20.09.18, 21:15zdj. screen Youtube

Wiceminister punktuje dwulicowość Komisji Europejskiej

"Kładziemy kres tezom o sankcjach USA wobec Polski. To spotkanie pokazuje, że nie ma takiej sytuacji. Amerykanie nie mówią „nie” stałym bazom amerykańskim w Polsce"- powiedział wiceminister spraw zagranicznych, prof. Piotr Wawrzyk. 

Podsekretarz stanu w MSZ był gościem programu "Wolne Głosy Wieczorem" w Telewizji Republika. Profesor Wawrzyk mówił o ważnych wydarzeniach, które miały miejsce w tym tygodniu: pierwszej wizycie prezydenta Andrzeja Dudy w Białym Domu oraz szczycie Unii Europejskiej w Salzburgu. 

"Sukcesem jest to, że uznano zasadę przyjmowania uchodźców na zasadzie dobrowolności – to jest potwierdzenie stanowiska Polski. Nie zmieniło się stanowisko Polski ws. przyjmowania uchodźców (...) Nieważne jakie były poglądy innych krajów, na forum Unii Europejskiej panuje zasada, że nie ma przymusowego przydzielania uchodźców"- stwierdził wiceminister. 

Gość Telewizji Republika podkreślił, że przestała obowiązywać zasada, że Polska w Unii Europejskiej nie może nic zrobić. W ocenie Piotra Wawrzyka, polska dyplomacja stara się przekonywać innych do swoich poglądów i ma już sukcesy na tym polu. 

Odnosząc się do kwestii Brexitu, profesor wskazał, że Wielka Brytania powinna dobrze ułożyć relacje z całą Europą, nie można bowiem dopuścić do opuszczenia Wspólnoty bez zgody państw. 

Pytany o art.7, gość Telewizji Republika podkreślił, że w tym momencie zakończyła się rola Komisji Europejskiej, a jednak jej przedstawiciele nadal zabierają głos.

"Jeżeli mówimy o tym, że najważniejsze jest sprawiedliwe rozwiązanie sprawy, to nie bawmy się w równoległe postępowania. Jeżeli procedura z art. 7 zakończyłaby się przed wyrokiem… Trzeba zakończyć sprawę art. 7. Jeżeli sprawy trafiają do trybunału, a jednocześnie prowadzi się postępowanie w ramach art. 7, to Komisja powinna się zdecydować na jedną drogę. A co, jeśli wyroki będą inne? W tym momencie będzie ciężko Komisji zgromadzić te 22 kraje"- ocenił wiceminister Piotr Wawrzyk. 

Odnosząc się z kolei do wizyty polskiego prezydenta w Białym Domu, podsekretarz stanu w MSZ zwrócił uwagę, że to spotkanie daje nam dużo większe poczucie bezpieczeństwa, jest wydarzeniem bardzo doniosłym. 

"Kładziemy kres tezom o sankcjach USA wobec Polski. To spotkanie pokazuje, że nie ma takiej sytuacji. Amerykanie nie mówią „nie” stałym bazom amerykańskim w Polsce."-powiedział gość Telewizji Republika.

Wawrzyk zwrócił również uwagę, że dostawa surowców energetycznych również może teraz "wejść na wyższy poziom". Wizyta pokazuje- wskazał wiceszef MSZ- " że obecnej administracji bardziej zależy na bezpieczeństwie Europy Środkowo-Wschodniej". 

Pytany o zdjęcie prezydentów Polski i USA, które wzbudziło tyle kontrowersji, profesor przywołał wypowiedź prezydenckiego ministra, Krzysztofa Szczerskiego. Szef gabinetu prezydenta, Krzysztof Szczerski w żartobliwym tonie skomentował, że Andrzej Duda "tyle razy usłyszał, że będzie siedział, że w końcu chciał trochę postać".

"To zdjęcie jest tylko malutkim elementem całej wizyty, która była doniosłym wydarzeniem"- podsumował wiceszef MSZ.

yenn/Telewizja Republika, Fronda.pl