21.11.20, 12:11Fot. screenshot - YouTube (Polskie Radio)

Prof. Krasnodębski: Nie sprzedamy Polski za garść euro

W rozmowie z portalem niezależna.pl europoseł PiS prof. Zdzisław Krasnodębski komentował spór, jaki powstał w UE wokół pakietu budżetowego i tzw. mechanizmu praworządności. Polityk przypomniał, że na lipcowym szczycie zdecydowano, iż ewentualny mechanizm wejdzie w życie dopiero po jednomyślnej zgodzie wszystkich państw. Teraz natomiast złamano postanowienia szczytu.

Prof. Krasnodębski zauważa w rozmowie z niezależna.pl, że powiązania budżetu z praworządnością nie domagają się tylko Niemcy, ale również wielu polityków innych państw członkowskich. Politycy niemieccy się wyróżniają, ponieważ są licznie reprezentowani w unijnych instytucjach, sprawują obecnie prezydencję oraz „mają przekonanie, że przemawia przez nich duch Europy”.

- „W swej znakomitej większości niemieccy politycy rzeczywiście nie pałają sympatią do Polski (Węgry są traktowane nieco łagodniej). Dlaczego tak się dzieje? To proste: wydaje im się, że wiedzą lepiej, na czym polegają wartości europejskie, jak powinniśmy organizować nasze sądy, kogo powinniśmy wybierać, i w ogóle co jest dla nas dobre. I chcieliby nas do tego przymusić, byśmy działali zgodnie z tymi ich wyobrażeniami. Unię i jej fundusze traktują jako takie narzędzie przymusu, którym mogą się posłużyć” – przekonuje europoseł.

Dodaje, że Niemcy mają ambicje wpływania na decyzje polityczne i gospodarcze w Polsce, nie ukrywając przy tym swojej niechęci wobec prawicowego rządu w Polsce. Dlatego chcieliby ograniczyć możliwość podejmowania przez ten rząd decyzji przez kontrolowane przez siebie unijne instytucje.

- „Zawetowanie wieloletniego budżetu jest oczywistą porażką prezydencji niemieckiej, której zadaniem było doprowadzenie do kompromisu w tej sprawie i do uchwalenia Wieloletnich Ram Finansowych i Funduszu Odbudowy” – podkreśla prof. Krasnodębski.

Polityk odniósł się do słów Manfreda Webera, który przekonywał wcześniej, że groźba weta to „humbug” i nie wierzył w jej urzeczywistnienie.

- „Przeliczył się. Wielu innych także. Sądzili, że ulegniemy z powodów finansowych” – mówi prof. Krasnodębski.

- „Powiedziałbym zresztą, że na tle wielu innych, bardzo aroganckich wypowiedzi, Manfred Weber jeszcze się dosyć umiarkował, ale już niektórym europosłom Partii Zielonych wydaje się, że są władcami Unii i świata” – dodaje.

Zaznacza jednak, że na poziomie rzeczywistych, poufnych rozmów, negocjacje wyglądają zupełnie inaczej niż „buńczuczne wystąpienia ludzi, na których nie ciąży odpowiedzialność za państwo”. Angela Merkel ma w rzeczywistości szukać kompromisu i rozmawiała już z premierem Mateuszem Morawieckim i premierem Węgier Viktorem Orbanem.

- „Polska również potrzebuje funduszy europejskich. Może nie tak gwałtownie, jak kraje europejskiego Południa, ale potrzebuje. A poza tym, Fundusz Odbudowy i wynegocjowane Wieloletnie Ramy Finansowe są dla nas gospodarczo korzystne. Ale niestety, w takiej sytuacji, w której zostaliśmy postawieni, nie mieliśmy wyjścia. Nie sprzedamy Polski za garść euro” – podkreśla.

Polska nie mogła zgodzić się na mechanizm praworządności w zaproponowanej formie ze względu na kilka przyczyn. Po pierwsze dlatego, że został on przygotowany, aby dyscyplinować Polskę i Węgry. Ponieważ nie udało się na drodze unijnego prawa udowodnić Polsce rzekomego łamania praworządności, „do uzgodnionego z PE projektu rozporządzenia wpisano, że wystarczy samo ryzyko jej naruszenia”.

