28.06.13, 12:43In Vitro Fot, FreeDigitalPhoto

Wielka Brytania popiera metodę IVF z DNA pochodzącym od 3 osób

Procedura ma zdaniem ekspertów wyeliminować zagrożenie poważnych chorób mitochondrialnych, przekazywanych na dziecko przez matkę. Tego typu problemy pojawiają się przy jednym na 6500 poczęć. Prowadzą u noworodków do osłabienia mięśniowego, ślepoty, kłopotów z sercem, a w skrajnych przypadkach do śmierci. Szacuje się, że z procedury będzie korzystać 10 par rocznie.

W efekcie lekarze – tak trzeba to określić – stworzą dziecko, którego DNA będzie pochodzić od trzech osób. 20 tysięcy genów dziecko odziedziczy po rodzicach, zaś 37 genów mitochondrialnych po dawcy.

Główny inspektor medyczny Anglii, prof. Dame Sally Davies, powiedziała, że „rzeczywiście [dotykamy] tu delikatnych kwestii”, ale zmienianie mitochondriów nie wzbudza w niej osobiście niepokoju. Z kolei John Took, przewodniczący brytyjskiej Akademii Nauk Medycznych uważa, że „jest to pozytywny krok na drodze do zapewnienia Wielkiej Brytanii czołowego miejsca w dziedzinie najnowocześniejszych badań na tym polu”.

Procedura IVF zakłada, że tworzy się dwa embriony, z których jeden – embrion pochodzący od rodziców – zostaje zabity.

Według niektórych ekspertów – abstrahując od oczywistej zbrodniczości – metoda ma duże minusy. Dyrektor „Human Genetics Alert”, dr David King, powiedział: „Ta technika jest niepotrzebna i niebezpieczna i w rzeczywistości została odrzucona przez większość konsultantów”.

Istnieje ryzyko, że wprowadzenie tej procedury zaowocuje dopuszczeniem w Wielkiej Brytanii innych form modyfikacji genetycznych.

Jednak wciąż nie jest pewne, czy ustawa w ogóle przejdzie. Głosowanie nad jej przyjęciem odbędzie się dopiero w 2014 roku. Nie jest też jasne, kto będzie mógł skorzystać z procedury. Jest prawdopodobne, że potencjalne dziecko, urodzone w wyniku powyższych modyfikacji, nie będzie mogło poznać, kto był „trzecim” dawcą jego genów. Dodatkowo, do końca życia będzie poddane specjalnej obserwacji medycznej.

PC/bbc.co.uk

Komentarze

anonim2013.06.28 12:50
To jest chore.
anonim2013.06.28 13:48
za chwilę dopuszczą in vitro z udziałem zwierząt i ludzi...Zboczeńcy jedni!
anonim2013.06.28 13:49
" Dodatkowo, do końca życia będzie poddane specjalnej obserwacji medycznej." niesamowite ... a po co ... przecież tio takie "naturalne" i " bezpieczne" i nieszkodliwe"
anonim2013.06.28 14:07
ztr - jeżeli uważasz, że to jest zmanipulowane, to po prostu wejdź na stronę podaną w źródle i sprawdź, zamiast pisać bzdury.
anonim2013.06.28 14:16
@ztr Ty się odwal od Ondraszka >on ma znajomości nawet u Redemptorystów!!!.Hahahahahahahaaa!!!
anonim2013.06.28 14:18
Wchodzimy w okres gdy na naszych oczach zaczynają się dziać rzeczy rodem z s-f. Jeżeli w ciągu następnych kilkudziesięciu lat nauka nie będzie miała żadnych poważnych przeszkód na drodze swego rozwoju to fascynujące do czego może dojść już za owe kilkadziesiąt lat nie wspominając o najbliższych kolejnych 100-200 latach. Niesamowite jakiego postępu może dokonać cywilizacja na przestrzeni zaledwie kilku do kilkunastu tysięcy lat. Od jaskiniowca do współczesnego naukowca. Od maczugi do modyfikacji genetycznych i podboju kosmosu. Tempo wydaje się szybkie, a pewnie utrzyma się jeszcze przez długi czas bo do poznania i zbadania jest zapewne jeszcze ogromna masa rzeczy. A co do samego tekstu i tematu to o ile faktycznie tego typu działania byłyby potrzebne, aby zniwelować określone wady i okazałyby się skuteczne to dlaczego by ich nie stosować. Tylko zapis, że "...dziecko, urodzone w wyniku powyższych modyfikacji, nie będzie mogło poznać, kto był „trzecim” dawcą jego genów.", nie do końca do mnie przemawia. Powinno to być raczej jawne.
anonim2013.06.28 14:19
@ztr Jesteś tak chory jak ci co tą metodę IVF z DNA popierają.
anonim2013.06.28 14:48
Eee tam, zwykły przeszczep, tyle że mitochondriów. O co się tak wściekacie?
anonim2013.06.28 14:49
Ilość komentarzy maleje z minuty na minutę!
anonim2013.06.28 14:56
No i będą mieli tłumy ochotników - królików doświadczalnych. Mało tego, to nie firmy biotech. będą im płacić, ale odwrotnie, sami zapłacą za to, że będą obiektami doświadczalnymi.
anonim2013.06.28 17:31
@pochodna "Wygląda na dość niebezpieczną metodę. Nie lepiej powiedzieć jednej na 6500 par, żeby dali sobie spokój?" Ależ oni też powiedzą: "my chcemy mieć dziecko!!" Kto ma prawa im zabraniać? Zwłaszcza, że innym się pozwoliło. A nie lepiej powiedzieć wszystkim parom mającym problemy z płodnością aby dały sobie spokój z IVF jako metodę od początku złą i niegodziwą? Nie lepiej im wszystkim proponować od początku inne rozwiązania?
anonim2013.06.28 18:10
@Stoneage: Panie "Stoneage", czy naprawdę myśli Pan, że tworzenie ludzi - chimer zmniejszy liczbę wojen na świecie? Wprost przeciwnie - gdy zaciera się granica człowieczeństwa o zbrodnie bardzo łatwo. Tego uczy historia... "Wykorzystywanie nieletnich w instytucji" - bardzo proszę o niepowtarzanie tych, przepraszam za mocne słowo - ohydnych oskarżeń przeciw Kościołowi Świętemu. Nie neguję faktu przypadków pedofili również w Kościele - zawinili księża, zawinili także hierarchowie. Ale proszę zwrócić uwagę, że w te skandale często zamieszani byli księża z tzw. "homomafii" o których wspominał ks. prof. Dariusz Oko. Tak więc mamy tu do czynienia de facto z atakiem na Kościół Święty. Postawię inaczej problem - czy jest możliwe, w toku nauki w seminarium, wyeliminowanie dosłownie WSZYSTKICH osób mających dewiacyjne upodobania seksualne? Tak na marginesie - w Holandii (i nie tylko) już istnieją siły dążące do obniżenia dopuszczalnego przez prawo wieku inicjacji seksualnej. W tym przypadku mówimy już o próbie jawnej legalizacji pedofilii, ale... rwetesu nie ma! Nikt nic nie mówi, media nie oskarżają, jest 'koko koko euro spoko'.
anonim2013.06.29 12:25
Stoneage Dziecko z in vitro to może i masz, ale pokoju w sercu i duszy jakoś nie widać to po Twoich wpisach.