21.01.19, 17:30fot. Elekes Andor, lic. CC BY-SA 4.0 via Wikipedia

Tomasz Sakiewicz: Gdzie PiS może szukać dodatkowych głosów

Już kilkakrotnie wskazywałem, gdzie PiS może szukać dodatkowych głosów. Tradycyjny elektorat partii prawicowych to około 10 procent społeczeństwa. Są to ludzie o konserwatywnych poglądach, nastawieni patriotycznie, często wywodzący się z rodzin akowskich czy z tradycjami NSZ i Żołnierzy Wyklętych. Przy pięćdziesięcioprocentowej frekwencji daje to około 20 procent głosów.

Mam wrażenie, że ten elektorat nawet się obecnie powiększa, za sprawą młodych ideowych ludzi. Stąd też wciągnięcie do rządu Adama Andruszkiewicza uważam za ruch dalekowzroczny, pozwalający przyciągnąć część nowego pokolenia prawicy. Drugą część wyborców PiS-u stanowi tzw. elektorat socjalny. To ludzie, których III RP wykluczyła, skazując na społeczną i ekonomiczną depresję. Oni na Dobrej Zmianie zyskali najwięcej. Ale efekt tego jest taki, że motywacja do głosowania z powodu niedużych świadczeń socjalnych spada. Elektorat ten będzie się zmniejszał, choć strach przed powrotem PO wielu jeszcze wygoni z domu, by bronić swoich zdobyczy. W miejsce malejącego elektoratu socjalnego tworzy się coraz większa przestrzeń na nowe otwarcie, coś, co ja nazywam republikanami, a tradycyjnie w społeczeństwach zachodnich stanowią klasę średnią.

Mylnie często nazywane elektoratem środka. Światopogląd tej grupy jest bardzo mocno zróżnicowany, ale dokonuje ona wyborów w znacznej mierze ze względu na interes ekonomiczny. To są ludzie zarabiający powyżej przeciętnej. Wśród nich jest wielu menedżerów, lekarzy, przedstawicieli wolnych zawodów i wysokiej rangi specjalistów. Są to też właściciele małych firm. Mówimy o milionach osób usatysfakcjonowanych swoją pozycją, ale niezadowolonych z wysokich obciążeń podatkowych nałożonych na pracę.

Jak ich pozyskać? Zmniejszyć te obciążenia. Nie trzeba tu żadnej rewolucji. Można ogłosić wieloletni program obniżania na przykład obciążeń ZUS-owskich. Jeden procent rocznie. Pewnie wielu by zaakceptowało, żeby w zamian za obniżkę ZUS-u na pensjach czy zleceniach, objąć paroprocentową składką emerytalną umowy o dzieło. To jedna z możliwości. Podnosząc kwotę wolną od podatku, obniżamy podatki wszystkim. To inna możliwość. Powtarzam, nie chodzi tu o działania nagłe, lecz ogłoszenie kierunku zmian fiskalnych. Zmniejszymy wtedy skłonność pracodawców do uciekania w umowy śmieciowe. 

Taki pakt zawarty z klasą średnią może dać PiS-owi nie tylko dodatkowe głosy w najbliższych wyborach, lecz także pozwolić na rządy wielokadencyjne. PiS musiałby się ogłosić strażnikiem interesów również klasy średniej. To jest korzystne dla wszystkich, także dla finansów państwa. Będzie mniej szarej strefy. W Polsce rosną problemy ze znalezieniem pracowników. Nie wygramy konkurencji płacowej z Niemcami czy Francją. Możemy jednak zwyciężyć niskimi obciążeniami na legalną pracę. Trzeba wprowadzić do systemu podatkowego miliony pracowników z Ukrainy, Białorusi czy innych państw i ułatwić ekonomicznie decyzje o powrotach Polakom pracującym w UE. PiS i całe państwo ma tu wszystko do zyskania. 

Tomasz Sakiewicz

Tekst pochodzi z najnowszego tygodnika "Gazeta Polska" nr. 03; data: 16.01.2019.

