03.10.13, 11:24O. Maciej Zięba OP (fot. Artur Andrzej/Wikipedia)

O. Zięba: Polański dopuścił się czynów, za których cień każdy ksiądz byłby zabity publicznie

O. Maciej Zięba w rozmowie z Konradem Piaseckim (całość rozmowy na Rmf24.pl) przyznaje, że są wśród księży przypadki pedofilii, co jest „bolesne, smutne, straszne”, ale podobna ilość takich wykroczeń występuje w innych grupach zawodowych, jak nauczyciele czy trenerzy. Dominikanin powołuje się na oficjalne raporty rządowe, dotyczące pedofilii w Niemczech i USA, z których wynika, że księża to mniej niż 1 proc. pedofilów.

Zdaniem zakonnika, bardzo dobrze się dzieje, że media ujawniają kolejne przypadki skandali pedofilskich z udziałem księży, bo trzeba to nazywać po imieniu i rozwiązywać problemy. O. Zięba odnosi się także do solidarności zawodowej, która występuje nie tylko wśród kleru. „Środowiska bardzo różne mają ludzi, którzy tak postępują. Jak była sytuacja ze słynnym reżyserem w Poznaniu, to cała elita miasta stanęła murem za reżyserem i broniła go. Jak był sławny psycholog, terapeuta, to wszyscy terapeuci w Polsce, najlepsi, stanęli murem za nim, chociaż to były oczywiste przypadki” - przypomina w rozmowie z RMF FM.

Dominikanin mówi, że ta solidarność w danym środowisku to zwykły odruch, bo przecież ludzie się znają, nie wierzą, że ktoś mógł okazać się zwyrodnialcem, myślą, że to fałszywe oskarżenia. „Przepraszam, ale jeżeli wybitny reżyser, szanuję go jako reżysera bardzo, pan Polański dopuścił się czynów konkretnych, za których cień każdy ksiądz byłby postponowany, zabity publicznie i tak dalej, a tu się gra opinią publiczną, że jest skrzywdzony, uwięziony w Szwajcarii - te same czyny bardzo różnie się kwalifikuje” - ocenia.

O. Zięba odpiera również atak, że Kościół kryje pedofilów w swoich szeregach, udaje, że nic się nie stało. Przypomina przypadek pewnego trenera siatkarskiego, który dopuścił się czynów pedofilskich, a związek siatkarski przeniósł go na inne stanowisko, gdzie mógł krzywdzić swoje ofiary dalej.

