12.04.20, 09:30Abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski/diecezja.pl

Abp Jędraszewski: Chrystus przynosi Komunię św. duchową

W Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego, abp Marek Jędraszewski metropolita krakowski sprawował Eucharystię w kaplicy klasztornej Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

Abp Jędraszewski powiedział:

- Przeżywamy szczególną Wielkanoc. Zdecydowana większość z nas nie może doświadczyć w sobie Chrystusa, który daje samego siebie w Komunii świętej. Pozostaje nam Komunia święta duchowa, a wraz z nią te dary, które wszystkim przynosi Zmartwychwstały Chrystus, ciszą swej łaski „podążając do ludzi” – dary pokoju, radości i miłości 

 

Poniżej całe świąteczne kazanie abp Marka Jędraszewskiego.

 

Drodzy Bracia w Chrystusowym kapłaństwie,
Czcigodne Siostry zakonne, zwłaszcza siostry należące do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia,
Drodzy Siostry i Bracia obecni w tej łagiewnickiej kaplicy, a także modlący się wraz z nami dzięki pośrednictwu Telewizji Polskiej,
Wszyscy Drodzy memu sercu Siostry i Bracia!

Gdy Apostołowie Piotr i Jan biegli do pustego grobu Chrystusa, o którym powiedziała im Maria Magdalena, jeszcze nie wiedzieli, że tego poranka świat się radykalnie, raz na zawsze zmienił. Że dzięki Zmartwychwstaniu Chrystusa został odwrócony – jak pisał Karol Wojtyła w Rozważaniach o śmierci – „porządek mijania, gdyż [dotąd powszechnie sądzono, że] przemija się od życia ku śmierci – takie jest [przecież] doświadczenie i oczywistość taka”. Natomiast teraz zostało otwarte „przechodzenie poprzez śmierć ku życiu”. Taki właśnie jest porządek przemijania u chrześcijan – u tych, którzy na wzór Apostołów, najpierw św. Jana, a później św. Piotra, widząc pusty grób Chrystusa, uwierzyli w Niego. Dlatego też nasze obecne życie – od chwili przyjęcia Chrztu świętego – jest, co prawda jeszcze „ukryte z Chrystusem w Bogu” (por. Kol 3, 3), ale przecież ostatecznie zmierza ku niebieskiej chwale.

[…] I zajaśnieje ciemność/ światłem/ przemienionym z martwych powstałego/ Syna Człowieczego./ W ciszy wychodzi/ z jaskini grobu/ w jutrzenkę./ Leciutka mgła pokrywa ziemię/ tuląc ją bieli przenikliwym blaskiem;/ Zbawiciel/ krokiem swym/ obudzi pogrążoną w milczeniu/ I spod jego świętych stóp/ wyrosną kwiaty nigdy nie widziane/ A szata jego ciszy dotykając/ rozjaśnia mrok;/ Z dłoni płynie/ błogosławieństwa pełnia/ na łąki i pola/ Natura śpiewa/ rozpromieniona pełnią łaski/ Zmartwychwstałemu na chwałę,/ gdy Ten w ciszy podąża do ludzi”.

Tak właśnie prawie sto lat temu, w 1924 roku, Edyta Stein w swym wierszu Wielkanocny poranek opisała Zwycięstwo Chrystusa nad śmiercią. To było zaledwie w trzecim roku jej chrześcijańskiego życia. Do chrześcijaństwa dochodziła przez kilka lat – od chwili, kiedy po raz pierwszy doświadczyła potęgi Chrystusowego krzyża, która objawiła się jej podczas spotkania z pełną pokoju i chrześcijańskiej nadziei Anną Reinach, wdową po profesorze, Adolfie Reinachu, poległym w 1917 roku w okopach I wojny światowej. Szczególna zatem była duchowa droga Edyty Stein, która od doświadczenia krzyża zaprowadziła ją do zachwytu nad Zmartwychwstałym Panem. Do zachwytu nad Chrystusem, który ciszą swej łaski od tamtego wielkanocnego poranka nieustannie „podąża do ludzi”. I tak właśnie się dzieje prawie od dwóch tysięcy już lat. Przyjmując chrzest w dniu 1 stycznia 1922 roku, Edyta Stein „z Chrystusem powstała z martwych”, aby odtąd szukać „tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus, zasiadając po prawicy Boga” – jak o tym pisze św. Paweł Apostoł w czytanym przed chwilą fragmencie Listu do Kolosan (por. Kol 3, 1). Szukając nieustannie „tego, co w górze”, w 1933 roku wstąpiła do Karmelu. Z przekonaniem, że Zmartwychwstały Pan przyjmie ją do swego Królestwa, że ona „razem z Nim [ostatecznie] ukaże się w chwale” (por. Kol 3, 4), w sierpniu 1942 roku w bólu ogromnego osamotnienia i opuszczenia, ale i pełna chrześcijańskiej nadziei wyruszyła w swą ostatnią podróż na ziemi – do Auschwitz.

