19.10.13, 10:52Zbigniew Girzyński (fot. pis.org.pl)

Zbigniew Girzyński: Kościół musi konsekwentnie eliminować duchownych o skłonnościach homoseksualnych

W wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Zbigniew Girzyński mówi oporażce PiS w referendum warszawskim, planach swojego ugrupowania w walce o włądzę, oraz odnosi się do medialnej nagonki na Kościół katolicki w związku z aferami pedofilskimi. Na pytanie Elizy Olczyk czy Kościół potrzebuje obrony przez zarzutami o pedofilię, poseł odpowiada: "Kościół musi wyjaśniać wszystkie tego typu zarzuty i konsekwentnie eliminować (wykluczać ze stanu duchownego) duchownych o skłonnościach homoseksualnych. Bo zjawisko pedofilii dotyczy w przytłaczającej większości właśnie ich. Wtedy nie będzie problemu".

I dodał, że problem afer pedofilskich w Kościele przerósł duchownych: "Ten problem przerósł wielu duchownych, którzy się w tej sprawie wypowiadali. Powtarzam, bezwzględne usuwanie z Kościoła duchownych homoseksualistów zakończy ten temat. Problem pedofilii w Kościele jest marginalny, ale z powodu dużego nagłośnienia trzeba sobie z nim szybko poradzić".

sm/Rzeczpospolita

 