MBW/RMF FM 

Komentarze

anonim2013.10.3 11:34
To ma byś usprawiedliwienie? Że inni tez tak robią?.
anonim2013.10.3 11:53
Tyle tylko, że kapłan z samego pełnionego urzędu powinien być nieskazitelny, a praca reżysera nie nosi takich znamion. Owszem, każda osoba publiczna jest pod lupą, więc i Polański, ale księża uchodzą za autorytety moralne, ich powołanie to nie zwyczajna praca, jak reżysera, ale służba całe życie.
anonim2013.10.3 11:59
" Na szczęście Polański nie miewał pod opieką młodych uczennic, nie był osobą, do której rodzice posyłają swoje pociechy, którą rodzice obdarzają zaufaniem. " Bzdecisz, dokładnie przeciwnie To "pan" reżyser był człowiekiem, kontaktów z którym pożądały matki dla swoich dzieci, był wzorem i autorytetem ....
anonim2013.10.3 12:02
Podobnie do hamaczek . Ksiądz to autorytet dla małej "trzódki" reżyser czy unijny urzędnik dla setek milionów... To ten wzór dla milionów nazywa swoją ofiarę prostytutką a nie ksiądz ...
anonim2013.10.3 12:02
@Afrank To nie jest usprawiedliwienie. To jest pokazanie, że różni ludzie są oceniani różną miarką. Jakoś nie wszyscy chcą to widzieć. Na jednych przymykają oko a innych chcieliby zlinczować. To dość jasno wynika z tekstu. Wymaga jednak uczciwości w myśleniu i "czytaniu ze zrozumieniem" (w mojej młodości nie było innego czytania:).
anonim2013.10.3 12:09
@stop_katofobii @hamaczek @Merak Czy to oznacza, że klasyfikujemy ludzi na różne kategorie (dyskryminujemy?) i według uznania/zasług/zawodu/ stawiamy różne wymagania? Co do moralnych działa sumienie (o ile nie śpi czy wręcz nie zostało poddane eutanazji) a wobec prawa? Wyolbrzymiamy 1% księży wśród pedofili i tuszujemy całą 99% resztę. W imię czego? Oczywiste jest, że tylko w imię dokopania Kościołowi Katolickiemu. Dlaczego? Pomyśl Koteczku...
anonim2013.10.3 12:14
Oj. Ziemba autorytetem ... przypomnieć kumpli i pracę dla antypaństwa?
anonim2013.10.3 12:28
@arbiter Powtórz sobie Twoje ulubione ósme Przykazanie. Za każde fałszywe świadectwo kiedyś odpowiesz. Chyba, że dysponujesz dowodami na tuszowanie zbrodni pedofilii przez obu duchownych. Jeśli masz dowody, zgłoś je do prokuratury. Jeśli nie , to uważaj, bo być może publicznie znieważasz ludzi rzucając fałszywe oskarżenia. A to jest karalne także tu na ziemi.
anonim2013.10.3 12:47
@arbiter Za każde słowo, które powtarzasz nie docierając do źródeł przyjdzie Ci kiedyś odpowiedzieć. Nie sprawdziłeś, ale powtarzasz. Miej świadomość, że każde słowo może ranić, a także zabijać. I za nie odpowiesz przed Bogiem i ludźmi. Właśnie ostatnie dni pokazały, że żadnych zbrodni pedofilii nie ukrywał abp. Hoser. Warto było wysłuchać wywiadu z arcybiskupem. Ale po co? Tak fajnie rzucać wyroki. Nie zamierzam Ci tłumaczyć. Jeśli zechcesz, poznasz prawdę sam. Na razie wygląda na to, że nie chcesz. Ale swoje ulubione przykazanie powtarzaj. Fragment Ewangelii z belką w oku też.
anonim2013.10.3 13:06
Ojcze, to tylko pokazuje, że środowisko duchownych w niczym nie różni się od świeckich, a chyba powinno.
anonim2013.10.3 13:12
@man.of.Stagira wewe ni mjinga!!!
anonim2013.10.3 13:51
@ arbiter " środowiska artystów czy inne nie mają takiej siły jak Kośció" Debil czy idiiota? Nie zboczony propagandysta szatański chcący zniszczyć kościół. Ile osób codziennie czyta wupę onet interię gaz wyb razem wzięte? który ksiądz ma takie grono odbiorców ? Idiociej dalej ....
anonim2013.10.3 14:03
@Merak vs. arbiter: całkowicie się zgadzam z tą "siłą środowisk artystycznych lub innych", choć może nie ująłbym tego tak ostro; arbiter swym twierdzeniem rozbawił mnie co nieco w ten ponury dzień. Rąbnąć coś takiego w czasach gdy byle nastolatka musi wyglądać, mówić, zachowywać się jak pokazana jej w TV gwiazdka - no, no... W czasach, gdy taki Samson był ikoną popkultury polskiej, dzień w dzień w TV, radio, prasie; gdy filmy Polańskiego przyniosły miliardy dolarów, obejrzane przez setki milionów ludzi...
anonim2013.10.3 14:15