W tym samym mniej więcej czasie, co Edyta Stein, żyła w Polsce Helena Kowalska – św. siostra Faustyna. Ona także doświadczała Chrystusa, który ciszą swej łaski od tamtego wielkanocnego poranka nieustannie „podąża do ludzi”. W Wielkanoc 1937 roku, a przypadała ona na dzień 28 marca, zanotowała w swoim Dzienniczku: „W czasie rezurekcji ujrzałam Pana w piękności i blasku, i rzekł do mnie: «Córko Moja, pokój tobie». Pobłogosławił i znikł, a duszę moją napełniło wesele i radość nieopisana. Umocniło się serce moje do walki i cierpień” (1067). Następnej Wielkanocy, a była to jej ostatnia Wielkanoc na ziemi, 17 kwietnia 1938 roku, siostra Faustyna była już ciężko chora. Na jej prośbę, Chrystus dał jej jeszcze tyle sił, aby mogła wziąć udział w procesji rezurekcyjnej. „Kiedy ruszyła procesja, ujrzałam Jezusa w jasności większej niżeli blask słońca. Jezus spojrzał na mnie z miłością i rzekł: «Serce Mojego serca, napełnij się radością». W tej samej chwili duch mój zatopił się w Nim…”. (…). W czasie Mszy Świętej dziękowałam Bogu, że raczył nas odkupić, i za ten największy dar, to jest, że raczył nam dać swoją miłość w Komunii Świętej, to jest samego siebie. W tym samym momencie zostałam pociągnięta w łono Trójcy Przenajświętszej i pogrążona zostałam w miłości Ojca, Syna i Ducha Świętego. Te momenty trudno opisać” (1669-1670).

Drodzy Siostry i Bracia,

Przeżywamy szczególną Wielkanoc. Zdecydowana większość z nas nie może doświadczyć w sobie Chrystusa, który daje samego siebie w Komunii świętej. Pozostaje nam Komunia święta duchowa, a wraz z nią te dary, które wszystkim przynosi Zmartwychwstały Chrystus, ciszą swej łaski „podążając do ludzi” – dary pokoju, radości i miłości. I o te dary prośmy dla siebie nawzajem Miłosiernego Pana podczas tej świętej Eucharystii.

 

 

