03.02.20, 15:15

Abp Jędraszewski: Osoby LGBT to moi bracia, ale genderyzm - jest złem

"Mamy do czynienia z nową formą ideologii, znacznie bardziej zawoalowanej i używającej bardziej subtelnych środków niż w przypadku komunizmu, który znamy z czasów PRL. Ostrzeganie przed tego rodzaju niebezpieczeństwami zagrażającymi wiernym jest elementem misji, której Kościół nie może się wyrzec" - powiedział abp Marek Jędraszewski.

 
W rozmowie z KAI metropolita Krakowa mówił o ideologii genderyzmu.
 
"Wizja rozwoju społeczeństwa, które głoszą te ideologie, neguje, po pierwsze, Boga i transcendencję człowieka, po wtóre jest materialistyczna, a po trzecie chce zbudować nową, świetlaną, utopijną przyszłość. U podstaw tej ideologii leży szalona koncepcja wolności, zakładająca, że ze wszystkiego, „co nas krępuje” i co ogranicza indywidualną wolność, powinniśmy się za wszelką cenę wyzwolić. Powinniśmy się zatem wyzwolić z tradycyjnie rozumianych struktur społecznych, z rodziny opartej na małżeństwie kobiety i mężczyzny, ale także z naszej tożsamości płciowej, która rzekomo nie jest wcale dziełem natury, a równocześnie Bożym darem, lecz wytworem kultury" - stwierdził hierarcha.
 
"Te elementy łączą ją z ideologiami XX wieku. Jej propagatorzy są przekonani, że – skoro jest to droga prosto prowadząca do szczęścia całej ludzkości – to mają prawo walczyć o nią za wszelką cenę, „per fas et nefas”, wszelkimi dostępnymi sobie środkami" - dodał.
 
"Jeśli chodzi o korzenie takiego myślenia, to na pewno trzeba wskazać na heglizm, a następnie na marksizm. A właściwie trzeba by sięgnąć do nurtu, który powstał jeszcze przed Heglem, do filozofii Fichtego, który mówił, że to świadomość stwarza przedmiot" - wskazał purpurat.
 
Hierarcha mówił o rozwoju genderyzmu po II wojnie światowej jako owocu marksizmu.
 
"Po zakończeniu drugiej wojny światowej wprawdzie potępiono niemiecki hitlerowski nazizm, natomiast nie potępiono jeszcze bardziej zbrodniczego marksistowskiego bolszewizmu. Tymczasem ten marksistowski nurt nie tylko przetrwał, ale i wewnętrznie okrzepł, by doprowadzić do tego, co dzisiaj nazywamy „rewolucją 68 roku”. Dla nas rok 1968 kojarzy się przede wszystkim z wystąpieniami studentów w Warszawie i w innych miastach uniwersyteckich w obronie wolności kultury czy też z sowiecką inwazją przeciwko „Praskiej Wiośnie”. Natomiast na Zachodzie była to najbardziej radykalna rewolucja obyczajowa, jaką można było sobie wyobrazić, która pozostawiła trwałe, bardzo negatywne skutki w europejskiej kulturze" - zauważył.
 
"Nie zdawaliśmy sobie sprawy, że w 1968 roku został uruchomiony pewien proces, który Antonio Gramsci określił jako „marsz przez instytucje”. Chodziło o to, żeby neo-marksistowska obyczajowa ideologia dotarła najpierw do miejsc, w których kształtowany jest człowiek – do szkół i uniwersytetów, a potem żeby rozlała się ona na inne dziedziny życia społecznego. Właśnie w ten sposób miało się zmienić ideowe oblicze tego świata. Nawet nie zauważyliśmy tego, co Jan Paweł II napisał w swej ostatniej książce „Pamięć i tożsamość” z 2005 r., kiedy mówił o kolejnej ideologii, być może jeszcze bardziej niebezpiecznej dla człowieka niż bolszewizm" - powiedział hierarcha.
 
Jak wskazał, "papież mówił tam o rewolucji obyczajowej związanej z próbą redefinicji małżeństwa i rodziny, o związkach homoseksualnych, którym usiłuje się przyznać prawo do adopcji dzieci. Już wtedy nazywał to „ideologią zła”, „w pewnym sensie głębszą i ukrytą, usiłującą wykorzystać nawet prawa człowieka przeciwko człowiekowi oraz przeciwko rodzinie”. Chciał nas przed tym przestrzec i do tego przygotowywać, choć znajdował się niemal na łożu śmierci. Nie dostrzegliśmy wtedy tych papieskich słów, a przynajmniej ich proroczej wagi".
 
Według abp. Jędraszewskiego "dziś kwestionuje się prawo do sprzeciwu ze strony Kościoła przeciwko tym ideologiom, twierdząc, że nie ma żadnej ideologii gender i LGBT, a „zły Kościół” dyskryminuje osoby o odmiennej orientacji płciowej".
 
"Na tym polega subtelna strategia charakterystyczna dla tych środowisk. Jeśli ktoś ośmieli się skrytykować program rewolucji kulturowej środowisk LGBT, to nie podejmuje się z nim żadnej merytorycznej dyskusji, lecz natychmiast oskarża się go o „piętnowanie” czy „wykluczanie” osób homoseksualnych. To jest jedno wielkie nieporozumienie" - powiedział arcybiskup.

Pytany o swój stosunek do osób homo-, bi- i transseksualnych, odparł:

"Tak jak każdy inny człowiek są oni dla mnie braćmi. A skoro jestem kapłanem i biskupem, nie zwalnia to mnie z obowiązku troski o ich zbawienie, a zatem z obowiązku głoszenia moralnej nauki Kościoła. Powróćmy do tego, czego uczy nas Pan Jezus. Nigdy nie potępiał On człowieka, a grzesznikom okazywał szacunek. Nie znaczy to jednak, że nie widział ich grzechu i nie wzywał ich do nawrócenia. Przykładem tego jest słynna scena z jawnogrzesznicą. Żądano od Niego, aby ją potępił, gdyż została pochwycona na cudzołóstwie. Tymczasem Pan Jezus jej nie potępił. Jednakże bynajmniej nie stwierdził, że nie popełniła złego czynu. Powiedział przecież do niej wyraźnie: „Idź i nie grzesz więcej!”. Taka sama jest dzisiaj – i musi być – postawa Kościoła wobec ludzi przekraczających Boże przykazania, także wobec osób głoszących ideologię LGBT. Szanujemy człowieka, ale równocześnie wzywamy go do nawrócenia. Dotyczy to absolutnie każdego człowieka, mnie osobiście również. Ufność w Boże miłosierdzie nie przesłania świadomości popełnionego grzechu".

