17.11.19, 16:50bo Camillo Ballin, fot. EWTN, youtube

Wikariat Arabii Północnej. Jak żyją tam katolicy?

Kościoły w wikaracie apostolskim Arabii Północnej pękają w szwach, mówi kierujący jednostką bp Camillo Ballin. Wikariat obejmuje Arabię Saudyjską, Bahrajt, Kuwejt oraz Katar.

 

Do wikariatu przynależy ponad 2,5mln katolików. To 6,4 proc. populacji wszystkich osób mieszkających na jego terenie. Wikariat jest podzielony na 11 parafii, posługuje w nim 54 księży, 2 diakonów oraz 61 zakonników (43 braci, 18 sióstr). Jest też jeden seminarzysta.


Patronką wikariatu jest z woli papieża Benedykta XVI Matka Boża, czczona jako Nasza Pani z Arabii.

Siedziba wikariatu znajduje się w Bahrajnie, w dużej mierze ze względu na politykę wizową tego państwa.


Jak mówi wikariusz w rozmowie z austriackim magazynem katolickim "Information Christlicher Orient", życie religijne w wikaracie toczy się tylko w kościołach; poza nimi nabożeństwa są zakazne. Na terenie Arabii Saudyjskiej nie ma nawet kościołów; tam wznoszenie nieislamskich świątyń jest zakazane. W państwie Saudów chrześcijanie mogą gromadzić się jedynie w kilku ambasadach.


Obecnie trwa budowa nowej katedry w Bahjranie, która poświęcona ma zostać 3 września 2020 roku.


Problemem wikariatu są także duże podziały narodowościowe wśród katolików doń przynależących.


"Żyją tam ludzie wielu narodowości i miejscowi mieszkańcy. Choć wspólnie pracują, to jednak potem zamykają się w swoich kręgach narodowych. Problem ten odczuwamy także w Kościele. Na przykład 60 księży wikariatu odprawia Msze św. w pięciu obrządkach: syromalabarskim, syromalankarskim, maronickim, koptyjskim i łacińskim, przy czym Msze łacińskie sprawowane są w 13 językach. Powoduje to komplikacje organizacyjne, gdyż wierni każdego obrządku i każdej narodowości chcą pozostawać raczej między sobą" - powiedział bp Ballin.

bsw/kai, fronda.pl

Komentarze

eunoroom2019.11.17 23:10
Być może, że Katolicyzm nie przystaje do lokalnej kultury. Nie należy narzucać dziwnych religii miejscowej ludności, on nie mają potrzeby znać Chrrystusa (zresztą komu to potrzebne?).
anonim2019.11.18 0:16
Jeżeli tobie to nie potrzebne to twoja sprawa ,nie wypowiadaj się za innych ,których nie znasz i nie wiesz co im potrzebne.
eunoroom2019.11.18 10:48
Skąd wiesz czy nie potrzebujesz poznać Allaha lub Buddy?
Grzegorz z Domaradza2019.11.17 20:37
Gdzie na Frondzie niezajrzeć tam wszędzie najmądrzejszy z najmądrzejszych trol nad trole, specjalista od wszystkiego Björn Karlsson.
rebeliant2019.11.17 17:45
Pod jednym dachem prześladowani z prześladowcami.
KKK2019.11.17 17:09
Smutne jest to, że Kościół z jednej strony narzeka, że ludzie się od niego odwracają, a z drugiej strony sam wiele robi, aby tak właśnie było. A piętnowanie ewentualnych patologii w Kościele jest zaraz przedstawiane jako atak na religię itp. W takim przypadku nie ma się co dziwić, że coraz więcej ludzi jest nastawionych antykościelnie.
anonim2019.11.17 17:35
A jak się ma twój komentarz do tematu artykułu? Jakoś nie na temat piszesz. .