Komentarze

gumek2019.01.22 0:03
Podniesienie kwoty wolnej już było i się nie odbyło , bo 500 plus ją przykryło . Obietnice przerosły możliwości i teraz Sakiewicz doradza Pisowi , jak ma się utrzymać przy władzy , by jemu było jeszcze lepiej . Za chwilę pęknie od dotacji rządowych i chyba czuje niepokój , co będzie jak one się skończą .
antonim2019.01.21 21:08
Co może przyciągnąć klasę 'średnią'? 1. Gdyby np. 80% urzędników zastąpiło część przybyszów z innych krajów wykonując użyteczną i potrzebną pracę za godziwe zarobki. Pozostałe 20% to i tak potwornie duża liczba w porównaniu do np. naszego sojusznika USA. 2. Natychmiastowe obniżenie podatków o 50% - bo drakoński fiskalizm nie zachęca do pracy dla kraju. Ponadto hamuje jeśli nie całkowicie wstrzymuje rozwój tej klasy. 3. Rozpoczęcie tych działań natychmiast - przed wyborami - bo już nikt nie uwierzy w obietnice - vide reforma sądów itd... 4. rezygnacja z lewackiej retoryki, bo wszyscy widzą dokąd prowadzi socjalizm. ... można by jeszcze dużo dodać, ale szkoda czasu - nie było do tej pory działań ...
ŚredniaKlasaUrzędasa2019.01.21 20:05
Sakiewicz to ekonomiczny analfabeta biznesu, utrzymujący ciężko niesprzedawalny brukowiec na granicy życia i śmierci wyłącznie dzięki masowej organizacji wazeliniarskich gal nagradzania właściwych polityków i rządzących. I ta miernota proponuje PRZEDSIĘBIORCZYM obniżanie składki ZUS o 1% (JEDEN) rocznie... Składki rosnącej jak na drożdżach, żeby polski mikroprzedsiębiorca był zmuszony zamknąć działalność i na klęczkach szukać zajęcia w rozdętym biurokratycznym aparacie partyjno-budżetowym. Bowiem samodzielność finansowa elektoratu to ostatnie, co się marzy stetryczałemu dziwakowi z Żoliborza i jego świcie klakierów w typie Sakiewicza.
ego2019.01.21 20:04
tzw. klasa średnia to mit. Jaka jest klasyfikacja : zarobki ? to za mało by świadomie określać grupę społeczną świadomą swej identyfikacji. To taka sama ideologiczna bzdura jak tzw. "społeczeństwo obywatelskie" : jakie kryteria ? gdzie takie istnieje ?
Maria Błaszczyk2019.01.21 20:53
Np. w krajach skandynawskich czy Beneluxu istnieje. Tam gdzie uczestnictwo w róznego rodzaju zrzeszeniach, organizacjah itd przekracza grubo 80% dorosłych (w Polsce poniżej 20%). Tam gdzie ludzie mają obyczaj robic rzeczy razem, niezależnie od poglądów, zamożności czy przynależności do klasy społecznej. Tam gdzie wybory, także lokalne, to naprawdę jest święto, w którym bierze udział większość społeczeństwa, ludzie o tym dyskutują tygodniami (ale się nie kłócą). W Polsce nawet w wyborach do Sejmu kontraktowego wzięło udział z 60% uprawnionych...
Józef2019.01.21 19:20
U Żydów
Andrzej_Krzysztof_Hahn2019.01.21 19:14
w innej galaktyce
Aga2019.01.21 19:13
Bardzo sluszny artykul. Dokladnie tak. Klasa średnia jest podstawą społeczeństwa i gwarantem długotrwalego rozwoju. Przedsiębiorcy potrzebują wsparcia - prostych zapisów prawa i nizszych obciążeń. Brawo!
antyprawacki bicz2019.01.21 18:37
Kaczor niech lepiej zacznie szukać azylu w Korei, bo cienko z nim będzie po jesiennych wyborach parlamentarnych. Miło patrzeć jak grunt się piSSdzielcom wali pod nogami :)
spederalizowana Europa2019.01.21 20:41
I znowu rozpuścił jęzor jak dziadowski bicz na kozi zadek. Ale tym razem pełna zgoda . Kaczor Donald niech szuka azylu w Nord Korea razem ze swoją szefową STASIą Kaźmierczakową , oboje na wylocie. Kaczor Donald i Stasia vell Angela założą tam koalicję antyamerykańską i sprzedadzą Kimusiowi stare plany V2.
Andrzej Malik2019.01.21 18:19
A jak tam z zatorami płatniczymi? Podwładni hajs dostali? Czy dalej preferuje Pan XIX wieczny kapitalizm?
Andrzej2019.01.21 18:16
"Podnosząc kwotę wolną od podatku, obniżamy podatki wszystkim." - bardzo śmieszne, mi póki co pis kwotę wolną od podatku obniżył do zera. Także mojego głosu nigdy nie dostali i nie dostaną.
ffd2019.01.21 18:26
... no co ty ... nie będzie twojego głosu? ... chyba się zapłacze
GAY Pride2019.01.21 18:44
swoje łzy zachowaj do jesieni, będziesz ich dużo potrzebować :)
KO442019.01.21 18:04
W Ameryce!!!!
john2019.01.21 18:03
p sakiewicz pis moze szukac dodatkowego elektoratu w piekle guten morgen