bsw/gosc.pl, KAI

Komentarze

Ma\\305\\202gorzata2020.02.5 22:03
Jedno "ALE" Biskupa na początku a tyle TŁUMACZENIA potem. A co mówi Słowo Boże ? - " to OBRZYDLIWOŚĆ" !!! .Pan Jezus >"okazywał szacunek" żałującym grzesznikom. Lecz biada temu przez kogo przychodzą ZGORSZENIA . "Byłoby lepiej dla niego, gdyby kamień młyński zawieszono mu u szyi i wrzucono go w morze.." Na ziemi - ludzie żyjący w grzechu sami się potępiają. Jeśli się nie nawrócą za życia czeka ich piekło. Szacunek dla jawnego i zatwardziałego "grzesznika" [zabójcy, złodzieja, zwyrodnialca , ......] rozumiany – w sensie poważanie, uszanowanie, poszanowanie, respekt, atencja, estyma, pokłon, uznanie - jest niemożliwy . Szacunek łączy się z dobrem a grzech ze złem. Łączenie „szacunku” z „grzechem” stoi w sprzeczności.
logiczny2020.02.4 18:50
Zlo jest "reprezentowane" przez konkretnego czlowieka, jest w nim, to jak mozna walczyc z "teoretycznym" zlem? Wystarczy teoretycznie powiedzic nie zgadzam sie ???? To nikt nigdy by nie zatrzymal zadnej wojny, zadnej masakry, zadnej krzywdy? Badzmy logiczni.
Foster2020.02.4 18:06
Nic nie rozumiem. Jeszcze niedawno to była "czerwona zaraza" a teraz się z nimi brata ?
Po prawej Ty po lewej ja2020.02.4 14:48
Czy ktoś mi może wyjaśnić czym dokładnie jest genderyzm..? Serio pytam.
Foster2020.02.4 18:10
Nikt tego nie wie, bo to jest takie coś na co mozna pluć, ale co ?. - pewnie cywilizacja zachodnia.
DJ Jędru2020.02.4 14:02
Promotor zespołu Paetz Sex Boys
sewen2020.02.4 13:01
To już kolejny hierarcha Kościoła, który stara się mi powiedzieć, że ci ludzie z LGBT, których widzę idących w marszach, niosących transparenty obrażające Boga i Matkę Boską to są moi bracia. Pan Jezus w przypowieści wyraźnie mówi, że ci są jego braćmi i siostrami, którzy pełnią Wolę Bożą. No i mam problem, małej wiary widocznie jestem, bo cenię i szanuję Abp. Jędraszewskiego, a tu się z nim nie zgadzam, ważniejsze dla mnie jest to co mówi pan Jezus. O Marii Magdalenie nie powiedział, że jest jego siostrą, tylko "idź i nie grzesz więcej", tylko to powiedział. Pozostanę przy nauce Jezusa, nie będę rozszerzał tych braci na wszystkich, bo na tej zasadzie to i oprawca z Auschwitz byłby moim bratem, a to był szatan.
Chłopcze,2020.02.4 14:05
idź i nie pieprz głupot więcej.
abrakadabra2020.02.4 12:48
"Kościół winien być oddzielony od państwa, nie wolno mu zajmować się kształceniem młodzieży. Naród powinien być panem własnego losu i jego prawa powinny być nadrzędne wobec praw kościoła. Żadna religia nie może im przeczyć odwołując się do prawa boskiego, przeciwnie, każda religia powinna być posłuszna prawom ustanowionym przez naród" - Tadeusz Kościuszko "NAJWIĘKSZYM WROGIEM POLSKI W PRZYSZŁOŚCI BĘDZIE KOŚCIÓŁ" Józef Pisudski
anonim2020.02.4 12:10
jest więcej, fronda.pl/a/skandal-andrzej-duda-rozwazylby-zwiazki-partnerskie,139782.html
Rozbawiony2020.02.4 10:45
Bo większość kleru to geje
Bebik2020.02.4 9:44
Jak kultura może wytworzyć płeć? Przecież dziecko rodzi się z siusiakiem lub bez. Jeżeli chłopak chce być dziewczynką, to muszą go zoperować, czyli zmienić. Także system hormonalny trzeba pomieszać. Płeć jest wytworem natury i darem Bożym. Ludzie zacznijcie myśleć logicznie.
ZERRO2020.02.4 10:47
Piszesz o płci rozporkowej. Jest jeszcze płeć mózgowa.
ZERR02020.02.4 11:54
Nie bredź. Płeć mózgu to sama płeć, jak płeć ręki, nogi, serca czy rozporkowa.
Maria Blaszczyk2020.02.4 18:34
No właśnie. W końcu załapałeś. Z tym, że kobieta z męskimi nogami czy mężczyzna z kobiecymi dłońmi na ogół potrafi nieźle funkcjonować. A w przypadku mózgu to nie działa.
ZERR02020.02.4 21:30
ależ działa... Nie ma czegoś takiego jak kobieta z męskim ciałem. O płci nie decydują zwidy chorego mózgu.
Maria Blaszczyk2020.02.4 23:42
No nie. Rzecz w tym, ze płeć mózgu - czyli psychiczna - jest wrodzona. I w przypadku niezgodności z płcią somatyczną - często powoduje dysforię. A to często jest cierpienie nie do zniesienia. Mózgi ludzkie wykazują dymorfizm płciowy. I udawanie, że tak nie jest, jest zaklinaniem rzeczywistości.
ZERR02020.02.5 10:32
Mózgi ludzkie wykazują dymorfizm płciowy co mnie oznacza, że nie można wmówić mózgowi kobiecemu, że ma się identyfikować jako męski. Tak jest w 99% przypadków zmiennopłciowców. Wmówić można wszystko. Kwestia naukowo opracowanej metody.
Justyna S2020.02.4 10:53
Niestety ten dar Boży nie zawsze jest taki oczywisty i zdarza się że dziecko rodzi się z siusiakiem i bez naraz. Jakiej płci jest takie dziecko wtedy? Przy mozaicyzmie, część komórek w organizmie jest męskie a część żeńskie. Co wtedy? To nie jest tak że kościół nie zdaje sobie sprawy z takich sytuacji, bo w ostatnim dokumencie "meżczyzną i kobietą ich stworzył" kazali ten dar Boży "poprawiać" jak najwcześniej się da.
ZERR02020.02.4 11:56
99,9% przypadków zmiennopłciowców nie ma najmniejszych oznak mutacji. Osoby z mutacją czy nieprawidłowa ekspresją genów praktycznie zawsze posiadają jednoznaczną płeć mózgową.
Justyna S2020.02.4 12:06
tak, posiadają jednoznaczną, przynajmniej najczęsciej, ja tam non binary nie uznaje, bo płeć nie jest oderwana od ciała. Natomiast osoby które czują się kobietą lub mężczyzną z niewłaściwym fenotypem jak najbardziej, te osoby chcą dostosować ciała do płci której się czują, z kolei ludzie non binary to dla mnie wymysł osób które ne bardzo wiedzą kim chcą być, lub mylą ekspresje płciową (ubiór zachowanie) z płcią.
ZERR02020.02.4 12:20
Informacja, jak "czuje się" kobieta, jest dla męskiego mózgu nieosiągalna. Stąd żaden facet podający się za kobietę nie może tego wiedzieć. Ani żadna kobieta upierająca się że jest facetem. To jest po prostu choroba psychiczna, albo stan wywołany perswazją, propagandą. Albo pragnieniem dostosowania się do woli rodziców, którzy dają dziecku do zrozumienia, ze woleliby dziecko płci przeciwnej. Z tego się wyrasta. Pod warunkiem, że osoba nakłaniana przez Sektę LGBT nie zacznie się w tym stanie utwierdzać i dokonywać nieodwracalnych i okaleczających zabiegów medycznych.
Justyna S2020.02.4 17:17
To skad obojnaki wiedzą którą płcią się czują czy jako meżczyzna, kobieta, jak obie płcie, żadna czy może 3 płeć?
ZERR02020.02.4 21:36
Ano stąd, że mózg męski ma inna budowę niż kobiecy. Hermafrodytyzm nie powoduje niezgodności poczucia płci. Nie stwierdzono, aby tzw zmiennopłciowcy mieli niepasujące mózgi. Oni mają tylko i wyłącznie niepasujące wyobrażenia o sobie. Można zrobić badania które mogłyby wykazać pleć mózgu, ale praktycznie nigdy ich się nie robi. Nie robi, bo by się lewacka narracja wywróciła.
Maria Blaszczyk2020.02.4 23:51