diecezja.pl

Komentarze

R2020.04.13 7:01
Księża którzy o sobie mówili że są niezbędni Bogu i ludziom do modlenia się, teraz sami sobie zakazali modlenia się z ludem i gadają do pustych kościołów, a ludowi powiedzieli że teraz Bogu na Wielkanoc wystarczy jak się rodziny same pomodlą i sobie poświęcą - to znak od Boga że katolicyzm to fałszywa religia w której Jezusa pomieszano z dewocją i bałwochwalstwem a rodziny mają się do Boga modlić same o ile chcą
może Papieża i Bazylikę Ś.Piotra zostawi w pokoju2020.04.12 12:41
chyba Człapka z Komitetu Wyborczego Kidawy doniesie do Prokuratury
Randki kamerki pokazy skype!2020.04.12 12:01
Szukam miłego i kulturalnego faceta na sex spotkania lub stały związek w wieku od 21. Mam na imię Monia lat 24, wzrost 169cm, więcej moich nagich fotek i kontakt do mnie tu - www.lexlale.eu ___________________________________________________ Wyszukaj mnie po niku: Kamka napisz do mnie spotkajmy się!
papsi2020.04.12 11:59
[21] Jezus powiedział do niej: Kobieto, wierz mi, że nadchodzi godzina, gdy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcić Ojca. [22] Wy czcicie to, czego nie znacie, a my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie pochodzi od Żydów. [23] Ale nadchodzi godzina, i teraz jest, gdy prawdziwi czciciele będą czcić Ojca w duchu i w prawdzie. Bo i Ojciec szuka takich, którzy będą go czcić. [24] Bóg jest duchem, więc ci, którzy go czczą, powinni go czcić w duchu i w prawdzie.
Polak Ateista Dumny Gej2020.04.12 11:18
Jędraszewski jak ci nie wstyd belzebubie Polakom na oczy się pokazywać!
ja2020.04.12 11:17
Dlaczego pozbawiliście ludzi sakramentów, możliwości spowiedzi i komunii. Przecież nic nie stoi na przeszkodzie aby rozdawać komunię przed Kościołem a w procesji po ulicach uczestniczył tylko ksiądz z monstrancją, a wszyscy ustawili się oknach.
jozef2020.04.12 11:41
Pomyśl co będzie jeżeli komunie będzie rozdawał zarażony ksiądz, a pod kościół przyjdzie 100 osób albo więcej.
anonim2020.04.12 19:34
W sklepie stoi więcej osób w kolejkach i w autobusach i jakoś nie ma masowych tam zakażeń ,czemu akurat ksiądz ma zarażać . Księża są ostrożni i wierni też ,na pewno bardziej niż ludzie w autobusach .
Oloo2020.04.12 11:04
Nie lękaj się koronawirusa. DUDA2020 musi wygrać w I turze aby nie narażać zdrowia i życia Polaków w kolejnej rundzie! Liczymy na Ciebie i Twoja rodzinę,zgłaszajcie się do komisji wyborczych. Pomóż członkom rodziny,sąsiadom i znajomym wypełnić karty do głosowania oczywiście z odpowiednim nazwiskiem. #DUDA2020
...2020.04.12 11:03
https://demotywatory.pl/4991062/Jesli-ktos-jest-u-wladzy-i-zaklada-ze-razem-z-kolegami Fajnego macie katole "naczelnika", który drwi sobie nawet z was. Serio jesteście aż tak głupi?
Wybrany2020.04.12 10:15
Padniecie na kolana do stóp świętego Izraela wszystkie narody i tylko wtedy zapanuje spokój na świecie kiedy będziecie służebnie żydom służyć !!! takie jest wasze przeznaczenie!!!
berejczyk2020.04.12 10:36
"świętego Izraela" - tak, masz zupełną rację, tylko, że pomyliło ci się z synagogą szatana, z tą na bliskim wschodzie.
wierzący2020.04.12 9:55
To straszne jak ten wyznawca szatana słodzi, Strzeżcie się fałszywych proroków bo to jest właśnie przykład diabła wcielonego
Sonia2020.04.12 10:57
Wesołych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego,dużo wiary,zdrowia i nadziei,te Święta to odrodzenie życia.Dużo spokoju życzę.
anonim2020.04.12 17:21
Tak ci wesoło Soniu ? Jezus Zmartwychwstał ,Jezus żyje to prawda ,ale w tym roku nie pozwolono nam tego nalezycie świętować i mamy się z tego weselić? Pozwól ludziom na swój sposób to przeżyć w smutku i zadumie ,bo jest nad czym podumać .