- „Zgodnie z tym dokumentem, można by każdą decyzję podjętą w Polsce, która się nie podoba w Brukseli, podważać jako arbitralną i niezgodną z zasadą praworządności. I zamiast wykazać faktyczny brak niezależności sądownictwa, można by poprzestać na stwierdzeniu, że coś może ją osłabić w przyszłość. Unia miałaby więc narzędzie, które mogłaby używać zupełnie arbitralnie jako narzędzie nękania politycznego” – zaznacza europoseł.

Drugi powód to to, że samo przyjęcie tego mechanizmu byłoby wbrew praworządności, ponieważ sprzeciwiałoby się unijnym traktatom. Trzecim powodem jest fakt, że złamano przyjęte przez unijnych przywódców na lipcowym szczycie porozumienie.

kak/niezależna

Komentarze

Anonim2020.11.22 17:41
..... i do ostatniego guzika. Hahahahahaha
Foster2020.11.22 12:16
To co Ty Krasnodębski w tej UE robisz ?. Na twoim miejscu to wstydziłbym się brać wynagrodzenie europosła - przecież to są w dużej części pieniądze niemieckie.
Anonim2020.11.22 10:22
rządzi nami banda durniow
JonB2020.11.22 7:07
Za pozno. Dawno sprzedana.
gw12020.11.21 20:21
już dawno sprzedaliście
Anonim2020.11.21 18:17
Panie Profesorze . Duża część "Polaków " chętnie sprzeda Polskę za 30 srebrników . Bardzo logiczna , pełna rozsądku i wyważenia słów jest Pańska wypowiedź . Od razu można się zorientować że ma się do czynienia z rozumnym człowiekiem . Wyrazy szacunku .
Nie podoba wam się w Europie?2020.11.21 18:01
To won za Don!
JM2020.11.21 16:49
Może cholerne szwaby będą chcieli reaktywować obozy koncentracyjne w Polsce?
Walter2020.11.21 16:38
Andrzej Duda złamał następujące artykuły konstytucji: art. 2, 7, 10, 32, 42, 126, 144, 173, 178, 179, 183, 187, 190, 194. Łamanie praworządności przez rządzących jest faktem. Unia Europejska wymaga od władz PiS-wskich jedynie przestrzegania polskiej konstytucji i europejskiego prawa. W przypadku zawetowania budżetu unijnego przez rząd polski nasz kraj straci 103 mld zł. Jarosław Kaczyński dla łamania praworządności gotowy jest zrezygnować z tych pieniędzy. Dla niego suwerenność polega na łamaniu polskiej konstytucji.
Toni2020.11.21 16:01
Ci z POniemieckiej partii Budki by oddali Polskę za poklepanie po placach i jeszcze by się w pas niemieckiej UE kłaniali. Dobrze, że ta zaraza nie rządzi w Polsce tam są sami zdrajcy i Targowica.
Anonim2020.11.21 15:51
Wy nie sprzedajecie Polski wy sprzedajecie pPolakow Putinowi
Toni2020.11.21 16:16
Czy ty jesteś aż tak głupi, że nie widziałeś jak PO żyła z Putinem Tusk ściskał się z nim i żółwiki przebijał, Kopacz dziękowała za miłą współpracę. To PO właziła bez mydła w doopę zarówno Rosji jak i Niemcom. PIS był zawsze przeciw Rosji i nie kłaniał się w pas Niemcom. To PO szczuło na Polskę w UE. w PO są ZDRAJCY i TARGOWICA to antypolska zbieranina.
Jaś2020.11.21 13:47