No więc nie. Nie jest to choroba psychiczna. Nie da się tego wywołać perswazją ani propagandą. Serio, to jest wrodzone i nic na świecie nie mogłoby Cię przekonać, że jesteś kobietą, jeżeli nie jesteś. Wystarczy wspomnieć taką potworną historię bliźniąt, z których jedno niechcący pozbawiono penisa i próbowano wychowywać jako dziewczynkę. Doprowadziło do do serii nieszczęść, a ten chłopiec doskonale wiedział, że coś jest nie tak. I nie, nie wyrósł z tego. A ktokolwiek wie cokolwiek o tym, przez co przechodzą rodziny osób transpłciowych, nie pie..rzy takich bzdur, że rodzice "dają dziecku do zrozumienia, ze woleliby dziecko płci przeciwnej". Czy Ty kiedykolwiek rozmawiałeś z takimi ludźmi?
ZERR02020.02.5 10:29
Aby wmówić zmiennopłciowość, należy działać w sposób naukowy. A absolutnym dowodem jest konsekwentny lawinowy wzrost liczby takich osób, we wszystkich krajach poddanych masowej brutalnej seksedukacji. To znaczy, że metoda opracowana przez postępowych naukowców działa na znaczną liczbę dzieci. Na pozostałe nie działa, co nie znaczy, ze te pozostałe wychodzą z tej pralni mózgów bez szwanku.
Maria Blaszczyk2020.02.5 11:46
Tylko że nie ma takiego wzrostu. Umiemy totylko wcześniej diagnozować - i chwała bogom, dzięki temu Nikkie de Jager latami funkcjonowała jako kobieta i nikt się nie zorientował, podczas gdy pani Grodzka miała mniej szczęścia. I na żadną znaczną liczbę dzieci, mówimy o ułamkach promila.
ZERR02020.02.5 10:39
Wpojenie dziecku przekonania, że mamusia i tatusia woleliby córeczkę, następuje podczas pierwszych lat życia. Nie w późniejszych latach, gdy dochodzi do problemów. Wtedy jest już za późno. Dokładnie tak było w przypadku jednego z pierwszych "zalegalizowanych" polskich transseksualistów. Jako smarkacz, jeszcze w PRLu, przeczytałem wywiad-rzekę z tym kimś.
Maria Blaszczyk2020.02.5 11:48
No więc nie. Żadne badania tego nie potwierdzają, a jeden przypadek niczego nie dowodzi. To jest co najwyżej koincydencja.
adam2020.02.4 9:30
Jędraszewski jest intelektualnie tak miałki jak Wałęsa gdy sikał do kropielnicy.I On i Dziwisz to jakaś totalna pomyłka.Poczytajcie teksty tych "nawiedzonych" i porównajcie z tekstami abp.F.Macharskiego..Przepaść..!
asi2020.02.4 1:56
katopedofile gwalcace dzieci to tez twoi brCIA, PEDALE!
jednak katolik2020.02.3 23:28
Cos to nie tak. Od kiedy to ludzi czyniacych wielkie zlo ( i to najwieksze !) mamy uwazac za "braci". Brat bratu ( w dwie strony) nie powinien czynic zla. Ale jak mi zabijaja cialo albo dusze przez zgorszenie (albo moim najblizszym) to mam wolac do nich "bracia"??? Cos tu za duzo politycznyej poprawnosci. Cos to nie bardzo "teologicznie".
Po 11 NIE BADZ OBOJETNY2020.02.3 23:40
Zabijaja Ci cialo albo dusze przez zgorszenie? Ale jaja :))) Katoliczek jeden przeżył zgorszeń siedem, wrócił od biskupa, boli lekko d...
zenio2020.02.3 22:11
https://natemat.pl/298441,jasionka-ksiadz-ukradl-prezerwatywy-w-biedronce-mieszkancy-oburzeni?force_rwd=1 Nadal będziecie pieprzyć,że film "kler" był wyolbrzymiony?
To dlaczego nie masz dzieci? Bo jesteś "biedroń".2020.02.3 20:22
@Katolicka Kretynizacja Polski pisze: - "tak robią ludzie z jajami! " - A ty je masz, jaja? To dlaczego nie masz dzieci? @Katolicka Kretynizacja Polski pisze: - "ja pierdyolę" - To dlaczego nie masz dzieci? Przyznaj się, że dostajesz erekcji tylko otwierając strony Frondy. Bo jaki inny mógłby być powód?
Styki2020.02.3 20:21
Sprawa jest prosta. Lewactwo ze sceny z jawnogrzesznica znaja tylko dla ich usprawiedliwienia "kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamieniem" a to ostatnie zdanie Jezusa " Ida i nie grzesz wiecej", ktore jest kluczowe w tej scenie, Maja gdzies.
Katolicka Kretynizacja Polski2020.02.3 20:18
Jędraszewski to c h u j! pochodzący z pedofilskiej kasty biskupiej! za karę po śmierci będzie ruchany przez diabły które co dziennie będą mu rozrywać d u p ę swoimi k u t a s a m i!
KolaKolaKola2020.02.3 19:45
Czarna zaraza - podkreślam, że mówię o ideologii, nie o osobach - na szczęście w Europie jest już w fazie schyłkowej. Polska, jak zwykle, spóźniona, ale i u nas jeszcze będzie normalnie. Niezadługo...
ect2020.02.3 19:41
Mądre słowa. Biskup Jędraszewski, jeden z odważniejszych biskupów, który nie boi się nazywać zła i dobra po imieniu.
anonim2020.02.3 16:49
ATEISTA DUMNY GEJ TO POTROJNY KRETYN IDIOTA
Polak Ateista Dumny Gej2020.02.3 16:52
Też cię pozdrawiam Jędraszewski :)
Maria Blaszczyk2020.02.3 15:58
Tymczasem, wielebny arcybiskupie, pańscy bracia giną. Nie wiem, czy ksiądz arcybiskup czytuje Onet - ale jest tam tekst o chłopcach, z których jeden już nie żyje. Dziecko popełniło samobójstwo. Prokurator mówi o "ciągu technologicznym". W którym pańskie, wprost wzięte z goebbelsowskiej propagandy bajania o "zarazie" i nowszy wkład kościoła do społu z putinowskimi trollami o "genderyzmie" prowadzi do kolejnych tragedii. A ksiądz arcybiskup wciąż opowiada łgarstwa o "tożsamości płciowej, która rzekomo nie jest wcale dziełem natury, a równocześnie Bożym darem, lecz wytworem kultury". Ile jeszcze dzieci musi umrzeć, by ksiadz arcybiskup uznał, że należy się powstrzymac przed opowiadaniem kłamstw? https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/milosc-w-czasach-zarazy/nbqxxwm
Cool2020.02.3 16:08
Giną czy popełniają samobójstwo? ... to drobna różnica, zmieniająca zasadniczo wymowę Twoich wypocin manipulantko
Maria Blaszczyk2020.02.3 16:28
Manipulantko??? Chłopiec nie żyje. Doprowadziła go do tego nienawiść otoczenia i brak opieki psychiatrycznej. Czytając ten tekst widzi się nieuniknioność tego, co się stało. On nie miał wyjścia. "Zginąć" znaczy: 1. o istotach żywych: stracić życie; umrzeć, paść, lec; https://sjp.pl/zgin%C4%85%C4%87 Zgadzamy się, że chłopiec "stracił życie, umarł"? Czy może nie zgadzasz się, że zanim to się stało, był żywą istotą?
ZERR02020.02.3 16:36
Doprowadziła go propaganda i szczucie, jakie od lat prowadzi sekta LGBT. Namawiają ludzi aby niszczyli oni swoje życie, bardzo podobnie jak namawiają dealerzy narkotyków.
Sebastian Lorenc2020.02.3 17:19
Lepiej Ci, jak zrzuciłeś winę na innych? Dziecko bardziej wrażliwe, delikatniejsze, spokojniejsze od innych staje się obiektem kpin i prześladowania. Słusznie, czy nie przypisuje mu się odmienną orientację i to staje się głównym powodem szykanowania. Dziecko nie wytrzymuje tego i targa się na własne życie. O tym Maria pisze. A Ty jak mantrę, powtarzasz swoje wywody. Z szacunku dla tych dzieci chociaż raz byś się pohamował, przemilczał.
Cool2020.02.3 18:15
Przecież to M.B. zaczeła od obwiniania! ... nawet tego nie widzisz???!!!
Sebastian Lorenc2020.02.3 18:22
Bo Maria ma dużo racji.Jeśli w telewizji czy z ambony grzmi się o zarazie i o walce z tą zarazą, to nie ma się co dziwić, że dzieci podchwycą. Zwłaszcza, że inność zawsze była atakowana, a jeszcze jak jest przyzwolenie, to hulaj dusza.
K.K.2020.02.4 7:18
Bo mowa nasza ma być tak-tak, nie-nie. Jeśli coś jest złem, jest zarazą to mamy mówić, że jest cacy, bo ktoś wraźliwy popełni samobósjstwo?