@arbiter Z Twojego komentarza wynika, że nie słyszałeś wywiadu. PRZEPROSIŁ, ale trzeba poznać prawdę, a nie opierać się na opinii innych. A jaka u Ciebie miłość bliźniego. Widać, że wszyscy są idiotami.Sami zbrodniarze i idioci. Tak tak. Ale wiesz, to podobno można leczyć. Pana Ziemca też w wywiadzie poniosły emocje. Miał przed sobą wydruk dokumentu z diecezji i wmawiał arcybiskupowi, że dokument został podpisany przez ks. kanclerza. Biskup mówił, że to dokument kurialny, a redaktor swoje. A pod wydrukiem miał jak wół napisane, że tekst został DODANY NA STRONĘ diecezji przez tegoż kanclerza A NIE PODPISANY. A to różnica. Redaktor miał tekst przed sobą i plótł androny, a Ty nie znasz wypowiedzi arcybiskupa i wydajesz sądy. Najpierw nazywasz kapłana idiotą (znaczy to źle, że go wysłał ?) ,potem, że arcybiskup zwolnił idiotę i ma kozła ofiarnego. Przeczytaj dokładnie co napisałeś i zdecyduj się co Cię uwiera. Wysłał kanclerza, by przedstawił treść dokumentu. Ten jednak dodał swoje komentarze. Stąd pochodzą nieporozumienia, fałszywe wnioski i zarzuty, oczywiście przeciwko arcybiskupowi i Kościołowi. Ale.. Nie wiem po co Ci to tłumaczyć. Ty wiesz wszystko. Osądziłeś, napiętnowałeś, skazałeś i wykonałeś wyrok - za łobuzów, którzy nienawidzą Kościoła i walczą z arcybiskupem Hoserem, który obrywa za prawdę o aborcji, in vitro, gender , bo jako osoba kompetentna staje na drodze tym, którzy na ludzkiej krzywdzie zarabiają grubą kasę. Widzę, że jesteś największym autorytetem w ocenianiu, kto idiota a kto nie. Nie widzisz jak łatwo Cię ktoś podpuścił i wykorzystuje. Bądź zdrów.
anonim2013.10.3 14:43
@arbiter Zacznij myśleć. To nie boli. Arcybiskup niczego nie wolał. Te dwie sprawy nie mają ze sobą nic wspólnego. Chociaż w ostatnim wywiadzie, w którym ks. Lemański obsmarowywał przełożonego, ten były proboszcz usiłował je połączyć. Na zakończenie z przekąsem dodał, że jego sprawa odbyła się bez sądu. TAAAAK, bo do przeniesienia proboszcza na inną parafię potrzeba sądu. :))) Fakty: 1. Ksiądz został skazany za pedofilię i wyrok NIE JEST PRAWOMOCNY. 2. Sprawa dotyczy zdarzeń sprzed 10 lat i w/w od chwili, gdy zajęto się jego występkiem NIE MIAŁ BEZPOŚREDNIEGO KONTAKTU Z DZIEĆMI I MŁODZIEŻĄ (został odsunięty). 3. Od tamtej pory nie padł nawet cień podejrzenia, by sądzony kapłan powtórzył swoje czyny. 4. Ksiądz nie został zatrzymany w areszcie (chyba to też coś znaczy) Biorąc pod uwagę 1, 2, 3 ,4, biskup nie miał obowiązku go usuwać. W zasadzie nie można człowieka przekreślić, jeśli nie został prawomocnie skazany. Natomiast Twoje sądy, że " biskup wolał zawiesić ks. Lemańskiego a nie zwyrodnialca" ,są zwykłym kłamstwem. Nawet jeśli tylko bezmyślnie powtarzasz je za szklanym pudlem. To wstrętne.
anonim2013.10.3 15:47
hamaczek napisał(a): "kapłan z samego pełnionego urzędu powinien być nieskazitelny (...)księża uchodzą za autorytety moralne, ich powołanie to nie zwyczajna praca, jak reżysera, ale służba całe życie." *** Zgoda, ale... Przykladajmy tez ta sama miare do innych osob zaufania publicznego. Takim samym zaufaniem, jak ksiadz cieszy sie terapeuta dzieci uposledzonych - jednak, gdy okazalo sie, ze jeden z nich tegoz zaufania naduzyl (zreszta nie tylko jeden, bo innego rodzaju naduzycie mielismy calkiem niedawno*), to nie tylko w jego obronie stanely znane autorytety, ale i media nie atakowaly z tegoz powodu calego srodowiska. Nie domagano sie, aby Towarzystwo skupiajace terapeutow wyplacilo odszkodowanie ofiarom. O to jedynie nam chodzi - ze nie bronimy ksiezy niegodnych swojego miana, ale mamy prawo do obrony kaplanskiego srodowiska; mamy prawo do dobrego imienia Kosciola, pomimo tego, iz bywaja w tym srodowisku ludzie podli. *- Tutaj mam na uwadze, psychoterapeutow, ktorzy spowodowali odebranie chlopcow rodzinie; choc czyn, jakiego sie dopuscili byl innej kwalifikacji, to spowodowal u chlopcow nie mniejsza traume, anizeli ta, ktorej doswiadczyly ofiary pedofilow.
anonim2013.10.3 16:34
