30.12.14, 15:44Andrzej Duda (fot.media)

Andrzej Duda: Nadszedł czas na nową prezydenturę, wolną od PRL-owskich obciążeń

W rozmowie z dziennikiem „Fakt” kandydat PiS-u na prezydenta mówi o tym, jak jego zdaniem powinna być realizowana dobra prezydentura.

- Prezydent jest wybierany przez naród. To jest jedyny taki urząd w Polsce, który pochodzi z powszechnego wyboru. Dlatego na prezydencie spoczywa szczególny obowiązek służenia narodowi i jednoczenia Polaków wokół wspólnych wartości. Jestem przekonany, że Polacy chcieliby, żeby ich prezydent był szczególnie wrażliwy na sprawy społeczne, żeby dbał by państwo było sprawiedliwe i równo traktowało swoich obywateli, żeby dbał o ich interesy, tak w kraju jak i zagranicą —przekonuje Andrzej Duda.

Jak wyjaśnia, aby wywiązać się z tych zadań, potrzebny jest prezydent aktywny, który wsłuchuje się w głos społeczeństwa i nie waha się korzystać ze swoich konstytucyjnych uprawnień.

- Krótko mówiąc, wierzę, że nadszedł czas na nową prezydenturę. Prezydenturę nieuwikłaną, wolną od różnych obciążeń narosłych w trudnych latach PRL i w okresie przemian ustrojowych – mówi Duda.

W rozmowie z „Faktem” kandydat PiS-u na prezydenta krytykuje też za prezentowaną postawę Bronisława Komorowskiego. - Kiedy ponad milion ludzi składało wnioski obywatelskie w sprawie 6-latków, jakoś pana prezydenta Komorowskiego nie było słychać, tak samo kiedy w Sejmie protestowali rodzice dzieci niepełnosprawnych też go nie było widać. Jakoś też pan prezydent bez większej refleksji podpisał ustawę o podniesieniu wieku emerytalnego dla wszystkich Polaków do 67 roku życia, w tym dla kobiet aż o 7 lat. Jakoś wtedy chyba nie pamiętał, że został wybrany przez naród i powinien działać dla dobra społeczeństwa, a nie doraźnych korzyści i interesów ekipy rządzącej, z której się wywodzi
— wylicza Duda. Zapewnia jednocześnie, że sam ma zamiar korzystać z przysługującej prezydentowi inicjatywy legislacyjnej oraz uwzględniać te obywatelskie.

- Zapewniam, że będę otwarty na różnego rodzaju inicjatywy, w tym zwłaszcza obywatelskie i będę zawsze szukał porozumienia. Ale też nie pozwolę, by najwyższą cenę za rozwój kraju płacili najsłabsi – mówi polityk.

All/Fakt 

Komentarze

anonim2014.12.30 15:52
Sama facjata pana Dudy przywodzi na myśl PRL. I to w najgorszym, przaśnym wydaniu.
anonim2014.12.30 16:12
Czas na zmiany! Pełne poparcie dla pana Dudy!
anonim2014.12.30 17:11
Dobry kandydat , ciekawe jakie dziury mu znajdą przeciwnicy?
anonim2014.12.30 17:14
Stosunkowo młody, wykształcony, obeznany ze światem, biegle władającymi językami obcymi kandydat vs siermiężny 62-latek z dosyć "niejasną" przeszłością... Trudny przed Wami wybór, rodacy!!! :DD
anonim2014.12.30 17:19
@swojski Masz Pan na myśli niejakiego Janusza z Biłgoraja?? :DD
anonim2014.12.30 17:24
@swojski I niech Pan dokona szczegółowego objaśnienia... Ma Pan na myśli tych, którzy za walkę z reżimem osadzeni byli na kilka lat w zwyczajnych więzieniach, niczym pospolici kryminaliści, czy może tych, którzy mieli przyjemność spędzić kilka chwil w różnego typu ośrodkach wypoczynkowych??
anonim2014.12.30 20:58
Jak może być "nieuwikłany", jak bez prezia to nawet na mównicę go nie wpuszczą. To jak go wybiorą, to będzie "nieuwikłany" jak Marcinkiewicz ,,, Hue, hue ...I tak też "samodzielny" ... Bomba ...
anonim2014.12.30 23:07
Już w 2009 Platforma planowała skok na Lasy. Komorowski chciał je spieniężyć, by wypłacić odszkodowania za mienie pożydowskie To poważna sprawa i trzeba Komorowskiemu powiedzieć dość!!
anonim2014.12.31 12:03
@swojski Hahahahahhahahaha ;)) Ad. 1 Niuniu!!! Frondzie to ja mógłbym całe wykłady przygotowywać, a nie czegokolwiek się od nich uczyć, czy też cokolwiek łykać!! ;)))) Ad. 2 Merytoryka, mój Drogi, merytoryka!! Odnieś się merytorycznie wobec tego, co zawarłem. Dotychczas zaprezentowałeś nam bowiem festiwal, mało wyszukanych, jak to masz w zwyczaju, argumentów ad personam... "W D byłeś i G widziałeś, boś młody i naiwny" naprawdę nie stanowi polemiki najwyższej próby... ;))) Ad. 3 Powiedz mi jedno... Dlaczego w ogóle zakładasz, że interesuje mnie co robił taki, czy inny Pan z Żoliborza?? To, doprawdy, nie zajmuje mnie zupełnie!! Prezentujesz typowy tok rozumowania, tak charakterystyczny dla SŁUSZNIE minionej epoki - "Jeśli nie idziesz z nami, to idziesz przeciw nam". Niekoniecznie, niekoniecznie... Ten, jak widzę przez Ciebie szczególnie ukochany kandydat, jest tak samo "wyborną" partią, jak ów wspomniany Pan z Żoliborza... :)))) Pozdrawiam.