KolaTolaKola2020.02.4 7:25
No i się zabił. Dziecko. A Ty masz czyste sumienie (z powodu, że nieużywane).
K.K.2020.02.4 7:39
Chcesz żyć w kłamstwie, w ułudzie, twoja sprawa. Co ty wiesz o sumieniu, skoro nie liczy się dla ciebie prawda? Sumienie oparte na zaklamywaniu rzeczywistości jest nic niewarte.
DDD2020.02.4 7:55
Na prawdę uważasz, że ktoś, kto przyczynił się, nawet bez premedytacji, do śmierci dziecka, mógłby mieć czyste sumienie? Bo ofiara była "wrażliwa"? Może i ja niewiele wiem o sumieniu, ale Twoja wiedza...
K.K.2020.02.4 8:17
O czym ty piszesz? Mamy zaprzestać wszelkiej krytyki, bo ktoś może popełnić samobójstwo? Czyście ludzie powariowali?
DDD2020.02.4 9:14
Nieużywane, więc czyste...
K.K.2020.02.4 9:28
Argument ad personam jest poniżej zera!
Po owocach2020.02.4 11:35
Po owocach ich poznacie. Jak na razie owocami Twojego prawa do krytyki sa martwe dzieci. Gratuluję dobrego samopoczucia...
ZERR02020.02.4 12:11
Typowy lewacki szantaż emocjonalny. Nie byłyby martwe, jakby nie oszalała propaganda zboczeń seksualnych. To są te wasze "owoce" - niszczycie ludzi tysiącami.
K.K.2020.02.4 12:57
Z powodu twojej krytyki moich poglądów mam myśli samobujcze. Jak nie zaprzestaniesz tego będziesz miał mnie na sumieniu. Mam nadzieję, że zrozumiłaeś jakie brednie wypisujesz Brak krytyki kończy się kompletnym chaosem poznawczym jak i moralnym.
Po owocach2020.02.4 20:44
Ponownie gratuluję dobrego samopoczucia...
anonim2020.02.4 8:21
Czyli dziecko homoseksualne, czy transpłciowe można zaszczuć, wyzywać, szykanować, w imię wyższej prawdy?
K.K.2020.02.4 8:26
Po pierwsze nie zaszczuć, tylko normalnie uświadomić mu zło jego nienaturalnych skłonności. Po drugie nie w imię wyższej prawdy, tylko poprostu prawdy. Współczesny świat żyje w ułudzie w kłamstwie i jest mu z tym dobrze. Ja się z tym nie zgadzam.
anonim2020.02.4 12:24
uświadomić i co? Nie mamy wpływu na orientację seksualną. Więc najlepiej wmówmy 15 latkowi, że jest zły. Bo przecież i tak nie może nic zmienić. W imię prawdy!
K.K.2020.02.4 13:43
Osobie niewidomej nie mówimy, że jest zła tylko, że ma wadę wzroku. Podobnie nikt nie twierdzi, że homoseksualiści są źli, tylko, że mają zaburzoną sferę seksualną. A propos zmiany orientacji to istnieją wytyczne WHO aby zaprzestać wszelkich badań naukowych w tym kierunku.
Cool2020.02.4 9:35
Moim zdaniem to Jędraszewski ma racje! ... ... i co teraz??? :(
leszczyna2020.02.4 13:13
Czyli jak Maria ma dużo racji, to może obwiniać, a ktoś inny nie może. Zatem ja nie obwiniam, bo nie mogę.
Maria Blaszczyk2020.02.3 20:21
??? Przeczytałeś ten artykuł zanim to napisałeś? To jest chore i nie na temat. Chłopak poszedł m.in. do lekarza-transfoba a ten s*****el udzielił specjalistycznej porady, "że byłoby dobrze, gdyby najpierw spróbowała pieszczot z facetem, bo to „przyjemna sprawa”. I jeszcze łaskaw był wyrazić nadzieję, że może jeszcze kiedyś zmieni zdanie, bo jest piękną i delikatną dziewczyną. Więc chyba było wręcz odwrotnie. Pan dr poczuł się panem i władcą i nie chciał by się dobro w postaci apetycznego mięsa, a nie, sorry, pieknej dziewczyny, marnowało.
Sebastian Lorenc2020.02.3 21:00
Nie czytał. Zerro bez czytania wie wszystko najlepiej. I bez liczenia i jakichkolwiek danych poda Ci dokładne procenty, wszystkich możliwych badań i statystyk.
ZERR02020.02.4 2:59
a przeczytałem. Okropna propaganda grająca na instynktach. Czyste emocje czyste kłamstwo i szantaż moralny mający zmusić normalnie myślących ludzi do uległości wobec najgorszych żądań. Nic tylko paść plackiem i się kajać. Obrzydliwe.
ZERR02020.02.4 3:02
Poziom wciskania ktiu przekracza ludzkie pojęcie
ZERR02020.02.4 3:03
"Wiktor zakochuie się w Kacprze" zaraz zaraz... jaki Wiktor? Po prostu okłamana i oszukana przez propagandę Wiktoria.
Maria Blaszczyk2020.02.4 23:16
Ciekawe, jaka propaganda mogłaby sprawić, byś stwierdził, że jesteś kobietą. Bo wszystko co wiemy na ten temat wskazuje, że tożsamość płciowa jest wrodzona.
ZERR02020.02.5 10:24
Podatna na wciskanie bredni jest tylko część, może 1/3 dzieci. Wrodzone jest wiele rzeczy, na przykład niechęć do strzelania do ludzi. Podczas IIWS większość żołnierzy z poboru strzelała umyślnie niecelnie. Dlatego sprytni naukowcy opracowali metody jak złamać tę naturalną skłonność do unikania zabijania - wystarczy, ze kadet będzie strzelał nie do tarcz, tylko do makiet o ludzkim zarysie. Proste? Bardzo proste.
Cool2020.02.3 16:53
Dlatego napisałem, że to "drobna" ale dla ciebie widać, bardzo istotna różnica! Ale masz rację, psychiatra być może mógłby mu pomóc! ... jednak homoseksualizm został wykreślony z ICD-10 ... ZAPOMNIAŁAŚ?! P.s. A przy okazji .... płód ludzki to też żywa istota!
Sebastian Lorenc2020.02.3 17:08
Psychiatra mógłby pomóc dziecku z depresją, miejsce w psychiatrycznym szpitalu dziecięcym też by pomogło. Uczenie dzieci tolerancji, akceptacji, szacunku do drugiego człowieka,nawet trochę innego, to już w naszych realiach marzenie nie do zrealizowania.
Cool2020.02.3 18:13
Uczenie tolerancji to bardzo ważny element wychowawczy ... ...zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego nad dziećmi kalekimi i upośledzonymi rówieśnicy się nie znęcają?
Sebastian Lorenc2020.02.3 18:19
Bo o tym, że tego nie można robić mówi się dużo, często, są pogadanki na lekcjach, nasze pokolenie też było tego uczone i my to przekazujemy naszym dzieciom. Ale zwróć uwagę, że w pokoleniu naszych (moich, bo nie wiem ile masz lat) rodziców to wcale nie było takie oczywiste. Nawet dziecko w okularach było przedmiotem kpin.
Cool2020.02.3 18:28
Nie doceniasz dziecięcej intuicji ..
Maria Blaszczyk2020.02.3 20:37
A kto Ci powiedział, że się nie znęcają? Najgorzej to jest, jak człowiek nie ma pojęcia o czym mówi, ale za to jest świetny w inwektywy. Analizy amerykańskie wykazały, że dzieci niepełnosprawne są dwa do trzech razy bardziej narażone na prześladowanie niż ich zdrowi, neurotypowi rówieśnicy Disabilities: Insights from Across Fields and Around the World; Marshall, Kendall, Banks & Gover Eds., 2009 Jedno z przekrojowych badań brytyjskich wykazało, że 60% uczniów niepełnosprawnych jest regularnie prześladowanych w porównaniu z 25% wszystkich uczniów. https://strathprints.strath.ac.uk/27452/1/strathprints027452.pdf Ja nie wiem, w jakim Ty świecie żyjesz, ale dla ludzi zajmujących się przemocą rówieśniczą przemoc wobec osób z niepełnosprawnosciami to jeden z głównych tematów.
leszczyna2020.02.4 0:06
Najpełniejsza jest przemoc wobec ludzi w łonach matek, co do których jest mniej czy więcej uzasadnione przewidywanie, że mogą być w jakimś stopniu upośledzeni po urodzeniu: można ich od ręki wyabortować i zutylizować i po sprawie. .
Maria Blaszczyk2020.02.4 0:48
