06.06.19, 12:18(fot. pixabay)

To cud! Urodziła się ważąc niecałe pół kilograma. Miała tylko 1 procent szans...

Miała tylko 1 procent szans na to, że przeżyje. Mała Lilianka urodziła się w 22 tygodniu ciąży i ważyła  zaledwie 450 gramów. Za kilka dni wyjdzie ze szpitala w Zdrojach. 
 
- 90 procent tych dzieci umiera bardzo szybko, a te które uda się uratować w 90 procentach mają bardzo poważne powikłania. Jedno na 100 dzieci udaje się uratować w takim stopniu, że dziecko będzie funkcjonowało prawidłowo - tłumacz dr n.med. Jacek Patalan., lekarz kierujący Oddziałem Noworodków, Patologii i Intensywnej Terapii Noworodka
 
Przez dwa miesiące Lilianna była podłączona do respiratora i leżała w specjalnym inkubatorze, który nawilżał powietrze. Jej mama mogła wziąć córeczkę na ręce dopiero po trzech miesiąca. Dziewczynka miała bardzo delikatną skórę i nie miała wykształconych płuc. 
 
- Przyjeżdżałam codziennie autobusem. Chyba cały autobus i każdy jego pasażer słyszał, jak codziennie płakałam. Przed, po, żeby tu przychodzić uśmiechnięta - mówiła w Radiu Szczecin pani Magdalena
 
Na szczęście zdarzył się cud, dziewczynka nie ma żadnych problemów zdrowotnych. Jej mózg i płuca rozwinęły się prawidłowo.
 
bz/radioszczecin.pl

Komentarze

Max Fiend2019.06.6 21:46
Takie dzieci od zeszłego wieku są ratowane w krajach rozwiniętych i nie ma mowy o jednym procencie, chyba że w zacofanej Polsce.
Agnieszka2019.06.6 19:55
Zapomnieliście dodać, że Oddział Intensywnej Terapii i Patologii Noworodka w „Zdrojach” dzięki WOŚP jest zaopatrzony w najnowocześniejszy sprzęt ratujący życie wcześniaków. Lekarz ratujący Liliannę nie zapomniał o tym powiedzieć.
Pi2019.06.6 18:21
Zaden cud a triumf medycyny. Niestety ,nie wiadomo jak tak skrajny wczesniak bedzie sie rozwijal w przyszlosci. Moze nie byc wcale tak rozowo jak sie dzisiaj wydaje.
Jahu2019.06.6 18:04
..a dla lewusów to nie dziecko..można zabić.
Iza2019.06.6 18:37
Jahu, jak nie masz nic mądrego do napisania, to daj spokój klawiaturze. Wcześniak to dziecko. Dzięki postępowi medycyny żyje i ma szansę na normalny rozwój. Chwała neonatologom. Fantastyczni lekarze.
Jahu2019.06.6 19:02
a co niemądrego napisałem? dla lewusów nawet w dziewiątym miesiącu to nie dziecko..no bo przecież lewusy dzieci nie zabijają, tylko zlepek komórek, żołędzia itp..
Kanty2019.06.6 16:15
Chwala Najwyzszemu ! Niech Bog jej poblogoslawi i ma ja w swojej opiece!
Iza2019.06.6 16:20
Za co chwała jakiemuś Bogu? Ludzie, Bóg nie leczy, życie ratują lekarze. To im należą się słowa chwały i podziękowania. Was Bóg nie zrobił nic w tej sprawie, bo nie istnieje. To postać mitologiczna, nie realna. W opiece maleństwo mają rodzice i na pewno po takich przejściach, walce o córeczkę, kochają ją i zapewnią jej wspaniałe dzieciństwo pełne miłości, zrozumienia, odkrywania pasji i świata oraz bezpieczeństwa.
Jahu2019.06.6 18:02
Każdego dnia pozwala ci oddychać i podziwiać jego piękno.
Iza2019.06.6 18:42
Oddycham powietrzem, nie Bogiem, podziwiam przyrodę, sztukę, niektórych ludzi, a nie postać literacką z książki powstałej między IX w.p.n.e , II w. n.e , zwanej Biblią. Są postacie literackie, które podziwiam i mnie inspirują, ale nie jest to mściwy, bezlitosny i wredny biblijny Bóg.
Jahu2019.06.6 18:57
Oddychasz bo On pozwala ci oddychać..podziwiasz bo masz co podziwiać, samo się to nie stało.
anonim2019.06.6 23:49
A kto twego Boga stworzył, aby pozwalał nam oddychać. Dlaczego Ten który Go stworzył nie pozwala nam oddychać, tylko potrzebuje pomocnika, aby tylko Pomocnik, pozwalał nam........ Kto stworzył Pierwszego?????????????
Jahu2019.06.7 6:50
Boga nikt nie stwarzał, Bóg jest..
katolik2019.06.6 12:31
Chwała Panu Bogu za Cud i Jego Miłość i Miłosierdzie!!!.
iza2019.06.6 12:38
A co w tej sprawie zrobił Bóg? Życie i zdrowie maleństwa uratowali specjaliści -neonatolodzy, a nie żaden Bóg.
Marcin2019.06.6 12:43
Tymy ryncoma kierował Bóg... Ty nic nie rozumiesz ;)
anonim2019.06.6 12:58
jest oczywistym, ze odebral ci resztki szarych komorek
Iza2019.06.6 13:13
To ten WASZ Bóg musi być jakimś wieloręcznym stworem. Ha, ha, ha. Tak na serio - mówienie , że wyleczenie kogoś jest dziełem Boga, to upokarzanie lekarzy i niedocenianie ich pracy. Skoro Bóg uzdrawia, to po cholerę skrajni katolicy chodzą do lekarzy? Wystarczy się pomodlić, wysłać kasę do zakonników/zakonnic, aby modlili się w intencji chorego.
anonim2019.06.6 13:17
czasy "wasz, wy, wam" wam towariszcz bladz juz sie skonczyly
Iza2019.06.6 14:29
Nie mój Bóg, jestem szczęśliwą ateistką. Nie modlę się, bardziej niż fikcyjnej istocie, zwanej Bogiem ufam wiedzy lekarzy.
Marcin2019.06.6 14:36
Nie wierzysz w Wisznu? Oj nie dobrze ;P
anonim2019.06.6 14:42
obciagnales mu laske?
anonim2019.06.6 23:39
Gdyby twoimi ryncoma kierował Bóg, tobyś tych głupot nie pisał. Trzeba było inkubator wystawić przed ołtarz i robić szturm różańcowy, wtedy można mówić o cudzie.