03.07.14, 14:37fot. Youtube, Polsatnews

Trwa nagonka na prof. Chazana!

Minister Bartosz Arłukowicz otrzymał raport z kontroli sprawy prof. Chazana. Według medialnych doniesień wynika z niego, że profesor mógł złamać prawo, nie wskazując pacjentce innego szpitala, w którym mogłaby wykonać aborcję. Oczywiście raportu nikt jeszcze nie czytał, są to więc jedynie czcze spekulacje lewicowych mediów.

Tak czy inaczej minister Bartosz Arłukowicz ma zawiadomić prokuraturę. Wniosek ministra oraz raport pokontrolny zostaną dołączone do materiałów toczącego się śledztwa. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożyli pod koniec maja politycy SLD.

Co więcej, szpital św. Rodziny w Warszawie, którym kieruje prof. Chazan, może zapłacić karę nałożoną nań przez NFZ w wysokości ponad 50 tys. złotych.

bjad/natemat

Komentarze

anonim2014.07.3 15:11
Jak powiedział niedawno Grzegorz Kucharczyk: "Gdy jest konflikt sumienia z prawem, to jest problem z prawem, nie z sumieniem." Do prokuratury zatem powinno być zgłoszone zawiadomienie oskarżające twórców niespójnego prawa, a nie na prof. Chazana.
anonim2014.07.3 15:18
minister zdrowia? chyba minister śmierci
anonim2014.07.3 15:31
Ale czy złamał to może zadecydować sąd (byle był niezawisły to nie mam obaw o decyzje) więc dlaczego NFZ wydaje wyrok nakładając karę? Od kiedy pan Arłukowicz jest oskarżycielem, sędzią i wykonawcą wyroku w jednym?
anonim2014.07.3 16:06
Czy ten temat nie zniknie z życia publicznego? Albo wybory albo aborcja.Wyście jest proste zapisywać w kolejki do aborcji.I po co ten jazgot .
anonim2014.07.3 16:07
To nie nagonka, tylko starcie różnych racji. Niestety, Chazan stoi po stronie zła w tym starciu, zachowuje się tak, jakby nie kochał ludzi, tylko siebie samego, bo dba tylko o własne zbawienie.
anonim2014.07.3 16:20
@PawelBro... Zbawienie prof. Chazana to jego sprawa, a on broniąc życia dziecka tej kobiety, po prostu daje świadectwo tego, że nie jest po stronie śmierci, ale po stronie życia. Jak na razie, w naszej cywilizacji, za zło uważa się mordowanie z premedytacją, a nie zachęcanie i ułatwianie zabijania.
anonim2014.07.3 18:05
@nitro2012 ... "jakoś w PRL skrobał ile się da," Był "produktem" propagandy PRL'owskiej, która w aborcji nie widziała nic złego, tak samo jak obecnej lewicowej propagandy, która nadal w aborcjach nic złego nie widzi. Niemniej prof. Chazan dostrzegł zło, które czynił i się od niego odwrócił. Nie można go winić za to, że grzech aborcji popełniał z nieświadomości zła, które czynił. "ciekawe z skąd ma taki ładny dom" Zapytaj go o to.
anonim2014.07.4 0:30
W całkiem nieodległych czasach mówiono: "dajcie mi człowieka a paragraf się znajdzie". Jak widać wraca "nowe" i neokomunistyczna władza nie waha się łamać sumień obywateli wbrew obowiązującej Konstytucji. Mam nadzieję, że już wkrótce cała ta klika wyląduje na śmietniku historii.
anonim2014.07.4 1:04
Jeżeli prof.Chazana dotkną sankcje finansowe ze strony NFZ lub go zwolnią, to jak słowo daję zrobię wszytko żeby nie płacić lub płacić jak najmniejsze składki zdrowotne. I tak płacę z własnej kieszeni na pediatrów i dentystów a o ginekologach nie wspomnę... Dość mam typów w kitlach którzy patrzą na moje dziecko w okresie prenatalnym za co najwyżej podczłowieka. Ginekolodzy nieużywanym sumieniem są dla mnie i moich dzieci zagrożeniem. Byłam kiedyś przejazdem o okolicach szpitala psychiatrycznego w Obrzycach, stoi tam po dziś dzień tablica upamiętniająca "likwidacje" pacjentów. Zastanawiam się tylko po co; skoro "likwidacje" określonej grupy chorych, których życie stanowi dla kogoś ciężar likwiduje się za wypracowywane przeze mnie pieniądze.