Przemoc to "wpływanie na myślenie (przemoc psychiczna), zachowanie lub stan fizyczny (przemoc fizyczna) innej osoby". "Ludzie" w jakichkolwiek łonach, niekoniecznie matek, nie są osobami. Równie dobrze możesz mówić o przemocy względem pluszowych misiów. A co do przesłanki embriopatologicznej... No cóż. Na ogół mówimy tu o wadach letalnych. W innych przypadkach o poważnych zespołach, bo niepoważnych się nie da wykryć badaniami prenatalnymi. Pozwólmy może decydować osobom, którym dobro tych istot leży najbardziej na sercu i które poniosą, zaraz po nich największe konsekwencje tych decyzji - ich matek. https://sjp.pl/przemoc
ZERR02020.02.4 1:08
Nie zgadzam się z taką "definicją". Generalnie słowniki to nędzny podręcznik moralności i etyki.
leszczyna2020.02.4 13:03
No widzisz, wystarczy wyjąć małego człowieka spod prawa za pomocą usunięcia go z definicji człowieczeństwa lub osoby lub jeszcze czegoś innego, i "wpłynąć na stan fizyczny" tego czegoś tak skutecznie, że owo coś zakończy swój jeszcze nie zewnątrzłonowy żywot. Zabójstwo pozostanie zabójstwem bez względu na to, jak się je będzie omijać słownie.
Cool2020.02.4 9:54
Mam gdzieś te twoje wybiórcze badania, którymi sie ciągle podpierasz, bo nie potrafisz samodzielnie ocenić rzeczywistości! ... ... moje dzieci chodzą do szkoły, (nomen omen katolickiej) gdzie w kazdej klasie z przyjetej zasady sa osoby upośledzone w lekkim stopniu lub kalekie i nigdy w kilkudziesięcioletniej historii nie było żadnego nieprzyjemnego incydentu! .. Powiem Ci więcej, moje dzieci przyjaźnią sie z rówieśnikami homoseksualnymi a ja mam w rodzinie homoseksualistę z którym łączą mnie bardzo dobre relacje, bo dla mnie jest normalnym człowiekiem a nie gejem!!! ... Sami nie tolerujecie żadnej normalności i sztucznie kreujecie atmosferę przemocy, choć każdy przytomny człowiek widzi, że jest odwrotnie i walczycie o przywileje a nie o równouprawnienie!!!
Maria Blaszczyk2020.02.5 0:00
??? Wybiórczych badań? Póki co, to powołujesz się na dowód anegdotyczny, co jest po prostu żałosne. Dowód anegdotyczny niczego nie dowodzi, podczas gdy przeglądy badań - już tak. Do tego to mój zawód i na dokładkę - moją promotorką była pani profesor Pisula. Możesz sobie sprawdzić jej dorobek i sie przekonać, że jest to naprawdę wybitna specjalistka w dziedzinie psychologiczych i społecznych aspektów niepełnosprawności u dzieci... Ale o jakie przywileje MY walczymy? Ja jestem mężatką, w przypadku śmierci mojej dziedziczy po mnie ojciec moich dzieci, po jego śmierci - ja. W takiej sytuacji będziemy mogli odebrać zwłoki tego drugiego i urządzić mu pogrzeb. Serio, ja - bo ja jestem pojedyncza - mam wszelkie prawa, jakich mogę chcieć. Mogłam sie związać z kim chciałam, urodzić tyle dzieci, ile chciałam, pracować lub nie - jak wolę, a prawo chroni mnie i moją rodzinę. W tym moje dzieci. Podczas gdy całe mnóstwo osób nie ma takich praw - bo to nie są żadne przywileje - tylko z powodu swojej płci. I to nie jest w porządku. Aha, i może poza byciem matką wielodzietną, jestem zupełnie normalna. Ale zwyklą liczbę dzieci też toleruję. Więc nie wiem, skąd twierdzenie, że nie toleruję normalności. Nie toleruję faszystowskiej nienawiści. Ale ona nie jest normalna. I każdy nazista miał swojego dobrego Żyda, więc nie wyjeżdaj tu z zaprzyjaźnionym homoseksualistą, bo jest to tak żalosna i fałszywa klisza, że ręce opadają.
leszczyna2020.02.6 0:18
Jakich praw ktoś w Polsce nie ma z powodu płci?
Maria Blaszczyk2020.02.3 20:26
Rzecz w tym, ze to żadna różnica. Słową "zginąć" może być użyte w znaczeniu "popełnił samobójstwo". A psychiatra może mógłby mu pomóc, ale PiS wykończył psychiatrię dziecięcą. I nie, nie został wykreślony z ICD-10. Nie mogłam zapomnieć, bo nigdy go tam nie było. Daruj sobie te kłamstwa. Tak, płód to istota żywa. Ludzki, koci czy mysi. Nigdy temu nie przeczyłam. Żywymi istotami są też komary, a nawet bakterie w Twoim wychodku. Jak je polejesz domestosem - to zginą.
ZERR02020.02.3 22:37
Oczywiście zapominasz dodać, że "płód ludzki" to ludzka istota żywa, czyli człowiek.
KolaTolaKola2020.02.3 23:12
Pieprzysz, bez umiaru. Płód ludzki jest człowiekiem, tylko i aż tak samo, jak żołędź jest dębem. Czy mówiąc :"dąb" kiedykolwiek masz na myśli coś innego niż drzewo? Z konarami, liśćmi, korzeniami itd.? Nigdy. Zatem dlaczego nagle zygota i człowiek to dla Ciebie to samo. Oczywiście, że biologicznie to jest to samo. Biologicznie żołędź to forma dębu. Ale nawet Ty nie traktujesz ich jednako.
ZERR02020.02.3 23:15
Lewacka żonglerka słowami.
KolaTolaKola2020.02.3 23:16
A merytorycznie? Coś potrafisz?
ZERR02020.02.3 23:54
Co merytorycznie? W twoich wypocinach nie było ani śladu logiki. Co do rzeczy wnoszą czyjeś wizualizacje nt. dębu? Każdy każdego traktuje niejednakowo. Ciebie też nie traktuję, i co to zmienia? "zygota" co do istoty jest człowiekiem - bo jest organizmem gatunku homo sapiens. Wy nie potraficie nawet podać sensowej definicji człowieka, tylko różne jakieś takie mgliste postulaty, łatwe do wyszydzenia.
KolaTolaKola2020.02.4 7:35
Żołędź "co do istoty" jest dębem, "bo jest organizmem gatunku" quercus robur. Zatem według Ciebie, ewentualne prawa ochrony dębów obejmują automatycznie zakaz deptania żołędzi...
ZERR02020.02.4 12:26
Celowe niszczenie jajeczek chronionego gatunku żaby jest zakazane. Poza tym ochrona wymierających gatunków ma na celu podtrzymanie ich istnienia jako gatunków. Nie dotyczy poszczególnych egzemplarzy.
KolaTolaKola2020.02.4 20:50
Cudowne... :) Co ma żaba do dębu? Uciekasz od argumentacji. Wykazałem, że zastosowanie Twojego rozumowania do innych gatunków prowadzi do wniosków, z którymi i sam sie nie zgodzisz. Zatem rozumowanie to musi być błędne. To się nazywa reductio ad absurdum. Uczą tego, w kontekscie matematyki, w szkole średniej... Pozdrawiam
leszczyna2020.02.4 21:22
Wykazałeś co najwyżej, że nie pojmujesz, iż gatunek chroniony prawnie jest chroniony we wszystkich fazach rozwojowych.
KolaTolaKola2020.02.5 10:23
Droga Leszczyno - mylisz się. Zerro twierdzi, że istnieje tożsamość, co do istoty, pomiędzy zygotą a człowiekiem dorosłym, ponieważ "są to osobniki tego samego gatunku - homo sapiens". Jest on zatem zdania, że tożsamość taksonomiczna - przynależność do tego samego gatunku, skutkować musi tożsamością ontologiczną i, co za tym idzie, prawa dotyczące tych organizmów powinny być tożsame. Otóż wystarczy przyłożyć to założenie do jakiegoś innego gatunku - w moim przykładzie quercus robur, by w sposób oczywisty dojść do wniosków sprzecznych ze zdrowym rozsądkiem. Nikt, stojąc pod dębem i trzymając w ręku żołędź, nie stwierdzi, że to co trzymam w dłoni i to co ocienia mi skroń, to są dwa organizmy tożsame ontologicznie. Zatem, skoro przyjęcie założenia wygłoszonego przez Zerro prowadzi do wniosków ewidentnie fałszywych, zatem - na bazie elementarnej logiki - założenie to musi być fałszywe. QED Pozdrawiam
