26.03.19, 09:11fot. youtube.com/polskieradio

Stanisław Karczewski: Pensje nauczycieli na pewno będą podniesione

"PiS chce, żeby nauczyciele zarabiali więcej, żeby zarabiali naprawdę dobrze; pensje nauczycieli na pewno będą podniesione - poprawimy ich sytuację" - mówił marszałek Senatu Stanisław Karczewski, komentując dialog rządu z przedstawicielami związków zawodowych nauczycieli.

Jak stwierdził polityk PiS, dialog będzie nadal prowadzony m.in. ze względu na fakt, iż rządowi realnie zależy na poprawie jakości pracy w szkolnictwie.

"Jestem przekonany, że rozmowa i dialog z nauczycielami, związkami doprowadzi do dobrych rozwiązań" - podkreślił Karczewski.

Marszałek Senatu wskazał, że Prawu i Sprawiedliwości bardzo zależy na poprawie sytuacji nauczycieli i podnoszeniu ich płac.

"Zamrożone pensje budżetówki, zamrożone pensje nauczycieli, ruszyliśmy to - idzie to w dobrą stronę. Jestem optymistą i wierzę w to, że w następnych latach nauczyciele osiągną to, czego w tej chwili oczekują. Będą mieli dobre pensje" - powiedział Karczewski. "Na pewno będą podniesione - poprawimy ich sytuację" - zapewnił.

mor/RMF FM/Fronda.pl

Komentarze

Andrzej z Pruszkowa2019.03.26 22:08
Panie Marszałku , proszę tak nie mówić . Dlaczego nie powie pan , że pensje nauczycieli wzrosną ...... ale tylko tych CO WEZMĄ SIĘ DO ROBOTY . LENIE NIE POWINNI DOSTAĆ ANI GROSZA
Stachu2019.03.26 15:07
Co za pokrętny, manipulatorski tytuł. Nie ma porozumienia, dzisiaj na stole negocjacyjnym również były tylko ciasteczka i kawa.
kibic2019.03.26 12:18
Przed podniesieniem pensji: zlikwidować kartę nauczyciela, ograniczyć program nauczania do rzeczy niezbędnych, zweryfikowac kwalifikacje nauczycieli, wywalić z zawodu i ZNP komuchów oraz popleczników LGBT, urynkowić szkoły - forsa za uczniem. A potem wrócić do sprawy podwyżek.
Andrzej Malik2019.03.26 9:24
I co- nic o tym, że powinni mieć więcej dzieci? albo przejść na emeryturę, żeby załapać dodatkową wypłatę? Nic o tym, że jak się nie podoba, to fora ze dwora? Oj, władza mięknie.
RusycystkaZarabiaObciąganiemNauczycielkaNauczaniem2019.03.26 9:19
Nie macie wyjścia, stoicie pod ścianą z napisem "Strajk nauczycieli w czasie egzaminów podwójnej puli uczniów, zawinionej przez MEN". Trzeba było rozbroić tę bombę połowiczną podwyżką zeszłej jesieni i obietnicą dołożenia drugiej połowy po wyborach tej jesieni. Na przykład 300 zł + 300 zł. Nauczyciele łyknęliby to gładko. Ale do tego trzeba myślenia. Bezmyślne kukły rządowe będąa teraz musiały wybulić po 1000 zł. A budżecik już trzeszczy. Trudno. Wybuduje się Centralną Narodową Drukarnię Banknotów o Coraz Wyższych Nominałach. Parę lat popracuje na trzy zmiany, a potem Grecja, Zimbabwe, Wenezuela i znowu czas Polaków na ulicach.
500+ na każde planowane dziecko2019.03.26 9:15
Ale ile to trwało? I czy potrzeba było się tyle spierać o rzecz podstawową jak godna zapłata za wykonaną pracę?