@arbiter Osądziłeś już arcybiskupa i kanclerza kurii.Rzucasz kłamstwa , jakoby arcybiskup wolał coś lub nie. I nie przeszkadza Ci, że Twoje kłamliwe wypociny mogą kogoś zranić, zniszczyć autorytet. Nie, Ty jesteś niewinny. Ty nie przekraczasz ósmego Przykazania. A zresztą Tobie wolno dawać fałszywe świadectwo. I kropka. Tylko widzisz Twój osąd co do odizolowania księdza od społeczeństwa ma się nijak do faktów badanych przez prokuratora, miłosierdzia i DO WYROKU SĄDU. Póki co, możesz być sobie wszechwiedzącym arbitrem. Twoja rzecz. Nie zmienia to jednak faktu, że kiedyś odpowiesz za każdy osąd i każdą kłamliwą opinię, a spłynęło tu już spod Twoich palców kilka. Nienawidzisz arcybiskupa Hosera i powtórzysz każdy paszkwil, będący balsamem dla Twoich uczuć. A przy okazji może uda się walnąć w Kościół i wszystkich "czarnych" . A co, tam. Popatrz jak zgrabnie omijasz prawdę cytując moje słowa. Spodobał Ci się fragment zdania, że ksiądz został skazany za pedofilię, ale już to że WYROK NIE JEST PRAWOMOCNY, odrzuciłeś. Cóż, prokurator nie nakazał izolacji duchownego od społeczeństwa, ale "arbiter" nakazuje. Ciekawe, czy ty się ślinisz rzucając osądy lub na myśl, że możesz kogoś oczernić?
anonim2013.10.3 17:14
Od duchownych wymaga się i należy wymagać więcej. To są głupie tłumaczenia. Cała ta akcja z nagłaśnianiem pedofilii w kościele - wyjdzie mu/nam tylko na dobre. Mimo że intencje tych którzy nakręcają tę histerię są inne - to jest szansa na oczyszczenie. Ufam że ma Pan Bóg w tym swój plan. A kapłanom przyda się przypomnienie że oni muszą być supermenami kościoła - i mają w tej roli potężne wsparcie !
anonim2013.10.3 20:20
Ja nigdy nie widzialem, zeby jakiegos ksiedza ktokolwiek "publicznie zabil", szczegolnie w Polsce. Jak na razie jest duzo halasu o nic. KK krzyczy, ze sa represjonowani, ale ks. Gil i arcybiskup Wesolowski caly czas sa na wolnosci i pewno tak juz zostanie.
anonim2013.10.3 22:24
@gbksiazczak Tak, wina winie nie równa. Jest to pewien rodzaj może dyskryminacji, jak piszesz, albo raczej wywyższenia kapłana z racji misji, którą pełni, gdy reżyser takiej misji nie podejmuje. Można to porównać do molestowania seksualnego przez ojca i zupełnie obcą osobę. Ten pierwszy sprawca zaciąga większą winę z racji pełnionej funkcji i odpowiedzialności wobec swojego dziecka.
anonim2013.10.3 22:32
Powiem szczerze, że bardziej zgorszyłam się tym tuszowaniem niż samym faktem podejrzenia o pedofilię. Ludzie gadają o tym czy o tamtym księdzu, a może by tak pójść do niego osobiście i zapytać go wprost, spróbować dotrzeć do prawdy. Gdyby ludzie tak postępowali nie byłby całego tego szajsu (sorry za język).
anonim2013.10.3 22:53
Przepraszam ojca ale to n i e jest p r a w d a ! , że "wszyscy terapeuci w Polsce, najlepsi stanęli murem za nim ". Proszę nie poslugiwać się uproszczeniami na użytek swojej argumentacji,uważam, że to ojcu nie przystoi. Po drugie tłumaczenie, że pedofilia występuje w innych grupach zawodowych jest niedelikatne i dziecinne. Należący do kapłaństwa mężczyźni to nie jest grupa zawodowa, oni są powołani do szczególnej misji i dlatego w przypadkach grzechu pedofilii popełnionego przez kapłana podnosi się wrzask mediów. To boli i ma boleć.
anonim2013.10.4 1:05
@Jo Jurczyszyn //Zadaniem Kosciola powinien być dokładny monitoring kaplanow, który będzie zapobiegać dopuszczaniu ludzi z problemami seksualnymi do posługi,jak również wyłapywanie takich kryminalistów i usuwanie ich ze swoich szeregow, nie bronienie.// Jak sobie to wyobrażasz w szczegółach? Zadaniem każdego jest dawanie świadectwa własnej czystości, bo od rzemyczka do koniczka. To nie tylko zadanie duchownych. Jak dajesz świadectwo we własnym zyciu?
anonim2013.10.4 1:25
rabarbar //W USA jest ok. 50 000 księży w Niemczech ok. 20 000. To odpowiednio 0, 04% i 0,06% dorosłych mężczyzn w tych społeczeństwach. Ten marny jeden procent znaczyłby, że księża są 20x częściej pedofilami niż pozostali dorośli mężczyźni.// Ten ''marny procent'' nie jest procentem całej populacji mężczyzn, ale tylko pedofili. Umiesz ty liczyć, czy tylko na kakao się znasz? Za Newsweekiem- ''Amerykańskie statystyki mówią, że 10 procent nauczycieli molestuje swoich wychowanków. W takim samym odsetku psychoterapeuci, lekarze. ''
anonim2013.10.4 10:02
O i tutaj widzę tego obrońcę pedofili mereka ;) do spółki z poyebanylipidem3 i półgłowkiem. Fajnie jest na tym frondelku.
anonim2013.10.4 12:46
Być może Polański to gwałciciel, i amator młodych dziewcząt. Ale pedofilem to by był, gdyby ta dziewczyna była dzieckiem, a nie młodą, rozwiniętą, mimo, że miała dopiero (chyba) 14 lat osobą. Więc raczej można by do sprawy Polańskiego odnieść przypadek księdza, który zgwałcił kobietę, ja jednak o takim przypadku nie słyszałem.