Maria Blaszczyk2020.02.4 0:06
No tak... I co z tego? Prawa nie wynikają z przynależności gatunkowej. Tylko z tego, ze się ich potrzebuje. Potrzebuje się np. ochrony czy możliwości. Zarodki i płody, przynajmniej do pewnego momentu nic nie potrzebują. Bo nie mają narządu pozwalającego na pojawienie się "ja", które mogłoby czegoś potrzebować. Dlatego narodzeni ludzie mają prawa. A komary - nie. Zresztą, sam właśnie odmawiasz dziecku prawa do życia, uznając, że jakiś palant może jechać Goebbelsem i opowiadać o zarazie, inni mogą nakazywać mu pieszczenie przez chłopaka, a nikt nie zapewnia mu bezpieczeństwa i leczenia.
ZERR02020.02.4 0:36
W normalnym świecie prawa wynikają z przynależności do jedynego gatunku, który zna pojęcie "prawa" jako takiego. Osoby wierzące powiedzą, że prawa wynikają z godności dziecka bożego. W świecie lewackim prawa wynikają z tego, że jakiś satrapa (może być najpodlejszy, zbiorowy i bezkarny, czyli demos) daje (i odbiera) wg własnego widzimisię. Nikt dewiantom nie odbiera prawa do życia. To oni usiłują odebrać wszystkim pozostałym ludziom prawo do spokojnego życia, bez konieczności popierania i dostrzegania dewiantów. Dewiantów, których głównym celem jest masowe zindoktrynowanie cudzych dzieci, zniszczenie ich rozwoju i przerobienie na seksualne zabawki.
Cool2020.02.4 10:02
O osobach przynależnych gatunkowo ale pozbawionych praw przypisanych do tegoż gatunku, określa się mianem, "wyjęty spod prawa" .. ochrona gatunkowa ptaków czy gadów obejmuje jednakowo osobnika dorosłego jak też jaja w gnieździe ... natomiast okres ochronny zwierząt łownych i ryb obejmuje dokładnie okres rozrodczy! ...
Maria Blaszczyk2020.02.4 23:31
Gatunki wymagają ochrony - ale nie miewają praw. Podobnie jak chronimy zabytki - ale nie sądzisz chyba, by Mona Lizie należało się prawo do pracy, prywatności czy ochrony wizerunku? Niektóre zwierzęta - czyli przedstawiciele niektórych gatunków - mają prawa. Jako jednostki. Zresztą kobiet w ciąży też nie wolno zabijać. Ale same osobniki poszczególnych gatunków przerywają swoje ciąże lub zabijają młode po urodzeniu - i nic prawu do tego. My, ludzie, od jakiegoś czasu - bo w starożytności ofiarą dziecioójstwa wg szacunków padało co drugie żywo urodzone dziecko - chronimy również dzieci, bo możemy im zapewnić opiekę. Ale mówimy tu o króciutkim okresie istnienia naszego gatunku. Co w żaden sposób nie oznacza, że nie powinniśmy chronić kobiet w ciąży.
leszczyna2020.02.5 0:02
Kto robił szacunki dotyczące dzieciobójstw w starożytności i skąd wziął dane do badań?
ZERR02020.02.3 22:47
Jaki "chłopak"? Ciężko zaburzona dziewczyna, można by jej pomóc, wyleczyć psychiatrycznie. Dziewczyna, której zamotano w głowie zbrodniczą propagandą, tym codziennym szczekaniem o zboczeńcach na "wiodących portalach i poczytnych gazetach". Ale nie... Sekta LGBT robi WSZYSTKO, aby takich szaleńców wbić w głąb ich choroby psychicznej, aby zniszczyć do szczętu, wmówić kłamstwa o wysokim, zabójczym stężeniu i poświecić na ołtarzu bożka postępu. PS. Nie obrażaj tej osoby nazywając ją "chłopakiem".
antykatolik2020.02.3 22:54
Ty go teraz obrazasz. Przez takich jak Ty chciał nie żyć.
Cool2020.02.4 11:18
Skoro nie chciał żyć z powodu subiektywnych opinii osób trzecich, to musiał mieć bardzo głębokie zaburzenia osobowości .. prawda Pani psycholożko?
anonim2020.02.4 12:41
Jakieś zaburzenia ma prawie każdy, mógł być młodym, bardzo wrażliwym chłopcem, dodatkowo bombardowanym hormonami w okresie dorastania. Brak akceptacji przez otoczenie, rówieśników, szykany jakie go spotykały doprowadziły do depresji, a to już prosta droga do nieszczęścia.
leszczyna2020.02.4 13:32
Chłopiec bombardowany estrogenami w okresie dorastania? Depresja była zdiagnozowana czy nie?
Sebastian Lorenc2020.02.4 15:34
Na pewno tak, skoro chłopak miał próbę samobójczą za sobą i pobyty w szpitalu psychiatrycznym, gdzie powodu braków kadrowych nie miał nawet kontaktu z psychologiem. Jego "koledzy" ze szkoły założyli grupę na FB, gdzie prześcigali się w wypisywaniu różnych okropieństw na jego temat, zresztą chyba nawet zainteresowała się tym prokuratura. Stał się ofiarą nagonki i nie wytrzymał tego.
leszczyna2020.02.4 16:33
Ale jak to się dzieje, że chłopak był bombardowany estrogenami? To była bardzo zaburzona dziewczynka, Agnieszko. A bezpośrednio do jej tragicznego kroku przyczyniła się kłótnia z chłopcem, w którym się zakochała, Kacprem. Zastanawiające, że będąc w tak potężnym stresie, jak autor to opisuje, potrafiła zdać egzamin na 98%. Ja w nie aż takim stresie zapomniałam, jak wyrazy się odmieniają i nie potrafiłam samochodem jechać, a tu proszę, pełna koncentracja i sukces dydaktyczny. Dziwne, że mając w garści dobrze zdany egzamin i perspektywę przyjęcia do wybranej, lepszej szkoły, ktoś rzuca się pod pociąg przejmując się bluzgami ludzi, z którymi się rozstaje. Nie wiadomo, czy depresja była zdiagnozowana. Zachowanie impulsywne to co innego niż depresja. Autor wydaje mi się mało wiarygodny w argumentacji: prześladowanie za rysowanie mangi. Pierwsze słyszę. Od tego wszak miało się całe zło zacząć.
Sebastian Lorenc2020.02.4 20:16
Leszczyna, uwierz mi, że to nie jest tak, że jak odniesiesz w jakiejś dziedzinie życia sukces, to problemy, depresja,myśli samobójcze odpadają. Można być na wymarzonych studiach, osiągać tam sukcesy i jakiś cios może tak złamać, że trudno się podnieść.A tego co czuje matka, której dziecko nie chce żyć nie da się porównać do niczego.
leszczyna2020.02.4 21:39
Wiem, o co chodzi, bo mój syn wskutek okoliczności szkolnych także byłby się znalazł w opisywanej placówce w Józefowie z tego samego powodu. Ale też wiem, że kolejność zdarzeń w artykule była inna niż podajesz: to nie załamanie dopadło ucznia/studenta z sukcesami, ale rozstrój nerwowy poprzedzał sukces egzaminacyjny. Zwyczajnie mało mi się wydaje prawdziwe, by osoba u progu samobójstwa potrafiła błysnąć intelektualnie na egzaminie. Cały artykuł wydaje mi się zawierać ustaloną tezę: dzieciaki są nieszczęśliwe, bo w szkołach jest dzika nietolerancja chyba wobec wszystkiego, nawet rysunków; jak Trzaskowski wprowadzi "swoje LGBT", nastanie ogólna szczęśliwość. Paskudny oddział w Józefowie nie dlaczego jest zły, że brudny i bez opieki, ale że nie uznał na dzień dobry woli zmiany płci. Gdyby lekarz bez badań szczegółowych dał skierowanie na operację kastrującą dziewczynę, byłoby pewnie OK. Anatomia dramatu w metrze jest zbyt wielowarstwowa, by sprowadzić ją do "tęczowej zarazy" - "Miłość w czasach zarazy".
Cool2020.02.4 22:45