Komentarze

anonim2013.10.19 11:09
Tanebo Czym innym jest wina za sam czyn pedofilski a czym innym jest wina za stwarzanie okazji do takich czynów. Usuwanie homoseksualistów z szeregów duchowieństwa jest działaniem zmierzającym do zmniejszenia okazji do tego rodzaju czynów wśród duchownych. Jasne..?
anonim2013.10.19 11:11
Zwalmy wszystko na Częstochowskiego Poetę. Wszędzie jest ,na wszystkim się zna , zawsze wszech mądry.
anonim2013.10.19 11:15
Kamykowa, Częstochowski poeta jest jednym z głupszych komentatorów na Frondzie. Już się do tego przyzwyczailiśmy. Trzeba być naprawdę totalnym głupcem aby nie widzieć różnicy pomiędzy samym czynem pedofilskim a winą za stwarzanie okazji lub sytuacji w której do takich czynów dochodzi,
anonim2013.10.19 11:21
Problem afer homoseksualnych też przerósł duchownych ... jak chyba wszystkie problemy związane z moralnością.
anonim2013.10.19 11:48
Mało się u nas w Polsce mówiło o pewnej homoseksualnej parze z Australii, którym urodziła za pieniądze Rosjanka dziecko. Dziecko było potem gwałcone przez sześć lat (od niemowlęcia)... non koments
anonim2013.10.19 11:49
To co w końcu che Girzyński powiedzieć - że większość homoseksualistów jest pedofilami czy że większość pedofili jest homoseksualistami? To nie jest to samo, panie pośle! Ale oba twierdzenia są równie nieprawdziwe. Zresztą, trudno się dziwić - Girzyński tak rzadko mówi prawdę, że pewnie zapomniał, jak to się robi...
anonim2013.10.19 11:50
Kto sieje wiatr, zbiera burze. Więc jak się mówi - większość homoseksualistów to pedofile, tak się będzie mówiło - większość księży to pedofile. Nie dalej jak wczoraj czytałem o nagonce na biednych księży w sprawie pedofilii (z faktem nagonki się zresztą zgadzam), jak to jest źle generalizować i przerzucać odpowiedzialność z jednostek na grupę. Więc homoseksualiści mogą do księży powiedzieć - witajcie w klubie.
anonim2013.10.19 12:18
@Kama "non koments" - "no comments" albo "noł koments", chyba że o czymś nie wiem... ;)
anonim2013.10.19 12:35
Wszystkie pedały, to cykliści, wszyscy cykliści to pedały... Bla bla bla tylko sensu brak czyli jak zwykle u tego pana.
anonim2013.10.19 12:46
Częstochowski, Też Cię lubię ale w dawniejszych czasach wypowiadałeś się znacznie rozsądniej niż to robisz w ostatnich czasach. Pozdrawiam i zachęcam do wzięcia udziału w pielgrzymce: jeśli nie do Częstochowy to na pewno do własnej głowy ... po rozum!
anonim2013.10.19 13:34
Kiedy się nie ma żadnych merytorycznych argumentów, pozostaje bajanie o cyklistach. Łopatą do głowy: Obserwując medialne doniesienia zauważamy, że przypadków pedofilii homoseksualnej jest m n i e j w i ę c e j tyle samo, co heteroseksualnej i gdyby homoseksualistą był co drugi facet, to byłby remis. Ale w rzeczywistości na stu mężczyzn przypada może jeden, może dwóch (?) gejów. Z tego wynika, że czynów pedofilnych homoseksualiści dopuszczają się kilkadziesiąt razy częściej. Nie będę się kłócił, ile dokładnie - dwadzieścia, trzydzieści czy może czterdzieści razy. Ale nie słyszałem o takiej zależności wśród cyklistów ;). Wynikają z tego dwa wnioski: 1. zatrudnienie homoseksualnych mężczyzn do pracy z dziećmi niesie dla tych dzieci kilkadziesiąt razy większe ryzyko. 2. Jeszcze większe ryzyko niesie za sobą zgoda na adopcję dzieci przez męskie pary homoseksualne. To oczywiście krzywdzi tych gejów, którzy nie są pedofilami, ale jest to fakt empiryczny. Natomiast poseł G. nie ma racji mówiąc, że "wtedy nie będzie problemu". Waga problemu zmniejszy się tylko - mniej więcej do połowy.
anonim2013.10.19 15:46
Z już wyświęconymi nie bardzo to widzę, ale do święceń nie powinien być dopuszczony nikt o głęboko zakorzenionych skłonnościach homoseksualnych, tym bardziej, że to geje w sutannach odpowiadają za 3/4 przypadków molestowania nieletnich przez katolickich księży, wg danych z USA. Dobrze, że Benedykt XVI prowadził instrukcję, która ma wykluczać z seminarium takie osoby na długo przed święceniami diakonatu. Takie osoby powinny żyć w celibacie, i nie ma co ich piętnować jeżeli trwają w czystości, ale do kapłaństwa po prostu się nie nadają.
anonim2013.10.19 16:44
Hmm...jeśli by spojrzeć na przypadki udowodnionych aktów pedofilii to rzeczywiście coś w tym jest...
anonim2013.10.19 18:50
@Częstochowski poeta to konformizmu atleta.
anonim2013.10.19 19:24
Kiedyś rzuciłem okiem na to, co na temat homoseksualizmu pisze Wikipedia. Między innymi rozprawia się ze stereotypem jakoby każdy gej był pedofilem (jeśli taki stereotyp w ogóle istnieje). Na poparcie tezy, że nie każdy przywołano dane, że aż 90% przypadków pedofilii dotyczy heteroseksualistów a zaledwie 10% homoseksualistów. I po sprawie. Tyle tylko, że przeciętny gimnazjalista, gdy przeczyta te dane, nie zwróci uwagi na fakt, że owe 10% generuje grupa stanowiąca ok 1,5% populacji, co oznacza, że odsetek pedofilów wśród jej członków jest ok 6 razy większy niż wśród heteroseksualistów.
anonim2013.10.20 13:52
@Zanarkand są ludzie którzy tolerują homoseksualistów, ale nie akceptują ich sposobu życia. Mamy do tego prawo. Ale bądź lepszy od inncyh. Skoro ktoś wyolbrzymia problem homoseksualizmu to nie odpowiadaj jak dziecko "ale skoro tak, to wy też jesteście źli". Przecież wiesz, co to za strona, a skoro wszędzie trafią się ludzie wojujący o swoje poglądy, tutaj jest podobnie. Żyj swoim życiem. Oszczędzisz innym ale przede wszystkim sobie stresu i nerwów. Ps. Masz świat po stronie takich związków (prawo, radio, telewizja, prasa, celebryci...). Jeszcze Ci mało? A popatrz ile krajów otwarcie stawia kościoł za wzór moralny. 1 może 2 na kilkaset? Większość to teraz kraje "wyzwolone", gdzie tępi się Katolicyzm (a np buddyzm lub Islam już nie). Boli mnie to i nic nie mogę z tym zrobić. Ale nie wyżywam się wchodząc na "tęczowe" strony walcząc z poglądami. Bądź trochę fair....
anonim2013.10.21 14:08
Eliminacja? A skąd my znamy to słówko? A nie jest że to pewien lapsus?