leo2020.04.12 9:52
Jendraszewski powinien być ekskomunikowany przez papieża podobnie jak większość polskiej bandy kościelnej
bulldog2020.04.12 10:13
Strzel sobie w pusty cymbał z brudnej gumki od majt swojej babci, może odmuli ci tego pustaka na szyi.
...2020.04.12 10:55
Zamknij ryj pseudokatolu
Sonia2020.04.12 10:54
Wesołych błogosławionych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego.Dużo spokoju i wytrwałości w te trudne chwile.
anonim2020.04.12 19:30
Soniu wesołych świąt ,a pomyśl ilu ludzi nie mogło skorzystać z sakramentu pokuty ,dla osób wierząc to wielkie przeżycie ,doskonały żal za grzechy nie jest spowiedzą ,żeby nie było kapłanów to zrozumiałe ,ale w Posce kapłanów nie brakuje ,żeby nie możba było spowiadać .Może tobie wesoło ,ale wielu ludziom nie.
papsi2020.04.12 12:02
A na koncu powinien byc ekskomunikowany papiez
ja2020.04.12 9:45
Dlatego dzisiaj pragnę wam przekazać lekarstwo, abyście nie bali się żadnej epidemii, a we wszystkim zaufali Bogu. Przygotujcie następujący napój: suszone owoce głogu zalejcie szklanką gorącej wody. Dodajcie szczyptę imbiru oraz łyżeczkę miodu lipowego. Do tego dodajcie łyżeczkę soku z cytryny oraz łyżeczkę mocnego naparu z lipy. Podgrzejcie, ale tak, aby się cały napój nie zagotował i ciepłe pijcie rano i wieczorem. To was uchroni przed wszelkimi bakteriami.
anonim2020.04.12 9:58
To w końcu mamy ufać Bogu, czy pić Twój napój? Bądź logiczny. Poza tym wirus to nie bakteria i Twój naparek na nic.
ja2020.04.12 11:05
To nie jest mój naparek, zacytowałem dosłownie to co jest książkach kupionych z zakonie, zresztą dostępnych od co najmniej 20 lat. Wiem że wirus to nie bakteria, ale nei chciałem tam niczego zmieniać. A co do logiki to co tu rozumieć , wierzyć i ufać Bogu i pić tą herbatkę. Choć nei musisz robić ani jednego ani drugiego. Mi pomaga wyjść z koronawirusa i tylko dlatego o tym pisze inaczej bym wam tego nie cytował.
Pielęgniarka2020.04.12 9:58
Co za bzdury
ja2020.04.12 11:09
Być może, też chciałbym aby ktoś zbadał skuteczność tego napoju,ale ja czuje że mi pomaga. Do tej pory czułem zimno w sercu i płucach przy i po ataku koronawirusa, dzięki temu napojowi nie czuję chłodu w klatce piersiowej. Nic nei działało od dwóch tygodni, a tylko po jednej takiej herbatce poczułem się lepiej i wstałem z łóżka.
man.of.Stagira2020.04.12 9:43
Starożytni Rzymianie długi czas nie byli w stanie wyobrazić sobie społeczeństwa w którym chrześcijanie wiedli by p r y m oraz w którym obywatele i ‘nie obywatele’ wierzyli by w naukę j a k i e g o ś Boga którego synem był j a k i ś Jezus z Nazaretu. Tymczasem, osoby współczesnych jak Stachu, Po 11 NIE BADZ OBOJETNY, Dam, ladychapel, MaxFiend, Św. Agnieszka Katolicka Kretynizacja Maria Błaszczyk Etc.etc. NIE SĄ W STANIE przeżyć nawet j e d n e g o dnia nie wypowiadając się na forum fronda.pl O Bogu Ojcu Jezusa z Nazaretu oraz Jego Naśladowcach, Uczniach i Sługach! Oto co osiągnął Swoim Przesłaniem Jezus! w n i o s e k: ZAISTE, CHRYSTUS ZMARTWYCHWSTAŁ, ŻYJE i KIERUJE UMYSŁAMI agnostyków i ateistów n a . t y m forum K A Ż D E G O . D N I A! I za to jesteśmy Wam Wdzięczni Redaktorzy FRONDA.PL ALLELUJA!
kk2020.04.12 11:07
100% racji.Przecież nawet Jezus był człowiekiem.Jadł,pił wypowiadał się,rozmawiał,czynił cuda,nauczał a nawet robił kupę,w co trudno niektórym uwierzyć.Alleluja
Hmm2020.04.12 11:18
Zgadzam się! To straszne towarzystwo. Należałoby ich aresztowac i zamknąć na 100 lat. To niedopuszczalne że każda z wymienionych przez ciebie osób inteligencją przewyższa was wszystkich razem wziętych. To jest skandal! Alleluja i do piachu! Z Bogiem bracie ;:) :)