piszesz o matce ... ale nie rozumiesz jej roli, nie rozumiesz, że praprzyczyną samobójstw nastolatków są relacje w rodzinie ... że dzieciak jest tylko ofiarą/delegatem a ewentualna terapia dotyczy w istocie relacji rodziców i z rodzicami .. Przyczyny na które wskazujesz, to przyczyny wtórne, skutek błędów lub patologii w rodzinie pierwotnej. eliminacja choćby skuteczna przyczyn wtórnych to tylko odroczenie tragedii.
leszczyna2020.02.7 0:06
Dziś opublikowano na Onecie wpis pt. „Miłość w czasach zarazy”. Autor reportażu odpowiada na komunikaty Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego". Jest tam wielokrotnie powtórzone przez autora artykułu, że bohaterowie jego opowieści, tj. Wiktor i Kacper, NIE MIELI ZDIAGNOZOWANEJ DEPRESJI, a mimo to otrzymywali mocne leki na depresję, co jest ewidentnym błędem lekarskim.
Pędrak2020.02.3 23:15
Tacy, jak Ty go zabili. Nie wiemy, ćzy czytał kiedyś Twój wpis gdziekolwiek. Ale jeśli czytał, to i Ty masz jego krew na rękach...
ZERR02020.02.4 0:05
Sama się zabiła - przez takich jak ty. Wpędzacie dzieciarnię w matnię, z której niektóre nie potrafią wyjść o własnych siłach, i robicie wszystko, aby nikt im przypadkiem nie pomógł. W UK z mniej jak 90+ na rok zmiennopłciowców dekadę temu, dzisiaj propaganda LGBT zrobiła 2500 osób każdego roku okaleczanych i kastrowanych w klinice Tavistock, na stronach internetowych której każdy może poszukać sobie danych. Dziewczęta są o wiele podatniejsze na wmawianie im fałszywej płci. Ich liczba w ciągu dekady wzrosła 40 razy. Podobnie dzieje się w KAŻDYM państwie w którym media szerzą propagandę LGBT, od USA, przez Szwecję i Polskę, po Nowa Zelandię.
Maria Blaszczyk2020.02.4 0:36
Zmiennopłciowców? Płci nie da się zmienić. A 40 razy to Ty już napisałeś tę głupotę. Ale nic tego nie potwierdza. Nic na całym świecie. Wiemy, że dzięki rozwojowi nauki możemy pomóc tym ludziom wcześniej. MA to dużo zalet, co pokazuje niedawny głośny przypadek Nikkie de Jager. Która jest szczęśliwa, w związku i pokazała kolejnym dzieciakom, jakie cuda moze dla nich zrobić medycyna. Tylko że nie w Polsce. Tu transpłciowemu chłopakowi zaleca się seks z facetem, żeby zobaczył, jakie to przyjemne.
ZERR02020.02.4 0:54
Płci nie da się zmienić, ponieważ rodzimy się z nią jeśli tylko nie jesteśmy mutantem. Chore wyobrażenie o samym sobie nic tu nie zmienia. Kobieta z penisem, nawet obciętym, nie jest kobietą, tylko facetem i niebezpiecznym dewiantem. Opowiadanie o zmiennopłciowcach to namawianie do hazardowania własnym życiem setek i tysięcy młodych osób. Wiele z nich przegra wszystko.
leszczyna2020.02.4 13:36
No przecież ten "transpłciowy chłopak" Wiktor zakochał się w chłopaku Kacprze, więc co jest nie tak w "zaleceniu seksu z facetem"? Wg artykułu Wiktor marzył o ślubie z Kacprem gdzieś za granicą - to miałoby być "białe homomałżeństwo" czy coś innego?
Maria Blaszczyk2020.02.4 0:31
Chłopak. Wiktor. Odrobinę szacunku dla zmarłego. I w który miejscu doszedłeś do wniosku, że był szaleńcem? Bo to nijak nie wynika z artykułu. A teraz przytocz dowody na to, ze jakakolwiek Sekta miała z tym cokolwiek do czynienia. Bio inaczej - jest to zwykłe łgarstwo. Wiesz - transpłciowość opisywana jest od kilku tysięcy lat. Mamy inskrypcje na pozostałościach ceramiki egipskiej datowanej na 2000–1800 rok p.n.e. Mamy grecki, a potem rzymski mit o Hermafrodycie. Herodot, w swoich Dziejach, wspomina enarëes wśród Scytów. Byli to mężczyźni noszący damski ubiór, budzących lęk i poważanie wśród ludu. Istnieli kapłani frygijskiej bogini Kybele, której kult przyjął się również w Rzymie. Byli to pod względem biologicznym mężczyźni, którzy w rytuale inicjacyjnym zwanym dies sanguinis dokonywali samokastracji i przywdziewali kobiece ubiory. Z podobnego okredu pochodzą opisy osób pomiędzy mężczyznami a kobietami z Wed. O płci androgynicznej pisał Platon. Itd. A pierwsze naukowe opracowania to wiek XIX. Więc chyba zjawisko istniało zanim sobie wymyśliłeś Sektę LGBT i zanim ktoś wpadł na pomysł, że są to też ludzie. Forschungen über das Ratherl der mann‑mannlichen Liebe, autorstwa Karla Heinricha Ulrichsa to 1867 rok. Opisuje on tam m.in. urning oraz urningin, czyli odpowiednio osobę o męskiej płci biologicznej i kobiecej płci psychicznej oraz biologicznye kobiety, o męskiej płci psychicznej. Pionier seksuologii, Richard Freiherr von Krafft‑Ebing, w swoim "Psychopatia sexualis", z 1895 roku opisał zjawisko, które określił mianem metamorphosis sexualis paranoia odpowiadające zjawisku transseksualizmu. Pierwsza korekta płci na świecie to 1933 rok. Pierwsza w Polsce - głęboki PRL, 1963 r. Jako żywo nie można tego uznać za efekty poświęcania kogokolwiek na jakimkolwiek ołtarzu przez jakąkolwiek sektę.
ZERR02020.02.4 0:46
Każda osoba o zaburzonej identyfikacji płci jest szaleńcem albo osobą głęboko dysfunkcyjną. Jak hazardzista, jak nałogowiec.. Jak osoba uważająca się za Napoleona albo reinkarnację Kleopatry. Albo za UFOka z palnety K-pax https://www.filmweb.pl/K-pax Choroby psychiczne towarzyszą ludziom od tysięcy lat. A dzisiaj neomarksiści, dla swoich celów wyhodowania Nowego (pozbawionego wolnej woli) człowieka, szerzą propagandę zboczeń. Co jest skuteczne, tak samo jak propaganda hazardu szerzy nałogowy hazard. Bo zboczeniec to proletariusz doskonały Nie to co robotnik, marzący o dorobieniu się i porzuceniu doli robotnika Zboczeniec pozostanie zboczeńcem aż do końca swoich dni. Zupełnie jak hazardzista.
anonim2020.02.4 12:29
Nie skończysz poniżać ludzi? Mało Ci jeszcze? Osoba szalona, dysfunkcyjna, jak nałogowiec, zboczeniec... Chciałbyś żeby ktos tak mówił o Twoim dziecku?To obrzydliwe. Nie masz umiaru?
leszczyna2020.02.4 13:30
Kastraci Kybele nie stawali się kobietami, tylko okaleczonymi mężczyznami. Wg Ciebie zmieniali płeć? Platon pisał o Androgynie, ale co pisał, nie napisałaś. Szkoda. Zaburzenie identyfikacji płciowej to silne zaburzenie, ale jego leczenie musi się dokonywać za pomocą okaleczania człowieka? Z artykułu wynika, że śmierć zadała sobie bardzo ciężko zaburzona dziewczyna. Nie stała się chłopakiem od twierdzenia, że chce nim być. Zmiana fryzury i ubioru nie zmieniła jej płci. To fakt nie mający nic wspólnego z szacunkiem dla osoby zmarłej albo jego brakiem.
Maria Blaszczyk2020.02.5 11:43