Trójpodział władzy został stworzony przez masonerię w szczególności przez masona Montesquieu. Proszę to sprawdzić bo informacja jest dostępna w internecie. Jest oparty na ogłupiającym twierdzeniu mówiącym o tym, że władza musi być kontrolowana przez niezależne sądownictwo. W efekcie skorumpowane przez masonerię sądownictwo rządzi dużą częścią społeczeństw. Macki tego masońskiego gada rozciągają się bardzo szeroko, wychodzą z różnych tzw. obediencji masońskich, które współpracują ze sobą.A ponieważ lewica ma wiele wspólnych z masonerią celów dlatego na tym etapie obie te przestępcze organizacje współpracują. Jesteśmy atakowani przez dwie połączone siły masonerię i marksistów, które przenikają się nawzajem. To dlatego główne ataki są kierowane nie na gospodarkę ale na tzw. praworządność. Jeden sędzia działając przeciwko swemu państwu jest w stanie rozwalić fabrykę albo nawet branżę w ciągu kilku minut ogłaszając wyrok i nie musi się męczyć aby go uzasadniać. Wystarczy że jego wyrok nie zostanie podważony przez kolegę w wyższej instancji.
Mason2020.11.21 13:49
Fuck, wszystko przepadlo, zostaliśmy zdemaskowani...
Marian2020.11.21 13:41
Politycy niemieccy mają też duże doświadczenia w głodzeniu innych. Polska tak naprawdę ma 8mld. Euro rocznie na czysto. Przez 10 lat nie miała nic. Rynek polski był dla UE otwarty. Polska konkurencja była przez firmy z UE niszczona.Nie wiem czy ktoś policzył straty jakie poniosła nasza gospodarka ale one musiały być gigantyczne.Teraz robią nam wielką łaskę że dają ale tak naprawdę to oddają tylko cześć tego co w Polsce zarobili. Niemcom jednak wszystko mało i prawo które ma w Polsce obowiązywać chcą tworzyć w Berlinie.Ja uważam że rząd takie uczciwe wyliczenia powinien Polakom pokazać a następnie zrobić nowe referendum. Jeżeli Polacy chcą być nadal w UE, chcą by byle palant wtrącał się w nasze sprawy to trudno. Widocznie nie zasługujemy na to by istnieć jako suwerenne państwo i wystarczy nam być tubylcami w niemieckiej kolonii.
Maryjan, tyś chyba...2020.11.21 13:50
...leków dziś nie wziął.
Trupia Voń Prezesa2020.11.21 13:55
Marian ze schodów spadł i całkiem mu się pozmieniał świat ;-)
jle_ffm2020.11.21 15:23
OMG, co za głupoty i pierdoły wypisujesz. Co się wam ludzie stało, pewnie to od tej ogłupiającej pisowskiej propagandy? Czy my żyjemy na jakieś bezludnej wyspie i mamy zasoby ropy jak Norwegia? Za kogo my się uważamy, za pępek świata? Taa, najlepiej to nić nie robić, pić bawić się, i aby inni nad wszystko dawali i nikt się nie wtrącał, bo na POLAKOM się to należy...
fdf2020.11.21 13:29
Najpierw podział Polski na dwie części, jedna która chce do unii i druga pisowskiego katotalibanu. Potem popiardując z lekka dziad leśny może się niesprzedawać.
Anonim2020.11.21 13:19
"Prof. Krasnodębski: Nie sprzedamy Polski za garść euro”. Krasnodębski, czy ty myślisz, że ktoś chciałby kupić tych rozmodlonych nieudaczników?
Anonim2020.11.21 13:28
Kupowanie od złodziei to paserstwo, nikt rozsądny na to nie pójdzie.
Kropka2020.11.21 13:19
