11.05.15, 17:58

"Polityczne zero"

„ Ludzie myślą mylnie, że wygrana Dudy oznacza zmianę, a pana Komorowskiego, nie. Nie będzie żadnej zmiany. To jest zrobione wszystko po to, żeby oszukać ludzi, że mają wybór między PiS, a PO” – mówił w studiu „Polskiego Radia” Janusz Korwin-Mikke, powtarzając swoją starą, nieuzasadnioną śpiewkę.

Mikke był chyba bardzo rozczarowany wczorajszymi wynikami, bo zapewnił, że nie przekaże Andrzejowi Dudzie swoich głosów, którego nazwał  „zerem, politycznym zerem”. Cóż, rozumiemy rozgoryczenie Mikkego. W końcu od 26 prawie lat stara się o wyborcze sukcesy, a udało mu się jeden jedyny raz w wyborach do PE. Podczas gdy świetnie znany w polityce Korwin-Mikke zdobył w I turze wyborów prezydenckich niespełna 5 proc. głosów, to mało znany Andrzej Duda – ponad 30 proc. Kto tu jest więc politycznym zerem, panie Mikke?

Oczywiście Korwin-Mikke przekonywał, że jego kiepski wynik w tych wyborach to nie jego wina. Wcześniej oskarżał zawsze „reżimowe media”. Teraz, wobec świetnego wyniku Pawła Kukiza, tłumaczy, że to właśnie przez rockmana, który „przejął” elektorat chcący „zmiany”. „Ja proponuję bardzo radykalne zmiany, ludzie boją się radykalnej zmiany, więc zagłosowali na człowieka, który proponuje zmiany, nie mówiąc, jakie” – powiedział Korwin-Mikke.

Twierdził też, że gdyby nie było Kukiza, to otrzymałby o 10 proc. głosów więcej. Cóż… w 2010 roku Korwin-Mikke zdobył 2,48 proc. głosów. A Pawła Kukiza wtedy nie było. No, ale to przecież tylko przypadek. Bo Korwin-Mikke, jak pokazuje to od 25 lat, to przecież nie jest „polityczne zero”?

kad

Komentarze

anonim2015.05.11 18:16
Przecież uprawnienia prezydenta na wprowadzanie wielkich zmian nie pozwalają. Festiwal obietnic przedwyborczych obliczony jest natomiast na kompletną ignorancję ludzi.
anonim2015.05.11 18:21
Zerem jest oczywiście Duda, 100% kreacja Kaczyńskiego. No i swojej żony... Kukiza hodowano już od dłuższego czasu, różni "zmieleni" i "oburzeni". I nagle wszystkie świnie traktowały go jak Autorytet, wywiady, informacje, promocja że heja. Na ostatnim strzale - pompowanie *sondażami*, żeby wyborcom sie wydawało że mają szansę. Nie mam złudzeń. System sam stworzył *antysystemowca*, głosy wyborców zostaną ZUTYLIZOWANE. JOW w Polskich warunkach zabetonuje scenę polityczną na amen. JOW jest okej, ale wtedy gdy *demokracja* wyrasta *od dołu* a nie jest zadekretowana *odgórnie*, gdy Sejm jest Izbą reprezentantów powiatów którzy w istocie należą do partii tylko formalnie, to nie działa w państwie scentralizowanym jak 3rp
anonim2015.05.11 18:46
Korwin jest przegrany i tak samo jak Komorowski wykorzystuje naiwnych do zdobycia intratnej posady. JKM w Brukseli pobiera sowite wynagrodzenie i nic nie robi, każdy myślący go uważa za błazna podobnie i Komorowski ta sam niska liga składająca się psychopatów. Niby starszy człowiek i powinien umieć się zachować jednak na przykładzie JKM widać że im więcej lat na karku to dosłownie głupiej. Niech zajmie się tymi masakrami lewaków wykonywanymi pod otumanioną publiczkę i nie przeszkadza kompetentnemu doktorowi prawa Andrzejowi Dudzie.
anonim2015.05.11 18:57
Zero polityczne nazywa kogoś politycznym zerem? Nie trzeba było się sprzedawać Kremlowi.
anonim2015.05.11 19:08
//Boli go, że będąc od ponad 25 lat w polityce nie potrafi zrobić tego samego co Duda ani tego nawet, co Kukiz? // A was zaboli jak nie kupicie Kukiza, a jeszcze bardziej kiedy Drużyna Brauna wystartuje w wyborach do parlamentu. Duda przyszedł na gotowe, a my zagłosujemy na niego bo znów jesteśmy postawieni pod ścianą, ale już niedługo.
anonim2015.05.11 19:37
Korwin często określa kogoś durniem, kretynem. Pozwolę sobie zacytować prezesa (króla :) ) KORWiN. Trzeba być kompletnym durniem, żeby startować przez 25 lat i "zbudować" czteroprocentowe poparcie. W Polsce elektorat "wolno-rynkowy" i antysystemowy szacowany jest na jakieś 10 - 15 procent, trzeba być skończonym idiotą, żeby swoimi durnymi wstawkami odstraszać SKUTECZNIE tych wyborców. Co gorsza, Kowin-Mikke swoimi niektórymi wypowiedziami ośmiesza idee wolnorynkowe i antysytemowe. Mimo, że w młodości głosowałem na Korwina, to dziś twierdzę, że najlepsze co może zrobić w polityce, to odejść od niej. Miłośnicy wolnego rynku (do których cały czas się zaliczam) skorzystają na tym, bo nie będą już marnować swoich głosów, jak robili to przez ostatnie 25 lat. P.S. Przepraszam za słowa dureń, kretyn. Nie używam ich w stosunku do ludzi, ale w związku z tym, że Korwin szasta takimi określeniami pozwoliłem sobie na te epitety, aby pokazać, że kto mieczem wojuje od miecza ginie. :)
anonim2015.05.11 20:33
Mój głos by miał gdyby nie Kukiz.
anonim2015.05.11 21:28
chuj z kokardką
anonim2015.05.11 21:40
Tak, tak, szczujcie dalej idioci na Korwina i jego wyborców, na pewno Duda wygra za 2 tygodnie. Zamiast przekonywać wyborców do głosowania, robicie wszystko, żeby nie poszli na wybory. Gratuluje krótkowzroczności!!!!
anonim2015.05.11 21:41
@prostak: Ten nick to z całą pewnością nie przypadek!
anonim2015.05.11 21:44
toficzku słodki! JA NIE O WYBORCACH PRZECIEŻ
anonim2015.05.11 22:05
Prostaczku słodki, ten pierwszy wpis to nie do Ciebie, raczej do redakcji, żeby się opamiętali. A pisać ch.. na portalu po prostu nie wypada.
anonim2015.05.11 22:12
biedny, zakompleksiony człowiek. czas na polityczną emeryturę. Dziambor na prezesa KNP.
anonim2015.05.12 0:26
@ Michalinka nie wiem jak trzeba być naiwnym, żeby wierzyć w realizację postulatów Korwina. moim zdaniem to kret PO.
anonim2015.05.12 7:55
Żeby było jasne. Nie ubliżyłem Korwinowi bo sam kiedyś na niego głosowałem. Mój wpis to komentarz do wyniku wyborczego.
anonim2015.05.12 10:12
Niestety ciemny lud zagłosował na "zmianę", która jeśli się powiedzie będzie zabetonowaniem nieszczęsnej kliki POPiSu. Być może że Kukiz to właśnie taki antysystemowiec wyhodowany przez system.