrych szturmowych, ani wielozadaniowych -lotnictwo, że mało to jedno, ale fakt gorsze, że mały odsetek sprawnych, co oznacza, że w razie konfliktu naprawdę będzie tragicznie, a obrony przeciwlotniczej też w zasadzie nie mamy -jedyne co, to że Ślązaka dałoby się z tego co wiem doposażyć do poziomu korwety stosunkowo łatwo, poza tym mamy morską jednostkę rakietową, która jest idealnym przykładem, jak można bardzo dobry pomysł tak zrealizować, żeby było źle :D