Chodzi tylko o to, żeby trójpodział władzy został zachowany. Uważam że Unia ma prawo pilnować aby rządy przestrzegały panujących praw, tak jak ma prawo oczekiwać żeby nie naruszano praw człowieka w państwach członkowskich. Polska to nie jest własność PISu. Niestety pod płaszczykiem suwerenności i "wstawania z kolan" PIS zaczyna wprowadzać praktyki rodem z Białorusi - zastraszanie sędziów, społeczeństwa (patrz strajk kobiet i policja w cywilu waląca protestującyh pałkami), propagandę w rządowej TV nastawiającej ludzi przeciwko kobietom, unii, pielęgniarkom, nauczycielom, rodzicom dzieci niepełnosprawnych i kogokolwiek kto śmie krytykować partię, kontrola nad trybunałem konstytucyjnym, która niemal nie doprowadziła do wprowadzenie w Polsce drakońskiego prawa aborcyjnego. Ja sobie nie życzę takich praktyk w moim kraju, chcę żyć w normalnym państwie i cieszę się że Unia zaczyna w tej sprawie działać. Ci co popierają takie działania pisu muszą mieć świadomość, że nikt z dnia na dzień nie budzi się w państwie totalitarnym. Na razie popieracie te działania bo nie dotykają was tylko jakiś tam lewaków, gejów, jakiś tam nauczycieli czy sędziów. Ale w ostateczności to odbije się nas wszystkich, może nawet waszych dzieciach i wnukach. Pomyślcie w jakim państwie chcieliby oni kiedyś żyć. Tak mnie wzięło na sobotnie przemyślenia przy kawie. Życzę wszystkim miłego weekendu.
Anonim2020.11.21 13:16
Nie sprzedadzą, dopóki można doić i kraść. PiSdzielska złodziejska banda sprzeda jak już wydoi do cna, a potem spier..li do matuszki Rosji.
Felek2020.11.21 13:08
Ma profesora przed nazwiskiem a uprawia demagogie i populizm. Proszę mi podać konkretne statystyki i inwestycje unijne od 2004 roku. Ile Unia zrobiła dla Polski a jaki był nasz wkład w całościowy budżet, a wtedy możemy dyskutować. "Garść Euro" to możesz żulowi pod sklepem sypnąć.
Włodek2020.11.21 13:03
Chyba profesor przecenia swoich "kolegów europosłów i posłów". gdy się ich słucha lub czyta to niektórzy oddali by suwerenność za darmo byle tylko "uznano ich europejskość". Tak są zakompleksieni, że cena nie ma dla nich znaczenia. Ci którzy coś tam chcieli dostać już dostali, np fuch w PE czy KE , reszta nie ma szans.
Elektor2020.11.21 12:59
Za garść tego nie robią. Tam większe sumy wchodzą w grę. Nieżyjący już niestety Lech. K. za darmo podpisał Traktat Lizboński? Czyli zgodę na wyższość prawa unijnego nad polskim. Za darmo to zrobił? Z sympatii dla żydów? Za garść euro? Czy jakieś większe profity? PAD zaproponował wpisanie w Konstytucję członkostwa w UE. Za darmo to robi? Za garść euro? Czy większe jakieś apanaże są w tle? Jakaś posada w przyszłości komisarza czy coś?
jle_ffm2020.11.21 12:51
Panie Krasnodębski, w ramach protestu proszę złożyć mandat europosła i zrzec się pensji w EUR od tej ohydnej EU. Wtedy będziesz pan wiarygodny w swoim nawoływaniu.
juz sprzedaliście a traktacie lezbon2020.11.21 12:40
nie ściemniaj!
Elektor2020.11.21 13:01
Oczywiście masz rację. Prof. plecie kocopoły.
Anonim2020.11.21 12:29
Niemcy( tzw. Unia) specjalnie przyznali Polsce b. dużo pieniędzy po to aby uśpić Naszą czujność , bo myśleli , że damy się z "chytrości" wciągnąć w pułapkę przez Niemców na Polskę zastawioną. POD PRETEKSTEM "SAMORZĄDNOŚCI" WSADZILI BY NAM TYSIĄCE EMIGRANTÓW, WSZELKIE SODOMICKIE ZBOCZENIA, A Z POLSKI ZROBILI BY BEZWOLNY BANDUSTAN Z TANIA SIŁĄ ROBOCZĄ NA SZPARAGI. Ku radości opozycji.
AAAtomek2020.11.21 12:22
Niektórzy się sprzedali i jednocześnie sprzedali swoją ojczyznę za 500zł. To szmalcownicy.