27.08.18, 14:15Fot. Bwag via Wikipedia, CC BY-SA 4.0 / Pixabay, CC 0

Ważne słowa papieża Franciszka: Bez integracji lepiej nie przyjmować migrantów

Trzeba przyjmować [imigrantów – red.] w rozsądny sposób, a do tego potrzebne jest zaangażowanie całej Europy. Zrozumiałem to po zamachach w Belgii [w marcu 2016 roku]: zamachowcami byli obywatele Belgi, ale byli oni dziećmi migrantów, niezintegrowanymi, żyjącymi w gettach” - mówił papież Franciszek wracając z pielgrzymki do Irlandii.

Jak pisze na portalu Vatican News Beata Zajączkowska – episkopat Włoch przyczynił się do rozwiązania kryzysu, który wybuchł wokół statku włoskiej Straży Przybrzeżnej Diciotti z około 140 migrantami, których uratowano na Morzu Śródziemnym. Wochy nie chciały zezwolić na ich zejście na ląd, ostatecznie stu uchodźców przyjmą kościelne ośrodki, po dwudziestu zaś Irlandia oraz Albania.

Rzecznik włoskiego Caritasu zapewnił, że będzie im zapewniona niezbędna pomoc medyczna i wsparcie prawne, dorośli mogą również uczestniczyć w kursie języka, dzieci zaś posłane zostaną do przedszkola i szkoły. Według włoskich mediów to Papież Franciszek pomógł w wyjściu z patowej sytuacji, jednak w trakcie powrotu z Irlandii podkreślił, że to nie zasługa jego, a kapłanów z Caritas i Wspólnoty św. Jana XXIII, czuwał nad tym również przewodniczący episkopatu Włoch.

Jednocześnie Ojciec Święty wskazał, że przyjmowanie uchodźców to co prawda obowiązek moralny, jednak konieczny jest tutaj rozsądek. Wtedy to właśnie wspomniał:

Zrozumiałem to po zamachach w Belgii [w marcu 2016 roku]: zamachowcami byli obywatele Belgi, ale byli oni dziećmi migrantów, niezintegrowanymi, żyjącymi w gettach”.

Dalej zaś mówił:

Przyjęci przez kraj, ale pozostawieni sami sobie i stworzyli getto. Nie zostali zintegrowani”.

W trakcie konferencji prasowej podkreślił jasno:

Integracja jest warunkiem przyjmowania i trzeba tu dużej ostrożności władz, by zrozumieć ilu można przyjąć, by mogli się prawdziwie zintegrować, jeśli nie można zintegrować lepiej nie przyjmować”.

Dodał też, że należy dobrze zastanowić się nad odsyłaniem ludzi z powrotem. Wskazywał na dramatyczne filmy, na których widział, jak wpadają oni ponownie w ręce przemytników.

dam/vaticannews.va/pl,Fronda.pl