18.08.17, 08:10Fot. Youtube

Paryż, Berlin, Barcelona... Europa spływa krwią

Redakcja „Charlie Hebdo”, seria zamachów w Paryżu, w tym na halę Bataclan, oraz podparyskim Saint-Denis, ataki w Brukseli i na lotnisku w Zevantem, Promenada Anglików w Nicei, tragedia na jarmarku bożonarodzeniowym w Berlinie, Most Westminsterski w Londynie.

W ostatnich latach wzrosła liczba ataków dokonywanych w Europie Zachodniej przez islamskich ekstremistów. Zginęły nich setki ludzi. Kolejny tragiczny rozdział został napisany w czwartek w Barcelonie, gdzie po południu zamachowcy wjechali w tłum ludzi. Kilkanaście osób zostało zabitych.

7 stycznia 2015 to był jeden z najtragiczniejszych dni w powojennej historii Francji. Właśnie wówczas islamscy ekstremiści dokonali w Paryżu ataku na redakcję tygodnika „Charlie Hebdo”, który publikował między innymi karykatury Mahometa. Zginęło wówczas 12 osób. W kolejnych zamachach, do których doszło w ciągu trzech dni, śmierć poniosło jeszcze 5 osób.

W listopadzie 2015 roku Francja zamyka granice i wprowadza stan wyjątkowy po serii zamachów terrorystycznych w Paryżu. Ataki przeprowadzono w sześciu miejscach stolicy Francji. Do wybuchów doszło w pobliżu Stade de France, gdzie odbywał się mecz towarzyski Francja-Niemcy; w sali koncertowej Bataclan, gdzie napastnicy przetrzymywali zakładników, miała miejsce strzelanina. W co najmniej czterech innych miejscach X i XI dzielnicy Paryża także doszło do strzelanin. W atakach, według oficjalnych danych, zginęło co najmniej 120 osób.

22 marca 2016 roku terroryści zaatakowali na lotnisku w Brukseli i w metrze, zabijając 32 osoby. Ponad 300 osób zostało rannych.

14 lipca 2016 w Nicei podczas obchodów Dnia Bastylii, po końcowym pokazie sztucznych ogni ciężarówka prowadzona przez zamachowca staranowała bariery i wjechała w tłum ludzi. W wyniku zamachu zginęło 87 osób w tym zamachowiec, a ponad 200 osób zostało rannych.

19 grudnia 2016 roku Tunezyjczyk Anis Amri porwał ciężarówkę i po zastrzeleniu polskiego kierowcy Łukasza Urbana wjechał nią w tłum na jarmarku bożonarodzeniowym w centrum Berlina. W zamachu zginęło 12 osób, a ponad 50 zostało rannych. Terrorystę, który zbiegł z miejsca przestępstwa, zastrzelili cztery dni później pod Mediolanem włoscy policjanci.

22 maja 2017 roku do silnej eksplozji doszło w hali Manchester Arena po koncercie amerykańskiej wokalistki Ariany Grande. Brytyjska policja poinformowała, że zginęły 23 osoby, w tym dzieci. Rannych zostało 119 osób.

3 czerwca 2017 roku na London Bridge, znajdującym się w centrum brytyjskiej stolicy, furgonetka wjechała w grupę pieszych. Napastnicy przemieścili się w kierunku Borough Market, gdzie znajdują się liczne bary i restauracje. Mężczyźni zaatakowali nożami przypadkowe osoby. Zginęło 11 osób, w tym 3 zamachowców.

Ostatni atak miał miejsce na początku sierpnia we Francji, gdzie samochód wjechał w żołnierzy w Levallois-Perret, na przedmieściach Paryża.

jsl/tvp.info