17.08.19, 10:30

Prof. Rafał Chwedoruk: Od początku nie mogłem pojąć fenomenu Kukiza

Naczelny postulat, z którym Paweł Kukiz związał swój program, jednomandatowe okręgi wyborcze JOW, to przecież sztandarowy program Platformy Obywatelskiej. Co więcej, to program, który PO nie tylko głosiła, ale też realizowała – poszerzając krąg organów samorządowych, wybieranych w JOW-ach, wprowadzając JOW-y w wyborach do Senatu. Co więcej, wcześniej Paweł Kukiz nie był osobą do końca obcą znanym politykom Platformy Obywatelskiej. Można się więc zastanowić, czy nie został po prostu mianowany antysystemowcem przez część środowisk, które działały w obrębie samego systemu – mówi w rozmowie z portalem DoRzeczy.pl prof. Rafał Chwedoruk, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego.

Ekspert zauważył, że pamiętając lata 90. i powstające wówczas układy i koalicje, nic nie może już zaskoczyć polskiego wyborcę. Co za tym idzie, trudno jest mówić, że koalicja PSL i Kukiz'15 jest jakimś fenomenem.

Jeśli ktoś śledził polską scenę polityczną, a zwłaszcza jeśli pamięta lata 90., nic nie jest w stanie go zaskoczyć. Ale rzeczywiście chyba nie da się wymyślić bardziej egzotycznej koalicji niż Kukiz i PSL. Formacje te dzieli wszystko. Łączy jedynie to, że bieg wydarzeń na chwilę funkcjonalnie umieścił PSL i Kukiza w centrum pomiędzy walczącymi ze sobą obozami PO i PiS. Ale to jedyne, co Kukiza i Ludowców łączyło. Dodatkowym smaczkiem tej całej historii jest fakt, że z PSL związali się też ludzie kojarzeni z Donaldem Tuskiem. I skoro jest tam pan Protasiewicz, to robi się już bardzo antysystemowo. A mówiąc poważnie, mam pewną satysfakcję - podkreślił.

Politolog stwierdzam, iż jego zdaniem mogło dojść do sytuacji, że Paweł Kukiz został wykreowany na antysystemowca przez sam system.

Można się więc zastanowić, czy nie został po prostu mianowany antysystemowcem przez część środowisk, które działały w obrębie samego systemu. W tym sensie absolutnie nie jestem zaskoczony. I myślę, że ten koniec – nie wiem, czy kariery politycznej, ale na pewno jej etapu – nie stanowi jakiejś niespodzianki. Osobiście dużo bardziej byłbym zaskoczony oglądając Pawła Kukiza na listach Prawa i Sprawiedliwości - mówił Chwedoruk.

Jednocześnie profesor Chwedoru podkreślił, że PSL jest idealnym kandydatem do koalicji m.in. na brak jasnych stanowisk prezentowanych przez kierownictwo.

Pozwolę sobie zauważyć, że obecny lider PSL, w przeciwieństwie do chociażby Waldemara Pawlaka, aż do czerwca tego roku był osobą wobec Platformy Obywatelskiej mało asertywną. Trudno powiedzieć, by PSL nie uczestniczył w jednym wielkim froncie opozycji przeciwko Prawu i Sprawiedliwości. Stało się jak się stało i droga PSL do centrum jest znacznie trudniejsza, by nie powiedzieć niemożliwa. Łatwiej byłoby PSL-owi zmierzać w kierunku centrum gdyby po wyborach 2015 rok diagnozowało sytuację zupełnie inaczej niż reszta opozycji - podsumował.

mor/DoRzeczy.pl/Fronda.pl

Komentarze

Zenon2019.08.17 22:59
Kukiz dla mnie zawsze byl pajacem na sznurku agentury.
Zenon2019.08.17 22:42
Jaki to fenomen!! Zachciało się grajkowi pobawić w politykę, wykorzystał popularność, trochę osób do niego przylgnęło. Niewiele zdziałał i teraz szuka desperacko miejsca w polityce!! Mam nadzieję, ze bezskutecznie.
Paweł2019.08.17 13:11
Bo tutaj jest ... KORYTO najważniejsze ...
KukiZSL 192019.08.17 13:10
POlacy POtrzebują Tęczowych JOBów !
Cogito ergo sum2019.08.17 11:26
Upadek Kukiza jest tak spektakularny jak upadek Ryszarda Petru. Jednak Kukiz zaprzeczył swoim ideałom dla fotela w sejmie. Ludzie go nie wybiorą a ten mariaż zaszkodzi jeszcze PSL
Bogo2019.08.17 10:58
Kukiz i po co ci to było, jesteś "bój w hakach".
Sławek2019.08.17 10:57
PO we współpracy z PSL chcieli sprzedawać POLSKĄ ZIEMIĘ rolnikom z obcych państw. Jakby dzisiaj wyglądała Polska ? Widzielibyśmy już wiele flag zatkniętych na zdobytych w łatwy sposób ich nowych terytoriach. Jak ktoś chce powrotu tych zdrajców do władzy i jeszcze na dodatek chodzi do kościoła to sam jest zdrajcą i Polski i Boga, nie mówiąc o wspieraniu ataku anty-Chrystów na Polskę. Pozdr.
jula2019.08.17 10:49
PSL nie tyle nie mogło co absolutnie nie chciało żadnej diagnozy,kuriozalny wynik w nieprawdziwych wyborach samorządowych 2018 tylko utwierdził przekonanie ,że będzie ok,beneficjenci systemu żyli w przekonaniu,że głosowanie wszystkich powiązanych zapewnia i zapewni wystarczający i stabilizujący wynik dla trwania systemu KTOKOLWIEK np.PO +PSL.Tymczasem nastał armagedon PiS samodzielnie rządzi po wyborach 2015,stąd pojawia się przekonanie że taki wynik wyborczy nie mógł się stać,że zły sen zaraz się skończy i będzie jak było,stąd brak jakichkolwiek programów,nowych celów.Przez sen nic nie da się zrobić.Dobry zły sen PSL-u,PO i kogo tam jeszcze.
edi2019.08.17 10:37
100% racja P. Chwedoruk - OD POCZĄTKU MÓWIŁEM ZNAJOMYM ŻE KUKIZ TO TWÓR SYSTEMU - gdyby nie Opatrznościowa większość PiS w Parlamencie i potrzebna była koalicja z Kukizem TO BYŁABY POWTÓRKA Z 2005 r czyli ROZWALENIE RZĄDU - NIGDY NIE UFAŁEM KUKIZOWI !!!!!!!!!!!!!
Sławek2019.08.17 10:37
Szkoda mi Pawła. Był wojownikiem, chciał coś dobrego dla kraju zrobić i coś jemu i jego kolegom się udało. 4 lata w sejmie nauczyły go innych reguł. Lepiej by było gdyby zniknął niż zniszczył sam siebie i kolegów związkiem z łotrami, przez których omal nie opuścił Polski, przysięgając niemal na swoje dzieci że zniszczy ich władzę. Pozdr.