anonim2014.07.4 6:09
Od orzekania winy jest sąd a nie ministerialni kabotyni.
anonim2014.07.4 6:21
#Prof. CzęstochowskiPoeta Ciekawym czy dentysta wskazałby ci konkurencję i sam z bolącą gebą szukałbyś lepszego i tańszego?. Logiczne i proste .
anonim2014.07.4 6:21
#Prof. CzęstochowskiPoeta Ciekawym czy dentysta wskazałby ci konkurencję i sam z bolącą gebą szukałbyś lepszego i tańszego?. Logiczne i proste .
anonim2014.07.6 17:11
@jotem… Nie masz racji… „staramy sie aby prawo bylo jasne, precyzyjne i stabilne. Sumienie nie jest ani jasne, ani precyzyjne ani stabilne.” Jedynie „staramy się” aby prawo stanowione takie było, a najczęściej – takie, aby było wygodne dla aktualnie rządzącej ekipy i zgodne z jej światopoglądem, czyli jest pokręcone i niestabilne. (zważywszy na ilość poprawek, które co roku jest uchwalane do różnych ustaw, właśnie takie jest) Natomiast nie zmącone propagandą sumienie jest właśnie jasne i precyzyjne. Nie trąci relatywizmem i opiera się na stałych wartościach. „W przypadku prof. Chazana sumienie jest dosc zmienne - jakis czas temu skrobal az furczalo. Profesorowi zmiana sumienia zajela pare lat,” Każdy ma prawo do zmiany na lepsze. Jeżeli wykonywał coś, co nie było zgodne z prawym sumieniem, to znaczy, że poprzednio mu ono szwankowało, to gdy poznał błąd w swym postępowaniu i od niego się odwrócił, naprawiając swój błąd odmiennym postępowaniem, to znaczy, że umiał się przyznać do błędu i go naprawić. Jest godny szacunku, że potrafił się zmienić na dobre. „np. odmowic usuniecia macicy mimo realnego zagrozenia zycia pacjentki - bo cialo jest swiete i NIETYKALNE.” Deklaracja sumienia takiego przypadku nie dotyczyła. „chce wierzyc, ze dostane swiadczenie zgodne z wiedza medyczna, najlepsza praktyka, przepisami prawa i niezalezne od kodeksow etycznych czy sumienia danego lekarza” Acha… i godzisz się na to, że w przypadku, gdy doznasz ciężkiego uszkodzenia ciała po wypadku, to rozłoży ręce i powie: „w tym przypadku nic nie pomogę”, tylko dlatego, że zauważył t woje nieuszkodzone nerki nadające się do transplantacji? Przecież zgodnie z wiedzą medyczną, niewiele ci pomoże, za parę godzin i tak możesz (nie musisz) umrzeć, a jeśli prawo pozwoli mu na wycięcie organów do transplantacji, to wytnie, bo taki jest jego „kodeks etyczny”, aby ratować dwóch pacjentów kosztem jednego. Gdy natomiast dostaniesz się w ręce lekarza, który nie patrzy na twoje ciało, jak na magazyn części zamiennych, to masz szansę nie tylko przeżyć, ale po starannym leczeniu również na długie i szczęśliwe życie. Którą opcję wybierasz? „gdzie konkretny przepis powstal w wyniku kompromis z ktorego zadna ze stron nie jest zadowolona” Owszem, ale jest to kompromis pomiędzy złem a dobrem. Należy dążyć do tego, aby ustawy były dobre i nikogo nie krzywdziły.
anonim2014.07.6 17:14
@Max49... Takiś specjalista od prawa, że już z góry wiesz, że złamał prawo? Choćby "prawdopodobnie"? Ja mam odmienne zdanie. Nie on złamał prawo, ale prawo bezprawnie stara się jego złamać.