NIe, no twierdzenie, że ktoś jest dziewczyną, gdy sam mowi, że jest chłopakiem, nie ma nic wspólnego z szacunkiem.Jeśli zdefiniujemy szacunek jako «stosunek do osób lub rzeczy uważanych za wartościowe i godne uznania», to twierdzenie, że ta osoba nie była zdolna to określenia się na tak podstawowym poziomie jak tożsamość płciowa jest traktowaniem jej jako idioty lub kłamcy. I oczywiście, że fryzura nie wpływa na płeć. Ale płeć psychiczna jest jednym z poziomów płci, zasadniczo wrodzonym, jak płeć fenotypowa czy metaboliczna. I czy leczenie musi się odbywać za pomocą okaleczania czlowieka? Ano musi. Nie potrafimy człowiekowi zmienić mózgu, a potrafimy dopasować do tego mózgu ciało. Poza tym jest to fałszywa alternatywa - gdybyśmy umieli dostosować mózg, to też byłoby to "okaleczenie". Ale mózg to delikatny organ, bez którego żyć się nie da. Sądzę, że nawet gdyby się dało go dostosować do płci somatycznej, to ryzyko związane z jakimikolwiek manipulacjami tym organem jest większe niż te wszystkie procedury, których potrzebujemy obecnie. Gdy zaś mówimy o dzieciach - podając blokery możemy jeszcze sporo z tych ryzyk zredukować. Aha, a Androgyn u Platona to taki mit o tych dwóch połówkach, że istnieli kiedyś ludzie mający cechy obu płci. I tam są różne rozważania dalej o miłości, kontaktach homoseksualnych itd. W każdym razie miał świadomość, że tak może się dziać, że płeć jest zjawiskiem nie zawsze binarnym.
leszczyna2020.02.6 0:13
A do wyrażenia zgody na seks osoba, o której był artykuł, była zdolna? Miała poniżej 15 lat.
Yoshka2020.02.4 10:21
ZERRO - jesteś zwykłym obleśnym MORDERCĄ!!!!!!!!!!!
ZERR02020.02.4 16:25
Jako że parę razy zdarzyło mi się zaciukać kurę na rosół, albo strzelić karpia, to nawet WIELOKROTNYM.
leszczyna2020.02.4 16:35
Zdarzenie było wcześniejsze niż przemówienie Jędraszewskiego o "tęczowej zarazie", więc nie mogło być jego skutkiem.
Maria Blaszczyk2020.02.4 18:32
??? Pisałam o kolejnych tragediach. Czyli nie konkretnie tamtej. Bo Polska jest liderem w dziedzinie samobójstw dzieci i młodzieży - co prawda w liczbach bezwzględnych wygrywają Niemcy, ale mają tę grupę ponad dwukrotnie liczniejszą. A nadreprezentracja osób z dyskryminowanych grup wśród samobójców jest dość znaną korelacją. Można temu zapobiec dążąc do równości praw - amerykańskie badania pokazują istotny spadek samobójstw młodzieży po wprowadzeniu prawa do małżeństw niezależnie od płci. Zabawne, prawda? W Polsce byłoby to 15 uratowanych dzieci... Ale kto by się tam zarazą jakąś przejmował, nawet nieletnią. https://jamanetwork.com/journals/jamapediatrics/article-abstract/2604258 Zreszta tęczowa zaraza nie była izolowaną faszystowską wstawką, tylko częscią większej całości, w której urządza się nagonkę na osoby niehetero.
leszczyna2020.02.4 21:41
Tytuł artykułu brzmi "Miłość w czasach zarazy". O jaką chodzi zarazę?
Maria Blaszczyk2020.02.4 23:24
O tęczową. To, że akurat nasz dobry pasterz doczytał z Goebbelsa dopiero kilka miesięcy później, nie zmienia postaci rzeczy, ze ta nagonka zaczęła się mniej wiecej wtedy, gdy wyczerpał się temat uchodźców, czyli pod koniec 2018 roku. Ten cytat jest tylko symbolem większej całości, jako największe g.wno w tym morzu kału, wylanym na osoby nieheteronormatywne dla doraźnych politycznych korzyści.
leszczyna2020.02.4 23:57
Goebbels pisał o tęczowej zarazie? O ile mi wiadomo, biskup nawiązywał do utworu Józefa Szczepańskiego "Czerwona zaraza", który wyrażał rozpacz powstańców warszawskich wobec możliwości wybawienia od czarnej zarazy, tj. Niemców, przez czerwoną zarazę, czyli Związek Radziecki. Jędraszewski powiedział swoją parafrazę podczas obchodów wybuchu powstania warszawskiego, robiąc aluzję do naszego sojusznika za oceanem, skąd cieknie owa "tęczowa zaraza". Doraźne cele? Może, nie widzę, by coś to konkretnego politycznie komuś dało; jeśli PiS byłby beneficjentem, to marnym, nie zwiększył mandatów w sejmie, nawet Kaczyński był zawiedziony.
Żyd Wyklęty2020.02.3 15:53
Czyli "Nie jestem głupi mam tylko bardzo niskie IQ"
katolik2020.02.3 15:52
Prawda.
anonim2020.02.3 15:39
A ja chromolę takie rodzeństwo!
ryszard2020.02.3 15:33
Słusznie to kwestia znacznie szersza niż tylko religijna. W ideologii gender człowiek zamiast twórcą definicji staje się jej rezultatem. Jest taki jak go się zdefiniuje: jeśli zostanie zdefiniowany jako nadczłowiek to jest nadczłowiekiem, jeśli podczłowiekiem to staje sie podczłowiekiem - tak jak np. zdefiniowali hitlerowscy faszyści Żydów i Słowian. Tak więc za genderyzmem stoi faszyzm a za faszyzmem podąża neokolonializm. To zagrożenie człowieczeństwa a nie tylko religii.
ogar2020.02.3 15:31
Bełkot arcybiszkopta można podsumować jako "nie nazywaj mnie czarną zarazą, nazywaj czarną zarazę moją ideologię katolicyzmu wtedy będziesz ok tak jak ja jestem ok nazywając nie ciebie, tylko twoją ideologię tęczową zarazą" w pale się nie mieście jakich głupków wyhodowała ta sekta...
krzywelustro2020.02.3 15:27
Idąc "logiką" tego pogubionego starca należy go uparcie i nachalnie upominać poprzez obraźliwe poniżające osądy sprowadzającego go do roli propagandzisty nienawistnej ideologii, a to wszystko rzecz jasna pod płaszczykiem wielkiej "troski". Bierzmy więc wszyscy przykład i traktujmy Jędraszewskiego jak on traktuje innych. Sam się o to prosi :)
Nie będzie "prezydenta pedała" w Rz. P. - NIGDY!!2020.02.3 15:25
GDZIE W POLSCE JESTEŚ PEDALE ??? GDZIE JEST "WIOSNA I JEJ NACZELNA SUKA ??? GDZIE JEST "PREMIER" BIEDROŃ" ??? GDZIE SĄ PIENIĄDZE ZEBRANE DLA "MIKOŁAJA" ???
ministrancik 2020.02.4 9:34
chyba kiedys skrzywdzil cie jakis gej ;]
Po 11, NIE BĄDŹ OBOJĘTNY2020.02.3 15:23
Osoby duchowne to moi bracia, ale KK to zło.
anonim2020.02.3 15:22
Ten jest moim bratem...kto pełni wolę mojego Ojca, który jest w niebie, powiedział Pan Jezus.
man.of.Stagira2020.02.3 15:21
PREZYDENT Andrzej Duda https://wpolityce.pl/polityka/485264-prezydent-za-zwiazkami-partnerskimi-sprawdz-co-powiedzial .
ada2020.02.3 15:23
I traci min 6 głosów, moich i przyjaciela
Marian2020.02.3 15:43
Tak nie mozna! Jezeli wygra totalniak to koniec ! Duda musi zabiegac tez o glosy centrum,to tylko kampania wyborcza.
stan2020.02.3 19:21
Wcale nie jest za. To ordynarne kłamstwo. Posłuchaj wypowiedzi. Ja tez napadłem na prezydenta i po odsłuchaniu, przepraszam go.
Szatan (pisane z wielkiej litery)2020.02.4 10:41
Każdy inny kandydat jest lepszy od Dudy. Nawet ci, co na niego głosowali przyznają niechętnie, że jednak Komorowski był lepszy od niego.
Jarek2020.02.4 7:22
Ciekaw jestem czy jakiś ksiądz odmówi mu Komunii Św. tak jak Hołowni?
Szatan (pisane z wielkiej litery)2020.02.4 9:44
Zdąży pochwycić komunikat w locie
Belka (w Twoim oku z wielkiej litery)2020.02.4 10:41
Prawidłowa Trójhierarchia Piekielna to: Lucyfer, Belzebub, Szatan (z wielkiej litery). Nie podszywaj się pod Szatana, demonku!
Polak Ateista Dumny Gej2020.02.3 15:19
W Y P I E R D A L A J czarna zarazo
Prostak Ateista Durny Gej2020.02.3 15:50
Jakiś ty nudny! Jak twój pan - szatan. Zamiast argumentów - wulgarne chamstwo.
sandał2020.02.3 22:12
Nie słyszałeś? Wy.pie.rda.laj klecho.
Prostak Ateista Durny Gej2020.02.4 6:24
Facet, zmień tekściarza. Obecny ma Alzheimera, powtarza się i bredzi w kółko to samo.
Marx2020.02.4 8:01
oj nacisnął na odgniat? prawda boli komuszku? :D
Izabela2020.02.4 12:44
ah cóż za kultura dyskusji